Hayek: Enfantin i saintsimoniści – religia inżynierów

3 października 2013 Historia myśli ekonomicznej komentarze: 1

Autor: Friedrich August von Hayek
Tłumacz: Zygmunt Simbierowicz
Wersja PDF

Tekst stanowi XIV rozdział książki Friedricha Agusta von Hayeka pt. „Nadużycie rozumu”. Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa PROHIBITA. Publikacja internetowa poniższego rozdziału pierwotnie miała miejsce na łamach portalu ProKapitalizm.pl

I

EnfantinW niecały miesiąc po śmierci Saint-Simona jego przyjaciele i uczniowie zawiązali formalne stowarzyszenie do realizacji dyskutowanego z nim planu wydawania kolejnego czasopisma. Grupa ta, której przewodził Olinde Rodrigues, przy współpracy Augusta Comte’a i paru innych osób nie będących ściśle jej członkami wydała sześć tomów pisma „Le Producteur…” w latach 1825-1826. Wkrótce inny młody inżynier bez dyplomu, który widział Saint-Simona tylko raz, gdy Rodrigues przedstawił go mistrzowi, okazał się wybitną postacią w grupie i został redaktorem pisma.

Barthélemy Prosper Enfantin był synem bankiera. Wstąpił do École polytechnique, ale ją porzucił w 1814 roku, dwa lata przed relegacją Comte’a i, tak jak on, bez ukończenia nauki. Odtąd prowadził interesy, parę lat spędził podróżując i pracując w Niemczech i w Rosji, a także poświęcił nieco czasu na studiowanie ekonomii politycznej, a zwłaszcza prac Benthama. Mimo iż nie ukończył studiów inżynierskich, a może właśnie dlatego, wiara w nieograniczoną moc nauk matematycznych i technicznych stanowiła najbardziej charakterystyczną cechę jego intelektualnego wizerunku. Jak wyjaśnił przy pewnej okazji: „Kiedy znajduję słowa prawdopodobieństwo, logarytm, asymptota jestem szczęśliwy, ponieważ to świadczy, że powróciłem na drogę prowadzącą mnie do formuł i form”[1]. Ten nieprzeciętnie przystojny mężczyzna, według świadectw współczesnych, miał też, zdaje się, ogromny urok osobisty, który pozwolił mu na stopniowe przesunięcie całego ruchu saintsimonistycznego w kierunku, jaki dyktowały mu jego skłonności sentymentalne i mistyczne. Miał też spore możliwości intelektualne, które pozwoliły mu na wniesienie ważnego wkładu do doktryny, zanim saintsimonizm przeszedł z fazy filozoficznej do fazy religijnej[2].

Powiedziano już z pewną dozą słuszności, że saintsimonizm narodził się po śmierci Saint-Simona[3]. Pisma Saint-Simona obfitują w różne pomysły, on sam jednak nigdy nie stworzył spójnego systemu. Słuszna jest także prawdopodobnie opinia, że właśnie niejasność jego pism była jednym z najsilniejszych bodźców rozwijania dalej doktryny przez jego uczniów. Wyjaśnia to także, dlaczego tak rzadko właściwie docenia się wspólne dokonania Saint-Simona i jego uczniów. Wśród tych, którzy je zauważają, istnieje naturalna skłonność do przypisywania zbyt wiele samemu Saint-Simonowi. Ci zaś, których to popchnęło do studiowania jego prac, musieli się bardzo rozczarować. Chociaż więc prawie wszystkie idee tej szkoły można znaleźć gdzieś w pismach, które wyszły pod nazwiskiem Saint-Simona[4], rzeczywisty i zdecydowany wpływ na myśl europejską mieli saintsimoniści, a nie sam Saint-Simon. Nie wolno też zapominać, że największym z nich we wczesnych latach szkoły, medium, za którego pośrednictwem wielu z nich poznawało doktrynę mistrza, był Auguste Comte[5]. Współpracował on jeszcze przy wydawaniu „Le Producteur…”, ale nie był już członkiem grupy i wkrótce zerwał wszelkie z nią stosunki.

Całość pracy dostępna w wersji PDF

 


[1] B.y P. Enfantin, Livre nouveau. Résumé des conférences faites a Ménilmontant, cyt. za G. Pinet, Ecrivains et penseurs polytechniciens, Paris 1898, s. 180.

[2] O Enfantine i o saintsimonistach w ogóle zob. S. Charléty, Essai sur l’histoire du Saint-Simonisme, Paris 1896, 1931, nadal najlepsze przedstawienie ruchu saintsimonistycznego. Budzi raczej zdziwienie, że sam Enfantine nie został bohaterem jakiejś monografii. Tegoż autora Enfantine, Paris 1930, jest tylko pożytecznym wyborem tekstów z krótkim wprowadzeniem.

[3]    S. Charléty, Enfantine, s. 2.

[4]    Zob. H. Grossmann, The Evolutionist Revolt Against Classical Economics, „Journal of Political Economy”, październik 1943. Autor twierdzi, że przeceniłem oryginalność saintsimonistów kosztem samego Saint-Simona. Jestem skłonny się zgodzić, że prawie wszystkie elementy ich systemu można znaleźć w pracach, które ukazały się za życia Saint-Simona i pod jego nazwiskiem (jakkolwiek częściowo napisane były przez Comte’a i pewnie przez innych), ale są tak przemieszane z innymi i w części sprzecznymi ideami, że oceniałbym znacznie wyżej niż dr Grossmann osiągnięcie mniej więcej spójnego systemu przez uczniów Saint-Simona.

[5]    „Praca pana Comte’a (…) wielu z nas posłużyła za wstęp do doktryny Saint-Simona” (Doktryna Saint-Simona. Wykłady A. Bazarda, B. P. Enfantina. Rok pierwszy, 1829, przedmową i objaśnieniami opatrzyli C. Bouglé i E. Halévy, tłum. E. Bąkowska przy współpracy i pod red. L. Kołakowskiego, Książka i Wiedza, Warszawa 1961, s. 491). Comte w liście do G. d’Eichthala z 11 grudnia 1829 r. domaga się uznania swego większego wpływu na saintsimonistów; zob. É. Littré, Auguste Comte et la Philosophie positive, Hachette, Paris 1863, s. 173-174.

Podobał Ci się artykuł?

Wesprzyj nas
Avatar

O Autorze:

Friedrich August von Hayek

Noblista z 1974 r.

Pozostałe wpisy autora:

Komentarz “Hayek: Enfantin i saintsimoniści – religia inżynierów

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *