<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Instytut Misesa - Ekonomia i Szkoła Austriacka</title>
	<atom:link href="http://mises.pl/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mises.pl</link>
	<description>Oficjalna strona Fundacji Instytut Ludwiga von Misesa.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 22 Feb 2012 15:29:58 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
	<item>
		<title>Skomentuj Benedyk: Austriacka teoria cyklu koniunkturalnego a teorie głównego nurtu, którego autorem jest arkazy</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/18/benedyk-austriacka-teoria-cyklu-koniunkturalnego-a-teorie-glownego-nurtu/#comment-10901</link>
		<dc:creator>arkazy</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2012 15:29:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=15016#comment-10901</guid>
		<description>@ MB
A jakie są związki ATCK z postkeynesistami, jeśli istnieją takowe? [Chodzi mi o Minsky&#039;ego i jego hipotezę niestabilności finansowej].</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ MB<br />
A jakie są związki ATCK z postkeynesistami, jeśli istnieją takowe? [Chodzi mi o Minsky'ego i jego hipotezę niestabilności finansowej].</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj [VIDEO] Ekonomia w jednej lekcji, część 7 — Mark Thornton, którego autorem jest kawador</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/21/video-ekonomia-w-jednej-lekcji-czesc-7-mark-thornton/#comment-10899</link>
		<dc:creator>kawador</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Feb 2012 22:38:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=15116#comment-10899</guid>
		<description>Czy można znaleźć jakieś uzasadnienie dla stosowania protekcjonizmu? Andrzej Bobola pisał: 

&quot;Ja zaś po raz kolejny podkreślę, ze jest to właśnie efekt wolnego rynku, czyli globalizacji ekonomii, która czyni w świecie finansowym to co dla człowieka robi wirus Ebola. Przerywa bowiem ona granice miedzy-komórkowe powodując, że byle infekcja nie jest zdarzeniem lokalizowanym, ale zagrożeniem dla całego organizmu. Jeśli chcemy mieć do czynienia z układem stabilnym i odpornym na infekcje, musimy powrócić do samowystarczalności lokalnej i względnej izolacji systemów państwowych.&quot;

I dalej:

&quot;Jestem zwoelnnikiem protekcjonizmu handlowego i ekonomii autarkicznej. Sprowadzamy tylko te towary, ktorych nie potrafimy czy nie mozemy wytworzyc lokalnie. Inne towary sa dopuszczone do sprzedazy tylko dla wzbogacenia oferty czyli po cenach wyzszych badz zblizonych do tych produkowanych w kraju. 

http://bobolowisko.blogspot.com/2011/12/inside-job-czyli-sabotaz-systemowy.html

Swego czasu założyłem nawet o tym wątek na forum: 

https://libertarianizm.net/thread-2248.html</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czy można znaleźć jakieś uzasadnienie dla stosowania protekcjonizmu? Andrzej Bobola pisał: </p>
<p>&#8222;Ja zaś po raz kolejny podkreślę, ze jest to właśnie efekt wolnego rynku, czyli globalizacji ekonomii, która czyni w świecie finansowym to co dla człowieka robi wirus Ebola. Przerywa bowiem ona granice miedzy-komórkowe powodując, że byle infekcja nie jest zdarzeniem lokalizowanym, ale zagrożeniem dla całego organizmu. Jeśli chcemy mieć do czynienia z układem stabilnym i odpornym na infekcje, musimy powrócić do samowystarczalności lokalnej i względnej izolacji systemów państwowych.&#8221;</p>
<p>I dalej:</p>
<p>&#8222;Jestem zwoelnnikiem protekcjonizmu handlowego i ekonomii autarkicznej. Sprowadzamy tylko te towary, ktorych nie potrafimy czy nie mozemy wytworzyc lokalnie. Inne towary sa dopuszczone do sprzedazy tylko dla wzbogacenia oferty czyli po cenach wyzszych badz zblizonych do tych produkowanych w kraju. </p>
<p><a href="http://bobolowisko.blogspot.com/2011/12/inside-job-czyli-sabotaz-systemowy.html" rel="nofollow">http://bobolowisko.blogspot.com/2011/12/inside-job-czyli-sabotaz-systemowy.html</a></p>
<p>Swego czasu założyłem nawet o tym wątek na forum: </p>
<p><a href="https://libertarianizm.net/thread-2248.html" rel="nofollow">https://libertarianizm.net/thread-2248.html</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Chrupczalski: Jak zrobić biznes na ACTA?, którego autorem jest Krzysztof Rozbicki</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/17/chrupczalski-jak-zrobic-biznes-na-acta/#comment-10898</link>
		<dc:creator>Krzysztof Rozbicki</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Feb 2012 20:39:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=15153#comment-10898</guid>
		<description>Michał K

Wydaje mi się że nie rozumiesz konsumentów.
Ludzie doskonale zdają sobie sprawę że płacą tylko za metkę...

W takim razie dlaczego raperzy kupują tzw lowridery? Skoro mogą kupić zwykłego cadillaca - przecież poza &quot;lansem&quot; niczym się nie różni.

Na obecnym rynku marka ma swoją wartość - prosty przykład - przedstaw 100 przypadkowym osobom dwie identyczne bluzy - jedną ze znakiem towarowym np NIKE, a drugą bez i spytaj się tych osob za którą zapłaciliby więcej - chyba nie muszę Ci tłumaczyć wyników.

Marka ma swoją wartość którą nadali jej konsumenci (nawet jeśli nie jest to zgodne z logiką itp itd.) 
Dlatego zgadzam się z tym iż ochrona Marki i związanych z nią znakówtowarowych musi istnieć.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Michał K</p>
<p>Wydaje mi się że nie rozumiesz konsumentów.<br />
Ludzie doskonale zdają sobie sprawę że płacą tylko za metkę&#8230;</p>
<p>W takim razie dlaczego raperzy kupują tzw lowridery? Skoro mogą kupić zwykłego cadillaca &#8211; przecież poza &#8222;lansem&#8221; niczym się nie różni.</p>
<p>Na obecnym rynku marka ma swoją wartość &#8211; prosty przykład &#8211; przedstaw 100 przypadkowym osobom dwie identyczne bluzy &#8211; jedną ze znakiem towarowym np NIKE, a drugą bez i spytaj się tych osob za którą zapłaciliby więcej &#8211; chyba nie muszę Ci tłumaczyć wyników.</p>
<p>Marka ma swoją wartość którą nadali jej konsumenci (nawet jeśli nie jest to zgodne z logiką itp itd.)<br />
Dlatego zgadzam się z tym iż ochrona Marki i związanych z nią znakówtowarowych musi istnieć.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Benedyk: Austriacka teoria cyklu koniunkturalnego a teorie głównego nurtu, którego autorem jest pampalini</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/18/benedyk-austriacka-teoria-cyklu-koniunkturalnego-a-teorie-glownego-nurtu/#comment-10897</link>
		<dc:creator>pampalini</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Feb 2012 12:22:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=15016#comment-10897</guid>
		<description>@13:

Świetne! Dzięki za linka!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@13:</p>
<p>Świetne! Dzięki za linka!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Benedyk: Austriacka teoria cyklu koniunkturalnego a teorie głównego nurtu, którego autorem jest Paweł</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/18/benedyk-austriacka-teoria-cyklu-koniunkturalnego-a-teorie-glownego-nurtu/#comment-10896</link>
		<dc:creator>Paweł</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Feb 2012 09:38:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=15016#comment-10896</guid>
		<description>Panie (jeśli tu jakieś są) i Panowie. Pragnę Wam zaprezentować artykuł który sprawił, że wszyscy możemy się rozejść do domów. Geopolitycy, politolodzy, socjolodzy i im podobni również:

http://geopolityka.net/czasokres-trwania-imperiow-na-terenie-eurazji-i-srodziemnomorza-w-perspektywie-analizy-historyczno-matematycznej/

Niech żyją modele matematyczne!
Precz z dyktaturą związków przyczynowo-skutkowych!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panie (jeśli tu jakieś są) i Panowie. Pragnę Wam zaprezentować artykuł który sprawił, że wszyscy możemy się rozejść do domów. Geopolitycy, politolodzy, socjolodzy i im podobni również:</p>
<p><a href="http://geopolityka.net/czasokres-trwania-imperiow-na-terenie-eurazji-i-srodziemnomorza-w-perspektywie-analizy-historyczno-matematycznej/" rel="nofollow">http://geopolityka.net/czasokres-trwania-imperiow-na-terenie-eurazji-i-srodziemnomorza-w-perspektywie-analizy-historyczno-matematycznej/</a></p>
<p>Niech żyją modele matematyczne!<br />
Precz z dyktaturą związków przyczynowo-skutkowych!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Benedyk: Austriacka teoria cyklu koniunkturalnego a teorie głównego nurtu, którego autorem jest Paweł</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/18/benedyk-austriacka-teoria-cyklu-koniunkturalnego-a-teorie-glownego-nurtu/#comment-10895</link>
		<dc:creator>Paweł</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Feb 2012 09:34:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=15016#comment-10895</guid>
		<description>@11: Poważnie? Też bym na to nie wpadł, że jak się gdzieś z premedytacją pcha pieniądze, to się robi bańka. U nas był program &quot;rodzina na swoim&quot; i też nam właśnie pęka bańka na nieruchomościach. Takie banieczki to pikuś przy tym, co nas jeszcze czeka. Mam na myśli, kryzys całego (!) systemu finansowego, w który jeszcze większość nie wierzy. Chodzi o to, że cały (!) obecny system musi (!) upaść, ponieważ jest zbudowany na pieniądzu fiducjarnym i oderwany od realnej gospodarki. Która szkoła przewidziała upadek całego systemu?

