Autor: Frank Shostak
Źródło: mises.org
Tłumaczenie: Przemysław Rapka
Wersja PDF

kurs walutowyPanuje powszechne przekonanie, że najważniejszym czynnikiem kształtującym kurs walutowy jest bilans płatniczy państwa. Według tego myślenia wzrost importu powoduje wzrost popytu na waluty zagraniczne. Aby pozyskać walutę zagraniczną, importerzy sprzedają walutę krajową. Prowadzi to ostatecznie do umocnienia się kursu waluty zagranicznej w stosunku do waluty krajowej, czyli rośnie ilość waluty krajowej wymienianej na walutę zagraniczną.

W odwrotnym przypadku, jeśli następuje wzrost eksportu, przy pozostałych warunkach niezmiennych, gdy eksporterzy wymieniają walutę zagraniczną na walutę krajową, to powoduje to umocnienie się kursu waluty krajowej w stosunku do waluty zagranicznej (mniej waluty krajowej wymienianej na walutę zagraniczną).

Według tego poglądu eksporterzy kształtują podaż waluty zagranicznej, a importerzy popyt na nią. W efekcie wzajemne oddziaływanie popytu i podaży ustala kurs walutowy.

Podążając tym tokiem rozumowania, dochodzimy do wniosku, że bilans płatniczy, będący efektem oddziaływań importu i eksportu, jest najważniejszym czynnikiem określającym kurs walutowy.

Główne czynniki określające popyt i podaż waluty zagranicznej

Czy poprawne jest stwierdzenie, że eksporterzy kształtują podaż waluty zagranicznej, a popyt jest determinowany przez importerów?

Na przykład popyt na jeny jest zgłaszany nie tylko przez amerykańskich importerów japońskich towarów i usług, ale także przez samych Japończyków.

Każda działalność gospodarcza w Japonii generuje popyt na japoński pieniądz — jen. Japoński producent butów wyraża swój popyt na pieniądz poprzez sprzedaż swoich produktów (butów) za jeny, które w przyszłości może wykorzystać, by móc zakupić inne dobra i usługi.

Również producenci innych dóbr i usług wyrażają swój popyt na pieniądz poprzez wymianę produkowanych przez siebie dóbr i usług na pieniądze, które później będą wymienione na inne dobra i usługi.

Co jest źródłem podaży walut zagranicznych, takich jak jen czy euro? We współczesnej gospodarce tym źródłem jest polityka monetarna banku centralnego i bankowość oparta na rezerwie cząstkowej. Ilość jenów i euro jest ustalana poprzez banki centralne oraz bankowość z rezerwą cząstkową i nie ma nic wspólnego z aktywnością eksporterów.

Co więcej, twierdzimy, że przy innych czynnikach niezmiennych to polityki prowadzone przez poszczególne banki centralne określają siłę nabywczą pieniądza, a to z kolei określa kurs walutowy. Dzieje się to w następujący sposób.

Relatywna siła nabywcza pieniądza i kurs walutowy

Cena koszyka dóbr, to ilość pieniędzy, jaką należy zapłacić za dany koszyk dóbr. Możemy także powiedzieć, że ilość pieniędzy wydanych na dany koszyk dóbr to siła nabywcza pieniądza w odniesieniu do tego koszyka.

Jeśli w USA cena koszyka to jeden dolar, a w Europie identyczny koszyk dóbr kosztuje dwa euro, to kurs walutowy pomiędzy dolarem amerykańskim a euro będzie wynosić dwa euro za dolara amerykańskiego.

Istotnym czynnikiem ustalającym siłę nabywczą pieniądza jest podaż pieniądza. Jeśli z biegiem czasu stopa wzrostu podaży pieniądza amerykańskiego wzrośnie w stosunku do stopy wzrostu podaży pieniądza strefy Euro, to przy pozostałych czynnikach niezmiennych wywrze to presję na dolara amerykańskiego.

Cena dobra to ilość pieniądza, jaką trzeba oddać za to dobro, co oznacza, że cena w dolarach będzie rosła szybciej niż w euro, przy pozostałych warunkach niezmienionych.

Kolejnym ważnym czynnikiem wpływającym na siłę nabywczą pieniądza i kurs walutowy to popyt na pieniądz. Na przykład wraz ze wzrostem produkcji dóbr wzrośnie popyt na pieniądz.

Popyt na środek wymiany prawdopodobnie wzrośnie, ponieważ możliwe jest teraz nabycie większej ilości dóbr. W rezultacie, przy danej podaży pieniądza, siła nabywcza pieniądza będzie rosnąć. Mniejsza ilość pieniędzy będzie mogła posłużyć do nabycia większej ilości dóbr.

Odchylenia kursu walutowego od relatywnej siły nabywczej pieniądza tworzy bodźce do arbitrażu.

Każde odchylenie kursu walutowego od ustalonej relatywnej siły nabywczej pieniądza prawdopodobnie sprowokuje działania arbitrażowe, które doprowadzą do równowagi. To odchylenie jest możliwe z powodu reakcji rynku na zmiany w odroczonych terminach płatności lub z powodu zmian w różnicach między stopami procentowymi. Twierdzimy, że te odchylenia wprawiają w ruch siły korygujące.

Załóżmy, że Fed podniósł stopy procentowe, a EBC pozostawił je na niezmienionym poziomie. Przekonaliśmy się, że cena koszyka dóbr w Ameryce wynosi jednego dolara, a w Europie dwa euro, więc według koncepcji relatywnej siły nabywczej kurs walutowy powinien wynosić jeden dolar za dwa euro.

