Hans-Hermann Hoppe[*]
Czy Austriacy muszą brać pod uwagę obojętność?
Tłumaczenie: Marcin Zieliński

W swoim głośnym artykule „Toward a Reconstruction of Utility and Welfare Economics”, Murray Rothbard pisał, że

[o]bojętność nie może nigdy zostać zademonstrowana przez działanie. Wręcz przeciwnie. Każde działanie oznacza nieodmiennie wybór, a każdy wybór sprecyzowaną preferencję. Działanie szczególnie implikuje przeciwieństwo obojętności. (…) Jeżeli osoba jest rzeczywiście obojętna wobec dwóch alternatyw, to nie może wybrać i nie wybierze pomiędzy nimi. Obojętność zatem nigdy nie odnosi się do działania i nie może zostać zademonstrowana przez działanie. (Rothbard 1997, s. 225-226)

Wydaje się to niezaprzeczalne, a każda próba wyjaśnienia, dlaczego ktoś wybiera x, a nie y, za pomocą odniesienia się do obojętności, zamiast preferencji, trąci logicznym absurdem, „pomyłką co do kategorii”. Faktycznie, wydaje się to prawdą podobną do tej, że żadna „stała” nie może nigdy zostać użyta do wyjaśnienia „zmiennej”, i że każda próba wyjaśnienia zmiennych skutków przy użyciu jakichś stałych warunków jest podobnie absurdalna.

Mimo to, Rothbard i Mises zostali skrytykowani, nawet jeśli tylko pośrednio, przez Nozicka (1977) i Caplana (1999) za brak konsekwencji przy uwzględnianiu koncepcji obojętności w analizie ekonomicznej. Odpowiedzi na tę krytykę udzielili Block (1980, 1999) oraz Hülsmann (1999). Jednakże ich replika, chociaż w dużym stopniu prawidłowa, zdaje się nie w pełni rozjaśniać tę problematykę. Co się tyczy krytyki dokonanej przez Nozicka, to zamierzam naprawić jej niedoskonałości.

Jak słusznie zauważył Block (1980, s. 423-425), poza kilkoma raczej pomieszanymi i łatwymi do odrzucenia uwagami, Nozick miał przynajmniej jedną stawiającą wysokie wymagania uwagę krytyczną dotyczącą opinii Rothbarda i Misesa o obojętności. Twierdził, że ich poglądy są niezgodne z ich własnym sformułowaniem prawa użyteczności marginalnej. „W rzeczywistości”, pisze Nozick,

teoretycy austriaccy potrzebują pojęcia obojętności, żeby wyjaśnić i odróżnić pojęcie towaru od pojęcia jednostki towaru. (…) Bez pojęcia obojętności, a stąd równoważności klas przedmiotów, nie możemy mieć pojęcia towaru lub jednostki towaru; bez pojęcia jednostki („zamienialnej jednostki”) towaru, nie jesteśmy w stanie sformułować prawa (malejącej) użyteczności marginalnej. (1977, s. 370-371)

W celu dalszego uzasadnienia swojego twierdzenia, Nozick w przypisie przytacza cytat z Human Action Misesa (1966) i Man, Economy, and State Rothbarda (1962). Jak pisze,

na s. 122 [Human Action] Mises mówi, „wszystkie części – jednostki – dostępnego dobra uważane są za tak samo użyteczne i wartościowane, gdy podniesiony zostaje problem rezygnacji z jednego z nich”. Zatem mamy tutaj do czynienia z obojętnością. Jednak zostaje dokonany wybór, być może na chybił trafił. Zrezygnowano z jednego konkretnego obiektu. Mimo to osoba nie preferuje rezygnacji z tego nad rezygnację z jakiegoś innego. (…) [Podobnie, Rothbard w Man, Economy, and State, s. 18-19] pisze, „w tych przykładach, jednostki dobra są wymienialne z punktu widzenia aktora. Zatem, każdy konkretny funt masła jest wartościowany w tym przypadku dokładnie tak samo, jak każdy inny funt masła”. (Nozick 1977, s. 390)

Odpowiedź Blocka na ten zarzut jest taka:

Myślę, że ten problem może zostać rozwiązany następująco. Zanim powstała kwestia rezygnacji z jednego z funtów masła, wszystkie one były zamienialnymi jednostkami tego towaru. Były tak samo użyteczne i wartościowe dla aktora. – Ale wtedy zdecydował się zrezygnować z jednego funta. Już więcej nie ma on do czynienia, i nie można rozważać, że ma, z homogenicznym towarem składającym się z funtowych jednostek masła. Teraz, w rzeczywistości, są dwa towary. Z jednej strony, masło a składające się z 99. jednofuntowych jednostek, a każda (z tych 99.) jest tak samo wartościowana i zamienialna z punktu widzenia aktora na inną z 99-funtowego zbioru; z drugiej strony, masło b, składające się z jednego funta masła (72. z pierwotnych 100. jednostek, ta, z której zrezygnował, kiedy pragnął sprzedać jeden z funtów masła). W tym przypadku, masło a byłoby preferowane nad masło b, jak pokazano przez fakt, że kiedy nadeszła taka potrzeba, pozbyto się masła b, a zachowano masło a. – Albo możemy powiedzieć, że osoba była „obojętna” wobec wszystkich 100 jednostek masła zanim wyszła na jaw kwestia wyboru i niezależnie od tej kwestii. Ale „obojętność”, według tej interpretacji istnieje tylko w przypadku braku działania i nie jest kategorią prakseologiczną czy ekonomiczną, ale niesprecyzowaną kategorią psychologiczną. (…) – Możemy więc zobaczyć, że przy takiej interpretacji nie istnieje żaden kłopot z prawem malejącej użyteczności marginalnej. Dzieje się tak, ponieważ możemy przyjmować homogeniczność (niezależnie od ludzkiego działania), jak również odrzucać ją (kiedy dokonuje się wyboru). Zatem, w stopniu, w jakim są wymagane homogeniczne jednostki towaru lub użycie i zastosowanie tego prawa, problem ten nie istnieje. (Block 1980, s. 424-425; oraz podobnie Block 1999, s. 22-24)

Moje niezadowolenie z rozwiązania przez Blocka problemu wskazanego przez Nozicka jest dwojakie.

Po pierwsze, jego interpretacja obojętności jako „niesprecyzowanej kategorii psychologicznej” zdaje się nie trafiać w sedno. Według Misesa, obojętność musi być raczej uważana za precyzyjną kategorię epistemologiczną, zawartą w pojęciu klas obiektów i związaną z każdą operacją klasyfikacji. „Ilość i jakość”, wyjaśnia Mises,

są kategoriami świata zewnętrznego. Tylko pośrednio stają się one ważne i znaczące dla działania. Ponieważ produkcja każdego przedmiotu jest ograniczona, to część z nich jest uważana za rzadkie i traktowana jako środki. Ponieważ efekty, jakie są w stanie dać te przedmioty są różne, to działający człowiek rozróżnia rozmaite klasy przedmiotów. Ponieważ środki będące tej samej jakości i w tej samej ilości właściwie zawsze dają skutki w takiej samej ilości i jakości, to działanie nie rozróżnia pomiędzy konkretnymi i określonymi ilościami homogenicznych środków. (Mises 1966, s. 119)

Jednakże, jeżeli sformułowanie klas obiektów ma mieć realistyczne i obiektywne fundamenty, na co zwraca uwagę Mises, to pośpieszne wyjście Blocka staje się niewiarygodne i ad hoc: wcześniej wybór jednostek masła należał do jednej klasy (były homogeniczne), teraz, w chwili wyboru, stają się nagle członkami różnych klas (są heterogeniczne). W rzeczywistości, pozostają one tym, czym były wcześniej, i czym są teraz: jednostkami masła.

