Autor: Murray N. Rothbard
Źródło: mises.org
Tłumaczenie: Przemysław Rapka
Wersja PDF

Artykuł jest częścią zbioru Strictly confidential. The Private Volker Fund Memos of Murray N. Rothbard

31 maja 1959 r.

angliiPan Kenneth Templeton

 

Drogi Kenie,

Historia gospodarcza jest niemal bezwartościowa, chyba że historyk posiada solidną wiedzę zarówno z teorii ekonomii, jak i badanego przez niego okresu, a wiedza taka, aż do niedawna, była czymś rzadkim. Historia gospodarcza XVIII-wiecznej Anglii T.S. Ashtona jest pracą podwójnie satysfakcjonującą — z powodu właśnie tej rzadko spotykanej wiedzy ekonomicznej autora, jak i znakomitej jakości jego dzieła.

Książka Ashtona jest doskonałym przykładem tego, czego można dokonać w pracy na temat historii gospodarczej — połączenie wiedzy o najnowszych badaniach historycznych wraz z rozległą znajomością teorii ekonomii umożliwia Ashtonowi nadanie rozsądnej interpretacji wydarzeniom historycznym. W rezultacie interpretacje wszystkich procesów wolnorynkowych są poprawne, podobnie jak i nieszczęsne konsekwencje rządowych regulacji i przywilejów. Ta kapitalna praca jest bez wątpienia godna nagrody przyznawanej przez National Book Foundation, czy jakiejkolwiek innej mogącej pomóc w rozpowszechnieniu  książki w kręgach naukowych.

Wymienię przynajmniej kilka wartościowych zagadnień omawianych w książce:

  • Mobilność pracowników w Anglii, stymulowana przez różnice w płacach;
  • Brak ingerencji państwa oraz ograniczeń cechowych w nowych gałęziach przemysłu pobudzająca mobilność i rozrost przemysłu;
  • Znaczenie nierówności bogactwa w stymulowaniu rozwoju gospodarczego i mobilności pracowników;
  • Znakomite działanie sieci prywatnych płatnych dróg, prywatnych kanałów spławnych, prywatnego uzdatniania rzek dla przewozu i prywatnego rozwoju instalacji portowych w ramach rozwoju brytyjskiego systemu transportowego w osiemnastym wieku po tym, jak organy rządowe namieszały w tych obszarach;
  • Rola ustaw kontrolujących wysokość oprocentowania oraz zadłużenie rządowe w kwestii znacznego ograniczenia rozwoju gospodarczego oraz kapitalistycznego przemysłu;
  • Fakt że wojna i inflacja były ogólnie szkodliwe, a nie dobroczynne dla gospodarki angielskiej, odrzucenie tezy Hamiltona-Keynesa o tym, że to inflacja i wymuszone oszczędności są odpowiedzialne za Rewolucję Przemysłową (wręcz przeciwnie, w osiemnastym wieku występowała niewielka inflacja — aż do końca wojen, kiedy to wzrosły znacząco ceny produktów rolnych).

Ashton wyjaśnia wreszcie także kwestię grodzeń, pokazując że:

  1. Grodzenia często były dobrowolnymi umowami i dobrowolnym nabyciem praw;
  2. Grodzenia ustawowe dotyczyły w dużej mierze terenów komunalnych, wspólnie posiadanych, co oznacza, że te akty nie były kradzieżą, lecz korzystnymi przemianami własności wspólnotowej w indywidualną;
  3. Rezultatem był znaczący wzrost w produkcji rolnej, wywołanej zwiększeniem się rozmiarów gospodarstw rolnych, skończenie z niewydolnym niwowym system pól, a fakt, że ziemię posiadano indywidualnie, doprowadził do oszczędnego gospodarowania zamiast nadmiernego wypasu bydła, jak to było w przeszłości (podobne spostrzeżenia poczynił Scott odnośnie do zachowywania zasobów naturalnych);
  4. Po grodzeniach lasy były odpowiednio zadbane i zachowywane przez prywatnych właścicieli ziemskich.

