Autor: Mateusz Machaj
Wersja PDF

Poniżej przedstawiamy wersję roboczą rozdziału podręcznika do przedsiębiorczości, opracowywanego w ramach projektu „Wolna przedsiębiorczość”. Tekst zostanie poddany skrupulatnemu opracowaniu redakcyjno-korektorskiemu, dlatego na obecnym etapie prosimy przede wszystkim o uwagi merytoryczne, dotyczące między innymi klarowności wywodu, poprawności rozumowania, łatwości języka czy trafności przykładów etc.

bankiW rozdziale nauczysz się:

  • Jaka jest istota działalności banków komercyjnych
  • W czym prowadzenie banku jest podobne, a w czym odmienne od pozostałych typów działalności gospodarczej
  • Na czym polega rezerwa cząstkowa w bankach
  • Czym są depozyty bankowe i lokaty bankowe
  • Dlaczego bank pożycza innym pieniądze na wyższy procent, niż oferuje na lokatach i rachunkach oszczędnościowych

Zacznijmy od tego, co w działalności banków jest podobne do pozostałych firm. Tak jak pozostałe firmy banki starają się generować mniejsze koszty swojej działalności od przychodów z działalności. A zatem działają dla zysków przy jednoczesnym dostarczaniu na tyle szerokiej oferty klientom, by ci byli zainteresowani ich usługami. Głównie chodzi tutaj oczywiście o usługi kredytowania (choć nie tylko). Bank dostarcza środków finansowych pożyczkobiorcom, a jest w stanie tego dokonać, ponieważ sam te środki skądś pozyskuje. A ponieważ je skądś pozyskuje, to również komuś musi płacić odsetki od pożyczonego kapitału.

W działalności bankowej moglibyśmy wyróżnić dwa filary działalności: kasowo-rozliczeniowy oraz oszczędnościowo-kredytowy. Ten pierwszy dotyczy oferowania ludziom depozytów bankowych, a więc w pewnym sensie zmagazynowanych przez nich pieniędzy, do których mamy dostęp w banku i przez Internet. Wraz z tym wiąże się szereg korzyści, które znamy z praktyki: możliwość otrzymywania i realizacji przelewów, możliwość zapłaty kartami płatniczymi, możliwość wypłaty gotówki w bankomatach, czy zapłaty za pomocą telefonów komórkowych etc.

Drugi filar natomiast dotyczy realizacji przez banki inwestycji, a więc pożyczania kredytobiorcom pieniędzy na procent. By tego dokonać banki muszą skądś mieć środki. Uzyskanie tych środków przez bank musi kosztować mniej, niż bank zarobi na ich pożyczeniu odbiorcom (ponieważ musi generować pieniądze, by pokryć swoje koszty). Różnica w oprocentowaniu, którą zarabia bank, jest nazywana marżą odsetkową. Bank pozyskuje pieniądze m.in. od posiadaczy lokat. Oferuje im na przykład 2% zysku na lokacie. A następnie te pieniądze inwestuje w kredyty dla jakiegoś przedsiębiorstwa po wyższym oprocentowaniu, np. na 5%. W ten sposób bank może zarobić na tyle dużo, aby pokryć koszty lokaty, koszty prowadzenia oddziałów bankowych, w tym koszty pracownicze, a jednocześnie zachować nadwyżkę także dla samego banku. Bank musi pobierać oprocentowanie od swoich kredytów, ponieważ sam pożycza środki oprocentowane. Oprócz tego ponosi inne koszty, które również musi pokryć.

Na tym jednakże podobieństwo banków do tradycyjnej działalności biznesowej się kończy. Istnieje bowiem pewna szczególna cecha banków, która zdecydowanie odróżnia je od innych firm i stanowi o ich wyjątkowej pozycji w gospodarce. Chodzi mianowicie o tak zwany system rezerw cząstkowych. Nazwa rezerwy cząstkowe odnosi się do faktu, że banki finansują swoje operacje nie tylko za pomocą pieniędzy pożyczonych od innych osób. Gdyby banki finansowały się tylko pożyczonymi od innych pieniędzmi, banki działałyby jak firmy inwestycyjne, czy też fundusze inwestycyjne – przekonywałyby inwestorów do składania w nich pieniędzy, które następnie zostaną zainwestowane. Oczywiście tę czynność banki również wykonują, ale równolegle do tego przysługuje im specyficzny przywilej: bankom wolno kreować pieniądze, a konkretnie wolno im kreować depozyty. To oznacza, że do wielu projektów inwestycyjnych wcale nie muszą zbierać wcześniej na rynku kapitału. Mogą po prostu pieniądze stworzyć na swoich kontach i następnie przekazać na określony projekt inwestycyjny.

Pieniądze na kontach w banku nie pochodzą tylko od ludzi, którzy je przyszli tam zdeponować, wpłacić na konto. One pochodzą również z kreacji pieniądza. I stąd określenie rezerwa cząstkowa – ponieważ znaczna część środków na kontach w banku tylko częściowo pochodzi z wpłacenia ich bezpośrednio przez ludzi. Znaczna część jest tworzona przez same banki i następnie przekazywana kredytobiorcom.

To tworzenie pieniędzy odbywa się nie poprzez druk fizycznego pieniądza, ponieważ wyłączność na to ma jedynie bank centralny (w Polsce Narodowy Bank Polski). Odbywa się to poprzez tworzenie pieniądza na depozytach, współcześnie w zapisach komputerowych na kontach w banku. I chociaż jest to pieniądz w formie elektronicznej, to dla rzeczywistego przebiegu procesów ekonomicznych jest on tak samo dobry (jeśli nie bardziej) od pieniądza papierowego. Przygniatająca większość transakcji w gospodarce jest realizowanych za pomocą przelewów i transferów bez użycia bezpośrednio gotówki. To oznacza, że pieniądz generowany przez banki jest w rzeczywistości tak realnym środkiem zapłaty jak banknoty i monety.

Zdolność banków do kreowania pieniędzy bywa nieraz nazywana jako zdolność do kreowania pieniędzy „z niczego”. To określenie stosują nie tylko laicy, ale również pada z ust profesjonalnych ekonomistów. Jest to stwierdzenie częściowo prawdziwe. Prawdziwe, ponieważ banki faktycznie mają zdolność do kreacji pieniędzy bez pozyskiwania ich od innych inwestorów. Tylko częściowo jest to prawdziwie, ponieważ istnieją granice dla takiej kreacji pieniędzy (banki zabezpieczają inwestycje i starają się upewnić, że nie stracą na nich środków). Nie jest to wobec tego proces całkowicie dowolny, co mogłaby sugerować nazwa „z niczego”. Przykładowo, gdy jakiś klient banku bierze kredyt na zakup mieszkania, to bank komercyjny w wypadku decyzji pozytywnej kreuje pieniądze na depozycie bankowym dla sprzedawcy mieszkania. Za to klient, który wziął kredyt, ma zaksięgowane zobowiązanie wobec banku, które jest zabezpieczone wartością nieruchomości.

Gdyby na przykład taką transakcję finansowała jakaś firma, to musiałaby najpierw zgromadzić kapitał i oszczędności od jakichś inwestorów. Tenże kapitał mógłby następnie być pożyczany klientom kredytobiorcom. W przypadku banku tak się nie musi dziać. Bank może podjąć decyzję o stworzeniu tych pieniędzy i przekazaniu ich na zakup mieszkania lub analogicznej inwestycji. Ów system rezerw cząstkowych pozostaje najbardziej niestabilnym aspektem funkcjonowania współczesnej bankowości i wywołuje wiele gorących sporów na temat jej funkcjonowania. Głównie z tym systemem związane było powstanie państwowych banków centralnych, których jednym z zadań było ratowanie zagrożonych banków komercyjnych. Wynika to z faktu, że tworzenie depozytów w ilości większej, niż posiada się rezerw gotówkowych, potencjalnie naraża bank na problemy z możliwością wypłacania środków klientom.

