Autor: Robert Higgs
Źródło: mises.org
Tłumaczenie: Dominika Łysoniewska
Wersja PDF

konsupmcjaKomentatorzy i eksperci, z których część niezbyt zna się na rzeczy, powtarzają do znudzenia, że kryzys trwa nadal z powodu konsumentów, którzy nie chcą wydawać swoich pieniędzy. Wszyscy keynesiści wydają się wierzyć, że gdy konsumenci są w finansowym dołku, jedynie rządowe wydatki stymulujące mogą poprawić kondycję załamującej się gospodarki. Według nich będzie to prawdą zwłaszcza wtedy, gdy Fed, doprowadziwszy stopy procentowe do niezwykle niskich poziomów, nie może ich dalej obniżyć, co zachęciłoby inwestorów do większych wydatków inwestycyjnych.

Moi drodzy, spójrzcie na dane. Są one dostępne dla każdego na stronie internetowej Biura Analiz Gospodarczych Departamentu Handlu USA — instytucji, która prowadzi statystyki dochodu i produktu narodowego USA.

Według statystyk poziom realnych prywatnych wydatków konsumpcyjnych odbił się od kryzysowego dna w czwartym kwartale 2010 r. Wydatki stale wzrastają i osiągnęły obecnie poziom (według najnowszych danych z drugiego kwartału 2011 r.) przewyższający nawet szczytową wartość przed recesją.

Realne rządowe wydatki konsumpcyjne i inwestycyjne (to pojęcie nie uwzględnia rządowych wydatków transferowych, takich jak zasiłki dla bezrobotnych i emerytury) również znajdują się na wyższym poziomie niż przed recesją: w drugim kwartale 2011 r. były o 2% wyższe (pamiętajmy, że są to wydatki „realne”, czyli „z uwzględnieniem poziomu inflacji” — wydatki nominalne wzrosły znacznie bardziej).

Gospodarka jest w tak złej kondycji nie z powodu poziomu wydatków konsumpcyjnych, którego nie dało się poprawić, ani wydatków rządowych, które się nie zwiększyły, lecz z powodu braku inwestycji prywatnych — które są prawdziwym kołem napędowym wzrostu gospodarczego — znajdujących się obecnie w głębokim dołku. Poziom krajowych inwestycji stałych brutto znacznie spadł po drugim kwartale 2007 r., a w drugim kwartale 2011 r. pozostawał o 19% niższy niż wartość szczytowa przed recesją. Te dane jednak nie pokazują, jak w rzeczywistości beznadziejny jest stan inwestycji, ponieważ większa część obecnych wydatków inwestycyjnych przeznaczana jest na przeciwdziałanie tzw. zużyciu kapitału. Jest to kwota konieczna dla zrekompensowania zużycia i starzenia się istniejącego zasobu dóbr kapitałowych.

Kluczową zmienną jest wartość krajowych inwestycji stałych netto inwestycji, które tworzą prywatny zasób dóbr kapitałowych. Kwartalne dane z tego roku nie są aktualnie dostępne na stronie Biura Analiz Gospodarczych, ale dane roczne wykazują, że indeks realnych inwestycji osiągnął wartość szczytową w 2006 r., przez kolejne trzy lata znacznie się obniżał, a następnie zwyżkował nieznacznie w 2010 r. Wówczas krajowe inwestycje stałe netto znajdowały się według tego indeksu na poziomie ok. 78% niższym niż w latach 2005 i 2006. To właśnie tutaj tkwi prawdziwa przyczyna przedłużającej się recesji.

