Sieroń: Państwo i rynek – co wynika z obecnego kryzysu?

6 listopada 2010 Pieniądz komentarze: 5

Autor: Arkadiusz Sieroń
Wersja PDF

Prezentujemy pracę Arkadiusza Sieronia, członka redakcji serwisu mises.pl. Tekst został wyróżniony w konkursie Młody Ekonomista II – zorganizowanym przez Towarzystwo Ekonomistów Polskich i Fundację FOR. Teksty publikowane jako working papers wyrażają poglądy ich Autorów – nie są oficjalnym stanowiskiem Instytutu Misesa.

I. Wstęp
Przez ostatnie trzy lata ekonomiści szeroko analizują obecny kryzys, jednak wciąż nie ma wśród nich zgody, co do jego przyczyn. Zamieszanie jest tak duże, iż brak jest nawet jednej definicji tego zjawiska. Niniejsza praca ma na celu usystematyzowanie wiedzy o bieżącej recesji i zbadanie roli państwa w jej powstaniu i przebiegu. Praca jest umownie podzielona na część teoretyczną i empiryczną. W pierwszej części zostanie zdefiniowane pojęcie kryzysu, jak i inne pojęcia, przydatne w późniejszej analizie. Omówimy również pokrótce przyczyny kryzysu według austriackiej teorii cyklu koniunkturalnego, która według nas najlepiej tłumaczy zaprezentowane w części drugiej dane. Część empiryczna będzie ograniczona do przypadku USA, ponieważ to w tym kraju wybuchł kryzys. Niemniej wnioski wyciągnięte z tej analizy ─ ze względu na powszechne istnienie bankowości opartej na rezerwie cząstkowej ─ stosują się także do innych państw. Pracę zamknie podsumowanie, podkreślające dychotomię rynek-państwo oraz zawierające próbę prognozy, w jaki sposób zakończy się obecna recesja.

II. Teoria
Powszechnie za kryzys uważa się zmniejszenie aktywności gospodarczej, wyrażające się na ogół w spadku PKB, wzroście bezrobocia i zahamowaniu inwestycji. Teorie wyrosłe z głównego nurtu ekonomii analizują cykl koniunkturalny pod kątem zmian wielkości tych zagregowanych wielkości. Podejście takie jest jednak nieprecyzyjne, ponieważ skupia się wyłącznie na aspekcie ilościowym, nie uwzględniając zasadniczego faktu, iż kapitał jest heterogeniczny ─ ważna jest więc struktura produkcji, nie zaś jej wielkość. Rozważmy skrajny przykład gospodarki centralnie planowanej, w której PKB każdego roku wzrasta. Czy to na pewno byłaby korzystna sytuacja? Otóż, nie ─ inwestycje w gospodarce centralnie planowanej dokonywane są według klucza politycznego, a nie zgodnie z preferencjami konsumentów, które można poznać jedynie dzięki istnieniu niezakłócanych cen rynkowych.

Ekonomiści ze szkoły austriackiej uważają, iż struktura produkcji składa się z wielu etapów, bliższych lub dalszych od konsumpcji, a za jej koordynację międzyokresową odpowiada stopa procentowa. Przykładowo, jej spadek oznacza, iż zmniejszyła się preferencja czasowa jednostek, skłonnych teraz do zwiększonego oszczędzania ─ tym samym przedsiębiorcy otrzymują sygnał, iż mogą zaangażować się w dłuższe procesy produkcji. Rozwój gospodarczy, wyrażający się w stosowaniu „coraz bardziej okrężnych metod produkcji”[1] może istnieć tylko dlatego, iż wzrastają dobrowolne oszczędności, dzięki którym możliwe jest zrealizowanie inwestycji poszerzających i wydłużających strukturę produkcji.

Z kolei nadmierna ekspansja kredytowa ─ niemająca oparcia w dobrowolnych oszczędnościach ─ sztucznie zaniża stopę procentową (poniżej poziomu, który zaistniałby na wolnym rynku), co prowadzi do fałszywego obrazu preferencji czasowych konsumentów u przedsiębiorców i ─ tym samym ─ do nietrafionych inwestycji.

Kryzys definiujemy zaś jako proces przywracania struktury produkcji zgodnej z pragnieniami jednostek, a więc traktujemy go ─ wbrew powszechnej opinii ─ jako zjawisko pozytywne, gdyż to faza boomu jest źródłem kłopotów. Kryzys jest tylko jej logicznym skutkiem; stanowi on fazę ozdrowieńczą, podczas której ujawniają się błędy przedsiębiorców ─ „zwiedzionych” zaniżoną stopą procentową ─ popełnione w fazie boomu.

Innymi słowy, przyczyną kryzysu ─ precyzyjniej: boomu ─ jest odstąpienie od tradycyjnej zasady prawnej. Jak twierdzi de Soto: „ilekroć złamie się jakąś tradycyjną zasadę postępowania, na przykład kiedy rząd wprowadza przymus lub nadaje przywileje pewnym jednostkom, to ostatecznie powstaną szkodliwe konsekwencje uderzające w spontaniczne procesy współpracy społecznej”[2].

System rezerw cząstkowych, który umożliwia istnienie ekspansji kredytowej, polega bowiem na usankcjonowaniu nieprzestrzegania umowy depozytu (dzięki czemu banki mogą wykorzystywać pieniądze oddane do depozytu, by udzielać kredytów, tworząc tym samym pieniądze ex nihilo). Stanowi on przywilej nadany bankierom ─ o tyle niezrozumiały, że podobne praktyki (sprzeniewierzenie depozytu) w odniesieniu np. do zboża czy oliwy są zakazane[3]. Powtarzające się wciąż cykle koniunkturalne są tylko kolejnym dowodem na to, iż „interwencjonizm nie jest w stanie zaowocować trwałym systemem organizacji ekonomicznej”[4].

Cała praca dostępna w wersji PDF.

1. Zob. Ludwig von Mises, Ludzkie działanie, Instytut Ludwiga von Misesa, Warszawa, 2007, s. 420-421.
2. Zob. J. H. de Soto, Pieniądz, kredyt bankowy i cykle koniunkturalne, Instytut Ludwiga von Misesa,
Warszawa, 2009.
3. Zob. tamże, s. 94-95.
4. Zob. Ludwig von Mises, Interwencjonizm, Arcana, Kraków, 2005.

Podobał Ci się artykuł?

Wesprzyj nas
Arkadiusz Sieroń

O Autorze:

Arkadiusz Sieroń

Arkadiusz Sieroń jest doktorem habilitowanym nauk ekonomicznych. Pracuje jako adiunkt w Instytucie Nauk Ekonomicznych na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego. Jest członkiem zarządu Instytutu Edukacji Ekonomicznej im. Ludwiga von Misesa oraz autorem książek Money, Inflation and Business Cycles: The Cantillon Effect and the Economy oraz Monetary Policy after the Great Recession: The Role of Interest Rates, a także autorem kilkudziesięciu publikacji naukowych. Jest stypendystą amerykańskiego The Ludwig von Mises Institute oraz zdobywcą 3. miejsca w The 6th International VERNON SMITH PRIZE for the Advancement of Austrian Economics.

Pozostałe wpisy autora:

5 Komentarze “Sieroń: Państwo i rynek – co wynika z obecnego kryzysu?

  1. Gratulacje Arku, znakomity tekst. Niemniej chętnie przeczytałbym również pracę tegorocznej laureatki konkursu. Wyborcza donosi, że wskazała ona, że przyczyną kryzysu były ujemne stopy procentowe BC. Wie ktoś gdzie można tą pracę znaleźć?

  2. Na stronie TEP brak informacji o publikacji prac – prawdopodobnie więc nie będzie można ich przeczytać, a szkoda.

  3. Dziękuję za gratulacje i komentarze!
    Niestety, z przyczyn dla mnie całkowicie niezrozumiałych, nie wygląda na to, aby prace zostały opublikowane przez FOR bądź TEP (w tamtym roku też nie były).
    Dziwie się też, że autorzy nie chcą publikować prac na własną rękę… ja się, korzystając z uprzejmości IM, od razu pochwaliłem 🙂
    Pozdrawiam.
    AS

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *