Autor: Josh Adamson
Źródło: fee.org
Tłumaczenie: Marek Trzaska
Wersja PDF

igrzyskNie ma to nic wspólnego z liczbą zdobytych medali, a dotyczy obciążeń nakładanych na podatników.

Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2018 w Pjongczangu rozpoczęły się 9 lutego, a rząd Korei Południowej zafundował swoim obywatelom wydatek w postaci co najmniej 9 miliardów funtów — tyle wynosi bowiem planowany koszt imprezy. Jak nieszczęsna to sytuacja dla podatników, pokazuje niedawne badanie Uniwersytetu Oksfordzkiego, według którego igrzyska olimpijskie przeciętnie przekraczają swój budżet o niebagatelne 156 procent.

Liczba ta obejmuje wyłącznie wydatki związane ze sportem — wyłączono koszty poniesione na ogólną infrastrukturę, takie jak zakwaterowanie i transport. Te kwoty nie są jednak błahe i często przekraczają nakłady poniesione na infrastrukturę sportową. Przed przyznaniem organizacji igrzysk sporo inwestycji pojawia się też jako wstępna oferta dla Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOI).

Obsługa długu może drenować kieszenie podatników przez dziesięciolecia, najlepszymi przykładami na to są Igrzyska w Soczi w 2014 roku czy w Montrealu w 1976 roku. Impreza w Soczi będzie kosztować Rosjan 860 milionów funtów rocznie w dającej się przewidzieć przyszłości, a dług publiczny z igrzysk w Montrealu w 1976 roku został w pełni spłacony przez rząd kanadyjski dopiero w 2006 roku. Należy także wziąć pod uwagę koszt alternatywny tych nierozsądnych wydatków publicznych, poniesione nakłady pieniężne można by wykorzystać w obszarach, które zapewniają bezpośrednie korzyści obywatelom.

A co z korzyściami ekonomicznymi, jakie może przynieść gospodarzowi organizacja igrzysk?

Przereklamowanie

Z analiz zleconych przez rządy krajów przygotowujących się do organizacji zmagań olimpijskich wynika, że ich organizacja będzie impulsem dla rozwoju turystyki i tworzenia nowych miejsc pracy, generując w ten sposób pozytywny wpływ ekonomiczny dla ich miasta a nawet dla całego kraju.

Jednak wyniki takich badań są zazwyczaj w najlepszym razie umiarkowane, a większość z tych analiz skłania się bardziej w stronę legitymizacji politycznych decyzji niż szukania prawdy. Z niezależnych badań wynika, że istnieje niewielka lub żadna korzyść netto z organizacji Igrzysk Olimpijskich dla krajów-gospodarzy.

Bez wątpienia duże wydarzenia sportowe generują znaczne przychody od odwiedzających turystów; nie ma to jednak jednoznacznego wpływu na turystykę miejską po zakończeniu sportowych rozgrywek. Londyn, Pekin i Salt Lake City odnotowały spadki liczby turystów po igrzyskach, podczas gdy Sydney i Vancouver zyskały tylko nieznaczny wzrost. Niewątpliwy sukces w tej materii odniosła Barcelona, gospodarz Igrzysk Olimpijskich w 1992 r., jednak organizacja imprezy przekroczyła budżet o 266 procent.

Wzrost zatrudnienia związany z organizacją igrzysk systematycznie spada poniżej prognoz, a wszelkie utworzone miejsca pracy są w większości tymczasowe i zazwyczaj trafiają do pracowników już zatrudnionych. Z analizy zmagań olimpijskich w 2002 roku wynika, że co najwyżej jedna czwarta nowych etatów, o których wcześniej mówiono, faktycznie została stworzona. To wydatek rzędu 216 tysięcy funtów z budżetu federalnego za stworzenie jednej posady. Ponadto tylko około 10 procent z 48 000 miejsc pracy powstałych w wyniku igrzysk w Londynie zostało obsadzone bezrobotnymi.

Bierzcie przykład z Los Angeles

Niezależnie od kosztów, zmagania olimpijskie pozostaną imprezą, która będzie nadal przyciągać widzów na całym świecie, jednak miasta, w których odbędą się w przyszłości igrzyska: Tokio, Pekin czy Paryż mogą uczyć się od swoich poprzedników.

Największy sukces finansowy zanotowały Igrzyska Olimpijskie w Los Angeles w 1984 roku, wydarzenie, którego po katastrofalnych igrzyskach w Montrealu w 1976 roku nikt nie chciał zorganizować. Los Angeles było jedynym kandydatem, ale to, co świat postrzegał jako ryzykowne przedsięwzięcie, okazało się pokaźnym (i rzadkim) zyskiem w wysokości 154 milionów funtów.

Główny organizator igrzysk z 1984 roku, Peter Ueberroth, środki na imprezę pozyskał prawie w całości ze źródeł prywatnych — wyczyn, którego nikt nie dokonał od czasu pierwszych zmagań olimpijskich w 1896 roku. Ueberroth zaangażował sektor prywatny i zorganizował widowisko, które nie wykorzystywało pieniędzy podatników. Zawody z 84’ wygenerowały także zysk netto dla miasta Los Angeles, ponieważ zyski zostały ponownie zainwestowane w sport w Kalifornii, a niewielka liczba obiektów zbudowanych na potrzeby imprezy zlokalizowana była na uniwersytetach, gdzie mogli je ponownie wykorzystać studenci.