Populacja rolnicza rosła zamiast maleć — wzrastała liczba zarówno małych, jak i dużych gospodarstw rolnych. Ci rolnicy, którzy opuścili gospodarstwa na rzecz miast, co jest typowe dla rozwoju cywilizacji, zrobili to w odpowiedzi na wyższe płace oraz lepsze oferty pracy; nie byli „wypędzani” z obszarów rolniczych, jak wcześniej uważali historycy.

Co więcej, w książce znajduje się obalenie tezy, że za rozwój kapitalizmu był odpowiedzialny popyt na dobra luksusowe albo popyt wywołany wojną. W pracy tej znajduje się doskonałe omówienie bankowości, pokazujące nieefektywność bicia monety przez rząd, absurdy wymuszonych przez władze stałych kursów wymian w systemie bimetalicznym itd., które prowadzą do ogólnokrajowych niedoborów w drobnych nominałach, ograniczając w ten sposób ilość codziennych transakcji — natomiast Ashton pokazuje, że prywatne firmy dobrze sobie poradziły z tym problemem, wprowadzając prywatne monety.

Ashton znakomicie dzieli także banki na te, które emitowały banknoty, a przez to inflacjogenne i wrażliwe na wybuch paniki oraz te, które prosperowały przede wszystkim w szybko industrializującym się obszarze Lancashire, wystawiając weksle lub dyskontowały je za gotówkę i nie były wrażliwe na wybuchy paniki. Nie wykazuje jednak, że to ten drugi typ bankowości jest właściwy, czyli oparty na twardym pieniądzu nieinflacyjny typ bankowości — bardzo cieszy to, że tego typu bankowość rozkwitła właśnie na obszarach, gdzie najlepiej rozwijał się przemysł, co przeczy ortodoksyjnym twierdzeniom, jakoby biznes jest stłamszony bez inflacji wywołanej przez kredyt bankowy.

Autor pokazuje także wartość gospodarczą przemytu, chwaląc go za jego udział w rozszerzaniu zakresu handlu pomimo wysokich ceł i innych regulacji.

Związki zawodowe również są pokazane jako organizacje mogące podnieść płace tylko kosztem wzrostu bezrobocia, ograniczenia dostępu do zawodów (takie jak regulacje dotyczące terminowania) oraz obniżeniem płac w innych branżach; są też pokazane jako organizacje wykorzystujące przemoc, wywołujące zamieszki, niszczące własność pracodawców itd.

Ashton udowadnia, że rewolucja przemysłowa podniosła płace robotników, co pozwoliło utrzymać rosnącą liczbę ludności i biednych imigrantów, którzy konkurowali nie tyle, jak głosi mit, ze sprawnymi rzemieślnikami, ale wynędzniałymi, zatrudnionymi poniżej kwalifikacji biedakami, którzy po raz pierwszy w życiu pracowali na pełny etat.

W książce znajduje się także mistrzowski opis i analiza rozwoju gospodarki opartej na przedsiębiorstwach, w różnych sektorach: produkcji, handlu, transporcie, rolnictwie itd.

Ashton pokazuje absurdalność zarzutów, jakoby system fabryczny „zdepersonalizował″ robotników, wykazując, że stary „gospodarski″ system był znacznie mniej przyjazny jednostkom niż system fabryczny.

Interesująca ciekawostka: Ashton dowodzi, że kupcy angielscy zazwyczaj nie zajmowali się polowaniem na niewolników w Afryce (polowania na niewolników miały zapewniało wielkie zyski), ale że robili to sami Afrykanie podczas wojen plemiennych lub wodzowie plemion sprzedawali niewolników Anglikom.

Prywatne ubezpieczenia rozwinęły się tak bardzo, że takie firmy ubezpieczeniowe jak Lloyd ubezpieczały nawet wrogie statki przed Angielskimi atakami podczas wojen! Chociaż niektórzy z zawodowych patriotów krzywili się na ten proceder, to jednak mimo to trwał — wyobrażacie sobie coś takiego w dzisiejszych czasach?

