Powrót
Interwencjonizm

Nunes: Butelka wolności - czyli jak 3,1 L wody stały się w Portugalii aktem oporu 

0
Cláudia Ascensão Nunes 
Przeczytanie zajmie 5 min
Nunes_Butelka wolności - czyli jak 3,1 L wody stały się w Portugalii aktem oporu
Pobierz w wersji
PDF

Źródło: fee.org 

Tłumaczenie: Jakub Juszczak 

 

Kiedy rząd Portugalii postanowił wprowadzić 10-eurocentową kaucję od każdej plastikowej butelki o pojemności poniżej 3 litrów, mała rodzinna firma ze środkowej Portugalii przeanalizowała sytuację na rynku i wprowadziła na butelkę o pojemności 3,1 litra. 

W Unii Europejskiej agenda środowiskowa robi szybkie postępy. Europejski Zielony Ład, wprowadzony w 2019 roku, zobowiązał 27 państw członkowskich do realizacji ambitnych celów w zakresie recyklingu: selektywnego zbierania 77% plastikowych butelek do 2025 roku i 90% do 2029 roku. Kraje takie jak Niemcy i Norwegia miały własne systemy kaucyjne na długo przed wprowadzeniem Zielonego Ładu. Niemiecki system Pfand (kaucji) funkcjonuje od 2003 r. na mocy decyzji krajowej. Zielony Ład po prostu uczynił ten model obowiązkowym dla krajów, które nie wybrały go dobrowolnie, ponieważ rozporządzenie w sprawie opakowań zatwierdzone w lutym 2025 r. wprowadziło obowiązkowe systemy kaucji w całej UE do 2029 r[1]. 

W krajach, w których decyzja była dobrowolna, systemy te okazały się skuteczne dzięki gęstej infrastrukturze i ugruntowanym nawykom konsumentów. Jednak w krajach takich jak Portugalia, gdzie przyjęcie tego systemu wynikło z odgórnej decyzji europejskiej mającej na celu uniknięcie postępowania w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego, proces ten został wdrożony nagle i w sposób chaotyczny. 

Pod presją wypełnienia europejskich zobowiązań rząd Portugalii uruchomił w kwietniu tego roku „Voltę” – krajowy system kaucji zwrotnej. Mechanizm ten działa w następujący sposób: każda jednorazowa plastikowa butelka lub metalowa puszka o pojemności poniżej 3 litrów kosztuje obecnie przy zakupie dodatkowe 10 centów. Kaucja ta jest zwracana po oddaniu pustego opakowania do automatu zbierającego, który wydaje pokwitowanie, dzięki czemu konsument może odzyskać swoje 10 centów. 

Pewną ironią tego systemu jest to, że wymaga on wydrukowania papierowego paragonu jako warunku realizacji działania podejmowanego w imię ekologii. Problem sięga jednak dalej: w momencie uruchomienia systemu na 10 milionów mieszkańców przypadało zaledwie 2500 automatów do zbiórki. Zamiast najpierw opracować infrastrukturę (w Niemczech i Holandii punkty zbiórki znajdują się w większości supermarketów), władze portugalskie starały się uruchomić system na czas, równocześnie zakładając, że szczegóły jej działania dopracują później.  

Poza dużymi ośrodkami miejskimi, znalezienie punktu zwrotu w pobliżu miejsca zakupów nadal wymaga sporej cierpliwości. Zasady przyjmowania opakowań przez osoby, którym udaje się znaleźć automat, są bardzo rygorystyczne: butelka musi być zwrócona w nienaruszonym stanie, z nakrętką i czytelnym kodem kreskowym. Co więcej, przez wiele miesięcy na rynku współistniały opakowania zarówno z symbolem Volta, jak i bez niego, przez co konsumenci nie byli pewni, jak je odróżnić. Panowało powszechne przekonanie, że społeczeństwo portugalskie bierze udział w grze, której zasad nie zna, a z tego co wie, wynika, że ma niewielkie szanse na wygraną. 

