dodano: 11.02.2010 20:00
wersja do druku
Indywidualny kapitalista lub spekulant może ponosić straty na giełdzie, jednak kwestia, czy samo “społeczeństwo” może ich doznawać, pozostaje wysoce wątpliwa. (...) Nurtuje nas raczej pytanie, czy straty jednostki na krajowym rynku giełdowym stanowią stratę dla społeczeństwa, do którego ta osoba należy. 
dodano: 10.02.2010 6:00
wersja do druku
Zawsze wiedziałem, że FED i inne banki centralne przypominają fałszerzy, ale mimo wszystko sądziłem, że np. operacji otwartego rynku nie można zrównywać z działalnością oszustów. Ostatnio zdałem sobie sprawę, że byłem naiwny. 
dodano: 08.02.2010 22:00
wersja do druku
Ogłaszamy subskrypcję (rabat 25%) kolejnej książki wydawnictwa Instytutu Misesa 
dodano: 08.02.2010 1:00
wersja do druku
Mamy dylemat. Ograniczenie wolności słowa korporacjom i związkom zawodowym godzi w nasze poczucie sprawiedliwości, te z kolei używają tej wolności, by wymusić korzyści dla siebie. Zatem, co powinniśmy zrobić? 
dodano: 07.02.2010 1:41
wersja do druku
"Rola przedsiębiorcy na rynku jest nieuchwytna", pisze uczeń Misesa. Jakże proste i trafne zarazem. 
dodano: 05.02.2010 20:00
wersja do druku
Barack Obama twierdzi, że nie spocznie, dopóki wszyscy Amerykanie, którzy chcą pracować, znajdą zatrudnienie. Jednakże polityka Obamy zaprzecza jego słowom. W rzeczywistości działania jego administracji zapewnią masowe bezrobocie i niekończącą się stagnację gospodarczą. 
dodano: 04.02.2010 23:48
wersja do druku
Odkąd ktoś uświadomił mnie, co ma stać się z początkiem 2013 roku, pocieszałem się tą myślą po każdej, drogo mnie zwykle kosztującej wizycie na poczcie. „Poczekajcie wy! Jeszcze trzy lata i będzie tu kawiarnia albo sklep spożywczy, a usługi pocztowe będą wreszcie dostarczane w ludzki sposób” – myślałem. 