Machaj: Atak na Pawlaka a polskie media

14 kwietnia 2009 Komentarze komentarze: 0

Felieton został wyemitowany na antenie Radia Olsztyn.

Tydzień temu napomknęliśmy o sprawie ministra Waldemara Pawlaka, który został zaatakowany przez polskie media za nepotyzm i łączenie polityki z prowadzeniem biznesu. Rzeczywiście, zakładając, że dokładnie te zarzuty są prawdziwe, postępowanie pana ministra pozostawia wiele do życzenia. Niemniej jednak zaskakujące w tym wszystkim może się wydać zachowanie mediów w tej sprawie.

W końcu Waldemar Pawlak reprezentuje Polskie Stronnictwo Ludowe. Partię polityczną, która od lat przedstawia konsekwentnie swój ten sam program. Partię, która ma od lat twardy elektorat, głosujący na nią bez względu na wszystko. Jest to również jedyna znacząca partia na polskim rynku polityki, która przez całą swoją historię w Trzeciej Rzeczpospolitej w ogóle nie zmieniła swojej nazwy. Jej program, zarówno oficjalny jak i faktyczny (bowiem każda partia ma swój program papierowy i zupełnie od niego odbiegający program realny) nie jest żadną tajemnicą. Na hasłach szeroko zakrojonej pomocy publicznej dla lobby rolniczego wejść do sejmu i za pomocą ustaw oraz rozporządzeń bronić tych interesów, a przy tym jednocześnie pozajmować wszelkie stanowiska związane z agencjami rolnymi.

Każdy rozgarnięty człowiek, interesujący się polityką i troszeczkę wykraczający poza codzienne i krótkookresowe doniesienia medialne, zdaje sobie z tego sprawę. Tak więc nowości przyniesione przez prasę na temat ministra muszą mieć jakieś specjalne znaczenie. Jest to kolejny przykry dowód na to, że polskie media działają w interesach pewnych grup, a nie z nazwijmy to pompatycznie wyższych pobudek. Od wielu lat nikomu nie przeszkadza prawdziwa natura Polskiego Stronnictwa Ludowego (podobnie jak i innych partii), ale media zaczynają w to wnikać i nagłaśniać dopiero w pewnym momencie.

I nie mam specjalnych wątpliwości, że tak jak nikt w świecie mediów nie był zaskoczony publikacją Gazety Wyborczej o aferze Rywina (bo wszyscy dobrze o niej wiedzieli), analogicznie nikt w świecie polityki, czy mediów nie był zaskoczony informacjami o prezesie PSL.

Główne media jednak zdecydowały się przepuścić atak. I tak jak robiły to już w przeszłości. Nie kierowały nimi cele ukazania brudnej prawdy na temat sposobu uprawiania współczesnej polityki, lecz cele dużo bardziej wąskie i tak naprawdę tak samo partykularne jak cele, którymi kieruje się PSL. Gdyby media w Polsce były tak idealistyczne, to takie ataki mielibyśmy na porządku dziennym. Polityka jest przesiąknięta takimi relacjami biznesowo-politycznymi, a jakoś na nagłówkach gazet słyszymy tylko o niektórych i o wybranych.

Za atakiem może stać lobby finansowe, któremu nie podobały się niedawne pomysły ministra. Mówi się również o tym, że pewne środowiska w Platformie chcą postawić na rozbicie koalicji i być może nawet na przyspieszone wybory. Być może. A być może prawda jest taka, iż jest to mieszanka obydwu scenariuszy. Na pewno banki się ucieszą z wzięcia pod buta takiego ministra.

Podobał Ci się artykuł?

Wesprzyj nas
Mateusz Machaj

O Autorze:

Mateusz Machaj

dr hab. Mateusz Machaj - Instytut Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Wrocławskiego, założyciel oraz główny ekonomista Instytutu Misesa.

Pozostałe wpisy autora:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *