Horn: Porzucanie klas lekcyjnych

2 września 2013 Edukacja komentarze: 2

Autor: Michael Horn
Źródło: fee.org
Tłumaczenie: Aleksy Przybylski
Wersja PDF

Artykuł ukazał się pierwotnie w czasopiśmie Freeman (marzec 2013, vol. 3), publikowanym przez Foundation for Economic Education

edukacja internetowaDlaczego naszym szkołom tak trudno poprawić poziom? Jednym z istotnych powodów jest to, że dzisiejsze szkoły nie zostały zaprojektowane do tego, czego od nich dzisiaj wymagamy.

Dzisiejsze szkoły zostały zaprojektowane ponad wiek temu, naśladując produktywne fabryki z tamtej epoki. Przez standaryzowanie sposobu nauczania i sprawdzania szkolne systemy mogły kształcić dzieci, tak jak ujednolicone fabryki wytwarzały produkty. Ten model, w którym wsadzamy uczniów do klas i uczymy ich tych samych rzeczy w dokładnie ten sam sposób, działał wystarczająco dobrze, gdy większość uczniów szła prosto do pracy w przemyśle.

W 1900 r. tylko 17 procent wszystkich miejsc pracy wymagało wykształconych pracowników, natomiast obecnie jest to ponad 60 procent. Teraz chcemy, aby więcej uczniów opanowało bardziej wymagający zakres przedmiotów i wykształciło więcej specjalistycznych umiejętności. W gospodarce opartej na wiedzy ludzie muszą być z jednej strony bardziej elastyczni, ale z drugiej strony zyskują poprzez kultywowanie ich indywidualnych talentów i zainteresowań. Edukacja przypominająca fabrykę nie wystarcza, a więc jest nieefektywnym sposobem dla nauki i maksymalizacji potencjału większości dzieci.

Świat się zmienił, lecz nasze szkoły są ciągle takie same. Wszyscy rodzice wiedzą, że każde dziecko ma zróżnicowane potrzeby edukacyjne w różnych porach swojego życia. Jeśli chcemy, aby wszystkie dzieci osiągały sukcesy w szkole i życiu to potrzebujemy systemu, który może dostosować się do potrzeb różnych uczniów — jest to dokładnym przeciwieństwem standaryzacji.

Mamy system edukacyjny, który wymaga, żeby uczniowie spędzali w klasie część czasu, ale nie oczekuje, że każde dziecko opanuje to, czego się uczy. Rezultatem tego są uczniowie, którzy nie otrzymują wsparcia potrzebnego do opanowania każdego tematu, zanim przejdą do następnego. Tworzy to luki w edukacji większości dzieci — luki, które mszczą się w ich późniejszym okresie edukacji.

Jak doprowadzić do zmiany? Przez lata zwolennicy reform i wyboru sposobu edukacji próbowali osiągnąć ten cel poprzez bezpośrednie atakowanie amerykańskiego systemu szkół publicznych. W większości nie przynosiło to efektów. A w godnych uwagi wyjątkach, w których to działało, była to ostra walka.

Atakowanie wprost jakiejkolwiek panującej organizacji rzadko powoduje transformację. Natomiast bardziej okrężna ścieżka — przechodzenie obok i pod systemem — daje lepsze rezultaty. Od linii lotniczych do firm pocztowych i od bankowości do przemysłu transportowego — tego rodzaju proces zmienił niezliczone uregulowane i uzwiązkowione gałęzie gospodarki.

Rewolucyjne innowacje mogą zmienić sektor cechujący się drogimi, nieprzystępnymi i skomplikowanymi produktami czy usługami w taki, którego produkty albo usługi są niedrogie, wygodne i proste w użyciu. Najpierw zakorzeniają się w prostych, niewymagających zastosowaniach w ramach jakiegoś nowego rynku albo danego pola konkurencji. Krok po kroku pewne niedociągnięcia ulegają poprawią. W pewnym momencie przełomowe innowacje stają się wystarczająco dobre, żeby móc poradzić sobie z bardziej skomplikowanymi problemami i wtedy całkowicie zastępują stary sposób.

W edukacji dzieje się to właśnie teraz. Rewolucja, w postaci uczenia się przez Internet, zaczyna przetaczać się przez Stany Zjednoczone. Przy swoim gwałtownym rozwoju i zdolności do pomagania uczniom w odkrywaniu różnych ścieżek edukacyjnych (razem z szybkimi informacjami zwrotnymi informującymi uczniów, czym później powinni się zająć), uczenie się przez Internet ma potencjał na to, aby umożliwić prawdziwy wybór i dostosowanie do indywidualnych potrzeb milionów uczniów i ich rodzin. I ponieważ te rewolucyjne systemy są również zdecentralizowane, dostarczają zindywidualizowanych sposobów nauki, nieograniczonych przez szkołę czy położenie geograficzne.

Kształcenie się przez Internet rozpoczęło się poza sercem 12-klasowego systemu edukacji ― tam, gdzie nie było alternatyw. Na przykład jacyś uczniowie chcieli podjąć zaawansowane kursy, których dystrykt nie mógł im zaoferować. Inni uczniowie potrzebowali odzyskać zaufanie albo polepszyć stopnie, po tym jak zostali wyrzuceni ze szkoły. Oczywiście, uczniowie zdobywający wykształcenie w domu szukali najlepszego i najbardziej elastycznego programu nauczania.

Jak każda przełomowa innowacja nauczanie przez Internet jest teraz w fazie rozwoju i zwiększania swojego zasięgu. Jednym ze sposobów poprawy jest wyjście naprzeciw nieakademickiej roli tradycyjnej szkoły. Ogromna większość amerykańskich rodzin lubi szkoły, ponieważ ich dzieci są w nich bezpieczne, a także mogą tam tworzyć więzi społeczne i bawić się ze swoimi przyjaciółmi. Poza tym wielu rodziców pracuje. W rezultacie, choć nauczanie przez Internet pierwotnie było zjawiskiem rozwijającym się wśród osób uczących się na odległość, to coraz częściej jest używane w ramach mieszanego nauczania.

Mieszane nauczanie definiuje się jako formalny program edukacji, w którym uczeń uczy się co najmniej częściowo przez Internet z pewnymi elementami kontroli pod względem czasu, miejsca, ścieżki i tempa nauczania oraz przynajmniej częściowo pod opieką gdzieś poza domem.

Szkoły czarterowe wliczając te z sieci takich jak KIPP, a także nowsze startupy jak Carpe Diem i Rocketship Education, wykorzystują mieszane nauczanie, aby dotrzeć do każdego dziecka i uczynić edukację bardziej dostępną. Dystrykty od Milpitas w Kalifornii do szkół publicznych w Quakertown w Pensylwanii, od Los Angeles do miasta Nowy Jork, idą bardzo zdecydowanie w stronę wykorzystania siły indywidualnego nauczania i uciekają od konwencjonalnego systemu uczenia w salach lekcyjnych.

Stany Luizjana i Utah uchwaliły nowe prawa, które dają uczniom niespotykanie szeroki wybór internetowych kursów od dostawcy, który spełnia ich potrzeby. Dostawcy kursów internetowych dostają pełną kwotę, gdy uczeń pomyślnie ukończy kurs — stwarza to możliwość kontroli poziomu edukacji.

Nadchodzi internetowe nauczanie. W miarę jak w przyszłych latach będzie zyskiwało na popularności i polepszało swoją jakość, przyniesie nadzieję na ucieczkę z tradycyjnej sali lekcyjnej. Jeśli zdołamy wykorzystać szansę, uczenie przez Internet może zapewnić każdemu dziecku edukację dostosowaną do jego potrzeb i umożliwiającą odkrycie jego pełnych możliwości.

Podobał Ci się artykuł?

Wesprzyj nas
Avatar

O Autorze:

Michael Horn

Pozostałe wpisy autora:

2 Komentarze “Horn: Porzucanie klas lekcyjnych

  1. Rolą edukacji w coraz mniejszym stopniu będzie dostarczanie wiedzy, a w coraz większym pewna misja kulturowa. Z tego względu bezpośredni kontakt z drugim człowiekiem będzie w jeszcze większej cenie niż teraz. Rolą szkoły będzie uderzać w pewne podstawowe i ponadczasowe tony, tak by uczniowie, zupełnie jak kamerton, mogli się dobrze do nich dostroić.

  2. Sprawa jest prosta: nauczanie powinno odbywać się na zasadzie „odwróconej klasy”, poprzez realizację projektów edukacyjnych w małych grupach.

    Bez podziału na klasy, lekcje, roczniki, przedmioty.

    Ponadto edukacja stopniowo powinna zawierać coraz więcej elementów praktycznych, by w pewnym momencie niezauważenie edukacja przeszła w normalne życie i pracę.

    Nauka UMIEJĘTNOŚCI, a nie wiedzy.

    Z pełnym wykorzystaniem narzędzi edukacyjnych (tablety, programy symulacyjne).

    Zamiast nauczycieli – mentor, tutor + zaangażowanie rodziców.

    Nauka nie w budynkach szkolnych, ale w „centrach edukacji, rekreacji, zdrowia i rozwoju” …

    Jednym z głównych elementów edukacji: fitness, odżywianie, zdrowy tryb życia, ale także prawo, umiejętność prezentacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nasi darczyńcy