Autor: John P. Cochran
Źródło: mises.org
Tłumaczenie: Sylwia Golas
Wersja PDF, EPUB, MOBI

Artykuł z lutego 2013 roku

nieuznaniaCzy mieliście kiedyś wrażenie, że nikt z elit władzy w Waszyngtonie nie jest w stanie poważnie zająć się największym zagrożeniem dla przyszłej koniunktury gospodarczej nękającym obecnie Stany Zjednoczone, jakim jest rosnące zadłużenie rządu i związany z tym deficyt? Problem wskazał Murray Rothbard ponad 20 lat temu:

Deficyty i eksplozja długu to rosnące i trudne do zniesienia obciążenia dla społeczeństwa i gospodarki. Z powodu deficytów i długu podnoszone są podatki, a zasoby są zabierane prywatnemu sektorowi i przenoszone do pasożytniczego, bezproduktywnego sektora publicznego. Ponadto kiedy deficyty finansowane są poprzez zwiększenie kredytu bankowego — czyli kreację nowego pieniądza — jest jeszcze gorzej, gdyż inflacja kredytu powoduje trwały wzrost cen oraz uruchamia cykl koniunkturalny. (tłum. Mateusz Benedyk)

W 1992 roku, kiedy Rothbard napisał powyższy artykuł, zadłużenie USA wynosiło niecałe 4 bln USD (obecnie zbliża się do sumy 17 bln USD) a polityka Rezerwy Federalnej miała stosunkowo małą skalę w porównaniu z obecnie prowadzoną poluzowaną polityką pieniężną, której skuteczna monetyzacja stanowi znaczą część nowo kreowanego długu publicznego państwa. „Dywidenda pokoju” z końca Zimnej Wojny i sztuczny dobrobyt powstały z dwóch boomów gospodarczych wykreowanych przez Fed, przyczyniły się do tego, że problem wydawał się mniej pilny, co pozwoliło politykom odłożyć go w kąt. Rozwiązanie, które w tym momencie potrzebne jest jak najszybciej, jest nieosiągalne. Artykuł Davida Hendersona Czy niewypłacalność powinna być unikana za wszelką cenę?” to świetne miejsce do rozpoczęcia poważnej dyskusji na temat moralnego podejścia w kwestii zmniejszenia rozmiarów rządu federalnego do poziomu, który byłby mniej destrukcyjny.

Henderson napisał:

Bruce Bartlett, w książce The Benefit and the Burden („Świadczenia i obciążenia”), dotyczącej kwestii podatków, pisze, że »niewypłacalność  stanowiłaby rażącą, niemoralną kradzież bilionów dolarów tym, którzy w dobrej wierze pożyczyli pieniądze rządowi federalnemu«. Recenzując książkę, skomentowałem: »Naprawdę? Gorszym działaniem jest niespłacenie wierzycieli, którzy świadomie podjęli ryzyko, niż wyciąganie na siłę pieniędzy od podatników, którzy nie mają żadnego wyboru?« [podkreślenie własne]

Henderson uważa, iż niewypłacalność w końcu się pojawi, a biorąc pod uwagę obecne trendy i pozostałe możliwości, twierdzi, że to najbardziej moralne wyjście. Jason J. Fichtner i Veronique de Rugy twierdzą, jakoby „Niewypłacalności należało unikać za wszelką cenę i nie powinno się jej brać w ogóle pod uwagę” („The Debt Ceiling: Assets Available to Prevent Default” [Pułap zadłużenia: aktywa wykorzystywane w celu uniknięcia niewypłacalności]). Jednak Henderson się z tym nie zgadza:

Nie jestem co do tego przekonany. Rząd USA wykopał sobie głęboki dół. Zobowiązania, które zaciągnął wobec ludzi, nie zostaną dotrzymane. Nie ma wiarygodnych przesłanek do tego, że na przykład za 20 lat rząd USA będzie w stanie zapłacić za wszystkie świadczenia Medicare, Medicaid i zabezpieczenia społecznego, do których się zobowiązał. Jedną z takich obietnic, której niespełnienia się przewiduje, jest zobowiązanie do spłaty długu. [podkreślenie własne]

Jako argumenty za ogłoszeniem niewypłacalności Henderson rekomenduje „Some Possible Consequences of a U.S. Government Default” (Niektóre możliwe konsekwencje niewypłacalności rządu USA) Jeffrey’a R. Hummela. Jak w wielu przypadkach, taki i tu, Rothbard był prekursorem. Pisząc w czerwcu 1992 roku dla Chronicles (s. 49-52), poruszył temat „nieuznania długu publicznego”. W tej rozwiniętej dyskusji, którą w latach 90. często wykorzystywałem jako lekturę dla uczestników zajęć z podstaw mikroekonomii, Rothbard jasno rozróżnił dług publiczny i prywatny oraz moralne podstawy wyrzeczenia się długu publicznego czy niewypłacalności.

