Autor: Logan Albright
Źródło: fee.org
Tłumaczenie: Aleksandra Juda
Wersja PDF

wiemyPrzyrost ludzkiej wiedzy jest niezwykłym zjawiskiem, które w miarę jak się nasila, może nieść ze sobą wielkie szczęście. Wiemy więcej niż nasi przodkowie 100 lat temu, a wiedza ta przyczyniła się do niebywałej poprawy standardu życia na całym świecie.

Niemniej jednak, choć każdy dostrzega wartość wiedzy, są i tacy, którzy błędnie interpretują nasz kolektywny rozwój jako zachętę do sprawowania kontroli nad społeczeństwem i narzucania scentralizowanego ustroju rzeszom ludzi — którzy skupieni na własnych sprawach — żyją, pracują i szukają indywidualnej recepty na szczęście.

To jest zrozumiałe — gatunek ludzki przejawia naturalną skłonność ku przeobrażaniu chaosu w ład. Jednakże jeśli posunąć się tu do skrajności,  może to mieć katastrofalne skutki. Historia pokazuje, że „zaplanowane” społeczeństwa pod przywództwem jednej osoby bądź nielicznej grupy zawsze ponosiły klęskę. Z kolei spontaniczne działania współpracujących ze sobą jednostek prowadziły do sukcesu. Ekonomista F.A. Hayek nazwał to zjawisko „spontanicznym porządkiem” i określił je jako skuteczne systemy, które powstają bez żadnego konkretnego planu i zamiaru.

Tymczasem ani historia, ani nauka ekonomii nie zniechęciły osób przekonanych o swojej racji i raz za razem rzekomi planiści i technokraci podejmują kolejne próby wdrożenia swoich wymarzonych wizji społeczeństwa. Do historycznych przykładów należy zaliczyć Włodzimierza Lenina i Woodrowa Wilsona, natomiast świeższy przykład stanowi Cass Sunstein, który w swojej książce Impuls przedstawia subtelną manipulację ludźmi w wykonaniu planistów oraz naukowców uznających wielkie zbiory danych za lek na wszelkie zło.

Dlaczego nieustannie popełniamy te same błędy? Dlaczego nie jesteśmy w stanie wyciągnąć wniosków z historii? Bez wątpienia, tę tendencję należy po części przypisać  ludzkiej naturze oraz myśleniu życzeniowemu. Z drugiej strony istnieje także przeświadczenie, że w miarę upływu czasu i rozwoju wiedzy społeczeństwa, niegdyś niemożliwe zadanie centralizacji systemu planowania stanie się łatwiejsze do wykonania.

Naturalnie, padnie argument sugerujący, że stworzenie Utopii za pomocą prowizorycznych zasad i ksiąg rachunkowych było w przeszłości niemożliwe. Obecnie jednak do dyspozycji człowieka są komputery i system nawigacji GPS. Biorąc pod uwagę najwyższy jak dotąd poziom wiedzy o rodzaju ludzkim, problem związany z planowaniem z pewnością zakrawa o trywialność. Niestety, to stwierdzenie jest błędne, ponieważ utożsamia wiedzę indywidualną z wiedzą całego społeczeństwa.

Hayek przewidział tę nieścisłość i w swojej książce Konstytucja wolności przedstawia widoczny paradoks wiedzy. Mianowicie im więcej wiemy jako grupa, tym większa w nas ignorancja w ujęciu jednostkowym. Innymi słowy, w miarę jak całkowita wiedza wzrasta, mniejsza staje się wiedza, którą posiada jednostka.

Był czas, gdy za ludzi niezwykle uczonych uważano osoby wszechstronne. Arystoteles, Milton, Francis Bacon, Erazm z Rotterdamu —wszystkich z nich postrzegano jako osoby posiadające całą zapisaną wiedzę. Jest to niebywałe wyróżnienie niezależnie od epoki, jednak gdy weźmiemy pod uwagę liczbę książek, które istniały przed nadejściem druku i ery informacji, ich osiągnięcia wydają się prawdopodobne. W dzisiejszych czasach sama myśl, jakoby człowiek był w stanie posiąść całkowitą wiedzę, budzi rozbawienie. Moglibyśmy spędzić całe życie tylko i wyłącznie czytając, a i tak nie bylibyśmy w stanie przebrnąć przez Wikipedię, nie wspominając tu o szerszej wiedzy, której byśmy tam nie znaleźli.