No dobra, może da się &quot;uratować&quot; obecny system, wywołując WWIII, bo zwycięzcy nie spłacają długów i trudno jest odróżnić skutki &quot;zniszczeń wojennych&quot; od skutków głupiej polityki ekonomicznej. Ale to chyba nie o to chodzi w ekonomii, prawda?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@11: Poważnie? Też bym na to nie wpadł, że jak się gdzieś z premedytacją pcha pieniądze, to się robi bańka. U nas był program &#8222;rodzina na swoim&#8221; i też nam właśnie pęka bańka na nieruchomościach. Takie banieczki to pikuś przy tym, co nas jeszcze czeka. Mam na myśli, kryzys całego (!) systemu finansowego, w który jeszcze większość nie wierzy. Chodzi o to, że cały (!) obecny system musi (!) upaść, ponieważ jest zbudowany na pieniądzu fiducjarnym i oderwany od realnej gospodarki. Która szkoła przewidziała upadek całego systemu?</p>
<p>No dobra, może da się &#8222;uratować&#8221; obecny system, wywołując WWIII, bo zwycięzcy nie spłacają długów i trudno jest odróżnić skutki &#8222;zniszczeń wojennych&#8221; od skutków głupiej polityki ekonomicznej. Ale to chyba nie o to chodzi w ekonomii, prawda?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Rothbard: Konferencja walutowa w Indianapolis, którego autorem jest Robert Smyka</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/15/rothbard-konferencja-walutowa-w-indianapolis/#comment-10894</link>
		<dc:creator>Robert Smyka</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Feb 2012 17:30:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=14909#comment-10894</guid>
		<description>&quot;Chociaż popierali parytet złota, to nawoływali do reformy, która sprawiłaby, że podaż pieniądza byłaby bardziej elastyczna.&quot; ?! Nie jestem w stanie zrozumieć jak można pogodzić te dwa sprzeczne wg mnie postulaty!?!   Chyba, że chodzi o zmniejszanie ilości złota przypadającego na jednego dolara wraz z dodrukiem dolarów. Taki &quot;inflacyjny parytet&quot;: pożyczam od ciebie dolara, w którym ty mi pożyczasz ,powiedzmy, 1/20 uncji złota. A po roku oddaję ci dolara, w którym jest już tylko 1/30 uncji.&quot; Obrzydliwa manipulacja! Czy o taki &quot;parytet&quot; im chodziło?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Chociaż popierali parytet złota, to nawoływali do reformy, która sprawiłaby, że podaż pieniądza byłaby bardziej elastyczna.&#8221; ?! Nie jestem w stanie zrozumieć jak można pogodzić te dwa sprzeczne wg mnie postulaty!?!   Chyba, że chodzi o zmniejszanie ilości złota przypadającego na jednego dolara wraz z dodrukiem dolarów. Taki &#8222;inflacyjny parytet&#8221;: pożyczam od ciebie dolara, w którym ty mi pożyczasz ,powiedzmy, 1/20 uncji złota. A po roku oddaję ci dolara, w którym jest już tylko 1/30 uncji.&#8221; Obrzydliwa manipulacja! Czy o taki &#8222;parytet&#8221; im chodziło?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Benedyk: Austriacka teoria cyklu koniunkturalnego a teorie głównego nurtu, którego autorem jest p.e.1984</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/18/benedyk-austriacka-teoria-cyklu-koniunkturalnego-a-teorie-glownego-nurtu/#comment-10893</link>
		<dc:creator>p.e.1984</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Feb 2012 10:39:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=15016#comment-10893</guid>
		<description>@Paweł 
&gt; Która z opisywanych szkół potrafiła przewidzieć
&gt; obecny kryzys?

http://www.nytimes.com/2005/08/29/opinion/29krugman.html</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Paweł<br />
&gt; Która z opisywanych szkół potrafiła przewidzieć<br />
&gt; obecny kryzys?</p>
<p><a href="http://www.nytimes.com/2005/08/29/opinion/29krugman.html" rel="nofollow">http://www.nytimes.com/2005/08/29/opinion/29krugman.html</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Benedyk: Austriacka teoria cyklu koniunkturalnego a teorie głównego nurtu, którego autorem jest Paweł</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/18/benedyk-austriacka-teoria-cyklu-koniunkturalnego-a-teorie-glownego-nurtu/#comment-10891</link>
		<dc:creator>Paweł</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Feb 2012 19:31:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=15016#comment-10891</guid>
		<description>@2:
Problem w tym, że za pomocą odpowiednich metod numerycznych zawsze można dopasować jakąś niebanalną funkcję (np. wielomian) do danych historycznych. I co z tego?

Nieszczęściem ASE jest to, że otwarcie mówi, o tym, czego nie da się przewidzieć. Mówi za to, co zrobić, żeby stworzyć najlepsze warunki do spontanicznego rozwoju gospodarki. To tak, jakby w czasie, kiedy popularna była alchemia, ktoś twierdził, że wynalezienie kamienia filozoficznego jest niemożliwe. Czy władcy nie woleliby jednak finansować badań szarlatanów, którzy twierdzili, że potrafią go stworzyć?

Która z opisywanych szkół potrafiła przewidzieć obecny kryzys?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@2:<br />
Problem w tym, że za pomocą odpowiednich metod numerycznych zawsze można dopasować jakąś niebanalną funkcję (np. wielomian) do danych historycznych. I co z tego?</p>
<p>Nieszczęściem ASE jest to, że otwarcie mówi, o tym, czego nie da się przewidzieć. Mówi za to, co zrobić, żeby stworzyć najlepsze warunki do spontanicznego rozwoju gospodarki. To tak, jakby w czasie, kiedy popularna była alchemia, ktoś twierdził, że wynalezienie kamienia filozoficznego jest niemożliwe. Czy władcy nie woleliby jednak finansować badań szarlatanów, którzy twierdzili, że potrafią go stworzyć?</p>
<p>Która z opisywanych szkół potrafiła przewidzieć obecny kryzys?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Benedyk: Austriacka teoria cyklu koniunkturalnego a teorie głównego nurtu, którego autorem jest kawador</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/18/benedyk-austriacka-teoria-cyklu-koniunkturalnego-a-teorie-glownego-nurtu/#comment-10890</link>
		<dc:creator>kawador</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Feb 2012 15:10:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=15016#comment-10890</guid>
		<description>@8

Krótka piłka z twojej strony. Lubię to :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@8</p>
<p>Krótka piłka z twojej strony. Lubię to :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Chrupczalski: Ciemna strona statystyki, którego autorem jest WW</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2010/07/20/chrupczalski-ciemna-strona-statystyki/#comment-10889</link>
		<dc:creator>WW</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Feb 2012 12:54:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=3733#comment-10889</guid>
		<description>&quot;Na przykład cementu nigdzie nie było. Mój ojciec chciał zrobić podmurówkę i … nie mógł. Mój sąsiad bez problemu to zrobił. Poszedł na budowę i „zakosił” kilka worków cementu. Mój ojciec nie tak był wychowywany i nie bardzo mu to wychodziło. Czyn generalnie był społecznie akceptowany, bo każdy tak robił.&quot;

Nic dziwnego, że czyn był społecznie akceptowany, przecież był zgodny z fundamentalnymi założeniami systemu. Sąsiad po prostu właściwie zinterpretował reguły gry: żył w dyktaturze proletariatu, systemie, którego naczelną zasadą było przejęcie środków produkcji przez klasę robotniczą. Jak więc mógł ukraść cement, skoro cement był jego? ;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Na przykład cementu nigdzie nie było. Mój ojciec chciał zrobić podmurówkę i … nie mógł. Mój sąsiad bez problemu to zrobił. Poszedł na budowę i „zakosił” kilka worków cementu. Mój ojciec nie tak był wychowywany i nie bardzo mu to wychodziło. Czyn generalnie był społecznie akceptowany, bo każdy tak robił.&#8221;</p>
<p>Nic dziwnego, że czyn był społecznie akceptowany, przecież był zgodny z fundamentalnymi założeniami systemu. Sąsiad po prostu właściwie zinterpretował reguły gry: żył w dyktaturze proletariatu, systemie, którego naczelną zasadą było przejęcie środków produkcji przez klasę robotniczą. Jak więc mógł ukraść cement, skoro cement był jego? ;-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Benedyk: Austriacka teoria cyklu koniunkturalnego a teorie głównego nurtu, którego autorem jest pampalini</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/18/benedyk-austriacka-teoria-cyklu-koniunkturalnego-a-teorie-glownego-nurtu/#comment-10888</link>
		<dc:creator>pampalini</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Feb 2012 12:18:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=15016#comment-10888</guid>
		<description>@Szymon:

Ciekawe, swoją drogą, ile jest artykułów odnoszących się do ASE na stronach dotyczących ekonomii głównego nurtu. :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Szymon:</p>
<p>Ciekawe, swoją drogą, ile jest artykułów odnoszących się do ASE na stronach dotyczących ekonomii głównego nurtu. :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Benedyk: Austriacka teoria cyklu koniunkturalnego a teorie głównego nurtu, którego autorem jest Jarema</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/18/benedyk-austriacka-teoria-cyklu-koniunkturalnego-a-teorie-glownego-nurtu/#comment-10887</link>
		<dc:creator>Jarema</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Feb 2012 11:41:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=15016#comment-10887</guid>
		<description>@Filip

