Zadbaj o swoje bezpieczeństwo podatkowe
KRS: 0000174572
Powrót
Historia polityki

Reed: Tyrania, o której należy pamiętać

0
Lawrence Reed
Przeczytanie zajmie 6 min
Reed_Tyrania, o której należy pamiętać
Pobierz w wersji
PDF

Źródło: fee.org

Tłumaczenie: Jakub Juszczak

Krótkie, ale krwawe interregnum Wang Manga (9-23 r. n.e.).

Uzbrojony w oręż oraz wyposażony w monopol na jego użycie zgodnie z funkcjonującym prawem, jeden mężczyzna (lub kobieta) może wyrządzić światu ogromną krzywdę. Dodajmy do tej mieszanki jego ego, arogancję i zapędy dyktatorskie, a krzywda może rozprzestrzenić się daleko i szeroko, nawet na całe pokolenia. Fanaberie jednego tyrana stają się przekleństwem dla społeczeństwa, którego skutki mogą utrzymywać się jeszcze długo po jego odejściu.

Jest to żelazne prawo rządzące dziejami ludzkości. Doskonałym przykładem jest tutaj starożytny chiński cesarz Wang Mang.

Jeśli jesteś ciekawy, jak wygląda absolutna dyktatura — jedna z najgorszych w całej historii — jest to historia, z którą będziesz chciał się zapoznać.

Podczas gdy dynastie oparte o rodzinne dziedziczenie, które rządziły Chinami przez cztery tysiąclecia, często panowały dziesiątki, a nawet setki lat, dynastia Xin przetrwała zaledwie 14 lat -- od 9 do 23 roku naszej ery. Wang Mang był jej jedynym cesarzem. Gdy cesarz August rządził w Rzymie, a Jezus Chrystus był chłopcem żyjącym w Nazarecie, Wang doszedł do władzy w dynastii Han jako wysoki rangą urzędnik.

Po śmierci cesarza chłopca, dla ktorego Wang pełnił rolę regenta, Wang przejął tron i nakazał zamordowanie swoich licznych potencjalnych przeciwników. Jego pobyt na szczycie okazał się krótkim i krwawym okresem przejściowym. Po jego straszliwych rządach nastąpiło obalenie Wanga i przywrócenie dynastii Han.

Wang, żyjący blisko dwa tysiące lat przed Karolem Marksem, prezentował zaskakująco zbieżne z nim poglądy społeczno-ekonomiczne. Znacjonalizował krajowe zasoby złota. Nałożył drakońskie przepisy dotyczące handlu i udzielania pożyczek pieniężnych. Ogłosił On, że cała ziemia należy do głowy państwa, a potem zabrał ją i rozdzielił, dając część biednym (którzy nie potrafili jej dobrze wykorzystać) oraz politycznym znajomym (którzy wcale nie radzili sobie lepiej). Nałożył nowe podatki na niemal każdą rzecz; niewykluczone, że był też pierwszym władcą w historii, który nałożył podatek dochodowy. Obywatele zostali zobowiązani do corocznego składania zeznań na temat swoich dochodów, zaś w przypadku podania fałszywych informacji byli groziła im kara co najmniej roku pozbawienia wolności. Dążąc do wprowadzenia w życie przepisów regulujących ceny, powołał nowe urzędy. I wreszcie, prowadził ciągłe działania wojenne przeciwko rebeliantom w kraju i wrogom za granicą.

Czasami Wang Mangowi przypisuje się zniesienie niewolnictwa. Faktycznie, zdelegalizował on niewolnictwo w roku swojego zamachu stanu (9 r. n.e.), przy czym nie uczynił tego ze względów humanitarnych, lecz było to strategiczne posunięcie mające na celu osłabienie rolników, których ziemię zamierzał skonfiskować. Zaledwie trzy lata później, w 12 r. n.e., zostało ono przywrócone. Pozostawało to legalne aż do wczesnego XX wieku, kiedy zostało zniesione, aby następnie zostać przywrócone przez Komunistyczną Partię Mao Tse-tunga, choć miało ono wtedy już inne nazwy. (I nie zapominajmy o Ujgurach, którzy teraz żyją w chińskich obozach pracy przymusowej.)