Po pierwsze, nie ma problemu moralnego z długiem prywatnym, ponieważ repudiacja długu prywatnego jest moralnie naganna. Jak wyjaśnia Rothbard:

Jeśli chcemy rozsądnie myśleć o długu publicznym, to musimy najpierw przeanalizować istotę transakcji dłużnych. Załóżmy, że mamy do czynienia z operacją kredytową, w ramach której wierzyciel C przekazuje pewną sumę pieniędzy (powiedzmy 1000 dolarów) dłużnikowi D w zamian za obietnicę, iż D w ciągu roku odda C pożyczoną sumę powiększoną o odsetki. Jeśli strony ustalą wysokość odsetek na 10%, to dłużnik zobowiązuje się zapłacić w ciągu roku 1100 dolarów wierzycielowi. Spłata tej kwoty kończy transakcję, która w przeciwieństwie do typowego kontraktu kupna-sprzedaży rozciąga się w czasie.

Jak na razie jasne jest, że nie ma nic złego w istnieniu prywatnego długu.

W skrócie: pożyczyłeś, wydałeś, więc powinieneś być odpowiedzialny za spłatę.

Przytaczając słowa Rothbarda:

Skoro świętość umów powinna być zasadą rządzącą prywatnym długiem, to czyż nie powinna rządzić również publicznym? Czy odnośnie do długu publicznego nie należy stosować tych samych zasad, co odnośnie do prywatnego? Odpowiedź brzmi: „nie” [podkreślenie własne]

Powodem takiej sytuacji jest fakt, iż te dwie formy transakcji zadłużeniowych są całkowicie odmienne.

Rothbard kontynuuje:

Kiedy pieniądze pożyczają rządy, nie obiecują własnych pieniędzy, ich własne zasoby nie są zastawem. Rządy nie angażują własnego życia, majątku i honoru spłacając dług — one angażują nasze zasoby. Mamy tu do czynienia z zupełnie inną transakcją.

W jakim sensie inną?

Transakcje zaciągania długu publicznego i prywatnego znacznie się zatem różnią. Zamiast sytuacji, w której wierzyciel o niskiej preferencji czasowej wymienia pieniądze na przyrzeczenie spłaty w przyszłości złożone przez dłużnika z wysoką preferencją czasową, rząd otrzymuje pieniądze od kredytodawców a obie strony transakcji wiedzą, że pieniądze na spłatę długu będą pochodziły nie z kieszeni lub zaskórniaków polityków i biurokratów, lecz z grabieży portfeli i torebek nieszczęsnych podatników, poddanych władzy państwa.

Strony układają się co do przyszłego współuczestnictwa w naruszaniu praw własności innych ludzi. Obie strony zawierają kontrakty dotyczące własności innych ludzi i obie powinny tego procederu zaprzestać. Kontrakt zaciągnięcia długu publicznego nie jest prawidłową umową. Taki kontrakt nie różni się zbytnio od umowy pomiędzy złodziejami rozdzielającymi łupy jeszcze przed dokonaniem kradzieży.

Podsumowując, jako podatnik, nie pożyczasz żadnych środków finansowych, nie wydajesz żadnych środków finansowych i nie masz moralnego obowiązku żadnych środków finansowych spłacać.

Sugestia Rothbarda brzmi następująco: „Proponuję więc, pozornie drastyczny, ale w rzeczywistości znacznie mniej destrukcyjny, sposób na spłatę długu publicznego raz na zawsze: otwartą odmowę spłaty długu publicznego. Repudiacja jest nie tylko ekonomicznym rozwiązaniem kryzysu finansowego, lecz także rozwiązaniem odpowiednim moralnie. Bardziej szczegółowe zalecenie Rothbarda dotyczące „połączenia repudiacji i prywatyzacji” powinno być rozważane jako skuteczna strategia redukcji zadłużenia. Jak twierdził Rothbard, taki plan „rozpocznie długą drogę do zmniejszenia obciążeń podatkowych, stworzenia podstaw stabilności finansowej i desocjalizacji Stanów Zjednoczonych”. Jako dodatkowy bonus, niewypłacalność będzie tak samo, jeśli nie bardziej, efektywna w eliminacji prawdopodobieństwa pojawienia się problemu w przyszłości niż wprowadzanie poprawek budżetowych.

