Rüstow: Teologiczne korzenie leseferyzmu

29 marca 2013 Filozofia polityki komentarze: 3

Autor: Alexander Rüstow
Tłumaczenie: Kamil Kisiel
Całość w wersji PDF

Tekst pierwotnie opublikowany jako „Das Versagen des Wirtschaftsliberalismus als religionsgeschichtliches Problem”.In: Istanbuler Schriften. Nr. 12, Istanbul/Zürich/New York 1945.

Liberalizm i gospodarka
Rzadko który ruch wkraczał w życie z takim impetem i tak napompowanymi oczekiwaniami jak liberalizm w XVIII w. Panowało przekonanie, że zaprowadzenie wolności, w szczególności w obszarze gospodarki, doprowadzi z jednej strony do niewyobrażalnego rozwoju, a z drugiej strony ogólną harmonię interesów i postaw. Pierwsze z oczekiwań spełniło się ponad miarę w sposób bezprecedensowy, ale drugie tym mniej. Niemającemu podobnego miejsca w historii rozwojowi gospodarczemu w XIX w. towarzyszyło równie bezprecedensowe zaostrzenie społecznych i politycznych kontrastów. Im dłużej to trwało, tym bardziej strata wynikająca z drugiego przewyższała zysk z pierwszego precedensu i tym bardziej eksperyment liberalizmu był odczuwany jako katastrofalne posunięcie, także i przez własnych zwolenników, do tego stopnia, że „liberalny” stało się dzisiaj praktycznie przekleństwem, w każdym razie, stało się czymś, co już się przeżyło i co nie jest warte dyskusji.

Do tej katastrofy przyczyniły się określone słabości i błędy [oraz] typowa ślepota wobec warunków i uwarunkowania własnego myślenia i czynienia. Pytanie, jakie tutaj stawiamy i na jakie powinniśmy tym tekstem odpowiedzieć, to próba znalezienia korzeni tych duchowo-historycznych słabości i błędów.

Gdyby liberalizm posiadał tylko błędy, naturalnie nigdy nie doszedłby do głosu. Ale jego widoczna dzisiaj gołym okiem katastrofa tym bardziej zachęca do zbadania jego słabości niż zalet, i to tym bardziej, im bardziej jest się przekonanym o niepowtarzalności i niezastąpioności tych zalet i [tym większym przekonaniu] o możliwości uniknięcia tych błędów. Diagnoza i etiologia choroby powinna służyć celom terapii.

Społeczna i gospodarcza katastrofa gospodarczego liberalizmu była przede wszystkim konsekwencją absolutyzmu, z którym forsowała swoją maksymę „laissez faire, laissez passer”. Dzisiaj wiemy, że postulowane przez niego zejście się interesu jednostkowego z interesem ogółu działa tylko dla określonego obszaru rynkowego, pełnej konkurencji i tylko wtedy występuje, kiedy państwo jako właściciel policji rynkowej troszczy się w surowy sposób o utrzymanie tego obszaru przez prywatną gospodarkę. To, że ta granica obowiązywania harmonii konkurencji została przez historyczny liberalizm przeoczona, a w praktyce przekroczona, jest znaczącym powodem tego katastrofalnego zawodu.

Idee nigdy nie mogą być praktycznie zastosowane bez uprzedniego poważnego uproszczenia i brutalizacji. Podczas drogi do realizacji natrafia się nieubłaganie na obostrzenia, ograniczenia i modyfikacje — zwłaszcza wtedy, gdy leżą one w poprzek drogi działania. Z innej strony kształt, jaki przyjmuje idea w strefie działania, zależy jednak od subtelnej struktury relacji w swoim powstaniu. Ta dwuznaczna okoliczność podczas wszelkiej rozprawy zmusza do szczególnego połączenia brutalności i ulepszenia — kwestii, które na pierwszy rzut oka wydają się sprzeczne i arbitralne.

Ten ślepy liberalizm, który panował w decydującym czasie XIX w., jego przeciwnicy obdarzyli zgryźliwym mianem „manczesteryzmu”, z uwagi na założoną w 1838 r. przez Richarda Cobdena „Anti Corn Lag League”. Założyciele i klasycy [liberalizmu] nie byli jednak w żaden sposób zwolennikami manczesteryzmu”. U nich, a w szczególności u samego Adama Smitha, którego horyzonty i umiarkowanie nawet dzisiaj budzą podziw, znajdziemy wiele myśli, których praktyczne zastosowanie pomogłoby zastopować o czasie fatalne tendencje. Tym ostrzej trzeba postawić pytanie, dlaczego tych rad nie zastosowano i dlaczego nie odegrały one roli w dalszym rozwoju.

Liberalizm jest ogólną ludzką postawą, która we wszystkich sferach życiowych może znaleźć i znajduje swój wyraz[1]. Dla historycznego rozwoju liberalizmu w XVIII i XIX wieku istotne jest jednak to, że z gospodarki uczynił on centralny i podstawowy obszar życia, w którym przekonania liberalne musiałyby być zastosowane w pierwszej linii.  Liberalizm w XIX w. oznacza w pierwszej linii wolność gospodarczą, wolność bazującą na konkurencji rynkowej. To centralne miejsce w systemie światopoglądowym liberalizmu było uzasadnione duchowo-historycznie, a nawet naukowo-historycznie. To właśnie na obszarze teorii gospodarczej liberalizmowi jako nauce udało się dokonać swojego wielkiego, przełomowego, tworzącego nową epokę, odkrycia. Było to odkrycie automatyzmu gospodarki rynkowej, samosterowności gospodarki konkurencyjnej poprzez mechanizm cenowy podaży i popytu i harmonii, która powstaje i jest utrzymana poprzez ten właśnie automatyzm pomiędzy interesem jednostki a interesem ogółu, pomiędzy egoizmem pojedynczego człowieka a dobrobytem wszystkich ludzi.

 

Wersja PDF

[1]Już w IV w. mądry Koryntian Timoleon wzniósł ołtarz ku czci „Automatia”.

Podobał Ci się artykuł?

Wesprzyj nas
Avatar

O Autorze:

Alexander Rüstow

Pozostałe wpisy autora:

3 Komentarze “Rüstow: Teologiczne korzenie leseferyzmu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nasi darczyńcy