Autor: Mateusz Machaj

Radio Olsztyn, 08.09.2008
Tu można posłuchać.

W ruchu antyglobalistycznym krąży idea tak zwanego ”podatku Tobina”. Podatku, który miałby zostać wprowadzony na międzynarodowe transfery kapitału. Chęć w środowisku antyglobalistów do wprowadzenia tego podatku jest zrozumiała – są bowiem zazwyczaj na ślepo gotowi przyklasnąć jakiemukolwiek pomysłowi, który zwiększa zakres zinstytucjonalizowanej agresji ze strony aparatu państwowego. Nawet jeśli jest to pomysł nie do zrealizowania lub sprzeczny z samymi ideami antyglobalistów.

Wróćmy do początku – sam Tobin, laureat nagrody pamięci Alfreda Nobla z ekonomii, miał trochę inne od antyglobalistów pobudki, które nim kierowały. Jego celem było przyspieszenie globalizacji, ułatwienie wymiany międzynarodowej między krajami poprzez stworzenie stabilnych warunków finansowych. W oczach Tobina jednym z podstawowych problemów świata były nagłe transfery kapitału z jednego rynku na drugi. Te wahania w świecie finansów potrafiły szybko prowadzić do poważnych problemów w zakresie alokacji realnych dóbr. Stąd aby te nagłe transfery przyhamować, okiełznać, należałoby zdaniem Tobina wprowadzić niewielki, mniejszy od jednego procenta, podatek, który sprawiałby, że krótkookresowe przepływy kapitału nie byłyby tak gwałtowne. Dzięki temu kursy walutowe, podobnie jak system bankowy, mogły funkcjonować w stabilnych warunkach. Przez to z kolei wzmocniłaby się wymiana międzynarodowa, a co zatem idzie globalizacja.

Warto jednak pamiętać, co Tobin całkowicie ignoruje w swoich rozważaniach, dlaczego w ogóle występują wahania walutowe, dlaczego systemy bankowe bywają niestabilne i dlaczego nagłe przepływy kapitału mogą zniszczyć systemy finansowe krajów. Odpowiedzi na to należy szukać w fikcyjnym pieniądzu kreowanym dzisiaj przez państwowe banki centralne. Dawniej banknoty emitowane przez banki miały twarde pokrycie w realnych dobrach, czyli w kruszcu (złocie, czy srebrze). Dolar załóżmy był zdefiniowany jako 5 uncji złota, a złotówka załóżmy jako jedna uncja złota. W takim hipotetycznym scenariuszu kurs walutowy byłby po prostu sztywny, wynikający z twardego pokrycia waluty, na poziomie pięciu złotówek za dolara. W takiej sytuacji nie występowałyby wahające się kursy walutowe tak jak nie ma wahających się kursów walutowych między złotówką a groszem. W sytuacji tej również system bankowy byłby zbudowany zupełnie inaczej, a jego stabilność byłaby pochodną posiadanych realnych rezerw.

Dzisiaj niestety, co jest rezultatem pracowitych i wieloletnich interwencji w rynek, pieniądz jest oderwany od realiów gospodarczych, a jego produkcja odbywa się jako efekt woli jego producenta, czyli państwowego banku centralnego. Nic realnego za takim papierowym, czy komputerowym pieniądzem nie stoi poza aparatem przymusu państwa. Konsekwencją tego jest istnienie takich zjawisk jak inflacja, wzmocnienie wahań koniunkturalnych, czy wreszcie niestabilność systemów bankowych, a także istnienie płynnych kursów walutowych, które często podlegają gwałtownym wahaniom. Tobin niestety jednak nie zwrócił uwagi na źródło tych wahań, a więc istnienie banków centralnych. Zresztą mało kto zwraca dzisiaj na to uwagę, poza nielicznymi wyjątkami. Szczególnie w polityce. Gdy popatrzymy na kandydatów amerykańskich partii, to ani Obama, ani McCain na ten temat nie powiedzą słowa. W Polsce jest podobnie, może z wyjątkiem skrajnych populistycznych polityków, którzy chcieliby z banku centralnego uczynić kierowane dla swoich partykularnych interesów ministerstwo.

Sam podatek Tobina nie jest rozwiązaniem problemu finansowych tsunami, które były, są i będą się dalej pojawiać. Aby ten problem rozwiązać należy najpierw odnaleźć jego źródło, a nie bez refleksji proponować kolejne etatystyczne projekty, które do niczego dobrego nie doprowadzą.

2 odpowiedzi na „Machaj: Podatek Tobina”

  • Pan Machaj mówiąc „antyglobaliści” ma zapewne na myśli alterglobalistów ze stowarzyszenia Attac, bo to oni forsują ideę podatku Tobina.
    Oni uważaja że globalizacja jest ok… ale jej wypaczenia nie. Attac to, co by oni m nie mówić, organizacja międzynarodowa i w pełni zglobalizowana, ma oddziały w różnych krajach świata. Może w olsztynie nie, więc tym bardziej nie wypada wciskać ciemnoty słuchaczom. A może pan Machaj sam nie wiele wie o swoich ideowych przeciwnikach?

  • 1. Tobinowi nie chodziło jedynie o usprawnienie działania rynków i wymiany międzynarodowej- chciał przywrócić rządom kontrolę nad polityką fiskalną i monetarną,którą straciły one na rzecz globalizujacych się rynków. Na ekonomię Tobin patrzył przez pryzmat ludzi a nie rynków.
    2. Alterglobaliści w dużej części nie forsuja podatku Tobina, ale powstały na jego podstawie Currency Transaction Tax (CTT), który ma niższą stawkę( 0,01%-0,05%) a jego celem jest głównie finansowanie pomocy rozwojowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • google
  • facebook
  • twitter
  • youtube
Zapisz się na newsletter:

Wybierz listę(y):

Cytat:
  • Ekonomia rynkowa nie potrzebuje obrońców i propagandzistów. Można do niej zastosować słowa epitafium Sir Christophera Wrema, znajdujące się w londyńskiej katedrze: Si monumentum requiris, circumspice (Jeśli szukasz jej pomnika, rozejrzyj się). Ludwig von Mises
Mecenasi
Wspieraj Nas>>
W styczniu wsparli nas:
Pan Dominik Aromiński
Pan Wojciech Bielecki
Pan Rafał Boniecki
Pani Dominika Buczek
Pan Marcin Dabkus
Pan Michał Dębowski
Pan Paweł Drożniak
Pan Tomasz Dworowy
Pan Dariusz Dziadkowski
Pan Wiktor Gonczaronek
Pan Maciej Gorzelak
Pan Stanisław Gruszka
Pan Jarosław Grycz
Pan Adrian Grzemski
Pan Maciej Grzymkowski
Pan Karol Handzel
Pan Tomasz Hrycyna
Państwo Paulina i Przemysław Hys
Pan Dariusz Iwanow
Pan Łukasz Jasiński
Pan Dominik Jaskulski
Pan Paweł Jegor
Pan Tomasz Jetka
Pan Gustaw Jokiel
Pan Dominik Jureczko
Pan Paweł Jurewicz
Pan Jan Kłosiński
Pan Jan Kochman
Pan Tomasz Kołodziejczuk
Pan Andrzej Koźlik
Pan Wojciech Kukla
Pan Tomasz Malinowski
Pan Miłosz Mazurkiewicz
Państwo Magdalena i Marcin Moroniowie
Pan Piotr Musielak
Pan Maksym Mydłowski
Pan Tomasz Netczuk
Pan Filip Nowicki
Pani Karolina Olszańska
Pan Jerzy Osiński
Pan Zbigniew Ostrowski
Pan Mateusz Pigłowski
Pan Mikołaj Pisarski
Pani Agnieszka Płonka
Pan Dominik Pobereszko
Pan Bartłomiej Podolski
Pan Paweł Pokrywka
Pan Artur Puszkarczuk
Pan Michał Puszkarczuk
Pan Adam Skrodzki
Pan Michał Sobczak
Pan Radosław Sobieś
Pan Piotr Sowiński
Pan Łukasz Szostak
Pan Michał Szymanek
Pan Marek Trzaska
Pan Jan Tyszkiewicz
Pani Anna Wajs
Pan Adam Wasielewski
Pan Waldemar Wilczyński
Pan Jakub Wołoszyn
Pan Karol Zdybel
Pan Marek Zemsta
Pani Mariola Zabielska-Romaszewska
Pracownik Santander Bank
Łącznie otrzymaliśmy 5 619,01 zł . Dziękujemy wszystkim Darczyńcom!
Znajdź się na liście>>
Lista mecenasów>>