Ale by iść tą drogą, najpierw musimy wyzbyć się złudnego myślenia łączącego publiczne z prywatnym i traktującego dług rządu tak samo jak efektywną umowę pomiędzy dwoma prawowitymi właścicielami mienia. Komentarze Hummela i Hendersona są dowodem na to, że niektórzy zaczynają traktować ten problem poważnie — niestety o ponad 20 lat za późno.

 

Podobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj redakcję IM. Dzięki Twojej darowiźnie opublikujemy więcej wartościowych komentarzy, tłumaczeń i innych ciekawych tekstów.

2 odpowiedzi na „Cochran: Etyka nieuznania długu publicznego”

  • W dzisiejszych czasach dług publiczny jest kreowany sztucznie, cyfrowo, po to, aby bankierzy zawładnęli nad naszym majątkiem, więc, odmowa spłaty tego długu jest uzasadniona – nie może być tak, że lichwiarska międzynarodówka oskubie całe społeczeństwo za pomocą prasy drukarskiej. Z drugiej strony było by to ciężkie do zrealizowania – siły tych ludzi są praktycznie nieograniczone. Myślę zatem, że lepszym rozwiązaniem było by zastosowanie planu Huerty de Soto – spłacamy dług i uleczamy system bankowy za jednym razem. Chociaż i tu z pewnością spotkalibyśmy się z dużym oporem, jednak warto podjąć ryzyko – gdyby się udało, była by to prawdziwa rewolucja, a Polska jako pierwszy kraj na świecie pokazała by środkowy palec banksterom.

    • Niestety, macki finansjery połączone z głupotą / chciwością klasy rządzącej (i wyborców) praktycznie nie dają szans na taką realizację.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Cytat:
  • Zysk jednego jest zyskiem drugiego. Frédéric Bastiat
Mecenasi
Wspieraj Nas>>
W maju wsparli nas:
Pan Neil Abragimowicz
Pan Dominik Aromiński
Pan Marcin Bałazy
Pan Adam Banys
Pan Bartosz Baranowski
Pan Marek Barciński
Pan Bartosz Bartoszko
Pan Michał Basiński
Pan Kamil Becmer
Pan Konrad Berkowicz
Pan Marek Bernaciak
Pan Wojciech Bielecki
Pan Bartosz Biernacki
Pan Sebastian Bigos
Pan Artur Tadeusz Birczyński
Pan Karol Bisewski
Pan Arkadiusz Bodura
Pan Tomasz Boguszewski
Pan Rafał Boniecki
Pan Tomasz Borkowski
Pani Dominika Buczek
Pan Arkadiusz Bykowski
Pan Marceli Chałubiński
Pan Robert Ciborowski
Pan Artur Czerwiński
Pan Marcin Dabkus
Pan Wojciech Dąbek
Pan Kamil Deleżuch
Pan Marcin Dengus
Pan Michał Dębowski
Pan Tomasz Dorau
Pan Stanisław Duda
Pan Tomasz Dworowy
Pan Gniewomir Dziadek
Pan Dariusz Dziadkowski
Pan Eugeniusz Flibrant
Pan Jarosław Garbowski
Pan Grzegorz Gawinowski
Pan Marek Gazda
Pan Łukasz Gąsowski
Pan Hubert Gebler
Pan Marcin Głombica
Pan Marcin Gmaj
Pan Adrian Gołosz
Pan Wiktor Gonczaronek
Pan Maciej Gorzelak
Pan Daniel Góra
Pan Karol Grodzicki
Pan Stanisław Gruszka
Pan Jarosław Grycz
Pan Mariusz Grzebielucha
Pan Kamil Grzebyta
Pan Adrian Grzemski
Pan Maciej Grzymkowski
Pan Karol Handzel
Pan Jacek Hecht
Pan Andrzej Heydel
Pan Patryk Hołub
Pan Tomasz Hrycyna
Pan Stanisław Hyrnik
Państwo Paulina i Przemysław Hys
Pan Robert Iwaszkiewicz
Pan Marcin Jaczewski
Pan Bartosz Jakusz
Pan Mirosław Janisz
Pan Konrad Janiec
Pan Łukasz Jasiński
Pan Dominik Jaskulski
Pan Paweł Jegor
Pan Tomasz Jetka
Pan Bartosz Jezierski
Pan Wojciech Jodłowski
Pan Gustaw Jokiel
Pan Dominik Jureczko
Pan Paweł Jurewicz
Pan Dariusz Kabarciński
Pan Krzysztof Karp
Pan Paweł Kasprowicz
Pan Michał Kawa
Pan Piotr Kazimierski
Pan Rafał Kensy
Pan Michał Klich
Pan Tomasz Kłosiński
Pan Jan Kłosiński
Pan Jan Kochman
Pan Tadeusz Kominek
Pan Kamil Kopeć
Pan Jan Kosmala
Pan Tomasz Kowalczewski
Pan Rafał Kowalczyk
Pan Marcin Kowalewski
Pan Bartosz Kowalski
Pan Michał Kozar
Pan Antoni Kozielewski
Pan Andrzej Koźlik
Pan Daniel Marcin Krawieczyński
Pani Joanna Kruk
Pan Karol Krzysiak
Państwo Agnieszka i Łukasz Krzymowscy
Pan Mateusz Kućka
Pan Wojciech Kukla
Pan Tomasz Kułaga
Pan Marcin Kurzeja
Pan Mateusz Kuska
Pan Witold Kwaśnicki
Pan Stanisław Kwiatkowski
Pan Szymon Loduchowski
Pan Maciej Lorenc
Pan Paweł Łagowski
Pan Adrian Łazarski
Pan Adrian Łukasik
Pan Mateusz Łukomski
Pan Jerzy Machowski
Pan Paweł Majdan
Pan Gracjan A. Majewski
Pan Tadeusz Malinowski
Pan Tomasz Malinowski
Pan Mateusz Małż
Pan Maciej Matwiejczuk
Pan Adam Mazik
Pan Miłosz Mazurkiewicz
Pan Dawid Megger
Pan Miłosz Mirowski
Pan Paweł Młynarek
Państwo Magdalena i Marcin Moroniowie
Pan Igor Mróz
Pan Piotr Musielak
Pan Maksym Mydłowski
Pan Błażej Naczyński
Pan Tomasz Netczuk
Pan Łukasz Niedziałek
Pan Konrad Niemotko
Pan Dawid Nowak
Pan Paweł Nowak
Pan Filip Nowicki
Pan Marek Oleszko
Pani Karolina Olszańska
Pan Rafał Opryszczko
Pan Zbigniew Ostrowski
Pan Adam Pajęcki
Pani Maria Papis
Pan Wojciech Peisert
Pan Łukasz Piątkowski
Pan Iwo Pietrala
Pan Mateusz Pigłowski
Pan Mikołaj Pisarski
Pani Agnieszka Płonka
Pan Rafał Podgórski
Pan Bartłomiej Podolski
Pan Alfred Podstolski
Pan Paweł Pokrywka
Pan Tomasz Polkowski
Pan Andrzej Pondarzewski
Pan Maciej Przepiórka
Pan Artur Puszkarczuk
Pan Michał Puszkarczuk
Pan Dominik Pytlewski
Pan Michał Rałowski
Pan Jacek Rusiecki
Pan Karol Rzepiela
Pan Jakub Sabała
Pan Michał Sałaban
Pan Mateusz Sawicki
Pan Maciej Seremek
Pan Paweł Sierzupowski
Pan Wojciech Siłko
Pan Jarosław Skoczylas
Pan Adam Skrodzki
Pan Michał Sobczak
Pan Radosław Sobieś
Pan Piotr Sowiński
Pan Maksymilian Spik
Pan Rafał Staniec
Pan Jan Stasiczak
Pan Piotr Szewc
Pan Władysław Szewc
Pan Łukasz Szostak
Pan Michał Szymanek
Pan Maciej Szymański
Pan Adam Ślązak
Pan Marek Świerk
Pan Jan Maria Talar
Pan Tomasz Trocki
Pan Krzysztof Turowski
Pan Jan Tyszkiewicz
Pani Anna Wajs
Pan Adam Wasielewski
Pan Osman Waroński
Pan Piotr Warzecha
Pan Aleksander Adam Wegner
Pan Marek Wiatroszak
Pan Karol Więckowski
Pan Jacek Wilk
Pan Jakub Wołoszyn
Pan Jacek Wołpiuk
Pan Michał Woźnikiewicz
Pan Paweł Wójtowicz
Pan Piotr Wrotny
Pan Tomasz Wyszogrodzki
Pan Karol Wyszyński
Pani Mariola Zabielska-Romaszewska
Pan Karol Zdybel
Pan Jakub Zelek
Pan Marek Zemsta
Pan Andrzej Zientek
Pan Dawid Zięba
Pan Aleksander Żarnowski
Pracownik Santander Bank
Łącznie otrzymaliśmy 29 345,82 zł . Dziękujemy wszystkim Darczyńcom!
Znajdź się na liście>>
Lista mecenasów>>