W związku z trwającą kampanią wyborczą od dłuższego czasu na naszej stronie ukazywały się teksty w ten czy inny sposób odnoszące się do poszczególnych programów wyborczych. Nigdy jednak dotąd Instytut Misesa – zgodnie ze swym statutowym postanowieniem – nie poparł bezpośrednio programu żadnej partii ani też nie ogłosił, kogo chętnie widziałby w Pałacu Prezydenckim. Choć szacunek dla Czytelników nie pozwala nam dać jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o strategię wyborczą w tegorocznej kampanii, wciąż powtarzane dokoła znudzonym, zmęczonym i zawiedzionym głosem pytania „Co robić?” nakazują nam zareagować. Dziś, na kilka dni przed wyborami Instytut Misesa oficjalnie odpowiada na nie słowami XVI-wiecznego francuskiego myśliciela politycznego Etienne’a de la Boétie:

 

Wszakże ten, kto was tyranizuje, (…) nie ma w rzeczywistości żadnej władzy nad wami poza tą, którą sami mu nadaliście, aby mógł was zniszczyć. Skąd wziąłby tyle oczu, by was szpiegować, gdybyście sami nie złożyli ich w jego ręce? Skąd czerpałby broń, którą bijąc zmusza was do poddaństwa, gdybyście sami mu jej nie użyczali? Skąd brałyby się stopy tratujące wasze miasta, jeśli nie byłyby waszymi własnymi stopami? Jakże mógłby posiąść władzę nad wami inaczej niż za waszym własnym pośrednictwem? Jak śmiałby was atakować, gdyby nie mógł przy tym liczyć na współpracę z waszej strony? Cóż mógłby wam zrobić, gdybyście sami nie byli w zmowie z rabującym was złodziejem, gdybyście nie byli wspólnikami czyhającego na waszą śmierć mordercy, gdybyście sami nie byli własnymi zdrajcami? Obsiewacie wasze pola po to, by on mógł je spustoszyć, budujecie i meblujecie swe domy, by dostarczyć mu dóbr pod łupiestwo; wychowujecie wasze córki po to, by on mógł dać upust swej chuci; chowacie wasze dzieci po to, by on mógł uhonorować je swym najwyższym zaszczytem – by powiódł je do boju w swych bitwach, by poprowadził je na rzeź, by stały się sługami jego chciwości i narzędziami jego zemsty; oddajecie swe ciała pod ciężką pracę, by on mógł dogadzać swym pragnieniom i pławić się w ohydnej rozpuście; uginacie własne karki, by uczynić go jeszcze silniejszym i potężniejszym, by mógł trzymać was w szachu[1].

 

La Boétie był pierwszym filozofem politycznym, który tak dosadnie wyraził istotę wszelkiej władzy jako opierającej się wyłącznie na przyzwoleniu poddanych. Z tego genialnego spostrzeżenia, że – jak pisał dwa wieki później David Hume – siła jest zawsze po stronie rządzonych wynika, iż to dosłownie w naszych rękach jest nasza wolność, i że przywrócenie jej nie wymaga wcale krwawego przewrotu, lecz podjęcia jednej poważnej decyzji. Choć w jego czasach żywa była jeszcze tradycyjna średniowieczna zasada tyranobójstwa, La Boétie rozumiał, że usunięcie tyrana jest jedynie wyizolowanym aktem wewnątrz danego systemu politycznego i kończy się zawsze zastąpieniem jednego władcy drugim. Proponowana przez niego strategia biernego oporu, jeśli tylko zastosowana dostatecznie konsekwentnie i na dostatecznie dużą skalę zmienia nie tylko władcę, ale i cały system. La Boétie wiedział już w XVI wieku, podobnie jak zespół Instytutu Misesa dzisiaj, że problemy naszej rzeczywistości leżą głębiej niż retoryczne w zasadzie podziały pomiędzy politykami, i widział w tej sytuacji tylko jedno rozwiązanie. Instytut Misesa, czując się intelektualnym spadkobiercą tego giganta wolności powtarza dziś jego słowa w odpowiedzi tym wszystkim, którzy nie wiedzą, jak powinni zachować się 25 września i 9 października:

 

Przestańcie służyć a przez samo to natychmiast staniecie się wolnymi. Nie wzywam was, byście podnieśli rękę na tyrana i obalili go, a proszę o to tylko, byście przestali go wspierać. Ujrzycie wówczas jak Kolos ów, pozbawiony piedestału, zapada się pod własnym ciężarem i roztrzaskuje na kawałki[2].

 

Juliusz Jabłecki
Instytut Misesa

 


[1] Etienne de la Boétie, The Politics of Obedience. The Discourse of Voluntary Servitude, Auburn Al.: Mises Institute, s. 48.

[2] Ibid. s. 49.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • google
  • facebook
  • twitter
  • youtube
Cytat:
  • Niechęć do standardu złota wynika z przesądu, że wszechmocny rząd jest w stanie stworzyć bogactwo ze zwykłych kawałków papieru. Ludwig von Mises
Mecenasi
Wspieraj Nas>>
W kwietniu wsparli nas:
Pan Dominik Aromiński
Pan Michał Basiński
Pan Marek Bernaciak
Pan Wojciech Bielecki
Pan Bartosz Biernacki
Pan Rafał Boniecki
Pani Dominika Buczek
Pan Mirosław Cierpich
Pan Marcin Dabkus
Pan Michał Dębowski
Pan Paweł Drożniak
Pan Tomasz Dworowy
Pan Dariusz Dziadkowski
Pan Wiktor Gonczaronek
Pan Jarosław Grycz
Pan Adrian Grzemski
Pan Maciej Grzymkowski
Pan Karol Handzel
Pan Tomasz Hrycyna
Pan Stanisław Hyrnik
Państwo Paulina i Przemysław Hys
Pan Łukasz Jasiński
Pan Dominik Jaskulski
Pan Paweł Jegor
Pan Tomasz Jetka
Pan Gustaw Jokiel
Pan Dominik Jureczko
Pan Paweł Jurewicz
Pan Jan Kłosiński
Pan Jan Kochman
Pan Andrzej Koźlik
Pan Wojciech Kukla
Pan Stanisław Kwiatkowski
Pan Tomasz Malinowski
Pan Miłosz Mazurkiewicz
Państwo Magdalena i Marcin Moroniowie
Pan Igor Mróz
Pan Piotr Musielak
Pan Maksym Mydłowski
Pan Tomasz Netczuk
Pan Filip Nowicki
Pani Karolina Olszańska
Pan Zbigniew Ostrowski
Pan Mateusz Pigłowski
Pan Mikołaj Pisarski
Pani Agnieszka Płonka
Pan Dominik Pobereszko
Pan Bartłomiej Podolski
Pan Paweł Pokrywka
Pan Artur Puszkarczuk
Pan Michał Puszkarczuk
Pan Adam Skrodzki
Pan Michał Sobczak
Pan Radosław Sobieś
Pan Piotr Sowiński
Pan Michał Szymanek
Pan Marek Trzaska
Pan Jan Tyszkiewicz
Pani Anna Wajs
Pan Adam Wasielewski
Pan Jakub Wołoszyn
Pani Mariola Zabielska-Romaszewska
Pan Karol Zdybel
Pan Marek Zemsta
Pracownik Santander Bank
Łącznie otrzymaliśmy 2 345,82 zł . Dziękujemy wszystkim Darczyńcom!
Znajdź się na liście>>
Lista mecenasów>>