Nie zapomnij rozliczyć PIT do końca kwietnia
KRS: 0000174572
Powrót
Teoria firmy

Jeon, Kim: Konglomeraty a kalkulacja ekonomiczna

0
Yoong-Deok Jeon Young-Yong Kim
Przeczytanie zajmie 22 min
Jeon-Kim_Konglomeraty-a-kalkulacja-ekonomiczna.jpg
Pobierz w wersji
PDF

Autor: Yoong-Deok Jeon, Young-Yong Kim
Źródło: mises.org
Tłumaczenie: Jakub Konończuk
Wersja PDF

The Quarterly Journal of Austrian Economics Vol. 7, No. 1 (Wiosna 2004): 53–64

Wykorzystując Misesowską ideę kalkulacji ekonomicznej, niniejszy artykuł wyjaśnia, dlaczego obserwujemy tak dużą liczbę konglomeratów w gospodarkach rozwijających się na całym świecie. Tekst porusza również zagadnienie przyjmowania przez konglomeraty form bądź to wielooddziałowych zdywersyfikowanych pojedynczych przedsiębiorstw, bądź też zdywersyfikowanych grup biznesowych. Zdywersyfikowana grupa biznesowa definiowana jest jako organizacyjna forma struktury produkcji, w której spółka matka w sposób efektywny posiada i kontroluje swoje filie, które pozostają jednak w dużym stopniu niezależne na płaszczyźnie prawnej i księgowej. Zdywersyfikowaną grupę biznesową określamy jako Konglomerat 1, aby odróżnić go od wielooddziałowego zdywersyfikowanego przedsiębiorstwa, nazwanego przez nas Konglomeratem 2. Obydwa typy konglomeratów istnieją rozłożone na kontinuum pomiędzy podmiotami bardzo scentralizowanymi i zdecentralizowanymi[1]. Oznacza to, że filie Konglomeratu 1 i oddziały Konglomeratu 2 mogą być w różnym stopniu scentralizowane lub zdecentralizowane.

Twierdzimy, że konglomeraty są tworzone, aby rozwiązać problem kalkulacji ekonomicznej w gospodarkach rozwijających się, gdzie rynki są wciąż nierozwinięte lub słabo rozwinięte. Innymi słowy, konglomeraty pojawiają się jako struktura produkcji, która ma na celu przezwyciężyć niedoskonałości rynku i w ten sposób ograniczyć koszty kalkulacji ekonomicznej. Przyjęcie określonej formy organizacyjnej będzie natomiast zależeć od czynników prawnych i politycznych w danym kraju.

Powstało wiele teoretycznych badań dotyczących przyczyn istnienia konglomeratów. Pankaj i Khanna (1998) drobiazgowo podsumowali literaturę na temat powstawania konglomeratów. Khanna i Palepu (1999), podobnie jak inni badacze, pokazali, że konglomeraty substytuują instytucje, które wspierają rynki w dostarczaniu kapitału, pracy, dóbr i usług. Dlatego też, niniejsza praca zamienia ich ujęcie niedoskonałości rynku w problem kalkulacji ekonomicznej, aby wyjaśnić istnienie konglomeratów w gospodarkach rozwijających się.

Artykuł jest uporządkowany w następujący sposób. W pierwszej części konglomeraty zostaną zdefiniowane jako struktury produkcji, a następnie zostaną przedstawione ich cechy. W części drugiej pokazane zostaną przyczyny istnienia konglomeratów, szczególnie w gospodarkach rozwijających się. Zobrazuje to, jak dużym problemem jest zagadnienie kalkulacji ekonomicznej w mniej rozwiniętych krajach oraz że tworzenie konglomeratów ma stanowić instytucjonalne rozwiązanie problemu kalkulacji. Wyjaśnia to również wyłonienie się specyficznego rodzaju konglomeratów, co jest dobrze widoczne na przykładzie Korei. Część trzecia podsumowuje wady i zalety konglomeratów poprzez zestawienie ich z samodzielnie funkcjonującymi przedsiębiorstwami. W ostatniej części przedstawione są końcowe wnioski.

Konglomeraty jako struktury produkcji

W gospodarce istnieje wiele różnych struktur produkcji, od całych rynków po pojedyncze, niezależne przedsiębiorstwa. Długoterminowe kontrakty i umowy o podwykonawstwie pomiędzy przedsiębiorstwami są strukturami produkcji, które stanowią łączniki między rynkiem a pojedynczym przedsiębiorstwem lub biznesem. Konglomerat, niezależnie czy jest to wielooddziałowe pojedyncze przedsiębiorstwo, czy też zdywersyfikowana grupa, jest w większym stopniu zintegrowany, niż przedsiębiorstwa połączone długoterminowym kontraktem lub umową o podwykonawstwie. Struktura produkcji w gospodarce może być zatem zorganizowana przy pomocy rynków, przynajmniej tych zintegrowanych, długoterminowych kontraktów, umów o podwykonawstwie, wielooddziałowych, zdywersyfikowanych pojedynczych przedsiębiorstw/zdywersyfikowanych grup biznesowych czy także pojedynczych, niezależnych przedsiębiorstw, które stanowią najbardziej zintegrowany podmiot.

Konglomeraty dominują w prywatnym sektorze większości gospodarek rozwijających się. Obficie występują w dużej liczbie krajów. Są to, między innymi, Belgia, Indie, Indonezja, Francja, Hong Kong, Japonia, Korea, Nikaragua, Pakistan, Filipiny, Rosja, Tajwan, Tajlandia i wiele innych[2]. Pankaj i Khanna (1998) dokonali przeglądu literatury na temat powodów istnienia konglomeratów w odniesieniu do (1) wielorynkowej siły, (2) dostępnych zasobów, (3) niedoskonałej informacji i niedoborów przedsiębiorczości i (4) zakłóceń politycznych. Twierdzili oni, że ich studium przypadku dotyczące odpowiedzi dwóch wiodących indyjskich konglomeratów na szoki konkurencyjne wewnątrz kraju są w ogólnym sensie spójne z obserwacjami politycznych zakłóceń, które wpływają na grupy biznesowe. W niniejszej pracy wyjaśniamy jednakże powody istnienia konglomeratów w odniesieniu do problemów kalkulacyjnych, które wynikają z niedoskonałości rynku.

Niektóre konglomeraty są silnie zdywersyfikowane wzdłuż długiej linii obszarów działalności gospodarczej, z wieloma filiami, które zachowują prawną i księgową niezależność. Są one zazwyczaj posiadane i kontrolowane przez członków jednej rodziny i finansowo powiązane[3]. Inne konglomeraty również są silnie zdywersyfikowane wzdłuż długiej linii obszarów działalności gospodarczej, przyjmują one jednak formę wielooddziałowych pojedynczych przedsiębiorstw. Koncentrując się na zagadnieniu dywersyfikacji, najnowsze badania nie były jednak w stanie wytłumaczyć, dlaczego dana zdywersyfikowana działalność gospodarcza przyjmuje organizacyjną formę wielooddziałowego pojedynczego przedsiębiorstwa lub zdywersyfikowanej grupy. W odróżnieniu od tych badań, w naszej pracy podejmiemy również to zagadnienie[4].

Istnieją dwa sposoby tworzenia konglomeratów. Pierwszy polega na tym, że spółka matka tworzy swoje odnogi lub filie na nowych rynkach poprzez wewnętrzny wzrost. Drugi sposób opiera się na ustanowieniu konglomeratów poprzez fuzje i przejęcia już istniejących przedsiębiorstw[5]. Skupimy się głównie na pierwszym typie konglomeratów, natomiast pozostałe potraktujemy drugorzędnie.

Teoria konglomeratów

  1. Otoczenie biznesowe w gospodarkach rozwijających się

Pomimo niskich standardów życia, w gospodarkach rozwijających się istnieje relatywnie duży popyt na dobra konsumpcyjne. Istniejące w ich obrębie rynki są jednak w najlepszym razie słabo rozwinięte, szczególnie na wczesnym etapie rozwoju, co sprawia, że produkcja dóbr i usług poprzez transakcje rynkowe jest niezwykle kosztowna. Dlatego też, niektórzy przedsiębiorcy odnajdują potencjalną szansę na odniesienie zysku poprzez zakładanie przedsiębiorstw. Na początkowym etapie przedsiębiorstwa będą małe. Po pewnym czasie niektóre z nich zaczną szybko wzrastać, akumulując tym samym znaczne ilości kapitału finansowego, którego dostępność powala na uzyskanie dodatkowych korzyści w obrębie istniejących możliwości gospodarczych.

Jak twierdzi Papanek (1972), jednym z kluczowych aspektów wzrostu w gospodarkach rozwijających się, podobnie jak w przypadku wielkich przedsiębiorstw, jest żywiołowa, agresywna i sterowalna przedsiębiorczość, która jest charakterystyczna we wczesnej fazie gospodarki opartej na własności prywatnej[6]. Oznacza to, że niektórzy przedsiębiorcy mają silny bodziec do założenia konglomeratu. Jak zauważyli Garbor i Pearce (1952), aby zmaksymalizować krańcowy zwrot netto z kapitału, przedsiębiorcy są zachęceni do zakładania nowych przedsiębiorstw w tej samej branży lub ekspansji do nowej branż, zamiast zwiększania produkcji do czasu, aż krańcowe zwroty netto spadną do zera w wyniku pojedynczego procesu produkcyjnego. Jest to zgodne twierdzeniem Alchiana i Demsetza (1972), że konglomeraty mogą być interpretowane jako trusty inwestycyjne lub narzędzia inwestycyjnej dywersyfikacji.

W procesie powstawania konglomeratu wewnętrzny rynek kapitałowy odgrywa ważną rolę poprzez gromadzenie środków przeznaczanych na inwestycje i alokowanie ich w efektywnych oddziałach i filiach[7]. Na wczesnym etapie przemysłowego rozwoju zewnętrzne rynki kapitałowe nie są wystarczająco rozwinięte, aby zebrać wystarczającą ilość kapitału finansowego potrzebnego do inwestowania i nie działają prawidłowo w jego efektywnym alokowaniu w porównaniu do wewnętrznych rynków kapitałowych (zob. między innymi Bhide 1990, Gertner, Scharfstein i Stein 1994, Stein 1997, Williamson 1975). Klein (2001) pokazał, że dywersyfikacja w obrębie konglomeratu może stanowić wartość dodaną poprzez tworzenie wewnętrznych rynków kapitałowych. Mając na uwadze, że przedsiębiorcy mogą wykorzystać wewnętrzne rynki kapitałowe do zbierania funduszy na różne inwestycje, pytanie o to, jaki typ struktury produkcji zostanie wybrany, wciąż pozostaje nierozstrzygnięte.

  1. Problem kalkulacji ekonomicznej

Jak zauważył Mises, każde ludzkie działanie wymaga planowania. Każde planowanie natomiast wymaga kalkulacji ekonomicznej. Również każda organizacja planuje i kalkuluje. Do kalkulacji ekonomicznej potrzebne są informacje o cenach i rynku. Bez rynków nie jest możliwe uzyskanie rynkowej informacji, bez której kalkulacja ekonomiczna jest niemożliwa lub niedokładna. W tej części pracy pokażemy, że problem kalkulacji zachęca przedsiębiorców w gospodarkach rozwijających się do tworzenia konglomeratów.

Koszty transakcyjne i koszty kalkulacji

Teoremat Coase’a sugeruje, że opłaca się zakładać przedsiębiorstwa, z uwagi na istnienie kosztu wykorzystywania systemu cenowego. Wynika z tego, że przedsiębiorstwo jest zakładane w celu ograniczenia kosztów produkcji dóbr poprzez transakcje rynkowe. W tym przypadku rynkowe koszty transakcyjne oznaczają koszty, na które przedsiębiorstwo natrafia, odkrywając istotne ceny rynkowe oraz negocjując i zawierając oddzielne umowy przy każdej umowie transakcji wymiany mającej miejsce na rynku itp. Tworząc przedsiębiorstwo, przedsiębiorca, który zarządza alokacją zasobów w obrębie przedsiębiorstwa, jest w stanie uniknąć części rynkowych kosztów transakcyjnych. Ponieważ wewnętrzny koszt transakcyjny wzrasta wraz ze zwiększaniem liczby rynkowych transakcji, które zostały zinternalizowane w obrębie przedsiębiorstwa, przedsiębiorca podejmuje decyzję, czy poszczególne transakcje powinny być dokonywane na rynku czy wewnątrz przedsiębiorstwa poprzez porównywanie rynkowego kosztu transakcyjnego z wewnętrznym kosztem transakcyjnym. Dlatego też, przedsiębiorstwo będzie rosło do momentu, aż krańcowy koszt transakcji rynkowej zrówna się kosztem transakcji wewnątrz przedsiębiorstwa.

Mises (1975 i 1996) w trakcie debaty kalkulacyjnej pokazał, że socjalizm ostatecznie musi się załamać, przede wszystkim z uwagi na brak informacji cenowej dotyczącej czynników produkcji i zaburzony system zachęt i bodźców. Twierdził, że bez prywatnej własności środków produkcji, szczególnie dóbr kapitałowych, ich ceny rynkowe nie będą dostępne. Z tego powodu żaden planista nie może ocenić względnej efektywności poszczególnych technik produkcji. Nawet najbardziej zaangażowany przedsiębiorca nie może dokonać osądu względnej efektywności alokowanych w produkcji zasobów bez cen rynkowych dóbr kapitałowych, nawet dysponuje on informacją na temat potrzeb konsumentów i ich preferencji, dostępnej technologii itp. Z tego powodu Mises nie uznawał „problemu wiedzy” sformułowanego przez Hayeka i odrzucił możliwość funkcjonowania rynkowego socjalizmu, który został zaproponowany przez Langego (1936 i 1937). Mises twierdził, że socjalizm przetrwał przez jakiś czas, ponieważ był w stanie wykorzystywać informację rynkową płynącą z gospodarek kapitalistycznych.

Rothbard (1993 s. 528-550, 573-579, 585-586) twierdził, że problem kalkulacji istnieje nie tylko w gospodarkach socjalistycznych, ale może także występować w przedsiębiorstwach różnej wielkości. Argumentował, że zewnętrzne rynki dóbr pośrednich i środków produkcji są konieczne do przeprowadzenia kalkulacji ekonomicznej zysków i strat na każdym etapie. Rothbard przedstawia koszt kalkulacji ekonomicznej następująco: Wraz ze wzrostem obszaru niemożliwego do skalkulowania, zwiększa się stopień nieracjonalności, niewłaściwej alokacji, straty i zubożenia (Rothbard 1993 s. 548).

Rothbard twierdził, że koszt kalkulacji odgrywa ważną rolę w określaniu górnej granicy rozrostu przedsiębiorstwa. Wraz z tym, jak coraz więcej rynkowych transakcji zostaje wchłoniętych, rynki niektórych dóbr zaczną stopniowo znikać. Z tego powodu przedsiębiorstwo będzie musiało zmierzyć się z problemem kalkulacji, nie będzie w stanie pozyskać rynkowych cen tych dóbr. Wynika z tego, że przedsiębiorstwo nie jest w stanie urosnąć tak bardzo, aby stać się jednym wielkim przedsiębiorstwem lub kartelem. Argument ten jest zmodyfikowanym przedstawieniem teorii przedsiębiorstwa, która odnosi się do sytuacji, gdy rynki nie istnieją lub są słabo rozwinięte i dopełnia teorię przedsiębiorstwa Coase’a, która dobrze opisuję sytuację, gdy rynki są w pełni rozwinięte. W nawiązaniu do niej Rothbard (1976 s. 76) napisał:

Ta obserwacja służy także jako rozszerzenie znaczącej analizy profesora Coase’a dotyczącej rynkowych determinant rozmiaru przedsiębiorstwa lub relatywnego poszerzania spektrum korporacyjnego planowania wewnątrz przedsiębiorstwa kosztem wykorzystywania wymiany i mechanizmu cenowego. Coase zauważył, że występują malejące korzyści i rosnące koszty dla każdej z dwóch alternatyw, co skutkuje, jak ujął to Coase, „optymalną ilością planowania” w systemie wolnorynkowym. Nasza teza dodaje także, że koszty wewnętrznego planowania korporacyjnego stają się nie do zaakceptowania, gdy tylko rynek dóbr kapitałowych zaczyna znikać, co sprawia, że wolnorynkowe optimum zapobiegnie nie tylko powstaniu jednego wielkiego przedsiębiorstwa poprzez światowy rynek, ale także uniemożliwi zaniknięcie dowolnego konkretnego rynku, a co za tym idzie kalkulacji ekonomicznej dla danego produktu lub zasobu.

Klein (1996) dokonał przeglądu literatury dotyczącego kalkulacji ekonomicznej u Rothbarda i zauważył, że teoria przedsiębiorstwa zaproponowana przez Rothbarda była przez długi czas niedostrzegana w świecie akademickim.

Podsumowując, teoria przedsiębiorstwa Coase’a zakłada implicite, że przedsiębiorstwo jest w stanie uzyskać na rynku całą potrzebną informację cenową dotyczącą dóbr, usług i czynników produkcji, podczas gdy Rothbard zwraca uwagę, że nie zawsze może to być możliwe. Pokazuje to, że Coase nie wziął pod uwagę kosztu kalkulacji powstającego w wyniku braku rynków czynników produkcji. Jeśli rynki są dobrze rozwinięte, rozmiar przedsiębiorstwa będzie określony przez krańcowy koszt rynkowych i wewnętrznych transakcji, natomiast koszty kalkulacji można będzie pominąć. Kiedy jednak rynek czynników produkcji zaczyna znikać, wszystkie trzy kategorie kosztów wzrosną, jednak w różnym stopniu. Wynika z tego, że rozmiar przedsiębiorstwa ograniczony do stanu, w którym koszt krańcowy rynkowej transakcji zrówna się z sumą kosztu krańcowego transakcji wewnętrznej i kosztu kalkulacji. Opierając się na tej idei, wyjaśnimy dlaczego w gospodarkach rozwijających się powołuje się do istnienia konglomeraty.

Koszt kalkulacji dla zdywersyfikowanych jednostek biznesowych w gospodarkach rozwijających się

Konglomerat, niezależnie czy mamy do czynienia z wielooddziałowym indywidualnym przedsiębiorstwem lub też zdywersyfikowaną grupą biznesową, nie jest wyjątkiem dla problemu kalkulacji ekonomicznej. W rzeczywistości rynki dóbr kapitałowych i inne rynki czynników produkcji są słabo rozwinięte w gospodarkach rozwijających się[8]. Zbadajmy hipotetyczny przykład, aby lepiej zrozumieć problem kalkulacji ekonomicznej. Sama idea przykładu pochodzi od Kleina (1999, s. 27). Załóżmy, że przedsiębiorca posiada i zarządza przedsiębiorstwem A, które zajmuje się budownictwem. Załóżmy teraz, że przedsiębiorca odkrywa nową biznesową możliwość, niech za przykład posłuży budowanie statków (Projekt B). Oczekuje się, że potencjalny popyt na statki i na związane z nimi czynniki będzie wysoki.

Jeżeli rynek statków i czynników produkcji jest dobrze rozwinięty, nie będzie stanowiło problemu internalizacja projektu w działanie silnie scentralizowanego, pojedynczego przedsiębiorstwa. Nie wystąpi żaden problem z kalkulacją. Z drugiej jednak strony, jeśli rynki nie są dobrze rozwinięte, problem kalkulacji wystąpi. Załóżmy, że właściciel przedsiębiorstwa zatrudnia siebie jako głównego managera Projektu B. Jego koszt alternatywny zaangażowania się w Projekt B nie może zostać ściśle określony, ponieważ rynek managerów nie jest rozwinięty. Jak zauważyli Garbor (1984) oraz Eccles i White (1988), bez cenowego puntu odniesienia na rynkach czynników produkcji, koszt alternatywny może zostać oszacowany na dwa sposoby. Po pierwsze, ceny transferów na każdym etapie mogą być oparte na koszcie doliczeniowym. Po drugie mogą być określone według siły przetargowej kupujących i sprzedających oddziałów na sąsiadujących etapach. Oszacowany koszt będzie jednakże mniej dokładny od tego osiągniętego na rynku. Czyni to kalkulację ekonomiczną niedokładną, co skutkuje mniejszą efektywnością organizacyjną. W rezultacie, przedsiębiorca-właściciel działający w gospodarce rozwijającej się jest w stanie, choć nie w sposób idealny, rozwiązać problem kalkulacji, internalizując Projekt B poprzez podział pojedynczego przedsiębiorstwa, gdzie każdy oddział będzie osobno zarządzany (Konglomerat 2). Podział zdywersyfikowanego pojedynczego przedsiębiorstwa powoduje, że powstały zewnętrzne rynki, które generują informację rynkową, która może zostać wykorzystana w procesie kalkulacji ekonomicznej w każdym oddziale.

Drugim sposobem, jaki może wykorzystać przedsiębiorca-właściciel, aby rozwiązać problem kalkulacji ekonomicznej, jest stworzenie nowych filii, które będą posiadane i efektywnie kontrolowane przez przedsiębiorstwo matkę, pomimo zachowania pewnego stopnia prawnej i księgowej niezależności, czego rezultatem jest powstanie zdywersyfikowanej grupy biznesowej. Filie zdywersyfikowanej grupy biznesowej mogą być w większym lub mniejszym stopniu scentralizowane. W każdym przypadku, filie grupy, takie jak jej oddziały zdywersyfikowanych pojedynczych przedsiębiorstw, z których każde stanowi własne centrum osiągania zysków, zachowują się względem jak zewnętrzne rynki i generują rynkową informację.

Podsumowując, istnieją dwa sposoby na rozwiązanie problemu kalkulacji ekonomicznej: zdywersyfikowane pojedyncze przedsiębiorstwo z wieloma oddziałami, które są osobno zarządzane i zdywersyfikowane grupy biznesowe z filiami, które zachowują prawną i księgową niezależność. Pomimo że obie formy organizacji muszą mierzyć się z pewnymi problemami podczas kalkulacji ekonomicznej, stają się narzędziem minimalizacji kosztu kalkulacji.

W tym miejscu trzeba odpowiedzieć na pytanie, dlaczego konglomeraty rozwijają się poprzez fuzje i przejęcia oraz wykupowanie istniejących przedsiębiorstw, tak jak grupa Daewoo w Korei. To, że przedsiębiorstwa już istnieją może sugerować, że zewnętrzne rynki czynników produkcji są już do pewnego stopnia rozwinięte. Rynki czynników produkcji pozostają jednak nieliczne, a większość z nich jest słabo rozwinięta. Obecne są także niektóre rynki dóbr finalnych. W takich okolicznościach koszty kalkulacji wciąż występują i są wysokie. Dlatego przedsiębiorca tworzy konglomerat, aby zredukować koszt kalkulacji[9]. Dodatkowo, konglomerat jest potrzebny, aby móc konkurować z innymi konglomeratami. Innymi słowy, powstawanie konglomeratów powoduje rozwój kolejnych[10].

Ostatnie pytanie, na które należy odpowiedzieć, dotyczy tego, dlaczego niektóre konglomeraty przyjmują formę wielooddziałowych pojedynczych przedsiębiorstw, podczas gdy inne przyjmują formę zdywersyfikowanych grup biznesowych. Zgodnie z tym, co zauważył nasz recenzent, twierdzimy, że zależy to od specyficznych prawnych i politycznych czynników w danym kraju i regulacji wokół środowiska biznesowego. W Korei niemal wszystkie konglomeraty preferują zdywersyfikowane grupy biznesowe nad wielooddziałowymi pojedynczymi przedsiębiorstwami. Oznacza to, że konglomeraty w Korei dywersyfikują swoją ścieżkę biznesową poprzez ekspansję filii, zamiast ekspansji nowych oddziałów. Hwang (2001, s. 5-6) twierdził, że ekspansja filii pomaga przedsiębiorcom dokonywać dywersyfikacji, ponieważ międzybranżowe inwestycje kapitałowe pozwalają pozyskać zewnętrzne finansowanie. Prawdą jest, że rynek kapitałowy w Korei był słabo rozwinięty a dostęp do zewnętrznego finansowania był ograniczony. Ekspansja filii była bardziej efektywnym sposobem dla zdywersyfikowanych jednostek biznesowych, aby zwiększyć swoje inwestycje poprzez międzybranżowe inwestycje kapitałowe. Należy też zaznaczyć, że pośrednicy wymagali od pożyczających zagwarantowania swoich długów. Międzybranżowe gwarancje długów pomiędzy filiami przedsiębiorstwa wewnątrz grupy były wygodnym sposobem, aby wpisać się w tak jasno określone regulacje. Dlatego twierdzimy, że przedsiębiorcy wykorzystywali należące do grupy filie przedsiębiorstwa, aby rozwijać swój biznes w niepowiązanych obszarach.

Co więcej, alokacja niepodzielnego nakładu wśród oddziały pojedynczego zdywersyfikowanego przedsiębiorstwa może być problematyczne, jednak nie w przypadku przedsiębiorstwa z filiami. Kalkulacja ogólnych kosztów, takich jak woda, prąd, ziemia budynki, maszyny dla celów ogólnych i personelu administracyjnego, byłoby nieprecyzyjne nawet gdyby ceny rynkowe tych nakładów były dostępne. Tego rodzaju problem kalkulacji zostaje jednak szybko przezwyciężony dzięki zdywersyfikowanym grupom biznesowym.

Zalety i wady konglomeratów

Gdy powstanie konglomerat, filie i oddziały przedsiębiorstwa są w stanie rosnąć szybciej przedsiębiorstwa niepowiązane. Oczywistą zaletą jest to, że konglomeraty mogą akumulować know-how dotyczący zmniejszania kosztów kalkulacji w większym stopniu niż niepowiązane przedsiębiorstwa. Z tego powodu filie i oddziały przedsiębiorstwa mają przewagę komparatywną nad pojedynczymi przedsiębiorstwami w obszarze kalkulacji ekonomicznej. Co więcej, grupy filii i oddziałów mogą odnieść korzyść z połączenia konglomeracyjnego. Bork (1978, s. 249) podsumował różne powody, dla których połączenie konglomeracyjne jest korzystne. Marvel (1990) pokazał natomiast, że powiązane przedsiębiorstwa odnoszą korzyści dzielenia się informacją na temat zagranicznych rynków i w ten sposób posiadają przewagę komparatywną w prowadzeniu zagranicznego biznesu.

Khanna i Palepu (1999, s. 133) zauważyli, że przeciętny zwrot z aktywów grup filii przedsiębiorstwa był wyższy niż zwrot przedsiębiorstw niepowiązanych w trakcie większej części ostatniego dziesięciolecia w Chile. Grupy powiązane wypadały również lepiej w porównaniu z przedsiębiorstwami niepowiązanymi w Korei. Lee i Yoo (1994) odkryli, że w 1988 roku, na poziomie przedsiębiorstw wytwórczych, przeciętny przychód ze sprzedaży na osobę w przedsiębiorstwie powiązanym, niż w niepowiązanych przedsiębiorstwach. Przeciętna wartość dodana na osobę była również większa w przedsiębiorstwach powiązanych. Gong (1993a) przedstawił podobne wyniki badań. Wyższa produktywność filii odzwierciedla się w ich wyższym wskaźniku wzrostu. Gong (1993b, s. 76) pokazał, że w 1985 roku, 87 niepowiązanych przedsiębiorstw i 13 przedsiębiorstw połączonych w grupy biznesowe stanowiły 100 największych przedsiębiorstw w Korei, jednak w 1991 roku to 79 przedsiębiorstw powiązanych i 21 niepowiązanych znalazło się na liście. Co więcej, Chang i Choi (1988) przedstawili dowód, że powiązane przedsiębiorstwa mogą odnosić większe korzyści z ekonomii skali, niż przedsiębiorstwa niepowiązane.

Z drugiej jednak strony istnieją powody, dla których powstanie konglomeratu może doprowadzić do wzrostu kosztów. Po pierwsze, interes rodziny kontrolującej większość udziałów może nie pokrywać się z interesem udziałowców mniejszościowych. Po drugie, powszechne występowanie przedsiębiorstw rodzinnych może prowadzić do niewłaściwej alokacji kapitału. Po trzecie, konglomeraty mogą wykorzystywać w obrębie filii i oddziałów nieefektywne systemy rekompensat z wewnętrznych kapitałowych przyczyn. Po czwarte, kierownictwo konglomeratu również może podejmować nieoptymalne decyzje z powodu trudności w pozyskiwaniu ekspertyzy w różnych niepowiązanych obszarach. Na koniec, pogoń za rentą managerów oddziałów (Scharfstein i Stein 2000), problem przetargów wewnątrz grup Rajan, Servaes, i Zingales 2000) lub biurokratyczne skostnienie (Shin i Stulz 1998) mogą uczynić nieefektywnym subsydiowanie krzyżowe w obrębie filii i oddziałów konglomeratu. W końcu jednak, należy stwierdzić, że istnienie konglomeratów w gospodarkach rozwijających się powinno sugerować, że korzyści stworzenie konglomeratów są większe od generowanych kosztów.

Uwagi końcowe

Wykorzystując zarówno ideę kosztów transakcyjnych Coase’a i kosztów transakcyjnych Misesa i Rothbarda, praca ta wyjaśnia, dlaczego konglomeraty rozwinęły się jako struktura produkcji w gospodarkach rozwijających się. Coase pokazał, że przedsiębiorstwo powstaje, aby ekonomizować rynkowe koszty transakcyjne. Rothbard twierdził jednak, że informacja rynkowa nie jest zawsze łatwo dostępna, z czego wynika, że koszt ekonomicznej kalkulacji wyznacza granice rozrostu przedsiębiorstwa. Twierdzimy, że konglomeraty powstają jako efektywne formy organizacyjne, aby rozwiązywać problem kalkulacji ekonomicznej w gospodarkach rozwijających się, gdzie zewnętrzne rynki środków produkcji są słabo rozwinięte. Oznacza to, że konglomeraty mają swój początek jako formy organizacyjne struktury produkcji, które mają przezwyciężyć niedoskonałości rynku. Specyficzne dla danego kraju, czynniki instytucjonalne i polityczne wraz z regulacjami biznesowymi określą natomiast konkretną formę powstających konglomeratów. Mogą być to wielooddziałowe pojedyncze przedsiębiorstwa lub zdywersyfikowane grupy biznesowe.

Z niniejszej pracy wysnuć można następujące implikacje dla prowadzenia polityki gospodarczej. Znaczenie konglomeratów zmniejszy się, kiedy rynki czynników produkcji staną się lepiej rozwinięte, przez co koszt kalkulacji ekonomicznej znacząco się obniży lub zostanie wyeliminowany. Proces rozwoju rynków dóbr finalnych i czynników produkcji dla dowolnego kraju zajmuje jednak dużo czasu. Chandler (1977) zauważył, że w Stanach Zjednoczonych współczesne przedsiębiorstwa biznesowe wyewoluowały ze swoich tradycyjnych form do obecnych w latach 1840-1920. Historia przedsiębiorstw biznesowych w krajach rozwijających się jest relatywnie krótka, zazwyczaj nie przekracza 50 lat. Dlatego też, w obecnych uwarunkowaniach, gdy rynki czynników produkcji wciąż się rozwijają, przymusowa restrukturyzacja konglomeratów przez państwo sprawia, że struktura produkcji staje się nieefektywna, co prowadzi do zablokowania ich ewolucji na rynkach. Jeżeli konglomeraty wydają się problematyczne ze społeczno-politycznych powodów, najlepszym rozwiązaniem dla państwa jest stworzenie infrastruktury takiej jak system prawny, aby rynki mogły rozwijać się we właściwy sobie sposób.

Bibliografia

Alchian, Armen A., Harold Demsetz. 1972. „Production, Information Costs, and Economic Organization”, American Economic Review 62: 777–95.

Bhide, Amar. 1990. „Reversing Corporate Diversification”, Journal of Applied Corporate Finance 3: 70–81.

Bork, Robert H. 1978. The Antitrust Paradox. New York: Basic Books.

Chang, Sea Jin, and Unghwan Choi. 1988. „Strategy, Structure and Performance of Korean Business Groups: A Transactions Cost Approach”, Journal of Industrial Economics (December): 141–58.

Chandler, Alfred D., Jr. 1977. The Visible Hand: The Managerial Revolution in American Business. Cambridge, Mass.: Harvard University Press.

Coase, Ronald H. 1937. „The Nature of the Firm”, Economica, n.s., 4 (November): 386–405.

Eccles, Robert, and Harrison White. 1988. „Price and Authority in Inter-Profit Center Transactions”, American Journal of Sociology 94: Supplement, S17–S48.

Garbor, Andre. 1984. „On the Theory and Practice of Transfer Pricing”, w: Demand, Equilibrium, and Trade: Essays in Honor of Ivor F. Pearce. A. Ingham, A.M. Ulph, red. New York: St. Martin’s Press. s. 149–70.

Garbor, Andre, and Ivor F. Pearce. 1952. „A New Approach to the Theory of the Firm”, Oxford Economic Papers 4: 252–65.

Gertner, Robert H., David S. Scharfstein, Jeremy C. Stein. 1994. „Internal Versus External Capital Markets”, Quarterly Journal of Economics 109: 1211–30.

Gong, B.H. 1993a. A Study on Efficiency of Large Chaebols. Seoul, Korea: Korea Economic Research Institute. (po koreańsku)

1993b. History of Ups and Downs of Korean Firms. Seoul, Korea: Korea Economic Research Institute. (po koreańsku)

Hwang, I.H. 2001. „Chaebol Structure, Diversification and Performance: What Happened to Chaebols Before the 1997 Crisis?” Seoul, Korea: Korea Economic Research Institute. (Mimeo)

Khanna, Tarun, and Krishna Palepu. 1999. „The Right Way to Restructure Conglomerates in Emerging Markets”, Harvard Business Review (July–August): 125–34.

„Is Group Affiliation Profitable in Emerging Markets? An Analysis of Diversified Indian Business Groups”, Journal of Finance 55 (2): 867–91.

Klein, Peter G. 2001. „Were the Acquisitive Conglomerates Inefficient?” Rand Journal of Economics 32 (4): 745–61.

„Entrepreneurship and Corporate Governance”, Quarterly Journal of Austrian Economics 2 (Summer): 19–42.

„Economic Calculation and the Limits of Organization”, Review of Austrian Economics 9 (2): 3–28.

Koo, J.K. 1993. This Way Only. Seoul, Korea: Hanglim Press. (po koreańsku)

Lange, Oskar. 1937. „On the Economic Theory of Socialism”, Review of Economic Studies 5 (February): 132–42.

„On the Economic Theory of Socialism”, Review of Economic Studies 4 (October): 53–71.

Lee, J. H., and S.M. Yoo. 1994. Growth and Productivity of Large Independent Firms and Affiliated Firms with Chaebol. Seoul, Korea: Korea Development Institute. (po koreańsku)

Leibenstein, Harvey. 1968. „Entrepreneurship and Development”, American Economic Review 58 (May): 72–83.

Marvel, Howard P. 1990. „Conglomerates in Economics and U.S. Law”, Seoul, Korea: Korea Economic Research Institute. (Mimeo)

Mises, Ludwig von. [1949] 1996. Human Action. 4th ed. San Francisco: Fox and Wilkes.

[1935] 1975. „Economic Calculation in the Socialist Commonwealth”, Collectivist Economic Planning. Friedrich A. Hayek, red. Clifton, N.J.: Augustus M. Kelley. s. 87–130.

Pankaj Ghemawat, and Tarun Khanna. 1998. „The Nature of Diversified Business Groups: A Research Design and Two Case Studies”, Journal of Industrial Economics (March): 35–61.

Papanek, Hanna. 1972. „Pakistan’s Big Businessman: Muslim Separatism, Entrepreneurship, and Partial Modernization”, Economic Development and Cultural Change 21 (October): 1–32.

Rajan, R., H. Servaes, L. Zingales. 2000. „The Cost of Diversity: The Diversification Discount and Inefficient Investment”, Journal of Finance 55: 35–80.

Rothbard, Murray N. [1962] 1993. Man, Economy, and State: A Treatise on Economic Principles. Auburn, Ala.: Ludwig von Mises Institute.

„Ludwig von Mises and Economic Calculation under Socialism”, w: The Economics of Ludwig von Mises: Toward a Critical Reappraisal. Laurence S. Moss, red. Kansas City: Sheed and Ward. s. 67–77.

Scharfstein, D.S., J.C. Stein. 2000. „The Dark Side of Internal Capital Markets: Divisional Rent-Seeking and Inefficient Investment”, Journal of Finance 55: 2537–64.

Shin, H., R.M. Stulz. 1998. „Are Internal Capital Markets Efficient?” Quarterly Journal of Economics 113: 531–52.

Stein, Jeremy C. 1997. „Internal Capital Markets and the Competition for Corporate Resources”, Journal of Finance 52: 111–33.

Williamson, Oliver E. 1975. Markets and Hierarchies: Analysis and Antitrust Implications. New York: Free Press.

 

[1] Za tę obserwację dziękujemy anonimowemu recenzentowi.

[2] Zob. Pankaj i Khanna (1998), gdzie przedstawiona została lista niektórych krajów.

[3] Zewnętrzni eksperci i doradcy krytykowali tego typu ekstensywne zdywersyfikowanie i rodzinną własność. Przykładowo koreańskie grupy biznesowe, czebole, były krytykowane i uznane winnymi wybuchu kryzysu w 1997 roku. Twierdzenia te nie są oczywiście oparte na solidnych teoretycznych i empirycznych podstawach. Również decydenci indyjskiej grupy Tata otrzymali w ostatnim czasie radę od zewnętrznych ekspertów, by skoncentrować się na kilku silnych obszarach, zamiast ekstensywnej dywersyfikacji. Jednakże decydenci grupy z kilku powodów byli zdecydowani na dalszą dywersyfikację.

[4] Przykładowo Leibenstein (1968) zauważył, że przedsiębiorcy pełnią w gospodarkach rozwijających się rolę międzyrynkowych operatorów. Jego obserwacja nie może jednak dać odpowiedzi na pytanie na to, w jaki sposób przedsiębiorcy w mniej rozwiniętych krajach wykorzystują wielooddziałowe pojedyncze przedsiębiorstwa i zdywersyfikowane grupy biznesowe w odmienny sposób.

[5] Jako przykład pierwszego przypadku można podać grupę Hyundai, natomiast drugiego grupę Daewoo z Korei.

[6] Przykładowo, znany koreański przedsiębiorca Byung-Cheol Lee, założyciel grupy Samsung, byłby w stanie dostrzec świetne biznesowe szanse w wielu niepowiązanych branżach.

[7] Co więcej, słabo rozwinięte rynki dóbr i pracy również przyczyniają się do powstawania konglomeratów w gospodarkach rozwijających się (zob. Khanna i Palepu 2000).

[8] Koo (1993, s. 31-32, 37), były prezes grupy LG, wspominał, że rynki wielu dóbr finalnych i czynników produkcji w ogóle istniały lub były słabo rozwinięte na wczesnym etapie rozwoju Korei.

[9] W tym przypadku, podejrzewamy, że integracja pionowa i pozioma może wystąpić, jeżeli wzrost kwoty kosztu wewnętrznej transakcji i kosztu kalkulacyjnego po integracji jest mniejszy niż rynkowy koszt transakcyjny. Integracja pionowa i pozioma oznacza zanik powiązanych rynków czynników produkcji, co zwiększa koszt kalkulacji ekonomicznej.

[10] Przykładowo, duże grupy w Korei konkurowały przez długi okres w niemal każdej branży.

Źródło ilustracji: Adobe Stock

Kategorie
Teksty Teoria ekonomii Teoria firmy Tłumaczenia

Czytaj również

Rapka_Przegląd-austriackich-teorii-firmy.jpg

Teoria firmy

Rapka: Przegląd austriackich teorii firmy

Dlaczego na rynku powstają firmy? Wbrew pozorom nie jest to pytanie, na które odpowiedź jest bardzo prosta.

Boudreaux_Pośrednik-pełni-ważną-funkcję-ekonomiczną.jpeg

Struktura produkcji

Boudreaux: Pośrednik pełni ważną funkcję ekonomiczną

Taktyka informowania o „pozbyciu się pośrednika” jest często wykorzystywana w reklamie przez sprzedawców detalicznych....

Konstantinos_Nadchodzi-apokalipsa-firm-zombie.jpeg

Teoria firmy

Góra: Zjawisko firm zombie i jego przyczyny

Czym jest „zombifikacja” gospodarki?

Rapka_Czy-istnieje-granica-rozmiarów-korporacji.jpg

Teoria firmy

Bylund: Czy istnieje granica rozmiarów korporacji?

Wielu uważa, że konkurencja rynkowa prowadzi do powstawania monopoli. Czyżby?


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.