Autor: Nicholas Barbon
Źródło: econlib.org
Tłumaczenie: Tomasz Kłosiński
Wersja PDF

Jest to pierwszy rozdział książki Nicholasa Barbona Rozprawa o handlu (A Discourse of Trade) z 1690 r. Uprzednio na naszych łamach opublikowaliśmy wprowadzenie i przedmowę do tej książki.

Handel jest tworzeniem i sprzedawaniem jakiegoś rodzaju dóbr w zamian za inne. Tworzenie dób nazywamy produkcją, a twórcę producentem. Sprzedaż nazywana jest handlem, a sprzedawca kupcem. Producent bierze swoje miano od nazwy dobra, które wytwarza: sukiennik, tkacz jedwabiu, szewc czy kapelusznik itd. — od sukna, jedwabiu, butów czy kapeluszów. A sprzedawca określany jest nazwą kraju, z którym handluje i nazywany jest kupcem holenderskim, francuskim, hiszpańskim czy tureckim.

Głównym celem działalności handlowej jest dobicie zyskownego targu. Dokonując targu, bierze się pod uwagę następujące rzeczy: towary przeznaczone do sprzedaży, ilość i jakość tych towarów, ich cenę, pieniądz czy kredyt, za pomocą którego dobra będą zakupione, odsetki odnoszące się do czasu wykonywania transakcji.

Asortymentem i towarem wszelkiego handlu są zwierzęta, warzywa oraz minerały całego świata, cokolwiek rodzi ziemia lub morze. Dobra te mogą być podzielone na naturalne i sztuczne. Naturalne dobra to te, które są sprzedawane tak, jak wytworzyła je natura; jak mięso, ryby lub owoce etc. Sztuczne dobra to te, które przemienia się w inną formę od tej, którą nadała im natura; jak tkanina, kaliko i przędzony jedwab etc., które są tworzone z wełny, lnu, bawełny i surowca jedwabiu.

Oba te rodzaje dóbr nazywane są podstawowymi towarami krajów, w które głównie są one obfite lub w których są wytwarzane. Występują różne rodzaje klimatów, niektóre bardzo gorące, niektóre bardzo zimne, jeszcze inne umiarkowane. Te różne klimaty umożliwiają produkcję rozmaitych zwierząt, warzyw i minerałów. Podstawowym dobrem krajów gorących są przyprawy, krajów chłodnych futra. Klimaty bardziej umiarkowane produkują mniej więcej te same rodzaje dóbr, ale różnią się one jakością lub dogodnością miejsca, gdzie obfitują. Stają się one podstawowym dobrem kraju, gdzie albo są najlepszej jakości, albo najłatwiej je pozyskać lub wymienić. Zatem śledzie i inne ryby są głównym produktem Holandii — Holendrzy żyjąc pośród wód, mają naturalną skłonność do łowienia ryb. Angielska wełna, będąc najlepszą na świecie, jest z tego samego powodu podstawowym produktem Anglii. Oleje Włoch, owoce Hiszpanii, wina Francji, wraz z kilkoma innymi rodzajami towarów, są właśnie podstawowymi produktami tych krajów.

Dobra można podzielić na krajowe i zagraniczne. Krajowe dobra to te, które każdy kraj tworzy naturalnie i produkuje najlepiej. Zagraniczne dobra to takie, które kraj nabywa wyłącznie poprzez handel z zagranicą — jak przyprawy były towarem Holandii, a tworzenie szkła i papieru było zajęciem Wenecji.

Na temat dóbr handlowych można powiedzieć trzy rzeczy:

  1. Dobra każdego kraju, które są jego bogactwem, występują w nim ciągle i nigdy nie zostaną skonsumowane w całości: zwierzęta lądowe, ptactwo i ryby wzrastają w sposób naturalny. Co roku następuje nowa wiosna i jesień, które tworzą nowe rośliny i owoce. Także minerały są niewyczerpalne. A jeśli naturalne dobra są nieskończone, sztuczne dobra, które są tworzone z naturalnych, także muszą być nieskończone — tak jak wełniane i lniane płótno, kaliko oraz przędzony jedwab jest robiony z lnu, wełny, bawełny i surowca jedwabiu. To pokazuje błąd popełniony przez pana Munna w jego Discourse of Trade — pochwala on skąpstwo, skromność i ustawy przeciw zbytkom jako środki wzbogacenia kraju; używając argumentu z porównania, zakładając, że człowiek, który uzyskuje czegoś 1000 litrów rocznie i posiada tego 2000 litrów w zapasach, a wydaje 1500 litrów rocznie, straci w ciągu czterech lat 2000 litrów zapasów[1]. Jest to prawda w przypadku osoby, ale nie kraju; ponieważ majątek człowieka jest skończony, ale zasoby wytwarzane przez cały kraj są nieskończone i nigdy nie zostaną skonsumowane. To, co jest nieskończone, nie może być powiększone dzięki skąpstwu czy uszczuplone w wyniku rozrzutności.
  1. Produkty wytwarzane w danym kraju są podstawą jego handlu zagranicznego — kraj ma dostęp tylko do tych zagranicznych dóbr, które jest wstanie wymienić za dobra krajowe. Srebro i złoto z Hiszpanii, jedwabie z Turcji, oleje z Włoch, wina z Francji i wszystkie inne dobra zagraniczne są przywożone do Anglii w wyniku wymiany na angielskie tkaniny i inne dobra.
  2. Zagraniczne produkty są niepewnym bogactwem. Niektóre kraje poprzez wyłączny handel z jakimś krajem lub przez poprzez wyłączne opanowanie jakiejś dziedziny produkcji zyskują przewagę w obrocie towarami zagranicznymi — ale mogą one być tak dochodowe jak krajowe tylko tak długo, jak posiadają wyłączność na ten fragment handlu czy rodzaj produkcji. Jest to jednak niepewne, ponieważ inne kraje prędzej czy później odkryją sposób na handel z tym miejscem — kupcy dla zdobycia przewagi podróżują do innych krajów i dzięki temu ciągle odkrywa się nowe rodzaje produkcji. Portugalia miała wyłączność na handel z Indiami; następnie Wenecjanie przejęli wielką część tego handlu, a teraz Holendrzy i Anglicy posiadają większą część niż dwa poprzednie kraje. Sztuka wyrobu różnego rodzaju tkanin ograniczała się głównie do Genui i Neapolu — później przeniosła się do Francji, a potem do Anglii i Holandii, i teraz jest tam praktykowana z równą doskonałością co we Włoszech. Także inne rzemiosła wędrowały — jak produkcja luster z Wenecji do Anglii czy produkcja papieru z Wenecji do Francji i Holandii.

 

[1]England’s Treasure by Forraign Trade. Or, The Ballance of our Forraign Trade is The Rule of our Treasure” (London, 1664); por. rozdział II pt. „The means to enrich the Kingdom, and to encrease our Treasure”).

Źródło ilustracji: Unsplash.com, CC0 public domain

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Cytat:
  • Nie ma żadnego przypadku w historii gospodarczej całego świata, by poważnej i przedłużającej się inflacji nie towarzyszył, oraz której nie umożliwił – jeśli nie bezpośrednio spowodował – znaczny wzrost ilości pieniądza. Gottfried Haberler
Mecenasi
Wspieraj Nas>>
W październiku wsparli nas:
Pan Michał Basiński
Pan Marek Bernaciak
Pan Wojciech Bielecki
Pan Bartosz Biernacki
Pan Rafał Boniecki
Pani Dominika Buczek
Pan Mirosław Cierpich
Pan Marcin Dabkus
Pan Wojciech Dąbek
Pan Michał Dębowski
Pan Paweł Drożniak
Pan Tomasz Dworowy
Pan Wiktor Gonczaronek
Pan Jarosław Grycz
Pan Adrian Grzemski
Pan Maciej Grzymkowski
Pan Karol Handzel
Pan Tomasz Hrycyna
Państwo Paulina i Przemysław Hys
Pan Łukasz Jasiński
Pan Dominik Jaskulski
Pan Paweł Jegor
Pan Gustaw Jokiel
Pan Dominik Jureczko
Pan Paweł Jurewicz
Pan Jan Kłosiński
Pan Jan Kochman
Pan Sławomir Krawczyk
Pan Wojciech Kukla
Pan Tomasz Malinowski
Pan Miłosz Mazurkiewicz
Państwo Magdalena i Marcin Moroniowie
Pan Igor Mróz
Pan Mateusz Musielak
Pani Maksym Mydłowski
Pan Tomasz Netczuk
Pan Filip Nowicki
Pani Karolina Olszańska
Pan Zbigniew Ostrowski
Pan Arkadiusz Pierowski
Pan Mikołaj Pisarski
Pan Bartłomiej Podolski
Pan Paweł Pokrywka
Pan Artur Puszkarczuk
Pan Michał Puszkarczuk
Pan Jakub Sabała
Pan Adam Skrodzki
Pan Norbert Slenzok
Pan Michał Sobczak
Pan Radosław Sobieś
Pan Piotr Sowiński
Pan Jan Tyszkiewicz
Pani Anna Wajs
Pan Adam Wasielewski
Pan Waldemar Wilczyński
Pan Tomasz Wojtasik
Pan Jakub Wołoszyn
Pani Mariola Zabielska-Romaszewska
Pan Karol Zdybel
Pan Marek Zemsta
Pan Aleksander Żarnowski
Pracownik Santander Consumer Banku
Forum Obywatelskiego Rozwoju
Związek Przedsiębiorców i Pracodawców

Łącznie otrzymaliśmy 9 447,94 zł. Dziękujemy wszystkim Darczyńcom!

Znajdź się na liście>>
Lista mecenasów>>