﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Machaj: Socialism is coming</title>
	<atom:link href="http://mises.pl/blog/2010/07/25/socialism-is-coming/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mises.pl/blog/2010/07/25/socialism-is-coming/</link>
	<description>Oficjalna strona Fundacji Instytut Ludwiga von Misesa.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 23 May 2012 10:13:06 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
	<item>
		<title>Autor: Damian Kot</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2010/07/25/socialism-is-coming/#comment-4094</link>
		<dc:creator>Damian Kot</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Jul 2010 17:36:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=3779#comment-4094</guid>
		<description>@ Karol S. - agresywna polityko dot. depozytów - to oferowanie wysokiego oprocentowania na depozyty. To, że banki mogą oferować wysokie oprocentowanie może być spowodowane np. &quot;promocją&quot; banku wchodzącego na rynek. Ale równocześnie system gwarantowania depozytów powoduje, że dla klienta jest obojętne w jakim banku lokuje skoro państwo daje gwarancję. Pomijam tutaj kwestię wiedzy klienta i możliwości zweryfikowania przez niego bilansu banku. Analizują oczywiście banki komercyjne decydując czy udzielać takiemu &quot;ryzykownemu&quot; czy też nowemu bankowi depozytów międzybankowych - depozyt banku A w B nie jest objęty gwarancją BFG. A zatem profesjonalni uczestnicy rynku dysponując lepszą wiedzą nie lokują pieniędzy w słabym banku. Słaby bank wychodzi do ludu i mówi: daję wysoki procent i mam gwarancję BFG. I ludzie to kupią skoro system gwarantować ma coraz większe kwoty.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Karol S. &#8211; agresywna polityko dot. depozytów &#8211; to oferowanie wysokiego oprocentowania na depozyty. To, że banki mogą oferować wysokie oprocentowanie może być spowodowane np. &#8222;promocją&#8221; banku wchodzącego na rynek. Ale równocześnie system gwarantowania depozytów powoduje, że dla klienta jest obojętne w jakim banku lokuje skoro państwo daje gwarancję. Pomijam tutaj kwestię wiedzy klienta i możliwości zweryfikowania przez niego bilansu banku. Analizują oczywiście banki komercyjne decydując czy udzielać takiemu &#8222;ryzykownemu&#8221; czy też nowemu bankowi depozytów międzybankowych &#8211; depozyt banku A w B nie jest objęty gwarancją BFG. A zatem profesjonalni uczestnicy rynku dysponując lepszą wiedzą nie lokują pieniędzy w słabym banku. Słaby bank wychodzi do ludu i mówi: daję wysoki procent i mam gwarancję BFG. I ludzie to kupią skoro system gwarantować ma coraz większe kwoty.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: omyk8</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2010/07/25/socialism-is-coming/#comment-4089</link>
		<dc:creator>omyk8</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Jul 2010 10:53:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=3779#comment-4089</guid>
		<description>Szafa gra dopóki padają pojedyncze banki. Jak padnie ich więcej (cały system) to nawet drukowanie pieniądza przez bank centralny i gwarancje BGF nie pomogą. Nasze oszczędności w papierze stopnieją do zera ujawniając prawdziwą wartość prawnego środka płatniczego.

W każdym razie, dobry news dla goldbugów.