Pan Ku, uczony zajmujący się historią Chin, twierdzi w swojej obszernej publikacji The History of the Former Han Dynasty (przetłumaczonej na język angielski w 1938 r. przez Homera H. Dubsa), że zanim powstańcy zgładzili Wanga Manga w 23 r. n.e., „populacja imperium zmniejszyła się o połowę”. Porównuje on powszechny opór wywoływany działaniami Wanga do przewlekłej choroby:

Kiedy bogaci nie byli w stanie zapewnić sobie ochrony, a biedni nie mieli żadnych środków do życia, zorganizowali powstanie i stali się złodziejami i rabusiami. Ponieważ polegali na rozległych górach i bagnach jako schronieniu, urzędnicy nie byli w stanie ich schwytać (...), a zaraza rozprzestrzeniała się codziennie. Następnie, w różnych regionach, często dziesiątkami tysięcy, walczyli i umierali, lub zostali wzięci do niewoli na granicy Chin przez różnych barbarzyńców, czy popadli w kary kryminalne lub cierpieli z powodu głodu i epidemii, tak dotkliwych, że ludzie zjadali się nawzajem.

To wystarczyłoby, by sama sytuacja była tragiczna. Jednak Wang zniszczył również system monetarny. Przez pokolenia Chińczycy używali monet wu zhu (część z brązu, część ze złota), wybitych przez Dynastię Han — okrągłych monet z kwadratowym otworem w środku. Wang zawiesił produkcję monet wu zhu, zakazał ich używania, a następnie zalał rynek rozmaitymi pieniędzmi dekretowymi, wykonanymi z mniej szlachetnych metali, a nawet wyprodukowanych ze skorup żółwi i muszel kauri.

Historyk Richard von Glahn podaje w The Economic History of China, że polityka Wanga „doprowadziła do wycofania z obiegu solidnego pieniądza i złota, rozpętując szalejącą inflację oraz poważnie zakłócając handel i produkcję przemysłową”. Tak właśnie dziala prawo Greshama-Kopernika, tyle że 1500 lat przed samym nimi samymi. Ekonomiczne zamieszanie i chaos doprowadziły do masowych protestów oraz strajków robotników i sklepikarzy. Ludzie, którzy zostali przyłapani na używaniu tradycyjnej waluty, zostali straceni lub wygnani.

darowizna.jpg

Wśród dzisiejszych numizmatyków (kolekcjonerów monet) monety z tego krótkiego okresu są bardzo cenione. Heinz Gratzer i A. M. Fishman w swojej publikacji The Numismatic Legacy of Wang Mang (1971) pokazują monety Wanga, które były zupełnie inne niż tradycyjne — miały bowiem kształt noży i łopat, a nie okrągły. Gratzer i Fishman zwracają również uwagę na to, jak władza całkowicie zdeprawowała jego samego:

Jego postawa przed objęciem tronu to obraz mądrego uczonego, łagodnego i hojnego, troszczącego się o honor i oddanie. Jego działania jako cesarza są zaś działaniami niedbałego, chciwego i morderczego despoty, który lekceważył dobro swoich poddanych (...) Wątpliwości budzą również jego rzekomo konfucjańskie przekonania, jako że jego działania należy postrzegać jako działania bezwzględnego dworzanina i sprytnego manipulatora politycznego, a nie prawdziwego konfucjańskiego uczonego.

