Autor: Damian Koniarek

Tekst publikowany w ramach projektu Dziedzictwo

Surowiecki

Za swoje pieniądze wolno każdemu wybierać to, co jest lepsze, albo tańsze. (W. Surowiecki, O upadku przemysłu i miast w Polsce, Warszawa 1810, s. 109.)

Urodził się niedaleko Gniezna w Wielkopolsce, jednak większość życia spędził w Warszawie, oddając się pracy naukowej, w burzliwych czasach końca XVIII i początku XIX wieku. Ze względu na zły stan zdrowia nie mógł zrealizować swoich planów i został zmuszony do porzucenia seminarium, a później także planów wstąpienia do wojska polskiego. Skupił się na nauce języków obcych — opanował francuski, niemiecki i włoski. W 1792 r. został guwernerem córki Waleriana Stroynowskiego, w dobrach którego miał szansę zapoznać się z literaturą ekonomiczną. Po trzecim rozbiorze Polski nawiązał znajomości z najlepszymi naukowcami i działaczami politycznymi z terenu wszystkich zaborów, publikując wiele i poddając krytyce system edukacji. Domagał się nauki historii i dbałości o język polski.

W 1807 roku przyjechał do Warszawy, gdzie został urzędnikiem w Wydziale Edukacyjnym MSW i gdzie wkrótce wydał Uwagi względem poddanych w Polsce i projekt do ich uwolnienia, pracę w której krytykował pańszczyznę. Powoływał się na fizjokratów, a także Adama Smitha i udowadniał, że przynosi ona właścicielom straty. Zamiast niej proponował czynsz. Domagał się zniesienia poddaństwa i przymusu propinacyjnego. Jako jeden z pierwszych polskich ekonomistów, pod wpływem Smitha, zwrócił uwagę na wymierną wartość pracy i kapitału w postaci chat, czy inwentarza. Był zwolennikiem nadania chłopom praw zawierania umów i możliwości opuszczania wsi. Postulował, aby chłopi posiadali własną, zbywalną, dziedziczną działkę i podkreślał wagę prywatnej własności: „Jak poddany ma mieć ochotę utrzymywać w porządku swoje budynki wiedząc dobrze, że jest doczesnym tylko ich panem, że nakłady jego i starunki nie nagrodzą mu się w niczym, że jest kto inny, kto o to dbać koniecznie musi, jak ma być troskliwym o utrzymanie inwentarza w dobrym stanie znając, że jest cudzy, że czym w lepszej utrzymuje go porze tym więcej staczają na niego ciężarów?”[2].

Po krótkim pobycie w Dreźnie i pracy na stanowisku sekretarza królewskiego, powrócił do Warszawy, gdzie w 1810 r. ukazała się jego kolejna książka, najważniejsza spośród publikacji odnoszących się do ekonomii: O upadku przemysłu i miast w Polsce.

Surowiecki rozwija w niej swoje poglądy teoretyczne oparte na dziełach A. Smitha i J.B. Saya. Rozumie doskonale zjawiska gospodarcze, pisząc, że rząd nie jest rozwiązaniem problemu, ale sam często problemy tworzy: „Patrzono nieraz z podziwieniem że światłych skądinąd rządów gorliwe usiłowania o polepszenie losu swych poddanych albo pełzły na niczym, albo po niezmiernych ofiarach zamiast pożądanych, szkodliwe tylko sprawiały skutki”[3].

Był też zwolennikiem współpracy handlowej z wymianą nie tylko towarów, ale także idei. Dzięki działalności kupców możliwe były, według Surowieckiego, obie rzeczy. Twierdził, iż człowiek handlujący „przestając z różnymi narodami, oswaja się z ich doświadczeniami, które, przyniesione do własnej jego ojczyzny, służą częścią do wynalezienia nowych źródeł bogactw”[4].

W tym samym dziele autor walczy przeciw protekcjonizmowi, zwracając uwagę na to, jak zubaża on kraj: „Po takich psotach kraj tyle traci na własnych swych płodach, ile zyskiwał na odbycie ich do odstręczonych sąsiadów. Jeśli w tym stanie rękodzielnie krajowe nie wydołają przerobić wszystkich, i zbyć ich na użytek, tedy ta część, która przedtem wychodziła za granicę, traci swoją wartość i rujnuje tych, co się trudnią jej pielęgnowaniem”[5]. Protekcjonizm poza ograniczaniem produkcji ograniczał również konsumpcję i podrażał towary. Ekonomista pisał o tym następująco: „podwyżka ceł odbiera znacznej części mieszkańców sposobność opatrywania się w tę samą ilość potrzeb, w jaką się opatrywała przedtem”[6].

