Francja i Niemcy oskarżają dziesięć nowych państw członkowskich o zbyt niskie podatki dla przedsiębiorstw, które będą zachęcały firmy starej Unii do przenoszenia produkcji na wschód. Oba państwa twierdzą, że Unia powinna wprowadzić minimalną stawkę obciążeń fiskalnych podmiotów gospodarczych. – W UE potrzebna jest harmonizacja. Nie oznacza to, że stawki podatkowe we wszystkich krajach muszą być identyczne. Powinniśmy natomiast ustalić pewne ramy, w obrębie których te stawki będą się wahać – mówił w środę w Warszawie niemiecki kanclerz Gerhard Schroeder.
Na wprowadzanie jednolitych stawek podatku dla przedsiębiorstw nie zgadza się Komisja Europejska. – Jeśli ktoś mówi o dumpingu podatkowym, to powinien również mówić o dumpingu socjalnym w krajach, w których koszty pracy są niższe – mówił trzy dni temu w Słowenii Frits Bolkestein, unijny komisarz ds. podatków i rynku wewnętrznego. I dodał, że kraje gorzej rozwinięte gospodarczo muszą stosować niższe stawki, żeby kompensować sobie braki w innych dziedzinach. Gorzej rozwinięta infrastruktura, niekorzystne położenie geograficzne zniechęcają inwestorów do lokowania tam produkcji.

Rzeczpospolita (28-05-04), „Podatki każde państwo ustala samo

Komentarz Instytutu Misesa:
Niemcy i Francja, dążąc do harmonizacji podatkowej, pokazują nam, jak silny jest w nich instynkt przetrwania. Nie jest to jednak instynkt prywatnych przedsiębiorców, wypracowujących w pocie czoła dobrobyt narodowy, lecz raczej ślepy instynkt przetrwania przesocjalizowanego, rozrosłego do niebotycznych rozmiarów państwa.

Spójrzmy: Gdy w jednym z krajów (w tym przypadku w dowolnym z krajów członkowskich) podatki będą niższe niż w którymkolwiek z innych krajów UE, to, z dokładnością do innych ograniczeń – jak obciążania parapodatkowe (np. ZUS) czy ograniczenia w zmianach lokalizacji interesów – możemy być pewni, że przedsiębiorcy, gdy tylko będą mieli po temu okazję, zmienią miejsce pracy na to mniej obciążone. Zadziała naturalny mechanizm maksymalizacji zysku: Każdy przedsiębiorca dąży do takiego zmniejszenia ceny swych towarów, by sprzedawały się one najlepiej, jak to tylko możliwe. Przedsiębiorca jednak naturalnie pragnie uniknąć strat, będzie się więc starał przewidywać swoje przyszłe przychody w ten sposób, by nie okazały się niższe od poniesionych kosztów. Takim kosztem jest dla niego podatek, stąd jak najbardziej normalna ucieczka przed uciskiem podatkowym, której rezultatem są, przy innych czynnikach niezmienionych, niższe ceny w sklepach i mniejszy poziom bezrobocia.

Państwa, będące zwolennikami harmonizacji podatkowej, tak naprawdę nie chcą więc „ujednolicenia” podatków, lecz takiego ich zwiększenia, by w innych krajach ich poziomy dorównały najwyższym ze wszystkich stawek. W ten sposób zabezpieczone będą interesy grup finansowanych z pieniędzy podatników, jak niemieccy renciści i francuscy rolnicy, gdy producenci pożądanych przez społeczeństwo dóbr (bo tylko ci, którym społeczeństwo płaci na drodze uczciwej wymiany, zarabiają tak naprawdę na siebie) podlegać będą nieustannym szykanom ze strony urzędów podatkowych i ministerstw finansów.

Swoista „konkurencja” ze strony państw o niższych obciążeniach podatkowych nie jest w żadnym wypadku szkodliwa, a raczej stanowi pozytywny bodziec podatkowy (pozytywny, czyli z tendencją ku obniżce) dla zetatyzowanych państw, których społeczeństwa domagają się reform, będąc jednocześnie za dalszym konsumowaniem efektów pracy produktywnej części społeczeństwa. Bez obniżki podatków w ich przeróżnych formach nie ma mowy o polepszaniu się sytuacji gospodarczej, a bez tej nie może być mowy o spożywaniu nigdy nie zaistniałych owoców pracy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • google
  • facebook
  • twitter
  • youtube
Zapisz się na newsletter:

Wybierz listę(y):

Cytat:
  • Ekonomia nie może być wyrzucona do klas szkolnych i biur statystycznych, nie może być nauką ezoteryczną. Jest to filozofia ludzkiego życia i ludzkiej aktywności, odnosi się ona do każdego i do wszystkiego. Ludwig von Mises
Mecenasi
Wspieraj Nas>>
W grudniu wsparli nas:
Pan Wojciech Bielecki
Pan Rafał Boniecki
Pani Dominika Buczek
Pani Julia Bula
Pan Marcin Dabkus
Pan Michał Dębowski
Pan Paweł Drożniak
Pan Tomasz Dworowy
Pan Piotr Furmanek
Pan Wiktor Gonczaronek
Pan Maciej Gorzelak
Pan Jarosław Grycz
Pan Adrian Grzemski
Pan Maciej Grzymkowski
Państwo Paulina i Przemysław Hys
Pan Adam Janicki
Pan Dominik Jaskulski
Pan Paweł Jegor
Pan Tomasz Jetka
Pan Gustaw Jokiel
Pan Dominik Jureczko
Pan Paweł Jurewicz
Pan Jan Kłosiński
Pan Jan Kochman
Pan Wojciech Kukla
Pan Konrad Kukulski
Pan Tomasz Malinowski
Pani Justyna Maszczyk
Pan Miłosz Mazurkiewicz
Pani Magdalena Moroń
Pan Marcin Moroń
Pan Piotr Musielak
Pan Tomasz Netczuk
Pan Łukasz Niedziałek
Pan Filip Nowicki
Pani Karolina Olszańska
Pan Zbigniew Ostrowski
Pan Bartosz Piechnik
Pan Mateusz Pigłowski
Pan Mikołaj Pisarski
Pani Agnieszka Płonka
Pan Dominik Pobereszko
Pan Bartłomiej Podolski
Pan Paweł Pokrywka
Pan Michał Puszkarczuk
Pan Jakub Sabała
Pan Adam Skrodzki
Pan Michał Sobczak
Pan Radosław Sobieś
Pan Rafał Sokołowski
Pan Piotr Sowiński
Pan Michał Szymanek
Pan Adam Ślązak
Pan Jan Tyszkiewicz
Pani Anna Wajs
Pan Adam Wasielewski
Pan Karol Więckowski
Pan Waldemar Wilczyński
Pan Jakub Wołoszyn
Pan Tomasz Woźniak
Pan Paweł Wójcik
Pan Karol Zdybel
Pan Marek Zemsta
Pani Mariola Zabielska-Romaszewska
Pracownik Santander Bank
Certus Investment
Łącznie otrzymaliśmy 9 909,54 zł . Dziękujemy wszystkim Darczyńcom!
Znajdź się na liście>>
Lista mecenasów>>