Mimo ogólnej poprawy stanu realnych wydatków konsumpcyjnych oraz wzrostu realnych wydatków rządowych na produkty i usługi finalne, prywatni inwestorzy są nadal pełni obaw co do przyszłości nowych inwestycji, szczególnie tych długoterminowych. Przez ostatnie trzy lata wielokrotnie starałem się dowieść, że istotnym powodem tych obaw i wynikającej z nich niechęci do podejmowania nowych inwestycji kapitałowych jest niepewność polityczna (ang. regime uncertainty). Obecny niepokój wynika z obawy, że polityka rządu dotycząca kluczowych sfer życia społeczno-gospodarczego — np. reforma zdrowia Obamy, reforma finansów, uregulowania prawne dotyczące ochrony środowiska i innych dziedzin — pozbawi inwestorów kontroli nad ich kapitałem lub ograniczy możliwość zatrzymania dochodu wygenerowanego przez niego. Fakt, że prezydent Obama wciąż dąży do tego, by „bogaci” wpłacali do budżetu swoją „sprawiedliwą część” (czyli więcej), by pokryć stale rosnące koszty rządu, dodatkowo wzmaga niepewność polityczną. Czołowi biznesmeni wciąż mówią o tym, że obecne otoczenie polityczne zniechęca do podejmowania ryzyka i przedsiębiorczości.

W każdym przypadku powinno być jasne, że problem nie polega na tym, iż nie odnotowano wzrostu poziomu wydatków konsumpcyjnych. Powinniśmy mieć więcej poszanowania dla faktów, zamiast wciąż powtarzać tę samą starą śpiewkę.

 


Chcesz, aby idee prezentowane w artykule znalazły zrozumienie wśród społeczeństwa? Wesprzyj Lekcje ekonomii!


4 odpowiedzi na „Higgs: To nie kwestia konsumpcji!”

  • Regulacje wskazywane są przez 15% małych przedsiębiorstw przy pytaniu o pojedynczą przeszkodę w prowadzeniu firmy. Podatki – 20%, słaba sprzedaż 24%. Dane za: http://tinyurl.com/66pajsp, str. 1

    Owszem, nie można nie zauważyć wzrastającej „popularności” regulacji, ale sprzedaż wciąż jest dominującym problemem.

    Czyżby beneficjentami wskazywanego przez Higgsa wzrostu konsumpcji były większe przedsiębiorstwa? Należy także wziąć pod uwagę, iż większościowym aktorem na rynku nieruchomości są małe przedsiębiorstwa, co mogło wypaczyć wynik badań.

  • @wicker: Wskazania małych przedsiębiorstw (przedsiębiorców?) (w badaniu, które przytoczyłeś) to subiektywne odczucia.

    Ankietowanie przedsiębiorców (małych, dużych, byłych, przyszłych, jakichkolwiek) nie zastąpi poważniejszej analizy ekonomicznej, może ją co najwyżej uzupełnić.

  • @1: Wydaje mi się, że pisze Pan o tym, co widać, czyli o istniejących przedsiębiorstwach i ich sprzedaży. A to, czego nie widać, to przedsiębiorstwa, które nie powstaną i rozszerzenie działalności, które nie nastąpi. Konsumpcja ma natychmiastowy wpływ na handel i usługi, ale wcześniejsze stadia produkcji potrzebują kredytu i elementarnej przewidywalności przyszłości, żeby rozszerzać swoją działalność. Nie da się jednocześnie zwiększać konsumpcji i inwestycji. To jest kamień filozoficzny współczesnej ekonomii. A jak wiadomo, kamień filozoficzny nigdy nie istniał…

  • Ojojoj! Może trochę nie na temat, ale dodam coś od siebie. Polski przedsiębiorca pływa w kisielu (regulacje i podatki) i się do tego przyzwyczaił, a ten z Zachodu pływał w wodzie, a teraz tylko mu trochę zmętniała. Na co ma więc psioczyć, jak z państwem nie wygra, a działać musi prowadzić. A to że przedsiębiorcy, dzięki państwu, częściej kombinują jak nie dać się obskubać i gdzie tu coś wydębić, niż prowadzić normalną (wolną) działaność gospodarczą – to temat na dłuższą rozprawę.

    Gospodarka (rynek) działa pomimo podatków i regulacji państwowych. O tym wiedzą politycy gospodarczy i doradcy ekonomiczni, którzy wciąż proponują kolejne tzw. udogodnienia. Ale jakie to ma konsekwencje (np. tzn. efektywność gospodarcza) to polityków i doradców mało obchodzi. No chyba, że im słupki nie rosną. Na margiesie wielu myli kapitalistyczną gospodarkę rynkową z modernizacją jako taką.

