Hülsmann: Hans-Hermann Hoppe, antyintelektualny intelektualista

10 lutego 2006 Biografie komentarze: 0

Z racji publikacji książki Hansa-Hermanna Hoppego „Demokracja – bóg, który zawiódł” (wyd. Fijorr Publishing, Warszawa 2005) publikujemy artykuł Guido Hülsmanna o profesorze Hoppem. Pierwotnie artykuł ukazał się w numerze 1(59)/2006 niemieckiego miesięcznika „eigentuemlich frei”.

Joerg Guido Hülsmann
Hans-Hermann Hoppe
Antyintelektualny intelektualista

Tłumaczenie: Stefan Sękowski

Hans-Hermann Hoppe jest jednym z bardziej znaczących przedstawicieli nauk społecznych dnia dzisiejszego. Jako filozof, socjolog i ekonomista zajmował się wielkimi pytaniami naukowymi i społeczno-politycznymi naszych czasów i swoimi nowatorskimi pracami odcisnął piętno na dyskusji nad tymi problemami. Hoppemu zawdzięczamy m. in. błyskotliwą krytykę metodologii pozytywistycznej w naukach społecznych, nowe prakseologiczne spojrzenie na filozofię polityki, teorię secesji jako środka przeprowadzania reform politycznych oraz systematyczną krytykę demokracji, która wzbudziła duże międzynarodowe zainteresowanie, wykraczające poza kręgi naukowe.

Urodzony 2 września 1949 roku w dolnosaksońskiej miejscowości Peine, Hoppe rozpoczyna na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych studia historyczne, socjologiczne i filozoficzne w Saarbruecken i Frankfurcie. W 1974 roku doktoryzuje się z filozofii pod kierownictwem Juergena Habermasa pracą nt. prakseologicznych podstaw teorii poznania. Nieco później zaczyna zajmować się epistemologicznymi rozważaniami Ludwiga von Misesa, wyśmienitego przedstawiciela tzw. austriackiej szkoły w ekonomii, który dwanaście lat wcześniej doszedł do podobnych wniosków. Hoppe potwierdza i pogłębia główną tezę Misesa: poznanie jest tylko specyficzną formą działania, w związku z czym główne założenia prakseologii są zarazem głównymi założeniami teorii poznania.

Hoppe nigdy nie poznał osobiście zmarłego w 1973 roku Misesa, ale dzieło rodowitego Austriaka i Amerykanina z wyboru pozostawia na nim głęboki ślad. Młody filozof o lewicowych poglądach zaczyna być pod dużym wpływem ściśle logicznej argumentacji tego bezkompromisowego liberalnego ekonomisty. Te przekonania zostają wzmocnione, gdy Hoppe w nadchodzących latach zaczyna zajmować się dziełami Murraya Rothbarda, najwybitniejszego ucznia Misesa. Rothbard udowadnia, że ekonomiczne nauki szkoły austriackiej da się połączyć z obiektywną moralnością i obiektywną filozofią polityczną. W końcu tama pęka. Hoppe zmienia polityczny front i w ciągu następnych lat staje się pełnokrwistym „Austriakiem”.

W 1982 roku broni wyśmienitą pracę habilitacyjną pod tytułem „Kritik der kausalwissenschaftlichen Sozialforschung”, na kartach której kontynuuje pracę nad nową, rozpoczętą przez Misesa i Rothbarda zajmującą się naukami społecznymi teorią ekonomiczną i metodologią. Następnie uzyskuje dzięki stypendium Heisenberga, przyznawanemu przez fundację Deutsche Forschungsgesellschaft, możliwość przenosin do Nowego Jorku, by tam studiować wspólnie z Rothbardem. Hoppe zajmuje się filozofią polityki i pracami, które przedstawi w opublikowanym w 1987 roku dziele „Własność, anarchia i państwo” („Eigentum, Anarchie und Staat”). Główną tezą jego rozważań jest argumentacja na rzecz „aksjomatu o nieagresji”. Dochodzi do oryginalnej syntezy rothbardiańskiej teorii własności i etyki dyskursu Habermassa. Wychodząc z założenia, że każde uzasadnienie jakiejś normy pojawia się w wyniku argumentacji, Hoppe zwraca uwagę na fakt, iż argumentacja wynika z tego, że interlokutorzy zamiennie uznają sferę autonomiczną u współrozmówcy. Innymi słowy „argumentacja wymaga własności własnego ciała”, stąd własność własnego ciała jest normą, która „musi być jednomyślnie uznawaną regułą”. Hoppe wykazuje, iż przeciwna teza implikuje wewnętrzną sprzeczność.