PS. A propos tytułu: socjalizm już tu jest. Z każdą taka dyrektywą jest go coraz więcej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szafa gra dopóki padają pojedyncze banki. Jak padnie ich więcej (cały system) to nawet drukowanie pieniądza przez bank centralny i gwarancje BGF nie pomogą. Nasze oszczędności w papierze stopnieją do zera ujawniając prawdziwą wartość prawnego środka płatniczego.</p>
<p>W każdym razie, dobry news dla goldbugów.</p>
<p>PS. A propos tytułu: socjalizm już tu jest. Z każdą taka dyrektywą jest go coraz więcej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Michał Gajzler</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2010/07/25/socialism-is-coming/#comment-4088</link>
		<dc:creator>Michał Gajzler</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Jul 2010 09:09:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=3779#comment-4088</guid>
		<description>Kwestia zachęty do inwestycji w bardziej ryzykowne aktywa powodowana przez zwiększenie poziomu gwarancji jest opisana jasno i przekonująco. Natomiast krytyka nadzoru ogranicza się do tylko jednego zdania: &quot;Tymczasem, jeśli czegokolwiek nauczyły nas kryzysy, to właśnie tego, że nadzór nie jest w stanie efektywnie im zapobiec.&quot; Nie jestem przekonany do tego czy rzeczywiście nowopowstające i bardziej restrykcyjne formy nadzoru miałyby być nieskuteczne. Dlaczego tak miałoby być?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kwestia zachęty do inwestycji w bardziej ryzykowne aktywa powodowana przez zwiększenie poziomu gwarancji jest opisana jasno i przekonująco. Natomiast krytyka nadzoru ogranicza się do tylko jednego zdania: &#8222;Tymczasem, jeśli czegokolwiek nauczyły nas kryzysy, to właśnie tego, że nadzór nie jest w stanie efektywnie im zapobiec.&#8221; Nie jestem przekonany do tego czy rzeczywiście nowopowstające i bardziej restrykcyjne formy nadzoru miałyby być nieskuteczne. Dlaczego tak miałoby być?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Karol S.</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2010/07/25/socialism-is-coming/#comment-4087</link>
		<dc:creator>Karol S.</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Jul 2010 08:42:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=3779#comment-4087</guid>
		<description>Autor chyba coś pomieszał. Zabezpieczenie depozytów nie jest równoznaczne z gwarancjami na wszystkie aktywa. Zatem agresywna i ryzykowna polityka inwestycyjna dla &quot;depozytów&quot;, albo &quot;lokat&quot; nie może mieć miejsca. Natomiast założenie konta w egzotycznym banku nie będzie objęte gwarancją państwa obywatela. A jeżeli miałby to być bank-przekręt to z powodu ścisłego nadzoru długo by na terytorium UE nie podziałał.

Co do użycia powyższego przykładu jako bata na regulację to trzeba zauważyć, że kryzys zaczął się od państwa, gdzie ów nadzór był w szczątkowej formie. Mający charakter raczej reaktywny niż prewencyjny.

Planowanie w finansach nie jest możliwe choćby z powodu liczby podmiotów operujących w tej dziedzinie. Regulacja może się zbliżać do planowania, ale planowaniem nigdy nie będzie. Różnica pomiędzy jednym a drugim nie jest natury ilościowej lecz jakościowej.

2% zabezpieczenia w BFG to wcale nie jest tak mało zważywszy na sumę depozytów będących w posiadaniu banków. 
Dodatkowy koszt gwarancji i regulacji jest dodatkowym kosztem ryzyka. Niechęć do takich rozwiązań przez niektórych &quot;finansistów&quot; to właśnie niechęć do płacenia za ryzyko. Nadal dewizą na rynku finansowym jest kupić tanio sprzedać drogo byle szybko, a jak się nie uda przerzucić straty na kogoś innego.