Block wybiera tę drogę, ponieważ wierzy, że w przeciwnym razie twierdzenie, że działanie musi być wyjaśnione przez odniesienie się do preferencji, zostanie poddane w wątpliwość. Jednakże obawa ta jest nieuzasadniona. Możemy mieć homogeniczność (klasy obiektów) i wciąż obstawać przy tym, że tylko preferencje mogą wyjaśnić i być zademonstrowane przez konkretne wybory.

Dla wyjaśnienia warto odwołać się do kilku podstawowych pojęć dotyczących natury działania – pojęć, z którymi w szczególności „Austriacy” powinni być zaznajomieni. Działanie, jako zachowanie celowe, ma aspekt zewnętrzny-behawiorystyczny oraz wewnętrzny-psychologiczny. Żeby dać pełny i stosowny opis, musimy wziąć pod uwagę oba aspekty. Powinien to objaśnić cytat z Johna Searle’a (1984, s. 57-58):

Kiedy mówimy o ludzkim działaniu, (…) kusi nas myślenie, że klasy działań czy zachowań mogą zostać utożsamione z klasami cielesnych ruchów. Ale jest to oczywiście błędne. Na przykład, jeden i ten sam zbiór cielesnych ruchów człowieka może oznaczać taniec, sygnalizowanie, albo trenowanie, albo ćwiczenie mięśni, albo żadne z powyższych. Co więcej, jako że jeden i ten sam zbiór klas ruchów fizycznych może stanowić zupełnie różne rodzaje działań, to jeden typ działania może zostać wykonany przez bardzo różne typy fizycznych ruchów. (…) Co więcej, inną osobliwą cechą działań, sprawiającą, że są one ogólnie różne od zdarzeń, jest to, że działania często mają preferowany opis. Jeśli zamierzam iść na spacer do Hyde Parku, to istnieje wiele innych rzeczy, które mają miejsce w trakcie mojego spaceru, ale ich opis nie objaśnia moich celowych działań, ponieważ w działaniu to, co robię, w ogromnej części zależy od tego, co myślę, że robię. Więc, na przykład, poruszam się także w kierunku Patagonii, potrząsam włosami na głowie, zużywam buty i przemieszczam mnóstwo cząstek powietrza. Jednakże, żaden z tych opisów zdaje się nie oddawać tego, co jest esencją tego działania, jakim ono jest.[†]

Dzięki obserwacji Searle’a dotyczącej preferowanego opisu działania, możemy teraz przejść do propozycji prostego, a zarazem eleganckiego rozwiązania uwagi Nozicka. Pamiętajmy, że w powyższym przykładzie, „pójście na spacer do Hyde Parku” i „poruszanie się w kierunku Patagonii” są behawioralnie identycznymi zjawiskami, ale drugie z nich nie jest częścią preferowanego opisu, chociaż mogłoby takową być w innych okolicznościach. W swojej odpowiedzi do Nozicka, Block nie wziął pod uwagę preferowanego opisu.

Jeśli 100 funtów masła jest rzeczywiście homogeniczne, a ja oddaję jeden z funtów (w zamian za pieniądze, jako prezent, lub z jakiegokolwiek innego powodu), to wtedy zwyczajnie nie jest częścią mojego działania to, że to 72-gą jednostkę oddaję (nawet jeśli byłby to behawioralnie poprawny opis, tego co ja robię), tak jak w powyższym przypadku nie było częścią mojego działania to, że poruszam się w kierunku Patagonii. Zamiast tego, poprawnym (preferowanym) opisem jest to, że oddaję jednostkę masła demonstrując, że wolę tego dolara – lub lepiej, jakiegoś dolara – albo „dziękuję” powiedziane przez sąsiada od jednostki masła. Z drugiej strony, jeżeli jest częścią prawidłowego opisu mojego działania to, że to 72-gą jednostkę masła oddaję (a nie jakąś inną), to wtedy, i tylko wtedy mamy do czynienia z heterogenicznością funtów masła (i wtedy dolar, inną jednostkę masła lub „dziękuję” stawiam wyżej od tej jednostki masła).