    Prawda jest taka, że ludzie potrafią przywyczaić się do wielu rzeczy, np. tandeciarstwa, jak za PRLu. Nie lubili tego, ale tym żyli. Teraz tak też jest, ale również państwową pomocną dłonią.

    Kończąc przypomnę, że o bogactwie narodów, jak zauważył Mancur Olson, decydują instytucje i polityka. Od siebie dodam instytucje gospodarki rynkowej (wolności gospodarcze) i polityka wolności (państwo minimum, brak fiskalizmu, zdrowy pieniądz itd.).

    Pozdrawiam,
    marcinach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Cytat:
  • Historia gospodarcza to w istocie dzieje przedsięwzięć rządów, które zakończyły się niepowodzeniem, gdyż zaplanowano je z całkowitym lekceważeniem praw ekonomii. Ludwig von Mises
Mecenasi
Wspieraj Nas>>
W maju wsparli nas:
Pan Neil Abragimowicz
Pan Dominik Aromiński
Pan Marcin Bałazy
Pan Adam Banys
Pan Bartosz Baranowski
Pan Marek Barciński
Pan Bartosz Bartoszko
Pan Michał Basiński
Pan Kamil Becmer
Pan Konrad Berkowicz
Pan Marek Bernaciak
Pan Wojciech Bielecki
Pan Bartosz Biernacki
Pan Sebastian Bigos
Pan Artur Tadeusz Birczyński
Pan Karol Bisewski
Pan Arkadiusz Bodura
Pan Tomasz Boguszewski
Pan Rafał Boniecki
Pan Tomasz Borkowski
Pani Dominika Buczek
Pan Arkadiusz Bykowski
Pan Marceli Chałubiński
Pan Robert Ciborowski
Pan Artur Czerwiński
Pan Marcin Dabkus
Pan Wojciech Dąbek
Pan Kamil Deleżuch
Pan Marcin Dengus
Pan Michał Dębowski
Pan Tomasz Dorau
Pan Stanisław Duda
Pan Tomasz Dworowy
Pan Gniewomir Dziadek
Pan Dariusz Dziadkowski
Pan Eugeniusz Flibrant
Pan Jarosław Garbowski
Pan Grzegorz Gawinowski
Pan Marek Gazda
Pan Łukasz Gąsowski
Pan Hubert Gebler
Pan Marcin Głombica
Pan Marcin Gmaj
Pan Adrian Gołosz
Pan Wiktor Gonczaronek
Pan Maciej Gorzelak
Pan Daniel Góra
Pan Karol Grodzicki
Pan Stanisław Gruszka
Pan Jarosław Grycz
Pan Mariusz Grzebielucha
Pan Kamil Grzebyta
Pan Adrian Grzemski
Pan Maciej Grzymkowski
Pan Karol Handzel
Pan Jacek Hecht
Pan Andrzej Heydel
Pan Patryk Hołub
Pan Tomasz Hrycyna
Pan Stanisław Hyrnik
Państwo Paulina i Przemysław Hys
Pan Robert Iwaszkiewicz
Pan Marcin Jaczewski
Pan Bartosz Jakusz
Pan Mirosław Janisz
Pan Konrad Janiec
Pan Łukasz Jasiński
Pan Dominik Jaskulski
Pan Paweł Jegor
Pan Tomasz Jetka
Pan Bartosz Jezierski
Pan Wojciech Jodłowski
Pan Gustaw Jokiel
Pan Dominik Jureczko
Pan Paweł Jurewicz
Pan Dariusz Kabarciński
Pan Krzysztof Karp
Pan Paweł Kasprowicz
Pan Michał Kawa
Pan Piotr Kazimierski
Pan Rafał Kensy
Pan Michał Klich
Pan Tomasz Kłosiński
Pan Jan Kłosiński
Pan Jan Kochman
Pan Tadeusz Kominek
Pan Kamil Kopeć
Pan Jan Kosmala
