Wspieraj Instytut Misesa w 2025 roku!
19 2130 0004 2001 0253 7975 0001
Powrót
Recenzje

Juszczak: Pierwszy libertarianin Argentyny. Recenzja książki „Milei. Rewolucja, której elity polityczne się nie spodziewały”.

0
Jakub Juszczak
Przeczytanie zajmie 7 min
Juszczak_Pierwszy libertarianin Argentyny Recenzja
Pobierz w wersji
PDF

Rok 2025 to drugi rok rządów argentyńskiego libertarianina, Javiera Milei, które zaczynają powoli przynosić pozytywne skutki gospodarcze i społeczne, oraz przywracać Argentyczykom dobrobyt ekonomiczny. W Argentynie spada wskaźnik ubóstwa, także wśród dzieci. Bardzo mocno wyhamowała także inflacja.  

Fenomen tego polityka od dawna wykracza już poza granice Ameryki Południowej. Jest tak choćby przez jego przemowę podczas World Economic Forum w Davos w 2024 r., która stanowi jasny manifest libertarianizmu i swoisty akt oskarżenia, złożony przeciwko status quo i uosabiającym go elitom, mającym z „liberalizmem” wspólną tylko nazwę, ale nie ducha, a na pewno nie działania.   

Nic dziwnego więc, że i na rynku polskim zaczęły ukazywać się książki dotyczące Argentyny. Zwraca jednak uwagę, że dwie książki o Mileim pojawiły się w bardzo podobnym czasie — są jednak, do czego jeszcze wrócę, zupełnie inne. Jedną z nich jest wydana przez Instytut Misesa książka Philippa Bagusa Era Mileia, wydana w maju tego roku i która była promowana na naszym portalu mises.pl. 

Na szczęście, nie jest to wszystko, co można powiedzieć o Javierze Mileim. Freedom Publishing, znany wydawca książek wolnościowych i austriackich, wydał inną pozycję, o nazwie Milei. Rewolucja, której elity polityczne się nie spodziewały.  

Autorzy książki 

Autorami książki są Marcelo Duclos i Nicolas Marquez. Pierwszy z nich to dziennikarz i komentator polityczny, z wykształcenia magister nauk politycznych i ekonomii. Był także publicystą w mediach takich jak Infobae i Perfil, a także producentem w stacji radiowej POP Radio, odpowiedzialnym za wiadomości. Deklaruje się jako libertarianin, zna się też osobiście z Mileim. Nicolas Marquez z kolei, jest z zawodu prawnikiem (adwokatem), który ukończył studia prawnicze w Argentynie, kontynuował także edukację zagraniczną w USA i Hiszpanii. Z poglądów, jak sam określa samego siebie, prawicowiec.  

Układ książki 

Książka Marqueza i Duclosa ma specyficzną formułę. Składa się ona bowiem z dwóch części, jak gdyby dwóch osobnych „esejów”, które uzupełniają się, a informacje zawarte w obydwu częściach nie powtarzają się. W pierwszej połowie (autorstwa Marqueza), jest ona reportażem opisującym tak samego głównego bohatera, jak i ogólny przebieg wydarzeń politycznych w Argentynie w XX w. I tu ujawnia się silna strona książki — pisana jest ona przez Argentyńczyków, a więc przez osoby o głębokiej lokalnej „wiedzy ”, powołujac się na idee Hayeka.  

Smaku lekturze dodaje zawartość fragmentów wywiadu, przeprowadzonego z Mileim po objęciu władzy, w którym opowiada On o swoim życiu, stosunkach rodzinnych, pasjach, grze w piłkę, muzyce i wielu innych prywatnych sprawach. Wywiad ten sprawia, że Javier Milei staje przed nami nie tylko jako ekonomista (bo tak siebie przedstawia, w pierwszej kolejności jako „soy economista”), ale przede wszystkim jako człowiek.  

Druga część, będąca swoistym przedstawieniem idei libertarianizmu i w mniejszym stopniu doktryn szkoły austriackiej, ma charakter wprowadzający i skierowana jest raczej do Czytelnika, który nie słyszał wcześniej o tych koncepcjach. Duclos przywołuje więc podstawowe wiadomości na temat libertarianizmu i przedstawia też pewną formę odpowiedzi na najczęściej pojawiające się zastrzeżenia. Tok rozumowania przyjęty przez autora jest prosty i jasny, nie ma on jednak poziomu traktatu politycznego — co dla laika jest dużym plusem, bo czyni książkę bardziej przystępną w lekturze. Dla kogoś obeznanego jednak w tych ideach, część ta nie będzie żadnym novum 

Nie oznacza to jednak, że nie można znaleźć swoistych „smaczków”, o których można byłoby się nie dowiedzieć, gdyby nie przetłumaczenie książki z hiszpańskiego na polski. Docenić należy więc wspomnienie (s. 310) o nieznanej szerzej w Polsce (i chyba też poza granicami Argentyny) koncepcji „prakseologii prawa” Ricardo Manuelo Rojasa, wyłożonej przez niego w pracy Fundamentos Praxeológicos del Derecho (pol. Fundamenty prakseologiczne prawa) która może być punktem wyjścia do badań ekonomicznej analizy prawa. Sam nie słyszałem aż do momentu odbycia lektury książki Duclosa i Marqueza o takiej koncepcji. Aż prosi się o wskazanie tego przykładu za wzór „wiedzy lokalnej” w rozumieniu hayekowskim. 

Książkę czyta się bardzo szybko i jest „wciągająca” (przy nakładzie innych obowiązków, przeczytałem ją w 3 dni), zwłaszcza interesująca jest tutaj nieznana szerzej polskiemu Czytelnikowi historia sceny politycznej Argentyny czy fakt zajścia w tym kraju partyzanckiej wojny domowej w latach 70 i 80. Jeżeli ktoś nie interesuje się bowiem historią Argentyny, czy Ameryki Południowej, taki fakt może umknąć i do tej pory autorowi niniejszej recenzji umykała skala tych wydarzeń, nawet jeżeli zginęło w jej trakcie „tylko” 6.5 tys. osób, a nie 33 tysiące, jak życzy sobie argentyńska skrajna lewica. 

darowizna.jpg

Redakcja, korekta, faktografia 

Olbrzymią zaletą, zwłaszcza części reportażowej, jest bardzo bogaty zasób źródeł z prasy — każda sytuacja czy wypowiedź podparta jest źródłem zewnętrznym, najczęściej prasowym. Autorzy nie chcą, byśmy uwierzyli im „na słowo” — zamiast tego udowadniają swoje twierdzenia. Jest to coś, co należy bardzo docenić, zwłaszcza w erze spadających standardów dziennikarskich. Nota bene, część reporterską pisał ... prawnik, który z racji wykonywanego zawodu musi dobrze wiedzieć jaka jest odpowiedzialność prawna za słowo, i zatem stąd taki warsztat. 

Redakcja książki bardzo postarała się również o przypisy, które tłumaczą mniej znane aspekty polityki argentyńskiej i realiów tego kraju, dlatego podczas lektury nie czułem się nigdzie „zagubiony” przez utratękontekstu. Podobnie dość dobrze można ocenić korektę od strony technicznej (znalazłem bodajże tylko jedną literówkę, „pozostałcyh” na stronie 86). Skład i formatowanie książki, jest standardowy dla książek Freedom Publishing i osoby lubiące książki tego wydawnictwa nie będą niczym zaskoczone. 

Zapraszamy do lektury innych recenzji autora:
Juszczak_Dwadzieścia jeden kazan recenzja Harariego

Recenzje

Juszczak: Dwadzieścia jeden kazań. Recenzja książki Yuvala Harariego „21 Lekcji na XXI wiek”

Milei Bagusa vs. Milei Duclosa i Marqueza — dwie strony tej samej monety 

W drodze podsumowania, pozwolę sobie na pewne porównanie książki Duclosa i Marqueza z książką Philippa Bagusa, wydaną przez Instytut Misesa. Czym książki te różnią się od siebie, skoro opisują tą samą osobę? Nie wystarczy kupić jednej? 

W żadnym wypadku. Różnic w podejściu jest tu sporo. Każda z tych książek różni się od siebie. Jeżeli czytane są łącznie, uzupełniają się nawzajem, każda opisuje bowiem Javierego Milei z różnych perspektyw.  

Książka Philippa Bagusa to książka popularnonaukowa, napisana przez akademika, z użyciem charakterystycznego dla danej dziedziny wiedzy aparatu naukowego. Bagus skupia się w niej na doktrynach wyznawanych przez Javierego Milei — paleolibertarianizmu i austriackiej szkoły ekonomii, a działanie to jest znacznie silniejsze i głębsze niż w przypadku recenzowanej książki. Każda z doktryn jest wytłumaczona i wyjaśniona w relatywnie przystępny, na pewno jednak dokładny sposób, z powołaniem się na dziesiątki źródeł. Bagus wskazuje dokładnie, jak ich aplikacja może pomóc Argentynie w walce z wieloletnimi problemami gospodarczymi i politycznymi. Podana zostaje też literatura dodatkowa, do której zaciekawiony Czytelnik może się odwołać. Elementy narracyjne i biograficzne są zaś ograniczone do niezbędnego minimum. Jednak dzięki temu, że Bagus — zpochodzenia Niemiec — jest hiszpańskojęzyczny i naucza na co dzień w Madrycie, kontekstu nie brak. Cel jednak książki jest dość jasny — przybliżyć, możliwie najpelniej, doktryny polityczne i ekonomiczne kierujące Mileim, oraz podjąć się interpretacji danych zjawisk politycznych. Z tego zadania jako libertarianin i ekonomista austriacki, wywiązuje się jak mało kto, w dodatku z iście niemiecką dokładnością i precyzją. Wysoki poziom wiedzy i merytoryki był jednym z czynników, dla którego Instytut Misesa zdecydował się wydać tą książkę. 