Surowiecki opowiadał się też za pozostawieniem ludziom wyboru, na co mają wydać swoje własne pieniądze: „Kiedy rękodzieła krajowe są podlejsze lub droższe od obcych , nikt nie może przymuszać kupującego do nich, ponieważ od niego samego zależy ich wybór. Za swoje pieniądze wolno każdemu wybierać to, co jest lepsze, albo tańsze”[7].

Sam Surowiecki dorobił się znacznego majątku, a znaczną część własnych środków przeznaczył na stypendia dla zdolnej młodzieży.

 

Teksty Wawrzyńca Surowieckiego ukażą się wkrótce w ramach projektu „Dziedzictwo”.

 

Bibliografia:

Polski Słownik Biograficzny, Tom XLVI, s. 12-17, Warszawa 2009.

F. Zweig, Liberalizm polskiej myśli ekonomicznej, Kraków 1937.

 

Niektóre z tekstów Surowieckiego:

Uwagi względem poddanych w Polsce i projekt do ich uwolnienia:

http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/doccontent?id=1480&from=FBC

O upadku przemysłu i miast w Polsce:

http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/doccontent?id=1539&from=FBC

Dostęp: listopad 2014.

[1] W niniejszym tekście skupiamy się na badaniach Surowieckiego dotyczących ekonomii.

[2] W. Surowiecki, Uwagi względem poddanych w Polsce i projekt do ich uwolnienia, Warszawa 1807, s. 15.

[3] W. Surowiecki, O upadku przemysłu i miast w Polsce, Warszawa 1810, s. 13.

[4] Ibidem, s. 104–105.

[5] Ibidem, s. 68.

[6] Ibidem, s. 73.

[7] Op.cit, s. 109.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • google
  • facebook
  • twitter
  • youtube
Zapisz się na newsletter:

Wybierz listę(y):

Cytat:
  • Można powiedzieć bez obawy o przesadę, że inflacja jest niezastąpionym środkiem militaryzmu. Bez niej skutki, jakie wojna wywiera na zamożność społeczeństwa, zaczynają być odczuwalne dużo szybciej i bardziej boleśnie. Ludwig von Mises
Mecenasi
Wspieraj Nas>>
W czerwcu wsparli nas:
Pan Bartosz Baranowski
Pan Wojciech Bielecki
Pan Rafał Boniecki
Pani Dominika Buczek
Pani Julia Bula
Pan Marcin Dabkus
Pan Michał Dębowski
Pan Paweł Drożniak
Pan Dariusz Dziadkowski
Pan Maciej Gorzelak
Pan Jarosław Grycz
Pan Adrian Grzemski
Pan Maciej Grzymkowski
Państwo Paulina i Przemysław Hys
Pan Miłosz Janas
Pan Łukasz Jasiński
Pan Dominik Jaskulski
Pan Paweł Jegor
Pan Tomasz Jetka
Pan Gustaw Jokiel
Pan Dominik Jureczko
Pan Paweł Jurewicz
Pan Jan Kłosiński
Pan Jan Kochman
Pan Andrzej Koźlik
Pan Jacek Kubica
Pan Wojciech Kukla
Pan Stanisław Kwiatkowski
Pan Tomasz Malinowski
Pan Miłosz Mazurkiewicz
Pani Magdalena Moroń
Pan Marcin Moroń
Pan Piotr Musielak
Pan Maksym Mydłowski
Pan Tomasz Netczuk
Pan Filip Nowicki
Pani Karolina Olszańska
Pan Rafał Parol
Pan Mikołaj Pisarski
Pani Agnieszka Płonka
Pan Bartłomiej Podolski
Pan Paweł Pokrywka
Pan Michał Puszkarczuk
Pan Jakub Sabała
Pan Adam Skrodzki
Pan Michał Sobczak
Pan Radosław Sobieś
Pan Piotr Sowiński
Pan Łukasz Szostak
Pan Franciszek Szterleja
Pan Szymon Szydełko
Pan Michał Szymanek
Pan Szymon Truszczyński
Pan Krzysztof Turowski
Pan Jan Tyszkiewicz
Pani Anna Wajs
Pan Adam Wasielewski
Pan Karol Więckowski
Pan Waldemar Wilczyński
Pan Jakub Wołoszyn
Pan Karol Zdybel
Pan Marek Zemsta
Łącznie otrzymaliśmy 2 883,33 zł . Dziękujemy wszystkim Darczyńcom!
Znajdź się na liście>>
Lista mecenasów>>