Pan Tomasz Kowalczewski
Pan Rafał Kowalczyk
Pan Marcin Kowalewski
Pan Bartosz Kowalski
Pan Michał Kozar
Pan Antoni Kozielewski
Pan Andrzej Koźlik
Pan Daniel Marcin Krawieczyński
Pani Joanna Kruk
Pan Karol Krzysiak
Państwo Agnieszka i Łukasz Krzymowscy
Pan Mateusz Kućka
Pan Wojciech Kukla
Pan Tomasz Kułaga
Pan Marcin Kurzeja
Pan Mateusz Kuska
Pan Witold Kwaśnicki
Pan Stanisław Kwiatkowski
Pan Szymon Loduchowski
Pan Maciej Lorenc
Pan Paweł Łagowski
Pan Adrian Łazarski
Pan Adrian Łukasik
Pan Mateusz Łukomski
Pan Jerzy Machowski
Pan Paweł Majdan
Pan Gracjan A. Majewski
Pan Tadeusz Malinowski
Pan Tomasz Malinowski
Pan Mateusz Małż
Pan Maciej Matwiejczuk
Pan Adam Mazik
Pan Miłosz Mazurkiewicz
Pan Dawid Megger
Pan Miłosz Mirowski
Pan Paweł Młynarek
Państwo Magdalena i Marcin Moroniowie
Pan Igor Mróz
Pan Piotr Musielak
Pan Maksym Mydłowski
Pan Błażej Naczyński
Pan Tomasz Netczuk
Pan Łukasz Niedziałek
Pan Konrad Niemotko
Pan Dawid Nowak
Pan Paweł Nowak
Pan Filip Nowicki
Pan Marek Oleszko
Pani Karolina Olszańska
Pan Rafał Opryszczko
Pan Zbigniew Ostrowski
Pan Adam Pajęcki
Pani Maria Papis
Pan Wojciech Peisert
Pan Łukasz Piątkowski
Pan Iwo Pietrala
Pan Mateusz Pigłowski
Pan Mikołaj Pisarski
Pani Agnieszka Płonka
Pan Rafał Podgórski
Pan Bartłomiej Podolski
Pan Alfred Podstolski
Pan Paweł Pokrywka
Pan Tomasz Polkowski
Pan Andrzej Pondarzewski
Pan Maciej Przepiórka
Pan Artur Puszkarczuk
Pan Michał Puszkarczuk
Pan Dominik Pytlewski
Pan Michał Rałowski
Pan Jacek Rusiecki
Pan Karol Rzepiela
Pan Jakub Sabała
Pan Michał Sałaban
Pan Mateusz Sawicki
Pan Maciej Seremek
Pan Paweł Sierzupowski
Pan Wojciech Siłko
Pan Jarosław Skoczylas
Pan Adam Skrodzki
Pan Michał Sobczak
Pan Radosław Sobieś
Pan Piotr Sowiński
Pan Maksymilian Spik
Pan Rafał Staniec
Pan Jan Stasiczak
Pan Piotr Szewc
Pan Władysław Szewc
Pan Łukasz Szostak
Pan Michał Szymanek
Pan Maciej Szymański
Pan Adam Ślązak
Pan Marek Świerk
Pan Jan Maria Talar
Pan Tomasz Trocki
Pan Krzysztof Turowski
Pan Jan Tyszkiewicz
Pani Anna Wajs
Pan Adam Wasielewski
Pan Osman Waroński
Pan Piotr Warzecha
Pan Aleksander Adam Wegner
Pan Marek Wiatroszak
Pan Karol Więckowski
Pan Jacek Wilk
Pan Jakub Wołoszyn
Pan Jacek Wołpiuk
Pan Michał Woźnikiewicz
Pan Paweł Wójtowicz
Pan Piotr Wrotny
Pan Tomasz Wyszogrodzki
Pan Karol Wyszyński
Pani Mariola Zabielska-Romaszewska
Pan Karol Zdybel
Pan Jakub Zelek
Pan Marek Zemsta
Pan Andrzej Zientek
Pan Dawid Zięba
Pan Aleksander Żarnowski
Pracownik Santander Bank
Łącznie otrzymaliśmy 29 345,82 zł . Dziękujemy wszystkim Darczyńcom!
Znajdź się na liście>>
Lista mecenasów>>