dodano: 18.09.2005 20:43
wersja do druku
„Czarna linia dzieli chodnik przed Domami Centrum przy Marszałkowskiej na część miejską i prywatną. Ochroniarze przepędzają z tej drugiej tych, którzy zatrzymują się na dłużej. Nie wolno tam rozdawać ulotek, sprzedawać gazet ani nawet rozstawiać aparatu fotograficznego”. Tak zaczyna się artykuł Macieja Zielińskiego ze strony tytułowej dodatku stołecznego do Gazety Wyborczej z dnia 5 sierpnia 2005. Tekst ten jest bezpardonowym atakiem na własność prywatną. Czas wziąć ją w obronę. 
dodano: 18.09.2005 20:31
wersja do druku
Jayant Bhandari w swoim artykule pisze o ułudzie nadziei związanych państwowymi regulacjami płacy i o szkodliwości braku funkcjonowania systemu praw własności w Indiach. Autor opisuje przypadki korupcji i łamania wolności obywateli swojego kraju. Artykuł pochodzi z zasobów Mises Daily. 
dodano: 11.09.2005 22:43
wersja do druku
Ostatnie wyczyny Lance’a Armstronga podczas tegorocznego Tour de France zapewniają rzetelne podłoże pod dyskusję porównującą idee ekonomiczne Szkoły Austriackiej i zwolenników Szkoły Wyboru Publicznego. W jaki sposób wyścig kolarski może być wykorzystany w dyskusji na temat teorii ekonomicznych? Czytelnik przekona się o tym czytając artykuł Jima Fedako o sporze między Szkołą Wyboru Publicznego (Public Choice) a Szkołą Austriacką. 
dodano: 11.09.2005 20:39
wersja do druku
Dlaczego ekonomia wykładana na większości światowych uniwersytetów tak bardzo różni się od podejścia austriackiego? Tekst Ludwiga von Misesa zamieszczamy jako odpowiedź na to często zadawane pytanie. Miał on tę przewagę nad nami, że widział proces przejścia do "nowej ekonomii". Dlatego, mimo iż tekst został napisany w latach czterdziestych, zachowuje niezwykłą aktualność, również w polskich realiach. 
dodano: 11.09.2005 20:26
wersja do druku
Ludzie nie są zadowoleni z ostatniej fali wzrostu ceny paliw i, co nie jest niespodzianką, żądają odpowiedzi – i „rozwiązań” – od niewłaściwych osób: od klas politycznych. Jaskrawym przykładem są Hawaje, gdzie cena paliwa będzie wkrótce kontrolowana przez prawo, a nie przez rynek. Hawajczycy już w niedalekiej przyszłości odkryją, że „rozwiązania”, które wspierali, mają efekt odwrotny od rzekomo zamierzonego. 
dodano: 22.08.2005 18:04
wersja do druku
Dlaczego przekupywanie urzędników państwowych powinno być nielegalne? Z pewnością najlepszą sytuacją byłaby taka, w której państwo jest tak silnie ograniczone w swoich kompetencjach, że nie ma wiele do zaoferowania jeśli chodzi o przywileje i gdzie w rezultacie nie praktykuje się przekupywania urzędników. Najgorszą sytuacją jest zaś taka, w której państwo jest wszechmocne i urzędnicy państwowi nie mogą być przekupieni, chyba, że za wysoką cenę (mając na myśli spodziewane kary) lub w pokrętny sposób. Pomiędzy najlepszą a najgorszą możliwością jest też namiastka najlepszej możliwości, gdy urzędnik państwowy może zostać przekupiony, aby oferujący łapówkę mógł kontynuować swoją pokojową działalność. 
dodano: 14.08.2005 20:40
wersja do druku
Niezależnie od tego, czy społeczeństwo jest w anarchii, czy też jest zdominowane przez aparat państwowy, jednostki ludzkie zawsze będą toczyć między sobą spory. Chociaż większość sporów rozstrzygają pomiędzy sobą sami zainteresowani, to niektóre niezgodności są na to zbyt poważne. W takich przypadkach strony sporu (w warunkach anarchii) mogą zwrócić się do sędziego, który jest po prostu osobą, która zgadza się wydać opinię w ich sporze. Tak Robert P. Murphy rozpoczyna swoje rozważania na temat efektywnego i sprawiedliwego stanowienia prawa w środowisku prywatnym. 