W historii, gdy rządy dewaluowały walutę, zazwyczaj nakładały edykty i kary po to, aby zmusić obywateli do jej przyjęcia. Wang Mang podszedł jednak do tego w sposób bezprecedensowy. Historyk Robert Tye relacjonuje, że „aby wymusić obieg monet w kształcie łopat, uchwalono przepisy nakazujące kontrolowanie osób na punktach celnych, brodach, w domach wypoczynkowych, przy bramach miast i pałaców, zatrzymując tych, którzy podróżowali bez nich [wyróżnienie moje]”. Jeśli ktoś dopuścił się przestępstwa polegającego na używaniu niesankcjonowanej waluty, miał szczęście, że został stracony, ponieważ rząd Wanga skazywała na niewolę nie tylko rodzinę winowajcy, ale także jego pięciu najbliższych sąsiadów.

Kiedy Wang skonfiskował i upaństwowił złoto obywateli chińskich, tuż na początku swojego panowania, twierdził, że działa „w interesie publicznym”. Okazało się jednak, że dużą część tego złota zatrzymał dla siebie. Powstańcy, którzy zabili go i splądrowali jego pałac, znaleźli ponad 150 ton złota w pomieszczeniach pałacowych. Ludzie zostali zmuszeni do korzystania z niemal bezwartościowej waluty, którą im wówczas narzucił. Po przywróceniu dynastii Han po jego śmierci, stare, ale niezawodne monety „wu zhu” powróciły jako preferowany środek płatniczy.

Nienawiść do szaleńczej dyktatury Wanga była tak wielka, że żadna z jego tzw. „reform” nie przetrwała czasu. Urzędnicy dołożyli wszelkich starań, by wymazać pamięć o jego okrutnym panowaniu. Jego ciało zostało rozerwane na strzępy, a jego głowa była przechowywana w pudełku przez jego cesarskich następców, aż została zniszczona w pożarze około 300 lat później.

Czy ktokolwiek odważyłby się stwierdzić, że Wang Mang nie zasłużył na swój los? Życzę powodzenia.

Źródło ilustracji: Pixabay

Kategorie
Historia gospodarcza Historia polityki Teksty Tłumaczenia


Nasza działalność jest możliwa dzięki wsparciu naszych Darczyńców, zostań jednym z nich.

Zobacz wszystkie możliwości wsparcia

Wesprzyj Instytut, to dzięki naszym Darczyńcom wciąż się rozwijamy

Czytaj również

Tłumaczenia

Halbrook: Tyrania i monopol broni

Każdy rząd doskonale zna powiedzenie Mao: „Siła polityczna wyrasta z lufy karabinu". Rządzący zdają sobie sprawę z tego, że jedynym sposobem na zachowanie ich kontroli nad ludźmi jest monopolizacja broni palnej. Pewne siły wiedzą, że ludzie nie mogą korzystać z prawa do wolności, jeśli nie mają siły, aby jej bronić. Hegemonia Wielkiego Brata polega częściowo na kontroli posiadania broni. Wydaje się, że niebezpieczeństwo totalnego rozbrojenia zażegnać może już tylko masowe nieposłuszeństwo.

Tłumaczenia

DiLorenzo: Nasza totalitarna biurokracja regulacyjna

W piątym rozdziale Drogi do zniewolenia Hayek ostrzegł, że państwo nie musi bezpośrednio kontrolować wszystkich lub nawet większości środków produkcji, by sprawować totalitarną kontrolę nad życiem gospodarczym narodu. Trudno nie zgodzić się z tezą, że obecnie gospodarka Stanów Zjednoczonych jest jeszcze bardziej kontrolowana, regulowana i nadzorowana przez państwo niż Niemcy w czasach, kiedy Hayek napisał Drogę do zniewolenia.

droga-do-totalitaryzmu_male.jpg

Filozofia polityki

Hazlitt: Droga do totalitaryzmu

Pomimo ostatecznego i oczywistego celu władców Rosji, jakim jest szerzenie komunizmu oraz podbicie całego świata, a także pomimo ogromnej siły, którą mogą dysponować za sprawą broni, takiej jak pociski sterowane czy bomby atomowe i wodorowe, obecnie największe zagrożenie dla amerykańskiej wolności pochodzi z wewnątrz kraju. Jest to groźba rozwoju i szerzenia się ideologii totalitaryzmu.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.