Choć wydawać by się mogło, że bardziej rozwinięte społeczeństwo będzie zmierzało ku technokracji, mamy do czynienia z przeciwnym zjawiskiem. Złożoność — która sprawia, że pragniemy porządku — udaremnia wysiłki poszczególnych jednostek, komitetów i departamentów rządowych dążących do zaznajomienia się z tym systemem na tyle dobrze, by móc go wdrożyć.

Swoją drogą, zawsze uważałem, że idee wolnościowe i spontaniczny porządek będą umacniały się wraz z postępem technicznym i dostępem do informacji. Im ten dostęp jest większy, tym lepsze decyzje podejmują konsumenci, którzy dzięki temu nie stają się ofiarami nieuczciwych sprzedawców. Widoczne dla każdego opinie publikowane online zniechęcają do popełniania przestępstw, oszustw i nadużyć. Pozwala to także na nieustanne prowadzenie badań w celu wyeliminowania luk komunikacyjnych pomiędzy kupującymi a sprzedającymi. W skrócie, dostęp do informacji rozwiązuje wiele z tych problemów, które wykorzystywane były przez rząd jako pretekst do ingerencji w rynki.

W dalszym ciągu istnieją jednak osoby, które wierzą, że rozwój ludzkiej wiedzy umożliwi stworzenie scentralizowanej, idealnie skonstruowanej, komputerowo sterowanej gospodarki, która sprawi, iż wszystko stanie się wydajniejsze. Na szczęście, ostatecznie to właśnie wiedza sprawi, że staną się oni przestarzali.

Ilustracja: Pixabay.com, CC0 Public Domain

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • google
  • facebook
  • twitter
  • youtube
Zapisz się na newsletter:

Wybierz listę(y):

Cytat:
  • Nic nie jest tak trwałe jak tymczasowa polityka rządu. Milton Friedman
Mecenasi
Wspieraj Nas>>
W sierpniu wsparli nas:
Pan Wojciech Bielecki
Pan Rafał Boniecki
Pani Dominika Buczek
Pani Julia Bula
Pan Marcin Dabkus
Pan Michał Dębowski
Pan Paweł Drożniak
Pan Dariusz Dziadkowski
Pan Maciej Gorzelak
Pan Jarosław Grycz
Pan Adrian Grzemski
Pan Maciej Grzymkowski
Państwo Paulina i Przemysław Hys
Pan Miłosz Janas
Pan Łukasz Jasiński
Pan Dominik Jaskulski
Pan Paweł Jegor
Pan Tomasz Jetka
Pan Gustaw Jokiel
Pan Dominik Jureczko
Pan Paweł Jurewicz
Pan Jan Kłosiński
Pan Jan Kochman
Pan Piotr Koziołkiewicz
Pan Kamil Krzeszowski
Pan Wojciech Kukla
Pan Konrad Kukulski
Pan Stanisław Kwiatkowski
Pan Mateusz Łukomski
Pan Tomasz Malinowski
Pani Magdalena Moroń
Pan Marcin Moroń
Pan Piotr Musielak
Pan Maksym Mydłowski
Pan Tomasz Netczuk
Pan Filip Nowicki
Pani Karolina Olszańska
Pan Zbigniew Ostrowski
Pan Rafał Parol
Pan Tomasz Piasek
Pan Bartosz Pisarski
Pan Mikołaj Pisarski
Pani Agnieszka Płonka
Pan Dominik Pobereszko
Pan Bartłomiej Podolski
Pan Paweł Pokrywka
Pan Artur Puszkarczuk
Pani Elżbieta Puszkarczuk
Pan Michał Puszkarczuk
Pan Jakub Sabała
Pan Adam Skrodzki
Pan Michał Sobczak
Pan Radosław Sobieś
Pan Piotr Sowiński
Pan Michał Szymanek
Pan Krzysztof Turowski
Pan Jan Tyszkiewicz
Pani Anna Wajs
Pan Adam Wasielewski
Pan Karol Więckowski
Pan Waldemar Wilczyński
Pan Jakub Wołoszyn
Pan Tomasz Wyszogrodzki
Pan Karol Zdybel
Pan Marek Zemsta
Pan Dawid Żabiński
Certus Investment
Ek-Miro Mirosław Cierpich
Poland TSI
Łącznie otrzymaliśmy 5 643,95 zł . Dziękujemy wszystkim Darczyńcom!
Znajdź się na liście>>
Lista mecenasów>>