Z powodu wzrostu różnic w wysokości stóp procentowych w USA i w strefie euro rośnie popyt na dolara, który powoduje zmianę rynkowego kursu walutowego na kurs wymiany na poziomie jednego dolara za trzy euro (posiadacze euro będą teraz pozyskiwać dolary, lokując je na depozytach zapewniających wyższy procent).

Mimo to dolar jest teraz przewartościowany, jak zostało to przedstawione przez relatywną siłę nabywczą dolara w stosunku do euro (kurs powinien wynosić dwa euro za dolara, nie trzy euro za dolara). W tej sytuacji korzystne jest sprzedanie koszyka dóbr za dolary, by następnie wymienić je na euro, a później zakupić koszyk dóbr za euro — w ten sposób zarabia się czysto arbitrażowy zysk.

Przykładowo ludzie mogliby sprzedawać koszyki dóbr po dolarze, wymieniać dolara na trzy euro, a następnie wymienić te trzy euro na 1,5 koszyka dóbr, uzyskując dodatkowe 0,5 koszyka dóbr.

To, że posiadacze dolarów zgłosili większy popyt na euro w celu osiągnięcia większego zysku z arbitrażu, spowoduje wzrost ceny euro wyrażonej w dolarach —  powodując popchnięcie kursu walutowego w kierunku jednego dolara za dwa euro.

Twierdzimy, że arbitraż pojawia się zawsze w momencie, gdy tylko kurs walutowy odchyla się, niezależnie od powodu, od zasadniczej relatywnej siły nabywczej.

Wnioski

Wbrew popularnemu przekonaniu bilans płatniczy nie ma nic wspólnego z kursem walutowym. Kluczowym czynnikiem odpowiadającym za kształtowanie się kursu walutowego jest relatywna siła nabywcza pieniędzy.

Ilustracja: Pixabay.com, CC0

2 odpowiedzi na „Shostak: Siła nabywcza pieniądza a kurs walutowy”

  • A co z informacjami o wojnie? Np. Jak na Ukrainie?… Czy ma to wpływ na kurs wymiany USD/UAH? Czy to, że jest wojna zniechęca to do inwestowania na Ukrainie Amerykanów, przez co hrywna tanieje względem dolara?

  • Czy w przypadku wzrostu stóp procentowych w USA siła nabywcza pieniądza wzrośnie i za 1 dolar nie kupimy koszyka dóbr tylko więcej niż koszyk? Czy nie jest tak, że nie zarobimy nic na arbitrażu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Cytat:
  • Ekonomiczny problem społeczeństwa nie dotyczy zatem po prostu alokacji „danych” zasobów – jeśli słowo „danych” ma znaczyć: danych jednemu umysłowi świadomie rozwiązującemu problem stawiany przez te dane. Jest to raczej problem zapewnienia najlepszego wykorzystania zasobów znanych każdemu spośród członków społeczeństwa w celach, których względne znaczenia jemu tylko są znane. Krótko mówiąc, jest to problem wykorzystania wiedzy, która w całej swej pełni nikomu nie jest dana. Friedrich von Hayek
Mecenasi
Wspieraj Nas>>
W październiku wsparli nas:
Pan Michał Basiński
Pan Marek Bernaciak
Pan Wojciech Bielecki
Pan Bartosz Biernacki
Pan Rafał Boniecki
Pani Dominika Buczek
Pan Mirosław Cierpich
Pan Marcin Dabkus
Pan Wojciech Dąbek
Pan Michał Dębowski
Pan Paweł Drożniak
Pan Tomasz Dworowy
Pan Wiktor Gonczaronek
Pan Jarosław Grycz
Pan Adrian Grzemski
Pan Maciej Grzymkowski
Pan Karol Handzel
Pan Tomasz Hrycyna
Państwo Paulina i Przemysław Hys
Pan Łukasz Jasiński
Pan Dominik Jaskulski
Pan Paweł Jegor
Pan Gustaw Jokiel
Pan Dominik Jureczko
Pan Paweł Jurewicz
Pan Jan Kłosiński
Pan Jan Kochman
Pan Sławomir Krawczyk
Pan Wojciech Kukla
Pan Tomasz Malinowski
Pan Miłosz Mazurkiewicz
Państwo Magdalena i Marcin Moroniowie
Pan Igor Mróz
Pan Mateusz Musielak
Pani Maksym Mydłowski
Pan Tomasz Netczuk
Pan Filip Nowicki
Pani Karolina Olszańska
Pan Zbigniew Ostrowski
Pan Arkadiusz Pierowski
Pan Mikołaj Pisarski
Pan Bartłomiej Podolski
Pan Paweł Pokrywka
Pan Artur Puszkarczuk
Pan Michał Puszkarczuk
Pan Jakub Sabała
Pan Adam Skrodzki
Pan Norbert Slenzok
Pan Michał Sobczak
Pan Radosław Sobieś
Pan Piotr Sowiński
Pan Jan Tyszkiewicz
Pani Anna Wajs
Pan Adam Wasielewski
Pan Waldemar Wilczyński
Pan Tomasz Wojtasik
Pan Jakub Wołoszyn
Pani Mariola Zabielska-Romaszewska
Pan Karol Zdybel
Pan Marek Zemsta
Pan Aleksander Żarnowski
Pracownik Santander Consumer Banku
Forum Obywatelskiego Rozwoju
Związek Przedsiębiorców i Pracodawców

Łącznie otrzymaliśmy 9 447,94 zł. Dziękujemy wszystkim Darczyńcom!

Znajdź się na liście>>
Lista mecenasów>>