Klein: Noblista Jean Tirole

15 października 2014 Biografie komentarze: 1

Autor: Peter Klein
Źródło: organizationsandmarkets.com
Tłumaczenie: Jan Lewiński
Wersja PDF

Jean_TiroleKurs organizacji rynku wybrałem na drugim roku studiów doktoranckich. Lekturą podstawową była wydana zaledwie rok wcześniej Theory of Industrial Organization (Teoria organizacji rynku) Jeana Tirole’a. Ta trudna książka była szczegółowym omówieniem „nowego” podejścia do organizacji rynku, opartego na teorii gier. Zawierała moc jednoznacznych wyjaśnień, celnych obserwacji i spostrzeżeń, była jednak usiana karkołomnymi i nieuzasadnionymi założeniami, a wszystko to napisane stylem tak bardzo lakonicznym, że aż tchnącym dufnością. Było w tym coś odstręczającego.

Teoria gier miała przecież wnieść do analizy przejrzystość i „rygor”, wyciągając na światło dzienne ukryte założenia staroświeckich modeli werbalnych. Jednakże Tirole w swojej pracy w równych proporcjach zmieszał zarówno matematykę, jak i wzięte z powietrza dodatkowe założenia. (Pierwszy przykład z brzegu: „Teoremat Coase’a (1960) mówi nam, że – w warunkach doskonałej wiedzy i braku kosztów transakcyjnych – optymalna alokacja zasobów przy użyciu sił rynkowych jest możliwa bez względu na dystrybucję prawnych zobowiązań”. A zaraz potem: „Uznajemy, że teoremat Coase’a raczej nie będzie się tu stosował, a pożądana może być selektywna interwencja rządu”).

Cóż, tak właśnie piszą teoretycy formalni; jeśli zna się używaną przez nich nomenklaturę i umie się ją mądrze czytać, to można sporo się dowiedzieć o ich sposobie widzenia świata. Czy to najlepsza droga prowadząca do poznania prawdziwych rynków i konkurencji? Tirole uznaje za oczywiste, że teoria charakterystyczna dla MIT (Massachusetts Institute of Technology) stanowi wielki krok naprzód względem poprzedzającej literatury, którą określa jako „starą tradycję przekazywanych ustnie opowieści behawioralnych. Z tego co wiem Tirole nie zajmuje się „nowym nauczaniem” z lat 60. i 70. ubiegłego wieku – związanego głównie z ekonomistami z Chicago (a także ekonomią wyboru publicznego i austriacką) – które zwracało uwagę na informacyjne i motywacyjne problemy dotykające obok firm także instytucje regulacyjne.

Tirole jest jednym z najbardziej prominentnych ekonomistów współczesnej teorii organizacji rynku, ekonomii sektora publicznego, regulacji i finansów przedsiębiorstwa, nie jest więc zaskoczeniem, że Komitet Noblowski uhonorował go nagrodą Szwedzkiego Banku Narodowego. Ekipa public relations Komitetu podjęła się trudu podsumowania jego zasług na potrzeby nieotrzaskanego z ekonomią czytelnika (przez co stanęło na głupkowatym „oswajaniu” wielkich firm), ale da się też znaleźć przyzwoite reasumpcje w zwyczajowych miejscach (np. na stronach WSJNYT czy Economist) i ciepłe, a czasem nawet hagiograficzne, opisy w blogosferze (CowenGans). Nie ma wątpliwości co do tego, że Tirole jest przemiłym człowiekiem i znakomitym wykładowcą, a do tego pierwszym francuskim laureatem ekonomicznego Nobla po Allais – dlatego brawa dla tego pana!

Uważam, że podejście Tirole’a do organizacji rynku dystansuje stary paradygmat struktura-taktyka-wynik (ang. structure-conduct-performance, SCP), który mierzył się tylko z prostymi korelacjami, rezygnując z prób zajęcia się wyjaśnieniami przyczynowo-skutkowymi i wzbraniając się przed porównawczymi analizami instytucjonalnymi, zamiast tego modelując instytucje regulacyjne na podobieństwo wszechwiedzących, szlachetnych dyktatorów. To bardziej aktualne podejście wychodzi od teorii agencji i informacji – np. zakładając, że instytucje regulacyjne są obdarzonymi niedoskonałą informacją pryncypałami, a regulowane firmy agentami, których zachowania mogą odbiegać od tych preferowanych przez samych regulatorów – tym samym zwracając uwagę na ukryte mechanizmy, różnice w bodźcach i informacji, dynamiczne interakcje itd. Jednak trzeba zauważyć, że ten punkt widzenia zasadniczo nadal opiera się na starej analizie struktury i siły rynkowej. Zgodnie z nią monopol definiuje się jako krótkoterminową zdolność do zwiększenia ceny powyżej kosztu krańcowego, a dobrobyt konsumenta jest mierzony jako obszar poniżej statycznej krzywej popytu. Jest to neoklasyczna teoria monopoli i konkurencji na sterydach, przez co pomija warte uwagi zastrzeżenia podnoszone przez austriaków i teoretyków cen z kampusu Los Angeles Uniwersytetu Kalifornijskiego (UCLA). Innymi słowy, nowa teoria organizacji rynku oddaje się badaniom nad bardziej złożonymi oddziaływaniami, nadal jednak ignorując komparatywną analizę instytucjonalną i przyjmując, że instytucje regulacyjne to łaskawi, choć niedoskonale poinformowani „społeczni planiści”.

Będąc studentem, uważałem badania Tirole’a za zupełnie abstrakcyjne i marginalizujące pytania o ich zastosowania praktyczne. Nawet A Theory of Incentives in Procurement and Regulation, której współautorem jest Jean-Jacques Laffont, pod tym względem nie ustępuje swojej poprzedniczce. Jednakowoż Tirole odegrał osobiście i zawodowo na tyle poważną rolę w kształceniu oraz doradzaniu europejskim ciałom regulacyjnym, że jego praca miała znaczący wpływ na kształtowanie się ich polityki. (Z drugiej strony Sam Peltzman popełnił niepochlebną recenzję wydanego w 1989 roku podręcznika Handbook of Industrial Organization, gdzie skarży się na to, że organizacja rynku na modłę teorii gier wydaje się polegać bardziej na rozwiązywaniu sprytnych zagadek niż rozumieniu prawdziwych rynków).

Podobał Ci się artykuł?

Wesprzyj nas
Avatar

O Autorze:

Peter G. Klein

Pozostałe wpisy autora:

Komentarz “Klein: Noblista Jean Tirole

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nasi darczyńcy