﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Murphy: Bieg przeciwko rządowi</title>
	<atom:link href="http://mises.pl/blog/2010/03/09/murphy-bieg-przeciwko-rzadowi/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mises.pl/blog/2010/03/09/murphy-bieg-przeciwko-rzadowi/</link>
	<description>Oficjalna strona Fundacji Instytut Ludwiga von Misesa.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 23 May 2012 09:09:46 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
	<item>
		<title>Autor: Thome</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2010/03/09/murphy-bieg-przeciwko-rzadowi/#comment-3385</link>
		<dc:creator>Thome</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Mar 2010 09:13:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=2589#comment-3385</guid>
		<description>Autor pomija także inną kwestię. Sama czynność zbierania jest już pracą wykonywaną na rzecz jakiegoś przedsięwzięcia. Wymaga poswięcenia czasu i wielu innych czynności poza własną pracą zarobkową, która angazuje na tyle, że uniemożliwia właśnie zbieranie datków.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Autor pomija także inną kwestię. Sama czynność zbierania jest już pracą wykonywaną na rzecz jakiegoś przedsięwzięcia. Wymaga poswięcenia czasu i wielu innych czynności poza własną pracą zarobkową, która angazuje na tyle, że uniemożliwia właśnie zbieranie datków.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Thome</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2010/03/09/murphy-bieg-przeciwko-rzadowi/#comment-3384</link>
		<dc:creator>Thome</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Mar 2010 09:10:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=2589#comment-3384</guid>
		<description>&quot;Nie jestem profesorem prawa, ale założę się, że wszystko byłoby całkowicie w porządku, gdybym dał czwartoklasiście 20 dolarów za bezcelowe chodzenie dookoła szkoły, podczas gdy zapłacenie temu samemu dziecku 20 dolarów za odkurzenie pokoju starszej osobie byłoby pogwałceniem praw dziecka.&quot;

   Nie byłoby nielegalne. Jest całkowicie legalne i dopuszczalne. W pierwszym przypadku byłoby to coś w rodzaju zobowiązania naturalnego (bez sankcji gdyby dziecko odmówiło z kwestią potwierdzenia przez opiekuna prawnego) ew. darowizny, a w drugim swoista darowizna.
   Zupełnie inną kwestia byłoby zaś, gdyby zawarto umowę czasową na taką usługę, na mocy której starsza osoba domagałaby się np. cotygodniowego odkurzania. Tu pojawiłby się problem pełnowymiarowej pracy dzieci ergo np. uchylania się rodziców od obowiązku alimentacyjnego.
 Granica jest często płynna pomiędzy regularną działalnością usługową (zamiatanie ulic za odpłatą), a spontanicznymi akcjami w dzielnicy - a sztywne przepisy zawsze zepchną jakąś aktywność na ubocze. Wydaje się jednak, że Autor szuka &quot;dziury w całym&quot;. Sąsiedzkie/rodzinne zbiórki pieniędzy o niewielkich rozmiarach są często uskuteczniane, a duże akcje wymagają jawności jasnych reguł, aby chronić ich uczestników w przypadku nadużyć (organizatorów czy darczyńców). Zupełnie inne pytanie brzmi - jakie prawo ustanawia na taką okoliczność reżym?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Nie jestem profesorem prawa, ale założę się, że wszystko byłoby całkowicie w porządku, gdybym dał czwartoklasiście 20 dolarów za bezcelowe chodzenie dookoła szkoły, podczas gdy zapłacenie temu samemu dziecku 20 dolarów za odkurzenie pokoju starszej osobie byłoby pogwałceniem praw dziecka.&#8221;</p>
<p>   Nie byłoby nielegalne. Jest całkowicie legalne i dopuszczalne. W pierwszym przypadku byłoby to coś w rodzaju zobowiązania naturalnego (bez sankcji gdyby dziecko odmówiło z kwestią potwierdzenia przez opiekuna prawnego) ew. darowizny, a w drugim swoista darowizna.<br />
   Zupełnie inną kwestia byłoby zaś, gdyby zawarto umowę czasową na taką usługę, na mocy której starsza osoba domagałaby się np. cotygodniowego odkurzania. Tu pojawiłby się problem pełnowymiarowej pracy dzieci ergo np. uchylania się rodziców od obowiązku alimentacyjnego.<br />
 Granica jest często płynna pomiędzy regularną działalnością usługową (zamiatanie ulic za odpłatą), a spontanicznymi akcjami w dzielnicy &#8211; a sztywne przepisy zawsze zepchną jakąś aktywność na ubocze. Wydaje się jednak, że Autor szuka &#8222;dziury w całym&#8221;. Sąsiedzkie/rodzinne zbiórki pieniędzy o niewielkich rozmiarach są często uskuteczniane, a duże akcje wymagają jawności jasnych reguł, aby chronić ich uczestników w przypadku nadużyć (organizatorów czy darczyńców). Zupełnie inne pytanie brzmi &#8211; jakie prawo ustanawia na taką okoliczność reżym?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: challengerek</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2010/03/09/murphy-bieg-przeciwko-rzadowi/#comment-3379</link>
		<dc:creator>challengerek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Mar 2010 12:50:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=2589#comment-3379</guid>
		<description>Pomysł całkiem niezły ale podejrzewam, że spadłaby ilość chętnych do agitowania. Zbieranie pieniędzy to jedno ale, odpracowywanie zebranych pieniędzy to co innego. Poprostu łatwiej jest tylko zbierać niż zbierać i pracować. 
Ten który zebrał najwięcej musiałby pracować w weekend najdłużej, a to nie jest dobrą motywacją.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pomysł całkiem niezły ale podejrzewam, że spadłaby ilość chętnych do agitowania. Zbieranie pieniędzy to jedno ale, odpracowywanie zebranych pieniędzy to co innego. Poprostu łatwiej jest tylko zbierać niż zbierać i pracować.<br />
Ten który zebrał najwięcej musiałby pracować w weekend najdłużej, a to nie jest dobrą motywacją.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