Wszystkie ważniejsze sprawy zostały już omówione, więc co jest złego w rozmawianiu o szczegółach?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Filip</p>
<p>Wszystkie ważniejsze sprawy zostały już omówione, więc co jest złego w rozmawianiu o szczegółach?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Benedyk: Austriacka teoria cyklu koniunkturalnego a teorie głównego nurtu, którego autorem jest Szymon</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/18/benedyk-austriacka-teoria-cyklu-koniunkturalnego-a-teorie-glownego-nurtu/#comment-10886</link>
		<dc:creator>Szymon</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Feb 2012 00:10:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=15016#comment-10886</guid>
		<description>@2. Na samym mises.pl jest kilkadziesiąt artykułów porównujących ASE i inne szkoły, w przekazie całego IM to są nieprzebrane ilości materiałów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@2. Na samym mises.pl jest kilkadziesiąt artykułów porównujących ASE i inne szkoły, w przekazie całego IM to są nieprzebrane ilości materiałów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Benedyk: Austriacka teoria cyklu koniunkturalnego a teorie głównego nurtu, którego autorem jest Paweł</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/18/benedyk-austriacka-teoria-cyklu-koniunkturalnego-a-teorie-glownego-nurtu/#comment-10885</link>
		<dc:creator>Paweł</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Feb 2012 21:24:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=15016#comment-10885</guid>
		<description>Tak odnośnie tych chodników i faszyzmu przypomniał mi się utwór &quot;Z XVI wiecznym portretem trumiennym rozmowa&quot; Kaczmarskiego (http://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/wiersze_alfabetycznie/kaczmarskiego/z/z_xvi_wiecznym_portretem.php), a szczególnie fragment

&quot;A my, co rusz, to przed kimś
Kolejnym - na kolanach;
Dalekośmy odeszli
Od siły Waszmość Pana.&quot;

Czasy się zmieniają, ale jestem ciekawy, co o nas myśleliby nasi dumni przodkowie...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak odnośnie tych chodników i faszyzmu przypomniał mi się utwór &#8222;Z XVI wiecznym portretem trumiennym rozmowa&#8221; Kaczmarskiego (<a href="http://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/wiersze_alfabetycznie/kaczmarskiego/z/z_xvi_wiecznym_portretem.php" rel="nofollow">http://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/wiersze_alfabetycznie/kaczmarskiego/z/z_xvi_wiecznym_portretem.php</a>), a szczególnie fragment</p>
<p>&#8222;A my, co rusz, to przed kimś<br />
Kolejnym &#8211; na kolanach;<br />
Dalekośmy odeszli<br />
Od siły Waszmość Pana.&#8221;</p>
<p>Czasy się zmieniają, ale jestem ciekawy, co o nas myśleliby nasi dumni przodkowie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Iwanik: Jak ważna jest teoria ekonomii?, którego autorem jest Bogusław Hadyniak</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2011/10/06/iwanik-jak-wazna-jest-teoria-ekonomii/#comment-10883</link>
		<dc:creator>Bogusław Hadyniak</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Feb 2012 18:12:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=12909#comment-10883</guid>
		<description>Rozmowa o wolnym rynku powinna się zaczynać od jasnego zdefinowania wolności rynkowej. Wolność w zakresie decyzji sprzedaży i zakupu oraz ustalania ceny to kanon. Ale często wkrada się w to żądanie wolności do oszustwa. Przykładów jest be liku. Ostatni kryzys niesie w sobie sporo deregulacji umożliwiajacych oszukiwanie (możliwość emisji &quot;kaszanek&quot; złozonych ze śmieci  to nie inzynieria finansowa ale oszukiwanie nabywców, że to nadal kiełbasa). Jeśli wolność do cwaniactwa ma być przegrana jestem za, bo każdy wolny rynek powinien byc symetryczny. Wzrost ryzyka w obrocie handlowym (czytaj głównie między przedsiębiorcami) jest dla ekonomistów ewidentnie wart regulacji (kodeks handlowy) natomiast konsument w świecie dóbr złożonych obarczony jest coraz wyższym ryzykiem handlowym i jest tą gorszą stroną asymetrycznego rynku. Jeśli regulacje &quot;uczciwsciowe&quot; komuś przeszkadzają to opowiada się za zasadą &quot;kradnij ile możesz&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Rozmowa o wolnym rynku powinna się zaczynać od jasnego zdefinowania wolności rynkowej. Wolność w zakresie decyzji sprzedaży i zakupu oraz ustalania ceny to kanon. Ale często wkrada się w to żądanie wolności do oszustwa. Przykładów jest be liku. Ostatni kryzys niesie w sobie sporo deregulacji umożliwiajacych oszukiwanie (możliwość emisji &#8222;kaszanek&#8221; złozonych ze śmieci  to nie inzynieria finansowa ale oszukiwanie nabywców, że to nadal kiełbasa). Jeśli wolność do cwaniactwa ma być przegrana jestem za, bo każdy wolny rynek powinien byc symetryczny. Wzrost ryzyka w obrocie handlowym (czytaj głównie między przedsiębiorcami) jest dla ekonomistów ewidentnie wart regulacji (kodeks handlowy) natomiast konsument w świecie dóbr złożonych obarczony jest coraz wyższym ryzykiem handlowym i jest tą gorszą stroną asymetrycznego rynku. Jeśli regulacje &#8222;uczciwsciowe&#8221; komuś przeszkadzają to opowiada się za zasadą &#8222;kradnij ile możesz&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Benedyk: Austriacka teoria cyklu koniunkturalnego a teorie głównego nurtu, którego autorem jest Filip Kostrzewa</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/18/benedyk-austriacka-teoria-cyklu-koniunkturalnego-a-teorie-glownego-nurtu/#comment-10882</link>
		<dc:creator>Filip Kostrzewa</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Feb 2012 17:33:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=15016#comment-10882</guid>
		<description>Tak, tak, na pewno będzie łatwiej zdobyć ASE posłuch, gdy będzie kojarzona wyłącznie z ludźmi dyskutującymi o tym, czy państwowe chodniki to już jest faszyzm ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak, tak, na pewno będzie łatwiej zdobyć ASE posłuch, gdy będzie kojarzona wyłącznie z ludźmi dyskutującymi o tym, czy państwowe chodniki to już jest faszyzm ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Chrupczalski: Jak zrobić biznes na ACTA?, którego autorem jest Michał K</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/17/chrupczalski-jak-zrobic-biznes-na-acta/#comment-10881</link>
		<dc:creator>Michał K</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Feb 2012 17:31:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=15153#comment-10881</guid>
		<description>@8 Ale przecież jeżeli te spodnie są fizycznie takie same i mają taką samą metkę, to co traci konsument? Gdzie miałby być oszukany?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@8 Ale przecież jeżeli te spodnie są fizycznie takie same i mają taką samą metkę, to co traci konsument? Gdzie miałby być oszukany?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Chrupczalski: Jak zrobić biznes na ACTA?, którego autorem jest Szymon</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/17/chrupczalski-jak-zrobic-biznes-na-acta/#comment-10880</link>
		<dc:creator>Szymon</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Feb 2012 16:46:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=15153#comment-10880</guid>
		<description>@7 Nie jest to teoretyczno-ekonomiczny problem znaku towarowego. 
Oczywiście, azjatycki producent może sprzedawać swoje wyroby za $5, ale bez metki i cech produktu &quot;Nike&quot;: Konsument wybierając oryginalny produkt &quot;Nike&quot; oczekuje określonych cech produktu i całej otoczki związanej z firmą (od lansu po promocję np. sportu finansowaną z zysku firmy Nike). Kupując podróbkę, zostaje oszukany - dostaje inny produkt (inną rzecz lub brak całej otoczki związanej z marką, firmą, ideami). </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@7 Nie jest to teoretyczno-ekonomiczny problem znaku towarowego.<br />
Oczywiście, azjatycki producent może sprzedawać swoje wyroby za $5, ale bez metki i cech produktu &#8222;Nike&#8221;: Konsument wybierając oryginalny produkt &#8222;Nike&#8221; oczekuje określonych cech produktu i całej otoczki związanej z firmą (od lansu po promocję np. sportu finansowaną z zysku firmy Nike). Kupując podróbkę, zostaje oszukany &#8211; dostaje inny produkt (inną rzecz lub brak całej otoczki związanej z marką, firmą, ideami).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Benedyk: Austriacka teoria cyklu koniunkturalnego a teorie głównego nurtu, którego autorem jest pampalini</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/18/benedyk-austriacka-teoria-cyklu-koniunkturalnego-a-teorie-glownego-nurtu/#comment-10879</link>
		<dc:creator>pampalini</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Feb 2012 14:37:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=15016#comment-10879</guid>
		<description>@kawador:

I dobrze! W ten sposób libertarianie przestaną być wreszcie kojarzeni z jakimikolwiek obecnie panującymi trendami. Łatwiej więc będzie ASE zdobyć posłuch, kiedy nadejdą poważne problemy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@kawador:</p>
<p>I dobrze! W ten sposób libertarianie przestaną być wreszcie kojarzeni z jakimikolwiek obecnie panującymi trendami. Łatwiej więc będzie ASE zdobyć posłuch, kiedy nadejdą poważne problemy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Benedyk: Austriacka teoria cyklu koniunkturalnego a teorie głównego nurtu, którego autorem jest Mateusz Augustyn (Apfelbaum)</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/18/benedyk-austriacka-teoria-cyklu-koniunkturalnego-a-teorie-glownego-nurtu/#comment-10878</link>
		<dc:creator>Mateusz Augustyn (Apfelbaum)</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Feb 2012 13:26:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=15016#comment-10878</guid>
		<description>Bardzo fajnie, że wreszcie odnosicie się do innych szkół. Szkoda, że jeden tekst i to tak apologetyczny zajmuje się &quot;wszystkimi&quot; szkołami. Zawsze jednak jakiś progres. 

&quot;Trzeba jednak pamiętać, że zgodność omawianych modeli z danymi historycznymi nie oznacza bynajmniej, iż teoria austriacka została w jakikolwiek sposób podważona.&quot;

Przecież jej nie da się podważyć za pomocą empirii skoro ona przeszła na stanowisko antyempiryczne. Równie dobrze można byłoby próbować podważyć Talmud.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo fajnie, że wreszcie odnosicie się do innych szkół. Szkoda, że jeden tekst i to tak apologetyczny zajmuje się &#8222;wszystkimi&#8221; szkołami. Zawsze jednak jakiś progres. </p>
<p>&#8222;Trzeba jednak pamiętać, że zgodność omawianych modeli z danymi historycznymi nie oznacza bynajmniej, iż teoria austriacka została w jakikolwiek sposób podważona.&#8221;</p>
<p>Przecież jej nie da się podważyć za pomocą empirii skoro ona przeszła na stanowisko antyempiryczne. Równie dobrze można byłoby próbować podważyć Talmud.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Benedyk: Austriacka teoria cyklu koniunkturalnego a teorie głównego nurtu, którego autorem jest kawador</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/18/benedyk-austriacka-teoria-cyklu-koniunkturalnego-a-teorie-glownego-nurtu/#comment-10877</link>
		<dc:creator>kawador</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Feb 2012 11:05:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=15016#comment-10877</guid>
		<description>&quot;Austriacy&quot; będą musieli pogodzić się z faktem, że  w miarę jak ich teorie i &quot;filozofia&quot; zaczną przyciągać coraz większe rzesze ludzi i popularyzować się wśród mas, nasilą się ataki na te szkołę - z obydwu stron. Ataki lewicowych kapłanów państwa regulacyjnego są akurat dobrze rozpoznane. Gorzej z prawicowymi kapłanami państwa regulacyjnego. Dzisiaj trafiłem na pewnym prawicowym blogu na krytykę austriackiej szkoły ekonomicznej. Wpis zaczyna się od słów:

Przez internet przetaczają się dyletanckie nawoływania (...) “wolnorynkowców” i wszelkiej maści zwolenników szkoły austriackiej do wprowadzenia parytetu kruszcowego dla walut, aby “rządy nie mogły drukować pieniędzy” – bo ma to rzekomo skończyć się inflacją.&quot;

http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/01/27/druk-pieniadza-parytet-zlota-i-recesje/

Autor w co drugim swoim tekście używa określeń &quot;wolnorynkowe&quot;, &quot;libertariańskie&quot; i &quot;szkoła austriacka&quot;, ergo: swoje notki orientuje na te właśnie idee. Już pomijam fakt, że np. kształtowanie się płac na rynku pruskim w II połowie XIX wieku uznaje za wolnorynkowe, w czym przypomina niewątpliwie Karola Domańskiego z Krytyki Politycznej, który uznał &quot;transformacje&quot; po 89 za przejaw skrajnego doktrynerstwa wolnorynkowego. 

Jak mówię, ataki nadciągają i będą nadciągać z pozornie dwóch stron, tj. lewa i prawa, ale warto zdać sobie trzeba sprawę, że to po prostu jedna i ta sama grupa, która - choć nie zgadza się co do finansowania z podatków np. rozdawnictwa prezerwatyw - to w kwestiach kluczowych myśli tak samo.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Austriacy&#8221; będą musieli pogodzić się z faktem, że  w miarę jak ich teorie i &#8222;filozofia&#8221; zaczną przyciągać coraz większe rzesze ludzi i popularyzować się wśród mas, nasilą się ataki na te szkołę &#8211; z obydwu stron. Ataki lewicowych kapłanów państwa regulacyjnego są akurat dobrze rozpoznane. Gorzej z prawicowymi kapłanami państwa regulacyjnego. Dzisiaj trafiłem na pewnym prawicowym blogu na krytykę austriackiej szkoły ekonomicznej. Wpis zaczyna się od słów:</p>
<p>Przez internet przetaczają się dyletanckie nawoływania (&#8230;) “wolnorynkowców” i wszelkiej maści zwolenników szkoły austriackiej do wprowadzenia parytetu kruszcowego dla walut, aby “rządy nie mogły drukować pieniędzy” – bo ma to rzekomo skończyć się inflacją.&#8221;</p>
<p><a href="http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/01/27/druk-pieniadza-parytet-zlota-i-recesje/" rel="nofollow">http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/01/27/druk-pieniadza-parytet-zlota-i-recesje/</a></p>
<p>Autor w co drugim swoim tekście używa określeń &#8222;wolnorynkowe&#8221;, &#8222;libertariańskie&#8221; i &#8222;szkoła austriacka&#8221;, ergo: swoje notki orientuje na te właśnie idee. Już pomijam fakt, że np. kształtowanie się płac na rynku pruskim w II połowie XIX wieku uznaje za wolnorynkowe, w czym przypomina niewątpliwie Karola Domańskiego z Krytyki Politycznej, który uznał &#8222;transformacje&#8221; po 89 za przejaw skrajnego doktrynerstwa wolnorynkowego. </p>
<p>Jak mówię, ataki nadciągają i będą nadciągać z pozornie dwóch stron, tj. lewa i prawa, ale warto zdać sobie trzeba sprawę, że to po prostu jedna i ta sama grupa, która &#8211; choć nie zgadza się co do finansowania z podatków np. rozdawnictwa prezerwatyw &#8211; to w kwestiach kluczowych myśli tak samo.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Chrupczalski: Jak zrobić biznes na ACTA?, którego autorem jest Michał K</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/17/chrupczalski-jak-zrobic-biznes-na-acta/#comment-10876</link>
		<dc:creator>Michał K</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Feb 2012 09:37:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=15153#comment-10876</guid>
		<description>&quot;Wydaje się, że nie istnieją żadne ekonomiczne argumenty przeciw prawu znaku towarowego. &quot;

Dlaczego nie? Jeśli produkcja spodni Nike kosztuje przysłowiowy $1 gdzieś w Azji, Nike sprzedaje te spodnie za przysłowiowe $10, to czy ekonomicznie korzystne nie będzie jeśli ktoś będzie je sprzedawał za $5?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Wydaje się, że nie istnieją żadne ekonomiczne argumenty przeciw prawu znaku towarowego. &#8221;</p>
<p>Dlaczego nie? Jeśli produkcja spodni Nike kosztuje przysłowiowy $1 gdzieś w Azji, Nike sprzedaje te spodnie za przysłowiowe $10, to czy ekonomicznie korzystne nie będzie jeśli ktoś będzie je sprzedawał za $5?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Machaj: Ekonomia i polityka własności intelektualnej, którego autorem jest Smith</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/02/machaj-ekonomia-i-polityka-wlasnosci-intelektualnej/#comment-10875</link>
		<dc:creator>Smith</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Feb 2012 00:05:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=14888#comment-10875</guid>
		<description>@ 99
- aha ale żeby było już do końca jasne bo oczywistości najprościej przeoczyć to chodziło mi o użycie &quot;zasady&quot; z akcentem na &quot;trzeciej (możliwości) nie ma&quot; a nie sensu stricto prawo wyłączonego środka w sensie logiki formalnej, bo jest to niemożliwe z definicji, gdyż zdaniem w logice albo zdaniem logicznym nazywamy każde zdanie ORZEKAJĄCE, któremu można prawdę albo fałsz.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ 99<br />
- aha ale żeby było już do końca jasne bo oczywistości najprościej przeoczyć to chodziło mi o użycie &#8222;zasady&#8221; z akcentem na &#8222;trzeciej (możliwości) nie ma&#8221; a nie sensu stricto prawo wyłączonego środka w sensie logiki formalnej, bo jest to niemożliwe z definicji, gdyż zdaniem w logice albo zdaniem logicznym nazywamy każde zdanie ORZEKAJĄCE, któremu można prawdę albo fałsz.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Machaj: Ekonomia i polityka własności intelektualnej, którego autorem jest Smith</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/02/machaj-ekonomia-i-polityka-wlasnosci-intelektualnej/#comment-10874</link>
		<dc:creator>Smith</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 20:27:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=14888#comment-10874</guid>
		<description>Ad grudge
to może po łacinie będzie prościej bo zasada ta nazywa się
tertium non datur czyli trzeciej (możliwości) nie ma
 a to dlatego nazywa się tak, że wyłączone jest to: 
1. by fałszywe było jakieś zdanie p i fałszywe było zdanie głoszące, że nieprawda, iż p (negacja zdania p), 
2. a prawdziwe - jakieś trzecie zdanie, pośrednie między zdaniami „p” i „nieprawda, że p”. 
Na prawdę już podziękuję Panowie &quot;logicy&quot; bo miało być o polityce własności intelektualnej.
Dziękuję przede wszystkim moderatorom za cierpliwość.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ad grudge<br />
to może po łacinie będzie prościej bo zasada ta nazywa się<br />
tertium non datur czyli trzeciej (możliwości) nie ma<br />
 a to dlatego nazywa się tak, że wyłączone jest to:<br />
1. by fałszywe było jakieś zdanie p i fałszywe było zdanie głoszące, że nieprawda, iż p (negacja zdania p),<br />
2. a prawdziwe &#8211; jakieś trzecie zdanie, pośrednie między zdaniami „p” i „nieprawda, że p”.<br />
Na prawdę już podziękuję Panowie &#8222;logicy&#8221; bo miało być o polityce własności intelektualnej.<br />
Dziękuję przede wszystkim moderatorom za cierpliwość.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Machaj: Ekonomia i polityka własności intelektualnej, którego autorem jest ec</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/02/machaj-ekonomia-i-polityka-wlasnosci-intelektualnej/#comment-10873</link>
		<dc:creator>ec</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 19:54:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=14888#comment-10873</guid>
		<description>@Smith: &quot;to że Pan pisze co wie (a właściwie to czego się na prędce z internetu dowiedział) ni jak nie przekłada się na to że wie Pan co pisze.&quot;

Tu Pan nie trafił - nie dowiedziałem się tego ani naprędce, ani z internetu, gdyż z logiką matematyczną mam akurat do czynienia i dlatego rzucił mi się w oczy ten drobiazg. Pytając &quot;która grupa postępuje racjonalnie?&quot; sugerowałem, że nie da się odpowiedzieć na to pytanie, gdyż dla każdego oznacza to coś innego. Tylko tyle, dalsze rozwijanie tematu rzeczywiście nie ma sensu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Smith: &#8222;to że Pan pisze co wie (a właściwie to czego się na prędce z internetu dowiedział) ni jak nie przekłada się na to że wie Pan co pisze.&#8221;</p>
<p>Tu Pan nie trafił &#8211; nie dowiedziałem się tego ani naprędce, ani z internetu, gdyż z logiką matematyczną mam akurat do czynienia i dlatego rzucił mi się w oczy ten drobiazg. Pytając &#8222;która grupa postępuje racjonalnie?&#8221; sugerowałem, że nie da się odpowiedzieć na to pytanie, gdyż dla każdego oznacza to coś innego. Tylko tyle, dalsze rozwijanie tematu rzeczywiście nie ma sensu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Chrupczalski: Jak zrobić biznes na ACTA?, którego autorem jest Balcerek</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/17/chrupczalski-jak-zrobic-biznes-na-acta/#comment-10872</link>
		<dc:creator>Balcerek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 19:43:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=15153#comment-10872</guid>
		<description>@BW
przecież już tak jest, pewna kancelaria prawnicza wysyła do bogu ducha winnych internautów żądanie zawarcia ugody (700zł) za nielegalne pobranie jakiegoś utworu discopolo. do tych którzy nie zapłacą przychodzi policja i rekwiruje komputer, zwraca po paru miesiącach. taki legalny szantaż</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@BW<br />
przecież już tak jest, pewna kancelaria prawnicza wysyła do bogu ducha winnych internautów żądanie zawarcia ugody (700zł) za nielegalne pobranie jakiegoś utworu discopolo. do tych którzy nie zapłacą przychodzi policja i rekwiruje komputer, zwraca po paru miesiącach. taki legalny szantaż</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Chrupczalski: Jak zrobić biznes na ACTA?, którego autorem jest Szymon</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/17/chrupczalski-jak-zrobic-biznes-na-acta/#comment-10871</link>
		<dc:creator>Szymon</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 19:42:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=15153#comment-10871</guid>
		<description>To już się dzieje :) Rządy też się cieszą: więcej kontroli, więcej dochodowych spraw sądowych, więcej komisji, ekspertów i &quot;przyjaciół&quot;-lobbystów. 
Najgorzej mają się mali twórcy, doskonali twórcy, których nie obchodzą prawa autorskie, i nieświadomi, zwykli zjadacze chleba-użytkownicy internetu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To już się dzieje :) Rządy też się cieszą: więcej kontroli, więcej dochodowych spraw sądowych, więcej komisji, ekspertów i &#8222;przyjaciół&#8221;-lobbystów.<br />
Najgorzej mają się mali twórcy, doskonali twórcy, których nie obchodzą prawa autorskie, i nieświadomi, zwykli zjadacze chleba-użytkownicy internetu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Machaj: Ekonomia i polityka własności intelektualnej, którego autorem jest grudge</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/02/machaj-ekonomia-i-polityka-wlasnosci-intelektualnej/#comment-10870</link>
		<dc:creator>grudge</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 19:37:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=14888#comment-10870</guid>
		<description>Ad Smith
&quot;Ta pseudo dyskusja wokół ubzduranego problemu naprawdę już się robi bardziej nudna i żałosna niż śmieszna.&quot;
Dokładnie i to przez przez Twoją nie umiejętność zrozumienia prostych słów w języku polskim taka się stała.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ad Smith<br />
&#8222;Ta pseudo dyskusja wokół ubzduranego problemu naprawdę już się robi bardziej nudna i żałosna niż śmieszna.&#8221;<br />
Dokładnie i to przez przez Twoją nie umiejętność zrozumienia prostych słów w języku polskim taka się stała.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Chrupczalski: Jak zrobić biznes na ACTA?, którego autorem jest BW</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/17/chrupczalski-jak-zrobic-biznes-na-acta/#comment-10869</link>
		<dc:creator>BW</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 19:08:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=15153#comment-10869</guid>
		<description>Szymon, uważaj bo ktoś to jeszcze podejrzy i spróbuje zrealizować w rzeczywistości ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szymon, uważaj bo ktoś to jeszcze podejrzy i spróbuje zrealizować w rzeczywistości ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Machaj: Ekonomia i polityka własności intelektualnej, którego autorem jest Smith</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/02/machaj-ekonomia-i-polityka-wlasnosci-intelektualnej/#comment-10867</link>
		<dc:creator>Smith</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 16:37:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=14888#comment-10867</guid>
		<description>@Smith:Używa Pan pojęć pseudo-matematycznych bez ich zrozumienia.
- to że Pan pisze co wie (a właściwie to czego się na prędce z internetu dowiedział) ni jak nie przekłada się na to że wie Pan co pisze.
@Pomylił Pan prawo wyłączonego środka z fałszywą dychotomią...
- po raz bodajże już trzeci napiszę, że nie użyłem sformułowania &quot;prawo wyłączonego środka&quot; i mam nadzieję, że w końcu ta formalnie subtelna różnica dotrze do pańskiej świadomości i przestanie Pan bić pianę wokół swojego ubzduranego fałszywego dylematu (fałsz.dychotomii) pt. prawo pomyliłem - nie pomyliłem prawa.
@Napisałem tylko, że nie da się stwierdzić, który sposób zagospodarowania jest racjonalny (dając przykład dwóch grup mających na ten temat inne zdanie).
-Napisał Pan niestety bzdurne pytanie. Chyba że stwierdzenia, które od zawsze do godz. 11:17 dnia 13.02.2012 były formułowane jako zdania orzekające nagle stały się pytaniami w dodatku zamkniętymi. Osobiście nic o tym nie wiedziałem więc proszę jak najszybciej informację o tej zmianie rozpowszechnić. Np. prof Miodek niech ją publicznie ogłosi.
@Pan zaś zaczął próbować definiować racjonalność zagospodarowania „w sposób negatywny” (?)
- cytat: &quot;Co to znaczy „racjonalnie zagospodarowane”? Proszę o definicję. Jedni wolą nowoczesne budynki, inni dziką przyrodę – która grupa postępuje racjonalnie?&quot;
Myli Pan kolejność nawet kolejność pytań we własnej wypowiedzi. Natomiast sposób negatywny, Panie ekspercie od (cytat): &quot;Używa Pan pojęć, których Pan nie rozumie&quot;, to opisanie czym coś nie jest, zamiast pisania w sposób pozytywny czyli czym jest coś.  
Ta pseudo dyskusja wokół ubzduranego problemu naprawdę już się robi bardziej nudna i żałosna niż śmieszna. 
EOT</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Smith:Używa Pan pojęć pseudo-matematycznych bez ich zrozumienia.<br />
- to że Pan pisze co wie (a właściwie to czego się na prędce z internetu dowiedział) ni jak nie przekłada się na to że wie Pan co pisze.<br />
@Pomylił Pan prawo wyłączonego środka z fałszywą dychotomią&#8230;<br />
- po raz bodajże już trzeci napiszę, że nie użyłem sformułowania &#8222;prawo wyłączonego środka&#8221; i mam nadzieję, że w końcu ta formalnie subtelna różnica dotrze do pańskiej świadomości i przestanie Pan bić pianę wokół swojego ubzduranego fałszywego dylematu (fałsz.dychotomii) pt. prawo pomyliłem &#8211; nie pomyliłem prawa.<br />
@Napisałem tylko, że nie da się stwierdzić, który sposób zagospodarowania jest racjonalny (dając przykład dwóch grup mających na ten temat inne zdanie).<br />
-Napisał Pan niestety bzdurne pytanie. Chyba że stwierdzenia, które od zawsze do godz. 11:17 dnia 13.02.2012 były formułowane jako zdania orzekające nagle stały się pytaniami w dodatku zamkniętymi. Osobiście nic o tym nie wiedziałem więc proszę jak najszybciej informację o tej zmianie rozpowszechnić. Np. prof Miodek niech ją publicznie ogłosi.<br />
@Pan zaś zaczął próbować definiować racjonalność zagospodarowania „w sposób negatywny” (?)<br />
- cytat: &#8222;Co to znaczy „racjonalnie zagospodarowane”? Proszę o definicję. Jedni wolą nowoczesne budynki, inni dziką przyrodę – która grupa postępuje racjonalnie?&#8221;<br />
Myli Pan kolejność nawet kolejność pytań we własnej wypowiedzi. Natomiast sposób negatywny, Panie ekspercie od (cytat): &#8222;Używa Pan pojęć, których Pan nie rozumie&#8221;, to opisanie czym coś nie jest, zamiast pisania w sposób pozytywny czyli czym jest coś.<br />
Ta pseudo dyskusja wokół ubzduranego problemu naprawdę już się robi bardziej nudna i żałosna niż śmieszna.<br />
EOT</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Chrupczalski: Jak zrobić biznes na ACTA?, którego autorem jest Szymon</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/17/chrupczalski-jak-zrobic-biznes-na-acta/#comment-10866</link>
		<dc:creator>Szymon</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 16:13:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=15153#comment-10866</guid>
		<description>PS. Jak zrobić duże pieniądze: 
1. Korzystając z status qou rozwoju WI skupujemy WI w jak największej ilości i różnorodności (zdjęcia, muzykę, oprogramowanie itd.).
2. Wpuszczamy do publicznego obiegu, nie dbamy o zabezpieczenia. Sprzedajemy i dystrybuujemy. 
3. Lobbujemy rządy o restrykcyjną ochronę WI. Naciskamy na ściganie naruszeń WI z urzędu, pomoc organów sądowych i administracyjnych w ściganiu naruszeń WI.
4. Wynajmujemy inne podmioty do ścigania naruszeń. Umywamy ręce od tysięcy procesów. 
5. Stajemy się bogatsi niż bossowie mafii narkotykowych i rządowe departamenty do walki z narkotykami razem wzięte.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>PS. Jak zrobić duże pieniądze:<br />
1. Korzystając z status qou rozwoju WI skupujemy WI w jak największej ilości i różnorodności (zdjęcia, muzykę, oprogramowanie itd.).<br />
2. Wpuszczamy do publicznego obiegu, nie dbamy o zabezpieczenia. Sprzedajemy i dystrybuujemy.<br />
3. Lobbujemy rządy o restrykcyjną ochronę WI. Naciskamy na ściganie naruszeń WI z urzędu, pomoc organów sądowych i administracyjnych w ściganiu naruszeń WI.<br />
4. Wynajmujemy inne podmioty do ścigania naruszeń. Umywamy ręce od tysięcy procesów.<br />
5. Stajemy się bogatsi niż bossowie mafii narkotykowych i rządowe departamenty do walki z narkotykami razem wzięte.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Chrupczalski: Jak zrobić biznes na ACTA?, którego autorem jest Szymon</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/17/chrupczalski-jak-zrobic-biznes-na-acta/#comment-10865</link>
		<dc:creator>Szymon</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 14:10:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=15153#comment-10865</guid>
		<description>@1. Oczywiście, że nazwy i symbole nie są rzadkie, ale podlegają rywalizacji w konsumpcji, co też wspomniałem, powołując się na Kinsellę :) Samo ograniczenie podmiotów uprawnionych do wniesienia pozwu nie jest rozsądne - brak ostrych granic. Jeśli zacznę sprzedawać swoje fotografie pod marką &quot;Foto-Arkazy&quot; nie tylko konsumenci będą dotknięci, chociaż, oczywiście - przede wszystkim oni i z tego powodu na ochronę znaku towarowego dobrze patrzyć przez pryzmat prawa konsumenckiego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@1. Oczywiście, że nazwy i symbole nie są rzadkie, ale podlegają rywalizacji w konsumpcji, co też wspomniałem, powołując się na Kinsellę :) Samo ograniczenie podmiotów uprawnionych do wniesienia pozwu nie jest rozsądne &#8211; brak ostrych granic. Jeśli zacznę sprzedawać swoje fotografie pod marką &#8222;Foto-Arkazy&#8221; nie tylko konsumenci będą dotknięci, chociaż, oczywiście &#8211; przede wszystkim oni i z tego powodu na ochronę znaku towarowego dobrze patrzyć przez pryzmat prawa konsumenckiego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Chrupczalski: Jak zrobić biznes na ACTA?, którego autorem jest arkazy</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/17/chrupczalski-jak-zrobic-biznes-na-acta/#comment-10864</link>
		<dc:creator>arkazy</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 13:38:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=15153#comment-10864</guid>
		<description>&quot;Wydaje się, że nie istnieją żadne ekonomiczne argumenty przeciw prawu znaku towarowego&quot;.
No ale nazwy czy symbole też nie są rzadkie. Moim zdaniem prawa znaku towarowego również są nie do utrzymania.
Nie znaczy to, że podszywanie się pod inną marką powinno być legalne - jednak takie działanie powinno być traktowane jako oszustwo (sprzedawanie klientowi podróby, mimo markowej etykiety) i jako takie ścigane z powództwa konsumentów, a nie konkurencyjnych firm. Pisał chyba o tym Rothbard w &quot;Etyce wolności&quot;. Pozdrawiam!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Wydaje się, że nie istnieją żadne ekonomiczne argumenty przeciw prawu znaku towarowego&#8221;.<br />
No ale nazwy czy symbole też nie są rzadkie. Moim zdaniem prawa znaku towarowego również są nie do utrzymania.<br />
Nie znaczy to, że podszywanie się pod inną marką powinno być legalne &#8211; jednak takie działanie powinno być traktowane jako oszustwo (sprzedawanie klientowi podróby, mimo markowej etykiety) i jako takie ścigane z powództwa konsumentów, a nie konkurencyjnych firm. Pisał chyba o tym Rothbard w &#8222;Etyce wolności&#8221;. Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Machaj: Ekonomia i polityka własności intelektualnej, którego autorem jest ec</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/02/machaj-ekonomia-i-polityka-wlasnosci-intelektualnej/#comment-10863</link>
		<dc:creator>ec</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 12:37:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=14888#comment-10863</guid>
		<description>@Smith: Używa Pan pojęć pseudo-matematycznych bez ich zrozumienia. Oto zapis w rachunku zdań logiki matematycznej:

