Nowy VAT – brakuje strategii uporządkowania finansów publicznych

1 grudnia 2004 Ekonomia sektora publicznego komentarze: 0

W ciągu kilku tygodni rząd chce przedstawić projekt ujednolicenia stawek VAT. Zamiast 22 proc. ma być 19, ale reszta jest wielką niewiadomą.

 

Zmiany zapowiedział w poniedziałek wicepremier Jerzy Hausner. Projekt reformy ma powstać szybko, być może zacznie obowiązywać już w 2005 r. – pisze wczorajsza Gazeta Wyborcza.

 

Komentarz Instytutu Misesa:

 

Przewidywanie skutków obniżenia stawki podstawowej VAT z 22% na 19% przy jednoczesnym zlikwidowaniu stawki zerowej, oraz podniesieniu obciążeń na towary objęte niższymi sumami, przypomina wróżenie z fusów.

 

Te rozpaczliwe próby zrobienia „czegoś” z gospodarką, mające rzekomo na celu podniesienie jej konkurencyjności, mogą być jedynie grą przedwyborczą. Rząd – a co za tym idzie, wspierające go zaplecze lewicowe, ostatnimi propozycjami podniesienia składek na ZUS oraz wprowadzeniem 50% stawki PIT dla najbogatszych, bardzo narazili się potencjalnym sponsorom kampanii wyborczych. W tej grupie są również osoby wspierające prospołeczną (cokolwiek miałoby to oznaczać) politykę partii socjaldemokratycznych i nie można dać im do zrozumienia, że najchętniej odebrałoby się ich majątek.

 

Polityka tego rządu (pod względem racjonalności ekonomicznej) sprawia wrażenie kompletnie nieprzemyślanej. Przy aktualnych propozycjach dobrze widać, jak bardzo brakuje powszechnie zaakceptowanej długofalowej strategii uporządkowania finansów państwa. Można zastanawiać się nad tym, kto zyskuje na skomplikowanym systemie podatkowym i komu zależy, aby ta grupa utrzymywała przywileje.

 

Odrębnym problemem jest bezmyślne analizowanie przychodów w oderwaniu od wydatków. W największym skrócie budżet – to bilans wpłat i wydatków. Czy można dyskutować o stronie wpływów zapominając o wydatkach? Niestety, z politycznego punktu widzenia znacznie łatwiejsze, a przez to skuteczniejsze jest odebranie dochodu bogatym aby przekazać go w postaci „darmowych świadczeń” grupie uznanej za biedną. Taka jest natura demokratycznego systemu sprawowania władzy.

Podobał Ci się artykuł?

Wesprzyj nas
Instytut Misesa

O Autorze:

Instytut Misesa

Instytut Ludwiga von Misesa ufundowany we Wroclawiu w sierpniu 2003 r. jest niezaleznym i nienastawionym na zysk osrodkiem badawczo-edukacyjnym, odwolujacym sie do tradycji austriackiej szkoly ekonomii, dorobku klasycznego liberalizmu oraz libertarianskiej mysli politycznej. Instytut zostal nazwany na czesc - naszym zdaniem najwybitniejszego ekonomisty XX w. - Ludwiga von Misesa.

Pozostałe wpisy autora:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nasi darczyńcy