Cytujmy dalej: „Każdy, kto próbował regułę sformułowaną w celu uniknięcia konfliktów związanych ze skończonością dóbr usprawiedliwić, powinien uznać prawo własności do własnego ciała za usprawiedliwioną normę. I odwrotnie, każdy, kto zaprzeczałby wyłącznemu prawu do korzystania z własnego ciała, musiałby popaść w sprzeczność, gdyż poprzez próbę argumentacji musiałby już na samym początku uznać prawdziwość przez siebie zaprzeczanej normy.”

Hoppe proponuje nam w tym miejscu opartą na teorii działania analizę procesu dowodzenia tez – coś w rodzaju prakseologii argumentacji. Ta analiza prowadzi go bezpośrednio do istotnego wniosku, iż złamanie sprawiedliwie nabytej własności nie może zostać racjonalnie uprawomocnione, gdyż każde takie usprawiedliwienie znajdzie się w sprzeczności z własnymi logicznymi założeniami. Ten wniosek jest istotny, albowiem dotyczy także usprawiedliwienia działalności państwa. Nowoczesne państwo hobbesowskiego pochodzenia posiada w końcu monopol na przemoc. Hoppe dowodzi, iż działalność takiego państwa nie może zostać uprawomocniona. Przedstawiona przez Maxa Webera możliwość legitymacji działalności państwowej jest wobec tego iluzoryczna. Tylko społeczeństwo oparte na prywatnym prawie jest usprawiedliwione bez logicznych sprzeczności. Tylko wolne społeczeństwo oparte na sprawiedliwie uzyskanej własności – jak i jego ekonomiczny aspekt w postaci wolnej gospodarki rynkowej – daje się bez wewnętrznych sprzeczności uargumentować.

Hoppe nie krępuje się wciąż na nowo podkreślać ową radykalną polityczną implikację swojej analizy. Przez to zamyka sobie drogę do kariery akademickiej w propaństwowych Niemczech lat osiemdziesiątych. Ale gdy ukazuje się „Własność, anarchia i państwo”, już w Niemczech nie mieszka. W 1986 roku zostaje obok Rothbarda pracownikiem Uniwersytetu w Las Vegas i zdobywa sobie rozgłos dzięki wielu pracom opublikowanym w Stanach Zjednoczonych.

W przeciągu kolejnych piętnastu lat publikuje m.in. trzy istotne prace: „A Theory of Socialism and Capitalism” (1989), „The Economics and Ethics of Private Property” (1993), oraz książkę „Demokracja – bóg, który zawiódł” (2001, polskie wydanie 2006). W tych pracach zapoznaje anglosaskiego czytelnika ze swoimi wcześniejszymi rozważaniami nt. metodologii nauk społecznych i usprawiedliwienia norm politycznych. Z drugiej strony zajmuje się gospodarką rynkową i interwencjonizmem państwowym z silnym naciskiem na ich ekonomiczne i socjologiczne aspekty. Podczas gdy pierwsze dwa dzieła silnie zajmują się problemami ekonomicznymi – takimi jak teorią dóbr publicznych, monopoli czy podatków – w swej krytyce demokracji zawiera Hoppe syntezę swoich przemyśleń. Tłumaczy, dlaczego struktury demokratyczne stanowią szczególnie dogodne warunki dla bezgranicznego rozrostu państwa, wskazuje na główną przyczynę wielu przykładów upadku kultury, związanych z demokratyzacją polityki, bez skrupułów analizuje błędy osiemnastowiecznych i dziewiętnastowiecznych liberałów, w końcu rozważa możliwość przeprowadzenia reform politycznych „oddolnie”, czyli poprzez secesję.

