Cukiernik: Produkt prywatny Polski 1995-2006 (według propozycji Rothbarda)

25 kwietnia 2008 Teksty komentarze: 0

Autor: Tomasz Cukiernik

Nie zgadzając się z tradycyjnymi metodami liczenia produktu narodowego, prof. Murray Rothbard zaproponował metodę alternatywną, która byłaby bardziej zbieżna z rzeczywistością.[1] Jego zdaniem do produktu narodowego nie powinno wliczać się produktu wytworzonego przez państwo i sektor publiczny, gdyż nie jest on sprzedawany na rynku, więc nie ma możliwości poznania jego wartości. Poza tym jest on finansowany poprzez podatki, więc stanowi dodatkowe obciążenie dla gospodarki.

W związku z tym Rothbard proponuje policzyć produkt prywatny brutto (PPB), który definiuje on jako PKB minus dochody państwa i państwowych przedsiębiorstw. W niniejszym opracowaniu dotyczącym Polski produkt prywatny brutto to wartość dodana brutto sektora prywatnego.

Ponadto Rothbard wylicza też pozostały produkt prywatny (PPP), który definiuje jako produkt prywatny brutto minus państwowe wydatki i dochody podatkowe. W niniejszym opracowaniu pozostały produkt prywatny to wartość dodana brutto sektora prywatnego minus dochody sektora publicznego.

Jednak to nie wszystko. Rothbard postanawia ponadto urealnić pozostały produkt prywatny poprzez użycie deflatora PNB. Deflator PNB to PNB nominalne (liczone według cen bieżących) podzielone przez PNB realne (liczone według cen stałych) pomnożone przez 100%. Realny pozostały produkt prywatny to pozostały produkt prywatny po uwzględnieniu deflatora PNB w danym roku.

Aby rozjaśnić nieco te wyliczenia, Rothbard podaje przykład. Wyobraźmy sobie, że istnieje bardzo prosta gospodarka, w której rolnicy produkują 1000 ton zboża, a rząd w formie podatków zabiera im z tego 200 ton. PNB wyniesie więc 1200 ton zboża, produkt prywatny brutto (PPB) wyniesie 1000 ton, a pozostały produkt prywatny (PPP) wyniesie 800 ton zboża.

Robert Batemarco dokonał wyliczeń dla gospodarki amerykańskiej w latach 1947-83. W tym okresie oficjalny PNB rósł średnio o 3,5% rocznie, a pozostały produkt prywatny zaledwie 2,4% rocznie. Jeszcze większą różnicę widać w latach 1978-83, kiedy to PKB rósł średnio o 2,7% rocznie, podczas gdy pozostały produkt prywatny spadał średnio o 0,4% rocznie.

W Polsce jak się okazuje, sytuacja była odwrotna. Oficjalny PKB wzrastał wolniej niż produkt prywatny. W latach 1996-2006 średnioroczny wzrost PKB Polski wyniósł 4,4%,[2] podczas gdy wzrost wartości dodanej brutto sektora prywatnego (według cen stałych z 2000 roku) osiągnął poziom 6,7%. Z kolei pozostały produkt prywatny wzrastał w badanym okresie średniorocznie aż o 20,4% (według cen bieżących), a po jego urealnieniu deflatorem PKB, jego średnioroczny wzrost osiągnął poziom 12,6%. Na podobnym poziomie utrzymywał się wzrost realnego pozostałego produktu prywatnego na zatrudnionego w sektorze prywatnym – 12,4%.

Taki stan rzeczy można tłumaczyć dwoma czynnikami, które nie wystąpiły w gospodarce Stanów Zjednoczonych. Po pierwsze, proces prywatyzacji powodował, że wzrost produktu prywatnego Polski nie wynikał wyłącznie ze wzrostu wydajności i sprzedaży sektora prywatnego, ale również z jego powiększania się (w latach 1996-2006 zatrudnienie w sektorze prywatnym zwiększyło się z 63,6% do 72,5% ogółu zatrudnionych, a sam sektor prywatny zwiększył swój udział w wytworzeniu wartości dodanej brutto z 63% do 76%). Po drugie, wzrost wartości produktu prywatnego musiał być szybszy niż wzrost podatków, a tym samym dochodów sektora publicznego (według cen bieżących pozostały produkt prywatny średniorocznie wzrastał szybciej od wzrostu dochodów sektora publicznego o 9,3%, a według cen stałych – o 8,1%).

Opracowanie można ściągnąć tutaj.


[1] Na podstawie: Robert Batemarco, GNP, PPR, and the Standard of Living, „The Review of Austrian Economics”, vol.1, no. 1. Zob. również: Murray N. Rothbard, Rola wydatków rządowych we wskaźnikach produktu narodowego, tłum. M. Zieliński, http://www.mises.pl/296.
[2] Wszystkie wyliczenia dotyczące Polski na podstawie Roczników Statystycznych Rzeczpospolitej Polskiej 1998-2007.

Podobał Ci się artykuł?

Wesprzyj nas
Avatar

O Autorze:

Tomasz Cukiernik

Pozostałe wpisy autora:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *