Szanowni Państwo,
niestety Ministerstwo Edukacji Narodowej odmówiło dopuszczenia do użytku szkolnego podręcznika „Wolna przedsiębiorczość”.

Aby podręcznik został dopuszczony do szkół, musi uzyskać dwie pozytywne opinie merytoryczne i jedną pozytywną opinię językową wyznaczonych przez MEN rzeczoznawców. Nasz podręcznik uzyskał pozytywną recenzję językową, oraz jedną pozytywną i jedną negatywną recenzję merytoryczną.

Dzięki sugestiom rzeczoznawców przygotowaliśmy poprawiony podręcznik, który został przedstawiony dodatkowo wyznaczonemu rzeczoznawcy. Niestety jego opinia była negatywna.
Złożyliśmy odwołanie od decyzji ministerstwa, które ma 30 dni na odniesienie się do naszego wniosku. Po zakończeniu tej procedury poinformujemy Państwa o dalszych losach podręcznika oraz o naszych dalszychkrokach. Wtedy też upublicznimy dokumenty związane ze sprawą, abyście również mieli do nich wgląd. Tu można zapoznać się z najbardziej aktualną wersją podręcznika.

O naszych krokach zostali już poinformowani wszyscy darczyńcy projektu „Wolna przedsiębiorczość”, którzy wyrazili zgodę na otrzymywanie wiadomości o jego postępach. Jeśli ktoś z Państwa chciałby również otrzymywać takie wiadomości, bardzo proszę o kontakt mailowy ze mną.

Jesteśmy przekonani, że nasz podręcznik spełnia wszelkie ministerialne wymogi dopuszczenia do użytku szkolnego, a jednocześnie znacznie lepiej niż inne podręczniki przedstawia najważniejsze procesy gospodarcze i nakreśla kluczową rolę pełnioną przez przedsiębiorców w gospodarce rynkowej. Dlatego też dołożymy wszelkich starań, by uczniowie mogli z niego korzystać podczas lekcji z podstaw przedsiębiorczości.

Z poważaniem
Anna Gruhn
Koordynator projektu „Wolna przedsiębiorczość”

9 odpowiedzi na „Podręcznik „Wolna przedsiębiorczość” na razie bez ministerialnej akredytacji”

  • Proponuję zorganizować akcję protestacyjną pod koniec sierpnia i we wrześniu. Zaangażować do tego protestu uczniów oraz rodziców (w tym rady rodziców). Zachęcić prywatne szkoły do korzystania z podręcznika.
    .
    Myślę, że dobra, zorganizowana akcja otrzeźwiła by decydentów w MEN i zmieniony by decyzję.
    .
    Prawda jest taka, że bez zmian w edukacji dotyczącej ekonomii nie uda się odciągnąć w przyszłości ludzi od idei lewacko-keynesistowskich.
    .
    Zacznijmy od tego, aby zebrać listę mailingową rodziców z każdej szkoły. Ci rodzice jako łącznicy przekazywali by lokalnie w szkołach informacje na temat podręcznika i wagi edukacji ekonomicznej. Dobrze by było w tym celu stworzyć niezależny portal „Edukacja ekonomiczna” wraz z fanpagem na jednym z dużych portali społecznościowych o zasięgu międzynarodowym.
    .
    W ten sposób bardzo szybko duża liczba rodziców dowiedziałaby się o akcji.
    .
    Być może w sumie całe to zamieszanie wyjdzie podręcznikowi na dobre.

  • Dla podręcznika Wolna Przedsiębiorczość taka decyzja MEN to dobry omen,zakazany podręcznik zawsze cieszy się większym zainteresowaniem niż lektura szkolna,religia katolicka traci wyznawców właśnie dlatego że nauczana jest w szkole,nie wiem czy jest sens zabiegać o to aby ten podręcznik był lekturą szkolną,jak to kogoś nie interesuje to nawet w szkole go nie zaciekawi,natomiast teraz każdy młody człowiek ma dostęp do internetu,i z pewnością wielu ten podręcznik przeczyta

  • Dobra rada: Jeśli myślicie, że wystarczy napisać dobry podręcznik a potem on sam zdobędzie rynek, to znaczy, że nie macie o tym rynku zielonego pojęcia. Przy czym zdobycie stempla MEN, to jest tylko mały pikuś. Potem jest znacznie trudniej, bo trzeba zdobyć akceptację tysięcy nauczycieli i dyrektorów szkół, którzy decydują, żeby podręcznik został wybrany w danej szkole. Nie da się tego zrobić bez posiadania sieci doświadczonych przedstawicieli handlowych, którzy docierają do szkół i wiedzą, jak to robić. Takiej sieci nie opłaca się tworzyć dla tylko jednego podręcznika.
    Dlatego Waszą jedyną szansą jest zaoferowanie waszego podręcznika jakiemuś istniejącemu wydawnictwu edukacyjnemu, który te sprawy ma obcykane. Pewnie wszystkie duże wydawnictwa już mają w swoim portfolio podręcznik do tego przedmiotu, więc drugim nie będą zainteresowane. Ale znajdźcie jakieś mniejsze wydawnictwo, które ma dajmy na to na razie tylko kilkadziesiąt czy nawet kilkanaście podręczników a do przedsiębiorczości nie ma.

    PS. I nie słuchajcie rad o organizowaniu jakichś „protestów”, bo jak zrobicie z tego sprawę polityczną, to na pewno przegracie. To nie jest sprawa polityczna – nie walczycie z żadnymi „lewakami”, tylko przedsiębiorcami, którzy opanowali dany rynek, nieźle na tym zarabiają i łatwo tego rynku nie oddadzą.

    Drugie PS. Czy ja muszę tłumaczyć takie rzeczy, że nie sztuka stworzyć produkt, sztuka go sprzedać, komuś kto … napisał podręcznik do przedsiębiorczości 🙂 🙂 🙂

    • To się da łatwo zrobić poprzez akcję nacisku przez RADY RODZICÓW oraz uczniów. Dyrektorzy i nauczyciele NIE BĘDĄ MIELI WYJŚCIA przyciśnięci do muru …

  • Skoro jedna opinia merytoryczna jest negatywna, to co może dać protest do ministerstwa? A swoją drogą, ciekawie dla odwiedzających mises.pl byłoby poznać te opnie, zwłaszcza negatywną.

  • Podręcznik jest sprzeczny z wizją Morawieckiego, który próbował przeczytać „Kapitału w XXI wieku” Thomasa Piketty’ego tylko nie dał rady, ale ogólne tezy ignoranta Piketty’ego są bardzo bliskie sercu Morawieckiego.

  • Można tak jak ja robię, niby kształcenie „prawidłowe” a i tak dodaje od siebie, podręcznik swoje a … rynek działa bez podręcznika, tak tłumaczę tym młodym ludziom.

  • Moja córka będzie uczyć się z tego podręcznika w ramach edukacji domowej (i z kilku innych, m. in. „Ekonomii w matriksie” K. Rybińskiego” oraz „Ja, ołówek” L. E. Reada). Jest w trakcie lektury „Kapitalizm dla nastolatków” Karla Hessa i całkiem nieźle przyswaja materiał. Nie powiem gdzie mam państwową edukację… Nie liczcie na odgórne decyzje biurokratycznej sitwy z MEN i innych instytucji państwowych obsadzonych przez miernoty i beton umysłowy. Tylko praca organiczna u podstaw, każdy w miarę swoich potrzeb na własnym podwórku i rozproszona popularyzacja podręcznika ma sens.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Cytat:
  • Albo prywatna własność środków produkcji, albo głód i nędza dla wszystkich. Ludwig von Mises
Mecenasi
Wspieraj Nas>>
W czerwcu wsparli nas:
Pan Dominik Aromiński
Pan Michał Basiński
Pan Marek Bernaciak
Pan Wojciech Bielecki
Pan Bartosz Biernacki
Pan Kamil Bojdoł
Pan Rafał Boniecki
Pani Dominika Buczek
Pan Mirosław Cierpich
Pan Marcin Dabkus
Pan Michał Dębowski
Pan Paweł Drożniak
Pan Dariusz Dziadkowski
Pan Wiktor Gonczaronek
Pan Jarosław Grycz
Pan Adrian Grzemski
Pan Maciej Grzymkowski
Pan Karol Handzel
Pan Tomasz Hrycyna
Państwo Paulina i Przemysław Hys
Pan Łukasz Jasiński
Pan Dominik Jaskulski
Pan Paweł Jegor
Pan Tomasz Jetka
Pan Andrzej Jędruchniewicz
Pan Gustaw Jokiel
Pan Dominik Jureczko
Pan Paweł Jurewicz
Pan Jan Kłosiński
Pan Jan Kochman
Pan Sławomir Krawczyk
Pan Wojciech Kukla
Pan Stanisław Kwiatkowski
Pan Wojciech Langiewicz
Pan Kamil Ludwiczuk
Pan Tomasz Malinowski
Pan Miłosz Mazurkiewicz
Państwo Magdalena i Marcin Moroniowie
Pan Igor Mróz
Pan Maksym Mydłowski
Pan Tomasz Netczuk
Pan Łukasz Niedziałek
Pan Filip Nowicki
Pani Karolina Olszańska
Pan Łukasz Osileniec
Pan Zbigniew Ostrowski
Pan Mateusz Pigłowski
Pan Mikołaj Pisarski
Pan Dominik Pobereszko
Pan Bartłomiej Podolski
Pan Paweł Pokrywka
Pan Artur Puszkarczuk
Pan Michał Puszkarczuk
Pan Adam Skrodzki
Pan Michał Sobczak
Pan Radosław Sobieś
Pan Piotr Sowiński
Pan Łukasz Szostak
Pan Michał Szymanek
Pan Jan Tyszkiewicz
Pani Anna Wajs
Pan Adam Wasielewski
Pan Jakub Wołoszyn
Pani Mariola Zabielska-Romaszewska
Pan Karol Zdybel
Pan Marek Zemsta
Pracownik Santander Bank
Łącznie otrzymaliśmy 2 425,86 zł . Dziękujemy wszystkim Darczyńcom!
Znajdź się na liście>>
Lista mecenasów>>