Inne rzekome łamigłówki dotyczące lodów, swetrów, tonących dzieci i osła Buridana mogą być rozwiązane w podobny sposób.

Gdy mówię, że jest mi obojętne, czy lód będzie truskawkowy, czy waniliowy, to znaczy, że prawidłowym opisem mojego działania powinno być zwyczajnie powiedzenie o lodzie lub czymś zimnym i kremowym. To, że dostaję loda truskawkowego w zamian za dolara nie jest zatem zwyczajnie częścią opisu mojego wyboru. Zamiast tego, mój wybór demonstruje, że preferuję jakiegoś loda lub coś zimnego i kremowego nad dolara. Z drugiej strony, jeśli to, że otrzymałem loda truskawkowego jest częścią prawidłowego opisu mojego działania, to jest wtedy absurdem mówić, że jest mi obojętne, czy lód będzie truskawkowy, czy waniliowy.

Podobnie, jeśli jest mi obojętne, czy założę niebieski, czy zielony sweter, to mój wybór zwyczajnie dotyczy swetra, lub swetra o ciemnym kolorze; założenie zielonego (lub niebieskiego) nie jest częścią prawidłowego opisu mojego działania. Zamiast tego, mój wybór demonstruje, że preferuję sweter nad jakąś (lub ) koszulę, lub coś innego.

Podobnie, matka, która widzi, że dwaj tak samo przez nią kochani synowie, Piotr i Paweł, toną, a może uratować tylko jednego z nich, nie demonstruje, że kocha bardziej Piotra niż Pawła, jeśli to jego właśnie ratuje. Zamiast tego, demonstruje ona, że preferuje jakieś (jedno) uratowane dziecko nad żadne. Z drugiej strony, jeśli prawidłowym (preferowanym) opisem jest to, że uratowała Piotra, to nie było jej obojętne, którego syna uratowała.

W końcu, rozważmy osła Buridana, stojącego pomiędzy dwoma identycznymi i jednakowo odległymi żłobami z sianem. Osłowi nie jest obojętne i jednak wybiera jeden, a nie drugi, tak jakby widział to Nozick. Raczej, preferuje on jakiś żłób z sianem (to, czy wybiera ten po lewej, czy ten po prawej, zwyczajnie nie jest częścią preferowanego opisu wyboru), a zatem demonstruje swoją ogólną preferencję siana nad śmierć.

Bibliografia:

Block, Walter. 1999. „Austrian Theorizing: Recalling the Foundations”. Quarterly Journal of Austrian Economics 2 (4): 21–39.

—. 1980. „On Robert Nozick’s ‘On Austrian Methodology’”. Inquiry 23: 397–444.

Caplan, Bryan. 1999. „The Austrian Search for Realistic Foundations”. Southern Economic Journal 65 (4): 823–38.

Hoppe, Hans-Hermann. 1995. Economic Science and the Austrian Method. Auburn, Ala.: Ludwig von Mises Institute.

Hülsmann, Jörg Guido. 1999. „Economic Science and Neoclassicism”. Quarterly Journal of Austrian Economics 2 (4): 3–20.

Mises, Ludwig von. 1966. Human Action: A Treatise on Economics. Chicago: Henry Regnery.

Nozick, Robert. 1977. „On Austrian Methodology”. Synthese 36: 353–92.

Rothbard, Murray N. 1997. „Toward a Reconstruction of Utility and Welfare Economics”. W: The Logic of Action, t. 1. Cheltenham, U.K.: Edward Elgar.

—. 1962. Man, Economy, and State. Los Angeles: Nash.

Searle, John. 1984. Minds, Brains and Science. Cambridge, Mass.: Harvard University Press.