Z kolei, książka Duclosa i Marqueza, pisana w dość żywym, południowym i jowialnym stylu, ma charakter raczej popularny i skierowana jest do przeciętnego Czytelnika, który nie wie, kim jest Milei, może nie wiedzieć czym jest libertarianizm, i prawie na pewno nie wie, czym jest austriacka szkoła ekonomii. To jednak nie powinno stanowić powodu dla osób bardzo zaawansowanych, by się z nią nie zapoznać — ze względu na barierę językową, jaką dzieli świat anglosaski od hiszpańskojęzycznego, która wydaje się istnieć pomimo istnienia internetu, nawet osoba dobrze obeznana z biografia Javiera Milei skorzysta z lektury tej książki i może dowiedzieć się wiele na temat głównego jej bohatera. Autorzy bowiem wiedzą, gdzie szukać. Sam podałem wcześniej przykład prakseologii prawa.  

Podsumowanie 

Ta książka to swoista biografia i reportaż, który ma nam opisać, co sie tak właściwie zdarzyło jesienią 2023 w Argentynie. Okazuje się bowiem, że media głównego nurtu, jak udowadniają autorzy, nie pokazały całej prawdy. Autorzy odsłaniają więc jej rąbek, wskazując na to, że zwycięstwo Javiera Milei nie powinno nas aż tak dziwić.  

Co ważne jednak, z obydwu książek wyłania się prawdziwa postać obecnego prezydenta Argentyny — zarówno Marquez, Duclos i Bagus widzą człowieka o olbrzymiej wiedzy i umiejętnościach, jednocześnie nadzwyczaj skromnego, a przede wszystkim bezgranicznie poświęconego ideom jakie wyznaje. Na tyle, że (co opisano w obydwu książkach), Milei odmówił przyjęcia zapłaty za wycofanie się z wyborów. Jak widać, nie każdy ma swoją cenę. I w ostateczności nie dziwi, że w kraju z takimi problemami z korupcją, jakie ma Argentyna, Milei aż tak zafascynował tylu wyborców.  

Dlatego osobom zainteresowanym postacią tego argentyńskiego ekonomisty i chętnym poznać przyczyny tej fascynacji, bardzo polecam lekturę książki wydawnictwa Freedom Publishing. 

Źródło ilustracji: https://wydawnictwofp.pl

Kategorie
Polityka współczesna Recenzje Teksty


Nasza działalność jest możliwa dzięki wsparciu naszych Darczyńców, zostań jednym z nich.

Zobacz wszystkie możliwości wsparcia

Wesprzyj Instytut, to dzięki naszym Darczyńcom wciąż się rozwijamy

Czytaj również

Juszczak_Decyzyjność, niepewność, deliberacja. Recenzja książki J. Mearsheimera i S. Rosato Jak myślą państwa

Recenzje

Juszczak: Decyzyjność, niepewność, deliberacja. Recenzja książki J. Mearsheimera i S. Rosato pt. „Jak myślą państwa”

Książka jest warta uwagi dla zainteresowanych teorią stosunków międzynarodowych, ale musi być czytana ostrożnie oraz krytycznie. 

Juszczak_Było dobrze, ale będzie wspaniale. Recenzja książki Gale’a L. Pooley'a i Mariana L. Tupy’ego „Superobfitość”

Recenzje

Juszczak: Było dobrze, ale będzie wspaniale. Recenzja książki Gale’a L. Pooley'a i Mariana L. Tupy’ego „Superobfitość”

Zbliżająca się jesień jest okresem, kiedy pod kocem i z jakimś gorącym napojem warto sięgnąć po jakąś mądrą książkę. „Superobfitość” może jak najbardziej być jedną z nich.

Juszczak_Recenzja książki Stevena E. Koonina Kryzys klimatyczny

Recenzje

Juszczak: Recenzja książki Stevena E. Koonina „Kryzys klimatyczny?"

To, że stwierdzimy zaistnienie jakiejś korelacji albo nawet przyczynowości, nie musi prowadzić ostatecznie do poparcia konkretnej polityki.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.