Co jakiś czas Ashton przytakuje błędnym ideom, kiedy broni fałszowania pieniędzy (uważając, że inflacja jest korzystna podczas okresów bezrobocia) lub gdy broni tyranicznych aktów, które pozbawiły biednych Anglików ich pociechy: taniego ginu. Te potknięcia są jednak mało widoczne w tej znakomicie wykonanej tkaninie historii gospodarczej, którą profesor Ashton utkał w swojej książce.

PS. Jeszcze jedną niedającą się pominąć zaletą pracy Ashtona jest to, że wyśmiewa on nadużywanie statystyki i zna jej ograniczenia; jego praca to świetne połączenie historii jakościowej i ilościowej.

 

Ilustracja: Workmen Leaving Platt’s Works, Oldham 20th August 1900 (1900), Public Domain

Jedna odpowiedź na „Rothbard: Recenzja „Historii gospodarczej XVIII-wiecznej Anglii″ T. S. Ashtona”

  • Muszę przyznać , że spotykałem czasem w przypisach różnych książek odwołania do Ashtona , ale dopiero po przeczytaniu tego artykułu zainteresowałem się bardziej jego pracami , chociaż po pobieżnym przeglądzie internetu wygląda na to , że ciężko jest znaleźć jakieś jego pozycje, poza opisywaną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • google
  • facebook
  • twitter
  • youtube
Zapisz się na newsletter:

Wybierz listę(y):

Cytat:
  • Jeśli ktoś walczy o wolny rynek i wolną konkurencję, nie staje w obronie tych, którzy są już bogaci, lecz zabiega o swobodę działania dla anonimowych ludzi, którzy niebawem zostaną przedsiębiorcami, a ich pomysłowość sprawi, że życie przyszłych pokoleń stanie się lżejsze. Ludwig von Mises
Mecenasi
Wspieraj Nas>>
W lipcu wsparli nas:
Pan Wojciech Bielecki
Pan Piotr Bigaj
Pan Rafał Boniecki
Pani Dominika Buczek
Pani Julia Bula
Pan Robert Ciborowski
Pan Leszek Ciesielski
Pan Jakub Czuchnowski
Pan Marcin Dabkus
Pan Wojciech Dąbek
Pan Michał Dębowski
Pan Paweł Drożniak
Pan Dariusz Dziadkowski
Pan Maciej Gorzelak
Pan Jarosław Grycz
Pan Adrian Grzemski
Pan Maciej Grzymkowski
Państwo Paulina i Przemysław Hys
Pan Miłosz Janas
Pan Łukasz Jasiński
Pan Dominik Jaskulski
Pan Paweł Jegor
Pan Tomasz Jetka
Pan Gustaw Jokiel
Pan Dominik Jureczko
Pan Paweł Jurewicz
Pan Jan Kłosiński
Pan Jan Kochman
Pan Wojciech Kukla
Pan Konrad Kukulski
Pan Witold Kwaśnicki
Pan Stanisław Kwiatkowski
Pan Tomasz Malinowski
Pan Miłosz Mazurkiewicz
Pani Magdalena Moroń
Pan Marcin Moroń
Pan Piotr Musielak
Pan Maksym Mydłowski
Pan Tomasz Netczuk
Pan Filip Nowicki
Pani Karolina Olszańska
Pan Zbigniew Ostrowski
Pan Rafał Parol
Pan Mikołaj Pisarski
Pani Agnieszka Płonka
Pan Dominik Pobereszko
Pan Bartłomiej Podolski
Pan Paweł Pokrywka
Pan Michał Puszkarczuk
Pan Jakub Sabała
Pan Adam Skrodzki
Pan Michał Sobczak
Pan Radosław Sobieś
Pan Piotr Sowiński
Pani Marzena Starnawska
Pan Mikołaj Stempel
Pan Łukasz Szostak
Pan Michał Szymanek
Pan Krzysztof Turowski
Pan Jan Tyszkiewicz
Pani Anna Wajs
Pan Adam Wasielewski
Pan Waldemar Wilczyński
Pan Jakub Wołoszyn
Pan Karol Zdybel
REWSOFT
Łącznie otrzymaliśmy 3 785,30 zł . Dziękujemy wszystkim Darczyńcom!
Znajdź się na liście>>
Lista mecenasów>>