p v ~p

Pasuje on tylko i wyłącznie do zdań typu (drugie zdanie MUSI być pierwszym daniem poprzedzonym &quot;nieprawda, że&quot;):

- Mam kota LUB nieprawda, że mam kota ((mam kota) v ~(mam kota)).
- Kot jest czarny LUB nieprawda, że kot jest czarny.
- Stoję w kolejce LUB nieprawda, że stoję w kolejce.

Pomylił Pan prawo wyłączonego środka z fałszywą dychotomią, czyli dawaniem fałszywego wyboru dwóch opcji, gdy tymczasem istnieją inne (np. albo zostaniesz lekarzem, albo prawnikiem - gdy tymczasem można zostać kimś innym). To rzeczywiście nieładny chwyt, ale nie zastosowałem go. Napisałem tylko, że nie da się stwierdzić, który sposób zagospodarowania jest racjonalny (dając przykład dwóch grup mających na ten temat inne zdanie). Pan zaś zaczął próbować definiować racjonalność zagospodarowania &quot;w sposób negatywny&quot; (?) przytaczając statystyki głodu na świecie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Smith: Używa Pan pojęć pseudo-matematycznych bez ich zrozumienia. Oto zapis w rachunku zdań logiki matematycznej:</p>
<p>p v ~p</p>
<p>Pasuje on tylko i wyłącznie do zdań typu (drugie zdanie MUSI być pierwszym daniem poprzedzonym &#8222;nieprawda, że&#8221;):</p>
<p>- Mam kota LUB nieprawda, że mam kota ((mam kota) v ~(mam kota)).<br />
- Kot jest czarny LUB nieprawda, że kot jest czarny.<br />
- Stoję w kolejce LUB nieprawda, że stoję w kolejce.</p>
<p>Pomylił Pan prawo wyłączonego środka z fałszywą dychotomią, czyli dawaniem fałszywego wyboru dwóch opcji, gdy tymczasem istnieją inne (np. albo zostaniesz lekarzem, albo prawnikiem &#8211; gdy tymczasem można zostać kimś innym). To rzeczywiście nieładny chwyt, ale nie zastosowałem go. Napisałem tylko, że nie da się stwierdzić, który sposób zagospodarowania jest racjonalny (dając przykład dwóch grup mających na ten temat inne zdanie). Pan zaś zaczął próbować definiować racjonalność zagospodarowania &#8222;w sposób negatywny&#8221; (?) przytaczając statystyki głodu na świecie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Machaj: Ekonomia i polityka własności intelektualnej, którego autorem jest Smith</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/02/machaj-ekonomia-i-polityka-wlasnosci-intelektualnej/#comment-10862</link>
		<dc:creator>Smith</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 12:36:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=14888#comment-10862</guid>
		<description>Ad grudge
Litości, to że piszesz co wiesz bynajmniej nie jest równoważne z tym że wiesz co piszesz.
Lepiej sam odpowiedz na to pytanie: &quot;Jedni wolą nowoczesne budynki, inni dziką przyrodę – która grupa postępuje racjonalnie?&quot;
Tylko konkretnie KTÓRA? 
Bez bicia piany, że coś lubisz a ja czegoś nie lubię bo o lubienie, czy&quot;wolenie&quot; nikt Cię w przytoczonym zdaniu nie pyta, tylko o wskazanie, które z tych &quot;woleń&quot; jest racjonalne. 
Może wtedy zrozumiesz.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ad grudge<br />
Litości, to że piszesz co wiesz bynajmniej nie jest równoważne z tym że wiesz co piszesz.<br />
Lepiej sam odpowiedz na to pytanie: &#8222;Jedni wolą nowoczesne budynki, inni dziką przyrodę – która grupa postępuje racjonalnie?&#8221;<br />
Tylko konkretnie KTÓRA?<br />
Bez bicia piany, że coś lubisz a ja czegoś nie lubię bo o lubienie, czy&#8221;wolenie&#8221; nikt Cię w przytoczonym zdaniu nie pyta, tylko o wskazanie, które z tych &#8222;woleń&#8221; jest racjonalne.<br />
Może wtedy zrozumiesz.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Murphy: Czy antropolodzy obalili teorię Mengera?, którego autorem jest panika2008</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2011/10/31/murphy-czy-antropolodzy-obalili-teorie-mengera/#comment-10861</link>
		<dc:creator>panika2008</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 11:51:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=13039#comment-10861</guid>
		<description>Wg niektórych antropologów w niektórych kulturach głównymi formami wymiany były daniny i dary. Z pewnością były różne formy wymiany. Sprowadzanie funkcjonowania społeczeństwa do jednego prostego schematu operacyjnego wydaje mi się na wskroś naiwne.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wg niektórych antropologów w niektórych kulturach głównymi formami wymiany były daniny i dary. Z pewnością były różne formy wymiany. Sprowadzanie funkcjonowania społeczeństwa do jednego prostego schematu operacyjnego wydaje mi się na wskroś naiwne.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Murphy: Czy antropolodzy obalili teorię Mengera?, którego autorem jest Balcerek</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2011/10/31/murphy-czy-antropolodzy-obalili-teorie-mengera/#comment-10860</link>
		<dc:creator>Balcerek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 10:59:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=13039#comment-10860</guid>
		<description>@panika
&quot;Jest to wymiana, tyle że nie dobrowolna&quot;