Oczywiście winą za taki stan rzeczy jest odejście od parytetu złota jako najtwardszej waluty. Ale winą będzie także odejście od oparcia gospodarki na tym co urodzi ziemia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Autor chyba coś pomieszał. Zabezpieczenie depozytów nie jest równoznaczne z gwarancjami na wszystkie aktywa. Zatem agresywna i ryzykowna polityka inwestycyjna dla &#8222;depozytów&#8221;, albo &#8222;lokat&#8221; nie może mieć miejsca. Natomiast założenie konta w egzotycznym banku nie będzie objęte gwarancją państwa obywatela. A jeżeli miałby to być bank-przekręt to z powodu ścisłego nadzoru długo by na terytorium UE nie podziałał.</p>
<p>Co do użycia powyższego przykładu jako bata na regulację to trzeba zauważyć, że kryzys zaczął się od państwa, gdzie ów nadzór był w szczątkowej formie. Mający charakter raczej reaktywny niż prewencyjny.</p>
<p>Planowanie w finansach nie jest możliwe choćby z powodu liczby podmiotów operujących w tej dziedzinie. Regulacja może się zbliżać do planowania, ale planowaniem nigdy nie będzie. Różnica pomiędzy jednym a drugim nie jest natury ilościowej lecz jakościowej.</p>
<p>2% zabezpieczenia w BFG to wcale nie jest tak mało zważywszy na sumę depozytów będących w posiadaniu banków.<br />
Dodatkowy koszt gwarancji i regulacji jest dodatkowym kosztem ryzyka. Niechęć do takich rozwiązań przez niektórych &#8222;finansistów&#8221; to właśnie niechęć do płacenia za ryzyko. Nadal dewizą na rynku finansowym jest kupić tanio sprzedać drogo byle szybko, a jak się nie uda przerzucić straty na kogoś innego.</p>
<p>Oczywiście winą za taki stan rzeczy jest odejście od parytetu złota jako najtwardszej waluty. Ale winą będzie także odejście od oparcia gospodarki na tym co urodzi ziemia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mateusz Gromek</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2010/07/25/socialism-is-coming/#comment-4085</link>
		<dc:creator>Mateusz Gromek</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 25 Jul 2010 20:00:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=3779#comment-4085</guid>
		<description>&quot;Po pierwsze, na te wszystkie systemy gwarancji zrzucają się klienci&quot; - co jeszcze gorsze, nie tylko oni.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Po pierwsze, na te wszystkie systemy gwarancji zrzucają się klienci&#8221; &#8211; co jeszcze gorsze, nie tylko oni.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Damian Kot</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2010/07/25/socialism-is-coming/#comment-4083</link>
		<dc:creator>Damian Kot</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 25 Jul 2010 14:25:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=3779#comment-4083</guid>
		<description>Proceder ma jeszcze inna stronę ...
Po pierwsze, na te wszystkie systemy gwarancji zrzucają się klienci. Tylko o tym nie wiedzą – banki kalkulując oprocentowanie depozytów biorą poprawkę na koszt „systemu” do którego wnoszą środki do których dostęp ma taki przykładowy BFG. Tak więc jest to ochrona (o działaniu psychologicznym) za nasze pieniądze.

Po drugie, przy takiej monokulturze bankowej jaka miała miejsce na Islandii system gwarantujący powinien być olbrzymi. Przykładowo polski BFG jest  w stanie pokryć mniej niż 2% depozytów klientów. Oczywiście państwa  mogą odwołać się do bardziej drastycznych instrumentów „walki” jak dokapitalizowanie banku z budżetu (kreacja długu) lub  udzielenie kredytu przez bank centralny (kreacja pieniądza z powietrza), czyli ponownie na koszt nasz.

Ponadto, państwo chce bardzo pójść na rękę klientom i od (o ile pamiętam) 1 stycznia 2011 czas oczekiwania na wypłatę gwarancji z BFG ma wynosić 20 dni zamiast obecnych 3 miesięcy. 

Nie wszyscy o tym wiedzą, ale gwarancja dotyczy depozytów klienta w jednym banku. Co więcej jeżeli rachunek jest prowadzony dla kilku współposiadaczy to każdy z nich będzie miał gwarancję do 100.000 eur. Można zatem złożyć kilka depozytów po 100.000 w kilku bankach i ... szafa gra.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Proceder ma jeszcze inna stronę &#8230;<br />
Po pierwsze, na te wszystkie systemy gwarancji zrzucają się klienci. Tylko o tym nie wiedzą – banki kalkulując oprocentowanie depozytów biorą poprawkę na koszt „systemu” do którego wnoszą środki do których dostęp ma taki przykładowy BFG. Tak więc jest to ochrona (o działaniu psychologicznym) za nasze pieniądze.</p>
<p>Po drugie, przy takiej monokulturze bankowej jaka miała miejsce na Islandii system gwarantujący powinien być olbrzymi. Przykładowo polski BFG jest  w stanie pokryć mniej niż 2% depozytów klientów. Oczywiście państwa  mogą odwołać się do bardziej drastycznych instrumentów „walki” jak dokapitalizowanie banku z budżetu (kreacja długu) lub  udzielenie kredytu przez bank centralny (kreacja pieniądza z powietrza), czyli ponownie na koszt nasz.</p>
<p>Ponadto, państwo chce bardzo pójść na rękę klientom i od (o ile pamiętam) 1 stycznia 2011 czas oczekiwania na wypłatę gwarancji z BFG ma wynosić 20 dni zamiast obecnych 3 miesięcy. </p>
<p>Nie wszyscy o tym wiedzą, ale gwarancja dotyczy depozytów klienta w jednym banku. Co więcej jeżeli rachunek jest prowadzony dla kilku współposiadaczy to każdy z nich będzie miał gwarancję do 100.000 eur. Można zatem złożyć kilka depozytów po 100.000 w kilku bankach i &#8230; szafa gra.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

