Autor: Murray Rothbard i Karl Hess
Wersja PDF

Fragmenty eseju z 1969 r. przetłumaczone

i opublikowane pierwotnie na libertarianizm.pl

hessLibertarianizm jest największym i być może jedynym naprawdę radykalnym ruchem w Ameryce (…). Nie jest pod żadnym względem reformistyczny. Jest pod każdym względem rewolucyjny (…). Prawda jest taka, że libertarianizm popiera zasady własności, ale w żaden sposób nie chce bronić każdej własności nazywanej obecnie prywatną (…). Jest on daleki od podzielania wspólnej płaszczyzny z tymi, co chcą stworzyć społeczeństwo, w którym superkapitaliści mieliby swobodę gromadzenia ogromnych majątków i mówią, że to właśnie jest ostatecznym, najważniejszym celem wolności (…). Libertarianizm jest ruchem ludowym i wyzwoleńczym. Dąży do otwartej, nieprzymusowej społeczności, w której ludzie, żywi, wolni, oddzielni ludzie mogliby dobrowolnie się stowarzyszać, opuszczać stowarzyszenia i uczestniczyć w decyzjach dotyczących ich życia, jeśliby uważali to za stosowne. Oznacza to prawdziwie wolny rynek we wszystkim, od idei do idiosynkrazji. Oznacza to, że ludziom wolno zbiorowo lub indywidualnie organizować zasoby ich bezpośredniej wspólnoty; oznacza to swobodę posiadania sądownictwa opartego na wspólnocie, prywatnego arbitrażu lub w ogóle nieposiadania żadnego. To samo z policją. To samo ze szkołami, szpitalami, fabrykami, gospodarstwami rolnymi, laboratoriami, parkami i emeryturami. Wolność oznacza twoje prawo do kształtowania twych własnych instytucji (…).

„(…) Jakikolwiek majątek w rękach państwa jest w rękach złodziei i powinien być jak najszybciej wyzwolony. Jakakolwiek osoba czy grupa, która wyzwala taki majątek, która konfiskuje go lub przywłaszcza sobie go od państwa, dokonuje prawego czynu i wybitnie służy sprawie wolności (…). Weźmy na przykład państwowe uniwersytety. Jest to majątek wybudowany z funduszy ukradzionych podatnikom. Skoro państwo nie znalazło sposobu zwrócenia go płacącemu podatki ogółowi, prawowitymi właścicielami uniwersytetu są ci, co go „zagospodarowali” (homesteaders), ci, którzy już go użytkowali i tym samym „zmieszali” z nim swą pracę (…). Oznacza to, że prawo do tych uniwersytetów mają studenci lub ich pracownicy. Z tych dwóch grup ważniejsze roszczenie mają studenci, bo płacili na nie przynajmniej pewne sumy, podczas gdy jego pracownicy są moralnie splamieni utrzymywaniem się z państwowych funduszy i tym samym byciem w pewnej mierze częścią państwowego aparatu (…).

A co z niezliczonymi korporacjami będącymi integralną częścią kompleksu wojskowo-przemysłowego, które nie tylko otrzymują połowę lub czasami faktycznie całość swego dochodu od rządu, ale także uczestniczą w masowym morderstwie? Jakie są ich listy uwierzytelniające je jako „prywatną” własność? Oczywiście żadne. Jako gorliwi lobbyści na rzecz kontraktów i dotacji, jako współzałożyciele państwa garnizonowego, zasługują one na jak najszybszą konfiskatę i zwrócenie ich majątku rzeczywiście prywatnemu sektorowi. Mówić, że powinno się respektować ich „prywatną” własność, to tak, jakby mówić, że powinno się respektować własność ukradzioną przez złodzieja koni i mordercę (…). Co więcej, nawet jeśli rząd zdecydowałby się znacjonalizować General Dynamics — bez odszkodowania — bynajmniej nie jako preludium do redystrybucji między podatników, nie byłoby to czymś niemoralnym i czymś, co miałoby się zwalczać. Oznaczałoby to bowiem jedynie, że jeden gang złodziei — rząd — skonfiskowałby majątek innemu gangowi, z którym wcześniej współpracował, korporacji, która utrzymywała się z rządu (…). My, wolnościowcy, nie sprzeciwiamy się samemu w sobie rządowi, ale przestępstwu, niesprawiedliwym lub przestępczym tytułom własności; jesteśmy nie za „prywatną” własnością samą w sobie, ale za sprawiedliwą, nieobciążoną winą, nie-przestępczą prywatną własnością”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • google
  • facebook
  • twitter
  • youtube
Zapisz się na newsletter:

Wybierz listę(y):

Cytat:
  • Sztuka ekonomii polega na tym, by spoglądać nie tylko na bezpośrednie, ale i na odległe skutki danego działania czy programu; by śledzić nie tylko konsekwencje, jakie dany program ma dla jednej grupy, ale jakie przynosi wszystkim. Henry Hazlitt
Mecenasi
Wspieraj Nas>>
W lipcu wsparli nas:
Pan Wojciech Bielecki
Pan Piotr Bigaj
Pan Rafał Boniecki
Pani Dominika Buczek
Pani Julia Bula
Pan Robert Ciborowski
Pan Leszek Ciesielski
Pan Jakub Czuchnowski
Pan Marcin Dabkus
Pan Wojciech Dąbek
Pan Michał Dębowski
Pan Paweł Drożniak
Pan Dariusz Dziadkowski
Pan Maciej Gorzelak
Pan Jarosław Grycz
Pan Adrian Grzemski
Pan Maciej Grzymkowski
Państwo Paulina i Przemysław Hys
Pan Miłosz Janas
Pan Łukasz Jasiński
Pan Dominik Jaskulski
Pan Paweł Jegor
Pan Tomasz Jetka
Pan Gustaw Jokiel
Pan Dominik Jureczko
Pan Paweł Jurewicz
Pan Jan Kłosiński
Pan Jan Kochman
Pan Wojciech Kukla
Pan Konrad Kukulski
Pan Witold Kwaśnicki
Pan Stanisław Kwiatkowski
Pan Tomasz Malinowski
Pan Miłosz Mazurkiewicz
Pani Magdalena Moroń
Pan Marcin Moroń
Pan Piotr Musielak
Pan Maksym Mydłowski
Pan Tomasz Netczuk
Pan Filip Nowicki
Pani Karolina Olszańska
Pan Zbigniew Ostrowski
Pan Rafał Parol
Pan Mikołaj Pisarski
Pani Agnieszka Płonka
Pan Dominik Pobereszko
Pan Bartłomiej Podolski
Pan Paweł Pokrywka
Pan Michał Puszkarczuk
Pan Jakub Sabała
Pan Adam Skrodzki
Pan Michał Sobczak
Pan Radosław Sobieś
Pan Piotr Sowiński
Pani Marzena Starnawska
Pan Mikołaj Stempel
Pan Łukasz Szostak
Pan Michał Szymanek
Pan Krzysztof Turowski
Pan Jan Tyszkiewicz
Pani Anna Wajs
Pan Adam Wasielewski
Pan Waldemar Wilczyński
Pan Jakub Wołoszyn
Pan Karol Zdybel
REWSOFT
Łącznie otrzymaliśmy 3 785,30 zł . Dziękujemy wszystkim Darczyńcom!
Znajdź się na liście>>
Lista mecenasów>>