I stąd podwójna natura systemu bankowego. Z jednej strony spełnia on funkcję mobilizowania oszczędności i dostarczania specyficznych usług społeczeństwu. Bank musi się bowiem jakoś finansować i działa tutaj jako pośrednik, gdyż skądś musi środki pozyskać. Wiemy jednakże, że część środków jest przez niego po prostu tworzona. W swojej działalności banki mogą się wobec tego finansować, oferując klientom lokaty, konta oszczędnościowe, czy też po prostu depozyty (tradycyjne konta bankowe). Mogą także pozyskiwać inwestorów, czyli na przykład ludzi zainteresowanych kupieniem akcji banku (więcej o tym zobacz w rozdziale 2 z działu III). Mogą także pożyczać środki od innych banków na tak zwanym rynku międzybankowym (zobacz rozdział 17 działu I), lub od samego banku centralnego (zobacz rozdział 16 działu I). Mogą także zadłużać się za granicą, pożyczając waluty obce (tak na przykład czyniły banki w Polsce, które udzielały polskim klientom kredyty indeksowane w walutach obcych). Mogą wreszcie pozyskiwać środki po prostu przez ich kreację.

 

Ramka:

Zadania:

  • Jakie usługi dostarczają banki?
  • W czym banki są podobne do innych firm, a czym się od nich różnią?
  • Czym jest system rezerw cząstkowych?
  • Skąd banki mogą pozyskiwać środki na działalność?
  • Znajdź autentyczne oferty kredytowe banków i wskaż, jakie wiążą się z nimi koszty oraz opłaty.

2 odpowiedzi na „Machaj: Banki – rozdział podręcznika „Wolna przedsiębiorczość””

  • Gdybym był laikiem to po przeczytaniu tego nie wiedziałbym dokładnie jak działa kreacja pieniądza bankowego. Brakuje mi tu dokładniejszego opisania tego procesu w kontekście banku centralnego, wymaganego poziomu rezerw. Chyba że jest to opisane w innym miejscu w podręczniku.

    • Niestety bankowość musimy potraktować w bardzo, ale to bardzo uproszczony sposób. Więcej o tym, jak banki ekspandują przez politykę banku centralnego jest w rozdziale o banku centralnym. Samych rezerw więcej nie poruszamy, ponieważ współcześnie nie grają one zbytniej roli. Dlatego zatrzymaliśmy się na tezie, że banki „mogą więcej niż dostają od klientów”. Na tym poziomie nam to zdaje się wystarczyć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • google
  • youtube
Zapisz się na newsletter:

Wybierz listę(y):

Cytat:
  • Nie ma dobrych podatków, są tylko mniej złe. Jean-Baptiste Say
Mecenasi
Wspieraj Nas>>
W styczniu wsparli nas:
Pan Michał Basiński
Pan Wojciech Bielecki
Pan Rafał Boniecki
Pani Dominika Buczek
Pani Julia Bula
Pan Marcin Dabkus
Pan Dariusz Dziadkowski
Pan Maciej Gorzelak
Pan Jarosław Grycz
Pan Adrian Grzemski
Pan Maciej Grzymkowski
Pan Przemysław Hys
Pan Miłosz Janas
Pan Łukasz Jasiński
Pan Dominik Jaskulski
Pan Paweł Jegor
Pan Tomasz Jetka
Pan Dominik Jureczko
Pan Paweł Jurewicz
Pani Agnieszka Kaim
Pan Jan Kłosiński
Pan Jan Kochman
Pan Andrzej Koźlik
Pan Sławomir Krawczyk
Pan Mateusz Krzysztof
Pan Jacek Kubica
Pan Wojciech Kukla
Pan Stanisław Kwiatkowski
Pan Tomasz Malinowski
Pani Magdalena Moroń
Pan Marcin Moroń
Pan Piotr Musielak
Pan Maksym Mydłowski
Pan Tomasz Netczuk
Pan Filip Nowicki
Pan Piotr Oliński
Pani Karolina Olszańska
Pan Zbigniew Ostrowski
Pan Rafał Parol
Pan Mikołaj Pisarski
Pani Agnieszka Płonka
Pan Paweł Pokrywka
Pan Adam Skrodzki
Pan Michał Sobczak
Pan Radosław Sobieś
Pan Piotr Sowiński
Pan Łukasz Szostak
Pan Franciszek Szterleja
Pan Michał Szymanek
Pan Jan Tyszkiewicz
Pani Anna Wajs
Pan Adam Wasielewski
Pan Waldemar Wilczyński
Pan Jakub Wołoszyn
Pan Dominik Wojtaszek
Pan Karol Zdybel
Pan Marek Zemsta
Łącznie otrzymaliśmy 1 763,66 zł . Dziękujemy wszystkim Darczyńcom!
Znajdź się na liście>>
Lista mecenasów>>