darowizna.jpg

W Portugalii mediana miesięcznego wynagrodzenia netto wynosi około 980 euro (ok. 4165 zł na czerwiec 2026 – przyp. red), co plasuje ten kraj na dziesiątym miejscu od końca w Unii Europejskiej pod względem wysokości wynagrodzeń, a jednocześnie ma jedno z najwyższych obciążeń podatkowych w Europie. Opłata w wysokości 10 centów za opakowanie została natychmiast odebrana jako rzucający się w oczy podatek. W przeciwieństwie do kosztów regulacyjnych, które zazwyczaj są ukryte w cenach lub absorbowane przez przedsiębiorstwa, kaucja pojawia się wyraźnie na paragonie i na niektórych etykietach w supermarketach. Organizacja ochrony konsumentów DECO ostrzegła, że problemy z wdrożeniem spowodują, iż portugalscy konsumenci stracą około 36 euro rocznie, co odpowiada w Portugalii cenie butli z gazem. Media społecznościowe zapełniły się skargami, oburzeniem i dezorientacją wyrażaną przez ludzi. 

Właśnie w tym kontekście Caldas de Penacova, mała rodzinna firma z centralnej Portugalii, przedstawiła rozwiązanie, które rzuciło wyzwanie organom regulacyjnym. Wprowadziła ona na rynek nową butelkę wody o objętości 3,1 litra, czyli dokładnie o 100 mililitrów większą niż dopuszczalny limit systemu Volta, umożliwiając tym samym konsumentom uniknięcie 10-centowej opłaty za kaucję. Firma ogłosiła to w mediach społecznościowych jako najbardziej wszechstronny produkt na rynku, bezpośrednio podkreślając zaletę braku kaucji. 

Inicjatywa stała się w ciągu kilku dni bardzo popularna. Konsumenci uznali to za sprytny sposób na obejście systemu. Marka twierdzi, że po prostu odpowiedziała na potrzeby rynku, a posunięcie to wywołało poważną debatę wśród marketerów, krajowych gazet biznesowych, a nawet samego założyciela, który przyznaje, że dzięki krytyce ze strony SDR Portugal (operatora systemu kaucyjnego – przyp.red.) zyskuje darmową reklamę 

Znaczące jest to, że konsumenci uświadomili sobie i oburzyli się na koszt narzucony przez rząd dopiero wtedy, gdy stał się on wyraźny, nałożony w pośpiechu i bez infrastruktury, która nadałaby mu wiarygodność jako rozwiązaniu ekologicznemu. Penacova nie obeszła istoty prawa — zareagowała na sygnał cenowy, który wygenerowała samo rozporządzenie. Tak właśnie działają rynki, gdy koszt staje się widoczny: ktoś ma motywację, by go wyeliminować. Dobrze przemyślane regulacje nie musiałyby być omijane, a te źle zaprojektowane nigdy nie są w stanie temu zapobiec. 

Najprawdopodobniej, organy regulacyjne będą dążyć do wyeliminowania tej luki prawnej i rozszerzenia przepisów na większe pojemniki, co będzie stanowiło niekończącą się grę w kotka i myszkę między nadmierną regulacją a innowacyjnością. 

Źródło ilustracji: pixabay 

Bibliografia i przypisy
Kategorie
Interwencjonizm Interwencjonizm Unii Europejskiej Teksty


Nasza działalność jest możliwa dzięki wsparciu naszych Darczyńców, zostań jednym z nich.

Zobacz wszystkie możliwości wsparcia

Wesprzyj Instytut, to dzięki naszym Darczyńcom wciąż się rozwijamy

Czytaj również

Nunes_Kontrola czatu

Interwencjonizm Unii Europejskiej

Nunes: Kontrola czatu

Wolność jest krucha. Gdy raz otworzy się drzwi dla tego rodzaju kontroli, prawie niemożliwe jest ich ponowne zamknięcie. Europa najwyraźniej zamierza stać się laboratorium do celów testowania globalnej inwigilacji. 

Nunes_Ukryte niebezpieczeństwa cyfrowego euro

Pieniądz

Nunes: Ukryte niebezpieczeństwa cyfrowego euro 

W istocie cyfrowe euro nie jest postępem technologicznym, ale poważnym krokiem wstecz pod względem naruszania wolności i prywatności. 

Golan_Ten sam recykling tylko niebywale drożej, czyli kosztowna iluzja systemu kaucyjnego

Interwencjonizm

Golan: Ten sam recykling tylko niebywale drożej, czyli kosztowna iluzja systemu kaucyjnego

Czy naprawdę tak trudno, by choć raz zmiany gospodarcze w Polsce poprzedzała spokojna kalkulacja potencjalnych zysków i strat?


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.