Igrzyska Olimpijskie w Los Angeles udowodniły, że przyjęcie bardziej rynkowego podejścia do finansowania rozgrywek sportowych prowadzi do mniej lekkomyślnego wydawania pieniędzy rządowych i zapewnia skuteczniejszą alokację funduszy podatników.

Igrzyska mogą być wspaniałe

Igrzyska są wykorzystywane przez rządy krajów rozwijających się jako narzędzie do promowania ich kraju, a dojrzałe gospodarki często reklamują je jako sposób na ożywienie swoich miast. MKOl  wprowadza w błąd rządy, przekonując, że organizacja i finansowanie widowiska sportowego to dobry pomysł. Rządy wydają wówczas setki milionów funtów na swoje oferty olimpijskie, a politycy w zwycięskim kraju często nie są zainteresowani tym, że podatnicy płacą za nie rachunek nawet ponad pół wieku później.

Olimpijskie zmagania wykazują wiele cech, które korespondują z wartościami charakterystycznymi dla wolnorynkowego kapitalizmu, aktywnie promując indywidualizm, międzynarodową współpracę i doskonalenie poprzez konkurencję. Dlaczego więc kontynuujemy tradycję przeznaczania na nie wydatków publicznych?

Wydaje się nieuniknione, że rządy będą dalej zgłaszać swoje kandydatury, które, jeśli zostaną pozytywnie rozpatrzone, rozpoczną spiralę marnotrawstwa finansowaną przez podatników. Jednak zmiany w strukturach finansowania mogą zostać wprowadzone przez przyszłych gospodarzy, którzy przyjmą bardziej opłacalny model, biorąc za przykład organizatorów Igrzysk Olimpijskich w Los Angeles.

W dłuższej perspektywie MKOl powinien zrezygnować z praktyki przyznawania organizacji imprez krajom, które są w stanie zrealizować zawody o największej skali, na rzecz premiowania tych, które mogą je sfinansować ze środków prywatnych i wygenerować autentyczny zysk dla swojego kraju.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Cytat:
  • Ekonomia rynkowa nie potrzebuje obrońców i propagandzistów. Można do niej zastosować słowa epitafium Sir Christophera Wrema, znajdujące się w londyńskiej katedrze: Si monumentum requiris, circumspice (Jeśli szukasz jej pomnika, rozejrzyj się). Ludwig von Mises
Mecenasi
Wspieraj Nas>>
W październiku wsparli nas:
Pan Michał Basiński
Pan Marek Bernaciak
Pan Wojciech Bielecki
Pan Bartosz Biernacki
Pan Rafał Boniecki
Pani Dominika Buczek
Pan Mirosław Cierpich
Pan Marcin Dabkus
Pan Wojciech Dąbek
Pan Michał Dębowski
Pan Paweł Drożniak
Pan Tomasz Dworowy
Pan Wiktor Gonczaronek
Pan Jarosław Grycz
Pan Adrian Grzemski
Pan Maciej Grzymkowski
Pan Karol Handzel
Pan Tomasz Hrycyna
Państwo Paulina i Przemysław Hys
Pan Łukasz Jasiński
Pan Dominik Jaskulski
Pan Paweł Jegor
Pan Gustaw Jokiel
Pan Dominik Jureczko
Pan Paweł Jurewicz
Pan Jan Kłosiński
Pan Jan Kochman
Pan Sławomir Krawczyk
Pan Wojciech Kukla
Pan Tomasz Malinowski
Pan Miłosz Mazurkiewicz
Państwo Magdalena i Marcin Moroniowie
Pan Igor Mróz
Pan Mateusz Musielak
Pani Maksym Mydłowski
Pan Tomasz Netczuk
Pan Filip Nowicki
Pani Karolina Olszańska
Pan Zbigniew Ostrowski
Pan Arkadiusz Pierowski
Pan Mikołaj Pisarski
Pan Bartłomiej Podolski
Pan Paweł Pokrywka
Pan Artur Puszkarczuk
Pan Michał Puszkarczuk
Pan Jakub Sabała
Pan Adam Skrodzki
Pan Norbert Slenzok
Pan Michał Sobczak
Pan Radosław Sobieś
Pan Piotr Sowiński
Pan Jan Tyszkiewicz
Pani Anna Wajs
Pan Adam Wasielewski
Pan Waldemar Wilczyński
Pan Tomasz Wojtasik
Pan Jakub Wołoszyn
Pani Mariola Zabielska-Romaszewska
Pan Karol Zdybel
Pan Marek Zemsta
Pan Aleksander Żarnowski
Pracownik Santander Consumer Banku
Forum Obywatelskiego Rozwoju
Związek Przedsiębiorców i Pracodawców

Łącznie otrzymaliśmy 9 447,94 zł. Dziękujemy wszystkim Darczyńcom!

Znajdź się na liście>>
Lista mecenasów>>