Niektóre podstawy tej krytyki systemu zostają już zarysowane we „Własności, anarchii i państwie”. W szczególności wskazuje Hoppe w nawiązaniu do Bertranda de Jouvenel, iż wielka wada demokracji polega na tym, że odbiera ona prawo do krytyki samej siebie, a przez to daje możliwość szczególnie ekstensywnego wyzysku obywateli przez kastę polityków. Analiza demokracji Jouvenela i Hoppego daje na koniec także wyjaśnienie, dlaczego nawet w tradycyjnie autokratycznej Rosji doszło w 1991 roku do zmiany systemu, w przeciwieństwie do tradycyjnie wolnościowych Niemiec, które do dziś są w stanie ciągłego postępu interwencjonizmu. Rosjanie mieli tą przewagę, iż nigdy nie byli zakładnikami demokratycznej iluzji.

Obok swoich wielkich monografii publikuje Hoppe także wiele krótszych artykułów na tematy szczegółowe, głównie dotyczące metodologii, teorii ryzyka, zapewniania bezpieczeństwa, demontażu etatystyczno-socjalistycznych instytucji, jak i ewolucji systemu walutowego i jej związku z międzynarodowymi stosunkami gospodarczymi. Bardzo wpływowe są także jego wnioski nt. problematyki migracji, w których wskazuje na to, że wolna gospodarka nie może być mylona z subwencjonowaną przez państwo swobodą poruszania się. Także jego analiza roli intelektualistów w politycznym procesie transformacji odbija się szerokim echem na świecie. Podkreśla on potrzebę zaistnienia „antyintelektualistycznych intelektualistów”, którzy niezależnie od państwa mogliby objąć duchowe przewodnictwo procesu demontażu państwa.

Gdy w 1995 roku umiera Rothbard, Hoppe staje się jego następcą jako przywódca gromadzących się wokół działającego w Alabamie Instytutu Ludwiga von Misesa „Austriaków”. Wraz z Walterem Blockiem, Josephem Salerno i Jeffreyem Herbenerem zostaje następcą Rothbarda jako redaktor „Review of Austrian Economics”, względnie „Quarterly Journal of Austrian Economics” i obejmuje także pozycję redaktora naczelnego „Journal of Libertarian Studies”. Hoppe jest obecnie niekwestionowanym liderem wśród przedstawicieli austriackiej szkoły ekonomii. Swoją pozycję zawdzięcza nie tylko nowatorskim wypowiedziom na cały szereg ważnych tematów, czy swojemu talentowi pedagogicznemu – w czasie corocznego uniwersytetu letniego prowadzonego przez Instytut Misesa jest regularnie najbardziej popularnym prowadzącym – ale także osobistym zaletom. Kto miał przyjemność poznać Hoppego osobiście, ten docenił go z pewnością za jego otwartość, poczucie humoru, ciepłe serce i wierność, jego umiłowanie prawdy i wolności – ale i nieskrywaną wrogość wobec aroganckiej głupoty i tchórzostwa. Hoppe jest człowiekiem bardzo oddanym swoim przekonaniom.

Strona internetowa H.-H. Hoppego: www.hanshoppe.com

Podobał Ci się artykuł?

Wesprzyj nas
Avatar

O Autorze:

Jörg Guido Hülsmann

Jörg Guido Hülsmann (ur. w 1966 r.) jest profesorem ekonomii na University of Angers we Francji.

Pozostałe wpisy autora:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nasi darczyńcy