[*] Hans-Hermann Hoppe jest profesorem ekonomii na Uniwersytecie Nevada w Las Vegas. E-mail Autora: hoppeh@unlv.edu. Angielska wersja tego artykułu ukazała się pierwotnie w Quarterly Journal of Austrian Economics 8, nr 4 (zima 2005), s. 87-91.

[†] Patrz także (Hoppe 1995, s. 40-44).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • google
  • facebook
  • twitter
  • youtube
Zapisz się na newsletter:

Wybierz listę(y):

Cytat:
  • Ekonomia zajmuje się fundamentalnymi problemami społeczeństwa; jest sprawą każdego z nas i dotyczy wszystkich. Jest głównym i właściwym studium każdego obywatela. Ludwig von Mises
Mecenasi
Wspieraj Nas>>
W październiku wsparli nas:
Pan Dominik Aromiński
Pan Bartosz Baranowski
Pan Wojciech Bielecki
Pan Piotr Bigaj
Pan Rafał Boniecki
Pani Dominika Buczek
Pani Julia Bula
Pan Robert Ciborowski
Pan Marcin Dabkus
Pan Michał Dębowski
Pan Paweł Drożniak
Pan Tomasz Dworowy
Pan Dariusz Dziadkowski
Pan Konrad Floriańczyk
Pan Maciej Gorzelak
Pan Stanisław Gruszka
Pan Jarosław Grycz
Pan Adrian Grzemski
Pan Maciej Grzymkowski
Pan Michał Gutowski
Państwo Paulina i Przemysław Hys
Pan Miłosz Janas
Pan Łukasz Jasiński
Pan Dominik Jaskulski
Pan Paweł Jegor
Pan Tomasz Jetka
Pan Gustaw Jokiel
Pan Dominik Jureczko
Pan Paweł Jurewicz
Pan Jan Kłosiński
Pan Tomasz Kłosiński
Pan Jan Kochman
Pan Kamil Koper
Pan Wojciech Kukla
Pan Witold Kwaśnicki
Pan Stanisław Kwiatkowski
Pani Anna Kwiecień
Pan Apolinary Lipski
Pan Tomasz Malinowski
Pan Adam Mazik
Pan Miłosz Mazurkiewicz
Pani Magdalena Moroń
Pan Marcin Moroń
Pan Piotr Musielak
Pan Maksym Mydłowski
Pan Tomasz Netczuk
Pan Konrad Niemotko
Pan Paweł Nowakowski
Pan Filip Nowicki
Pani Karolina Olszańska
Pan Dariusz Ostrowski
Pan Zbigniew Ostrowski
Pani Marzanna Papka
Pan Arkadiusz Konrad Pierowski
Pan Rafał Parol
Pan Mikołaj Pisarski
Pani Agnieszka Płonka
Pan Dominik Pobereszko
Pan Bartłomiej Podolski
Pan Paweł Pokrywka
Pan Michał Puszkarczuk
Pan Jacek Rusiecki
Pan Adam Skrodzki
Pan Emil Snużka
Pan Michał Sobczak
Pan Radosław Sobieś
Pan Piotr Sowiński
Pan Mikołaj Stempel
Pan Tomasz Szumski
Pan Michał Szymanek
Pan Adam Ślązak
Pan Tomasz Ślusarczyk
Pan Marek Trzaska
Pan Jan Tyszkiewicz
Pan Adam Wasielewski
Pan Waldemar Wilczyński
Pan Jakub Wołoszyn
Pan Tomasz Wyszogrodzki
Pan Karol Zdybel
Pan Marek Zemsta
Pani Mariola Zabielska-Romaszewska
Pan Krzysztof Zuber
Pracownik Santander Bank
Łącznie otrzymaliśmy 4 961,16 zł i 1,69 btc . Dziękujemy wszystkim Darczyńcom!
Znajdź się na liście>>
Lista mecenasów>>