Konferencja „Bitcoin a wolność gospodarcza” – 19.04.2013, UMK Toruń

4 kwietnia 2013 Aktualności komentarze: 2

Dnia 19.04.2013 o godzinie 12:00 na Wydziale Nauk Ekonomicznych i Zarządzania Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu (w sali numer III) – odbędzie się konferencja naukowa: „Bitcoin a wolność gospodarcza”, nad którą Instytut Misesa objął patronat. Instytut, który ostatnio umożliwił przekazywanie darowizn w Bitcoinach, będzie reprezentował Arkadiusz Sieroń, który wygłosi referat pt. „Ekonomiczna analiza Bitcoina”.

Dla przybyłych gości z całej Polski oraz studentów UMK będzie ona szansą na wymianę poglądów i poszerzenie horyzontów w takich dziedzinach jak:

– Wolność gospodarcza
– Oszczędzanie i lokowanie kapitału
– Perspektywy ekonomiczne w najbliższych latach
– Nowe technologie w dziedzinie bankowości i finansów – w szczególności temat Bitcoin

Udział w konferencji jest bezpłatny.

Więcej informacji można znaleźć na stronie wydarzenia oraz na facebooku.

Poniżej film przedstawiający skrótowo, czym jest Bitcoin.

Podobał Ci się artykuł?

Wesprzyj nas
Instytut Misesa

O Autorze:

Instytut Misesa

Instytut Ludwiga von Misesa ufundowany we Wroclawiu w sierpniu 2003 r. jest niezaleznym i nienastawionym na zysk osrodkiem badawczo-edukacyjnym, odwolujacym sie do tradycji austriackiej szkoly ekonomii, dorobku klasycznego liberalizmu oraz libertarianskiej mysli politycznej. Instytut zostal nazwany na czesc - naszym zdaniem najwybitniejszego ekonomisty XX w. - Ludwiga von Misesa.

Pozostałe wpisy autora:

2 Komentarze “Konferencja „Bitcoin a wolność gospodarcza” – 19.04.2013, UMK Toruń

  1. Super pomysł. Mam nadzieję, że umieścicie filmik z tej konferencji w internecie. Mnie najbardziej interesuje, czy ten bitcoin nie jest po prostu jakimś kolejnym wcieleniem piramidy finansowej.
    W internecie jest taki artykuł:
    http://gadzetomania.pl/2012/12/18/bitcoin-waluta-wolnych-ludzi-czy-pomyslowa-piramida-finansowa

    Oto fragmencik, najbardziej interesujący:

    „Niestety, nie mamy gwarancji, że równie uczciwi są wszyscy korzystający z bitcoinów. Co z tego wynika? Wiąże się to z ryzykiem, że wartość bitcoina nie jest naturalnie kształtowana przez ludzi zainteresowanych rozwojem nowej waluty i wspólnym korzystaniem z niej, ale wynika z zawyżania jego kursu przez osoby zainteresowane tworzeniem bańki spekulacyjnej.

    Ponieważ wcześni użytkownicy waluty (np. dzięki znajomości z jej twórcą) na samym początku wydobyli dla siebie setki tysięcy czy miliony BTC, można oczekiwać, że gdy kurs osiągnie odpowiednio wysoki poziom, mogą chcieć na tym szybko zarobić. Z takimi obawami można spotkać się m.in. na polskim forum entuzjastów tej waluty:

    „Większość z pierwszych wykopanych BTC nie została w ogóle ruszona, (…) wykopane monety zostały przelane na jeden adres i nic więcej się z nimi nie dzieje. W obiegu jest nie więcej niż połowa wykopanych monet, a większość po wykopaniu nie zmieniła właściciela”

    Co więcej, rynek bitcoinowy jest wciąż bardzo płytki i transakcje o stosunkowo niewielkiej wartości, jak podczas słynnego krachu w 2011 roku, mogą wynieść kurs wymiany BTC pod niebiosa albo zmieszać go z błotem.”

    Proszę, sfilmujcie tą konferencję. Albo okaże się, że jesteście do bani.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nasi darczyńcy