czyli wymina odbywała się tylko za pomocą podatków? innej formy nie było?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@panika<br />
&#8222;Jest to wymiana, tyle że nie dobrowolna&#8221;</p>
<p>czyli wymina odbywała się tylko za pomocą podatków? innej formy nie było?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Machaj: Ekonomia i polityka własności intelektualnej, którego autorem jest grudge</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/02/machaj-ekonomia-i-polityka-wlasnosci-intelektualnej/#comment-10859</link>
		<dc:creator>grudge</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 10:49:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=14888#comment-10859</guid>
		<description>Ad Smith
Napiszę jeszcze raz, zdania te nie są ze sobą sprzeczne i obydwa są prawdziwe.
Wykaż mi gdzie tu sprzeczność lub fałsz w tym, że Ty lubisz dziką przyrodę, a ja lubię nowoczesne budynki?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ad Smith<br />
Napiszę jeszcze raz, zdania te nie są ze sobą sprzeczne i obydwa są prawdziwe.<br />
Wykaż mi gdzie tu sprzeczność lub fałsz w tym, że Ty lubisz dziką przyrodę, a ja lubię nowoczesne budynki?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Murphy: Czy antropolodzy obalili teorię Mengera?, którego autorem jest panika2008</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2011/10/31/murphy-czy-antropolodzy-obalili-teorie-mengera/#comment-10858</link>
		<dc:creator>panika2008</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 10:03:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=13039#comment-10858</guid>
		<description>Jest to wymiana, tyle że nie dobrowolna. Pogląd, jakoby - szczególnie w dawnych czasach - swobodna wymiana była jedyną lub główną formą wymiany, wydaje mi się na wskroś naiwny.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jest to wymiana, tyle że nie dobrowolna. Pogląd, jakoby &#8211; szczególnie w dawnych czasach &#8211; swobodna wymiana była jedyną lub główną formą wymiany, wydaje mi się na wskroś naiwny.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Rothbard: Konferencja walutowa w Indianapolis, którego autorem jest Mariusz Dobiecki</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/15/rothbard-konferencja-walutowa-w-indianapolis/#comment-10857</link>
		<dc:creator>Mariusz Dobiecki</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 09:49:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=14909#comment-10857</guid>
		<description>Ciekawe jak to u nas było z Balcerowiczem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ciekawe jak to u nas było z Balcerowiczem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Machaj: Ekonomia i polityka własności intelektualnej, którego autorem jest Smith</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/02/machaj-ekonomia-i-polityka-wlasnosci-intelektualnej/#comment-10856</link>
		<dc:creator>Smith</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 08:00:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=14888#comment-10856</guid>
		<description>Ad grudge
@&quot;Prawo wyłącznego środka mówi&quot;
-a Smith już napisał: &quot;Zasada to nie synonim prawa&quot;
1. Pytanie: &quot;KTÓRA grupa postępuje racjonalnie?&quot; 
a) racjonalność ma stanowić kryterium prawdziwości. 
b) która tzn. jedna z dwóch czyli właśnie jak to odkrywczo Pan raczył napisać: &quot;dziką przyrodę bądź nowoczesne budynki&quot;.
c) &quot;W związku z tym, w odniesieniu do zdań względem
siebie sprzecznych można sformułować następujące ważne
twierdzenia logiczne: zasadę sprzeczności, zasadę
wyłączonego środka i zasadę podwójnego przeczenia.
Zasada sprzeczności głosi, że dwa zdania względem siebie
sprzeczne nie mogą być oba prawdziwe. Zasada wyłączonego środka głosi, że dwa zdania względem siebie sprzeczne nie mogą być oba fałszywe.&quot; (§ 2. Negacja, Rozdział VII. Funktory prawdziwościowe a spójniki międzyzdaniowe mowy potocznej.  &quot;Elementy rachunku predykatów&quot; dr hab. Kazimierz Świrydowicz.)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ad grudge<br />
@&#8221;Prawo wyłącznego środka mówi&#8221;<br />
-a Smith już napisał: &#8222;Zasada to nie synonim prawa&#8221;<br />
1. Pytanie: &#8222;KTÓRA grupa postępuje racjonalnie?&#8221;<br />
a) racjonalność ma stanowić kryterium prawdziwości.<br />
b) która tzn. jedna z dwóch czyli właśnie jak to odkrywczo Pan raczył napisać: &#8222;dziką przyrodę bądź nowoczesne budynki&#8221;.<br />
c) &#8222;W związku z tym, w odniesieniu do zdań względem<br />
siebie sprzecznych można sformułować następujące ważne<br />
twierdzenia logiczne: zasadę sprzeczności, zasadę<br />
wyłączonego środka i zasadę podwójnego przeczenia.<br />
Zasada sprzeczności głosi, że dwa zdania względem siebie<br />
sprzeczne nie mogą być oba prawdziwe. Zasada wyłączonego środka głosi, że dwa zdania względem siebie sprzeczne nie mogą być oba fałszywe.&#8221; (§ 2. Negacja, Rozdział VII. Funktory prawdziwościowe a spójniki międzyzdaniowe mowy potocznej.  &#8222;Elementy rachunku predykatów&#8221; dr hab. Kazimierz Świrydowicz.)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Machaj: Ekonomia i polityka własności intelektualnej, którego autorem jest grudge</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/02/machaj-ekonomia-i-polityka-wlasnosci-intelektualnej/#comment-10855</link>
		<dc:creator>grudge</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Feb 2012 19:12:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=14888#comment-10855</guid>
		<description>Ad Smith
Prawo wyłącznego środka mówi, że dla dowolnego zdania w sensie logiki p albo ono samo jest prawdziwe, albo prawdziwe jest jego zaprzeczenie.

W przykładzie &quot;Jedni wolą nowoczesne budynki, inni dziką przyrodę – która grupa postępuje racjonalnie?&quot;, obydwa zdania są prawdziwe, ponieważ, jedni wolą dziką przyrodę (prawda), a drudzy wolą nowoczesne budynki (prawda).
Prawo wyłącznego środka byłoby gdyby wszyscy preferowali dziką przyrodę bądź nowoczesne budynki.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ad Smith<br />
Prawo wyłącznego środka mówi, że dla dowolnego zdania w sensie logiki p albo ono samo jest prawdziwe, albo prawdziwe jest jego zaprzeczenie.</p>
<p>W przykładzie &#8222;Jedni wolą nowoczesne budynki, inni dziką przyrodę – która grupa postępuje racjonalnie?&#8221;, obydwa zdania są prawdziwe, ponieważ, jedni wolą dziką przyrodę (prawda), a drudzy wolą nowoczesne budynki (prawda).<br />
Prawo wyłącznego środka byłoby gdyby wszyscy preferowali dziką przyrodę bądź nowoczesne budynki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Murphy: Czy antropolodzy obalili teorię Mengera?, którego autorem jest Balcerek</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2011/10/31/murphy-czy-antropolodzy-obalili-teorie-mengera/#comment-10854</link>
		<dc:creator>Balcerek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Feb 2012 18:35:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=13039#comment-10854</guid>
		<description>@panika
&quot;wspólny mianownik wymiany generalnie potrzebny staje się dopiero od pewnej skali komplikacji stosunków handlowych.&quot;

wcześniej czy później do tego dojdzie.

&quot;A poczytajże starożytne kodeksy prawne&quot;

ale to są kary lub podatki. co ma to wspólnego z wymianą?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@panika<br />
&#8222;wspólny mianownik wymiany generalnie potrzebny staje się dopiero od pewnej skali komplikacji stosunków handlowych.&#8221;</p>
<p>wcześniej czy później do tego dojdzie.</p>
<p>&#8222;A poczytajże starożytne kodeksy prawne&#8221;</p>
<p>ale to są kary lub podatki. co ma to wspólnego z wymianą?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Murphy: Czy antropolodzy obalili teorię Mengera?, którego autorem jest panika2008</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2011/10/31/murphy-czy-antropolodzy-obalili-teorie-mengera/#comment-10853</link>
		<dc:creator>panika2008</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Feb 2012 17:29:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=13039#comment-10853</guid>
		<description>@Balcerek, wspólny mianownik wymiany generalnie potrzebny staje się dopiero od pewnej skali komplikacji stosunków handlowych.

Jak ustalali zobowiązania wobec siebie? A poczytajże starożytne kodeksy prawne. Wiele jest w nich rozwiązań typu: &quot;kto zgwałci sąsiadowi córkę, musi mu oddać 50 owiec&quot;. Plus rozwiązania ad hoc, typu &quot;jesteś Nam (Rządowi, Władzy, Watażce, Warlordowi - niepotrzebne skreślić) winien w tym roku tonę pszenicy, a jak nie to kazamaty&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Balcerek, wspólny mianownik wymiany generalnie potrzebny staje się dopiero od pewnej skali komplikacji stosunków handlowych.</p>
<p>Jak ustalali zobowiązania wobec siebie? A poczytajże starożytne kodeksy prawne. Wiele jest w nich rozwiązań typu: &#8222;kto zgwałci sąsiadowi córkę, musi mu oddać 50 owiec&#8221;. Plus rozwiązania ad hoc, typu &#8222;jesteś Nam (Rządowi, Władzy, Watażce, Warlordowi &#8211; niepotrzebne skreślić) winien w tym roku tonę pszenicy, a jak nie to kazamaty&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Machaj: Ekonomia i polityka własności intelektualnej, którego autorem jest Smith</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2012/02/02/machaj-ekonomia-i-polityka-wlasnosci-intelektualnej/#comment-10852</link>
		<dc:creator>Smith</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Feb 2012 16:19:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=14888#comment-10852</guid>
		<description>@W klasycznym rachunku zdań (...) a nie może z ziemi.
- Pan wybaczy, ale z rozumieniem to akurat widzę problemy po Pańskiej stronie. 
1. Zasada to nie synonim prawa 
2. Przeciwstawne to inaczej po polsku zaprzeczające sobie albo  jeszcze inaczej wykluczające się wzajemnie. 
(polecam cokolwiek na temat logiki np. &quot;Logikę praktyczną&quot; prof. Ziębińskiego) 
3. Pytanie nie jest opinią. 
4. Racjonalnie to inaczej po polsku rozumnie czyli świadomie i celowo. 
5. Własność to (najprościej jak potrafię) uprawnienie pozwalające korzystać z czegoś i rozporządzać tym z wyłączeniem innych osób. Tym czymś powszechnie nazywanym przedmiot własności. Mogą nim rzeczy materialne (nie aż tak dawno też ludzie) bądź idee. 
6.Uprawnienie i przedmiot uprawnienia to dwie zupełnie odmienne sprawy. 
7. Nie przekonują mnie powyższe argumenty, bo nawet prakseologicznie rzecz biorąc to jeżeli napiszę wiersz dla ukochanej i nie wyłączę innych kobiet z prawa do jego czytania to ukochana będzie bardzo niezadowolona bo ona prakseologicznie chce być wyłączną wiersza adresatką.
Dziękuję.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@W klasycznym rachunku zdań (&#8230;) a nie może z ziemi.<br />
- Pan wybaczy, ale z rozumieniem to akurat widzę problemy po Pańskiej stronie.<br />
1. Zasada to nie synonim prawa<br />
2. Przeciwstawne to inaczej po polsku zaprzeczające sobie albo  jeszcze inaczej wykluczające się wzajemnie.<br />
(polecam cokolwiek na temat logiki np. &#8222;Logikę praktyczną&#8221; prof. Ziębińskiego)<br />
3. Pytanie nie jest opinią.<br />
4. Racjonalnie to inaczej po polsku rozumnie czyli świadomie i celowo.<br />
5. Własność to (najprościej jak potrafię) uprawnienie pozwalające korzystać z czegoś i rozporządzać tym z wyłączeniem innych osób. Tym czymś powszechnie nazywanym przedmiot własności. Mogą nim rzeczy materialne (nie aż tak dawno też ludzie) bądź idee.<br />
6.Uprawnienie i przedmiot uprawnienia to dwie zupełnie odmienne sprawy.<br />
7. Nie przekonują mnie powyższe argumenty, bo nawet prakseologicznie rzecz biorąc to jeżeli napiszę wiersz dla ukochanej i nie wyłączę innych kobiet z prawa do jego czytania to ukochana będzie bardzo niezadowolona bo ona prakseologicznie chce być wyłączną wiersza adresatką.<br />
Dziękuję.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Machaj: Zamiast OFE &#8211; propozycja reformy emerytalnej, którego autorem jest Waldemar Napieraj</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2011/02/24/machaj-zamiast-ofe-propozycja-reformy-emerytalnej/#comment-10851</link>
		<dc:creator>Waldemar Napieraj</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Feb 2012 11:51:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=9333#comment-10851</guid>
		<description>Witam, jestem za reformą emerytalną ale nie w tej formie. Uważam że podstawą świadczenia emerytalnego powinny być lata przepracowane, powiedzmy 40 lat pracy 100% podstawy emerytalnej. Kto chce mieć większe świadczenie ma pracę, zdrowie i ochotę może pracować do dowolnego wieku podwyższając świadczenie emerytalne. Nie można wrzucać do jednego worka polityka pracującego w ławie sejmowej czy biznesmena ze spawaczem czy murarzem pracującym od 15 roku życia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam, jestem za reformą emerytalną ale nie w tej formie. Uważam że podstawą świadczenia emerytalnego powinny być lata przepracowane, powiedzmy 40 lat pracy 100% podstawy emerytalnej. Kto chce mieć większe świadczenie ma pracę, zdrowie i ochotę może pracować do dowolnego wieku podwyższając świadczenie emerytalne. Nie można wrzucać do jednego worka polityka pracującego w ławie sejmowej czy biznesmena ze spawaczem czy murarzem pracującym od 15 roku życia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Murphy: Czy antropolodzy obalili teorię Mengera?, którego autorem jest Balcerek</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2011/10/31/murphy-czy-antropolodzy-obalili-teorie-mengera/#comment-10850</link>
		<dc:creator>Balcerek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Feb 2012 08:36:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=13039#comment-10850</guid>
		<description>@jas
&quot;Dobrze, to najpierw wytłumacz, po co tworzyć pieniądz, gdy wiesz, co masz drugiemu człowiekowi zrobić lub dać bez niego&quot;

po to aby można było sprowadzić różne miary do jednego mianownia. to niezykle ułatwia wymianę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@jas<br />
&#8222;Dobrze, to najpierw wytłumacz, po co tworzyć pieniądz, gdy wiesz, co masz drugiemu człowiekowi zrobić lub dać bez niego&#8221;</p>
<p>po to aby można było sprowadzić różne miary do jednego mianownia. to niezykle ułatwia wymianę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Murphy: Czy antropolodzy obalili teorię Mengera?, którego autorem jest Balcerek</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2011/10/31/murphy-czy-antropolodzy-obalili-teorie-mengera/#comment-10849</link>
		<dc:creator>Balcerek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Feb 2012 08:35:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=13039#comment-10849</guid>
		<description>@jas skoczkowski
&quot;ale czym się wymieniali? jak ustalili wartość środka wymiany.&quot;

&quot;W ogóle się nie wymieniali. Wierzyli, ze mają pewne zobowiązania wobec innych i albo je wypełniali albo nie&quot;

to jest właśnie WYMIANA. pytanie pozostaje bez odpowiedzi. w jaki sposób ustalali zobowiązania wobec siebie? ten kto zajmował się robieniem sieci i wziął sobie 10 ryb od rybaka to w jakiej wysokości miał spłacić zobowiązanie wobec rybaka? 2 sieci, pół sieci?

&quot;Bo wśród nich istniał odpowiedni system, w którym było wiadomo, mniej więcej, co się komu należy od kogo&quot;

patrz pytanie powyżej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@jas skoczkowski<br />
&#8222;ale czym się wymieniali? jak ustalili wartość środka wymiany.&#8221;</p>
<p>&#8222;W ogóle się nie wymieniali. Wierzyli, ze mają pewne zobowiązania wobec innych i albo je wypełniali albo nie&#8221;</p>
<p>to jest właśnie WYMIANA. pytanie pozostaje bez odpowiedzi. w jaki sposób ustalali zobowiązania wobec siebie? ten kto zajmował się robieniem sieci i wziął sobie 10 ryb od rybaka to w jakiej wysokości miał spłacić zobowiązanie wobec rybaka? 2 sieci, pół sieci?</p>
<p>&#8222;Bo wśród nich istniał odpowiedni system, w którym było wiadomo, mniej więcej, co się komu należy od kogo&#8221;</p>
<p>patrz pytanie powyżej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Murphy: Czy antropolodzy obalili teorię Mengera?, którego autorem jest jas skoczowski</title>
		<link>http://mises.pl/blog/2011/10/31/murphy-czy-antropolodzy-obalili-teorie-mengera/#comment-10848</link>
		<dc:creator>jas skoczowski</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Feb 2012 20:25:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mises.pl/?p=13039#comment-10848</guid>
		<description>&quot;I tu wlasnie sie mylisz, Paniko, poniewaz gdy mowimy o barterze, to wcale nie mamy na mysli tak zorganizowanego handlu. Popelniasz ten sam blad co Graeber, myslac ze tylko neoklasycyzm opisuje dobrze powstanie pieniadza. Tam rzeczywiscie jest dziki globalny, makroekonomiczny barter, w ktorym sa za wysokie koszty transakcyjne, zeby powstal pieniadz. To rzeczywiscie dziwactwo.&quot;

Dobrze, to najpierw wytłumacz, po co tworzyć pieniądz, gdy wiesz, co masz drugiemu człowiekowi zrobić lub dać bez niego?

&quot;Graeber po prostu atakuje neoklasyczna teorie powstania pieniadza. Tak samo Ty. W zaden sposob nie narusza to Mengerowskiej tezy, ktora ktos juz dobrze na forum podsumowal: pieniadz MUSI byc towarem zanim stanie sie srodkiem wymiany.&quot;

Tyle, że jeśli do tego się sprowadza ta teoria, to fajnie, to znaczy, że nie jest teorią powstania pieniądza, określającą prawidłowości powstawania pieniądza. W książce Graebera masz np. tezę, żę powstanie pieniądza zazwyczaj wiązało się ze stosowaniem przemocy, bo jasno określone długi najłatwiej określić, jeśli możesz komuś robić ziazi, gdy nie oddaje długu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;I tu wlasnie sie mylisz, Paniko, poniewaz gdy mowimy o barterze, to wcale nie mamy na mysli tak zorganizowanego handlu. Popelniasz ten sam blad co Graeber, myslac ze tylko neoklasycyzm opisuje dobrze powstanie pieniadza. Tam rzeczywiscie jest dziki globalny, makroekonomiczny barter, w ktorym sa za wysokie koszty transakcyjne, zeby powstal pieniadz. To rzeczywiscie dziwactwo.&#8221;</p>
<p>Dobrze, to najpierw wytłumacz, po co tworzyć pieniądz, gdy wiesz, co masz drugiemu człowiekowi zrobić lub dać bez niego?</p>
<p>&#8222;Graeber po prostu atakuje neoklasyczna teorie powstania pieniadza. Tak samo Ty. W zaden sposob nie narusza to Mengerowskiej tezy, ktora ktos juz dobrze na forum podsumowal: pieniadz MUSI byc towarem zanim stanie sie srodkiem wymiany.&#8221;</p>
<p>Tyle, że jeśli do tego się sprowadza ta teoria, to fajnie, to znaczy, że nie jest teorią powstania pieniądza, określającą prawidłowości powstawania pieniądza. W książce Graebera masz np. tezę, żę powstanie pieniądza zazwyczaj wiązało się ze stosowaniem przemocy, bo jasno określone długi najłatwiej określić, jeśli możesz komuś robić ziazi, gdy nie oddaje długu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

