Shostak: Siła nabywcza pieniądza a kurs walutowy

24 października 2018 Ekonomia międzynarodowa komentarze: 2

Autor: Frank Shostak
Źródło: mises.org
Tłumaczenie: Przemysław Rapka
Wersja PDF

kurs walutowyPanuje powszechne przekonanie, że najważniejszym czynnikiem kształtującym kurs walutowy jest bilans płatniczy państwa. Według tego myślenia wzrost importu powoduje wzrost popytu na waluty zagraniczne. Aby pozyskać walutę zagraniczną, importerzy sprzedają walutę krajową. Prowadzi to ostatecznie do umocnienia się kursu waluty zagranicznej w stosunku do waluty krajowej, czyli rośnie ilość waluty krajowej wymienianej na walutę zagraniczną.

W odwrotnym przypadku, jeśli następuje wzrost eksportu, przy pozostałych warunkach niezmiennych, gdy eksporterzy wymieniają walutę zagraniczną na walutę krajową, to powoduje to umocnienie się kursu waluty krajowej w stosunku do waluty zagranicznej (mniej waluty krajowej wymienianej na walutę zagraniczną).

Według tego poglądu eksporterzy kształtują podaż waluty zagranicznej, a importerzy popyt na nią. W efekcie wzajemne oddziaływanie popytu i podaży ustala kurs walutowy.

Podążając tym tokiem rozumowania, dochodzimy do wniosku, że bilans płatniczy, będący efektem oddziaływań importu i eksportu, jest najważniejszym czynnikiem określającym kurs walutowy.

Główne czynniki określające popyt i podaż waluty zagranicznej

Czy poprawne jest stwierdzenie, że eksporterzy kształtują podaż waluty zagranicznej, a popyt jest determinowany przez importerów?

Na przykład popyt na jeny jest zgłaszany nie tylko przez amerykańskich importerów japońskich towarów i usług, ale także przez samych Japończyków.

Każda działalność gospodarcza w Japonii generuje popyt na japoński pieniądz — jen. Japoński producent butów wyraża swój popyt na pieniądz poprzez sprzedaż swoich produktów (butów) za jeny, które w przyszłości może wykorzystać, by móc zakupić inne dobra i usługi.

Również producenci innych dóbr i usług wyrażają swój popyt na pieniądz poprzez wymianę produkowanych przez siebie dóbr i usług na pieniądze, które później będą wymienione na inne dobra i usługi.

Co jest źródłem podaży walut zagranicznych, takich jak jen czy euro? We współczesnej gospodarce tym źródłem jest polityka monetarna banku centralnego i bankowość oparta na rezerwie cząstkowej. Ilość jenów i euro jest ustalana poprzez banki centralne oraz bankowość z rezerwą cząstkową i nie ma nic wspólnego z aktywnością eksporterów.

Co więcej, twierdzimy, że przy innych czynnikach niezmiennych to polityki prowadzone przez poszczególne banki centralne określają siłę nabywczą pieniądza, a to z kolei określa kurs walutowy. Dzieje się to w następujący sposób.

Relatywna siła nabywcza pieniądza i kurs walutowy

Cena koszyka dóbr, to ilość pieniędzy, jaką należy zapłacić za dany koszyk dóbr. Możemy także powiedzieć, że ilość pieniędzy wydanych na dany koszyk dóbr to siła nabywcza pieniądza w odniesieniu do tego koszyka.

Jeśli w USA cena koszyka to jeden dolar, a w Europie identyczny koszyk dóbr kosztuje dwa euro, to kurs walutowy pomiędzy dolarem amerykańskim a euro będzie wynosić dwa euro za dolara amerykańskiego.

Istotnym czynnikiem ustalającym siłę nabywczą pieniądza jest podaż pieniądza. Jeśli z biegiem czasu stopa wzrostu podaży pieniądza amerykańskiego wzrośnie w stosunku do stopy wzrostu podaży pieniądza strefy Euro, to przy pozostałych czynnikach niezmiennych wywrze to presję na dolara amerykańskiego.

Cena dobra to ilość pieniądza, jaką trzeba oddać za to dobro, co oznacza, że cena w dolarach będzie rosła szybciej niż w euro, przy pozostałych warunkach niezmienionych.

Kolejnym ważnym czynnikiem wpływającym na siłę nabywczą pieniądza i kurs walutowy to popyt na pieniądz. Na przykład wraz ze wzrostem produkcji dóbr wzrośnie popyt na pieniądz.

Popyt na środek wymiany prawdopodobnie wzrośnie, ponieważ możliwe jest teraz nabycie większej ilości dóbr. W rezultacie, przy danej podaży pieniądza, siła nabywcza pieniądza będzie rosnąć. Mniejsza ilość pieniędzy będzie mogła posłużyć do nabycia większej ilości dóbr.

Odchylenia kursu walutowego od relatywnej siły nabywczej pieniądza tworzy bodźce do arbitrażu.

Każde odchylenie kursu walutowego od ustalonej relatywnej siły nabywczej pieniądza prawdopodobnie sprowokuje działania arbitrażowe, które doprowadzą do równowagi. To odchylenie jest możliwe z powodu reakcji rynku na zmiany w odroczonych terminach płatności lub z powodu zmian w różnicach między stopami procentowymi. Twierdzimy, że te odchylenia wprawiają w ruch siły korygujące.

Załóżmy, że Fed podniósł stopy procentowe, a EBC pozostawił je na niezmienionym poziomie. Przekonaliśmy się, że cena koszyka dóbr w Ameryce wynosi jednego dolara, a w Europie dwa euro, więc według koncepcji relatywnej siły nabywczej kurs walutowy powinien wynosić jeden dolar za dwa euro.

Z powodu wzrostu różnic w wysokości stóp procentowych w USA i w strefie euro rośnie popyt na dolara, który powoduje zmianę rynkowego kursu walutowego na kurs wymiany na poziomie jednego dolara za trzy euro (posiadacze euro będą teraz pozyskiwać dolary, lokując je na depozytach zapewniających wyższy procent).

Mimo to dolar jest teraz przewartościowany, jak zostało to przedstawione przez relatywną siłę nabywczą dolara w stosunku do euro (kurs powinien wynosić dwa euro za dolara, nie trzy euro za dolara). W tej sytuacji korzystne jest sprzedanie koszyka dóbr za dolary, by następnie wymienić je na euro, a później zakupić koszyk dóbr za euro — w ten sposób zarabia się czysto arbitrażowy zysk.

Przykładowo ludzie mogliby sprzedawać koszyki dóbr po dolarze, wymieniać dolara na trzy euro, a następnie wymienić te trzy euro na 1,5 koszyka dóbr, uzyskując dodatkowe 0,5 koszyka dóbr.

To, że posiadacze dolarów zgłosili większy popyt na euro w celu osiągnięcia większego zysku z arbitrażu, spowoduje wzrost ceny euro wyrażonej w dolarach —  powodując popchnięcie kursu walutowego w kierunku jednego dolara za dwa euro.

Twierdzimy, że arbitraż pojawia się zawsze w momencie, gdy tylko kurs walutowy odchyla się, niezależnie od powodu, od zasadniczej relatywnej siły nabywczej.

Wnioski

Wbrew popularnemu przekonaniu bilans płatniczy nie ma nic wspólnego z kursem walutowym. Kluczowym czynnikiem odpowiadającym za kształtowanie się kursu walutowego jest relatywna siła nabywcza pieniędzy.

Ilustracja: Pixabay.com, CC0

Podobał Ci się artykuł?

Wesprzyj nas
Frank Shostak

O Autorze:

Frank Shostak

Frank Shostak jest współpracownikiem naukowym Mises Institute. Jest też właścicielem firmy Applied Austrian School Economics, oferującej analizy i sprawozdania dotyczące rynków finansowych i globalnej gospodarki.

Pozostałe wpisy autora:

2 Komentarze “Shostak: Siła nabywcza pieniądza a kurs walutowy

  1. A co z informacjami o wojnie? Np. Jak na Ukrainie?… Czy ma to wpływ na kurs wymiany USD/UAH? Czy to, że jest wojna zniechęca to do inwestowania na Ukrainie Amerykanów, przez co hrywna tanieje względem dolara?

  2. Czy w przypadku wzrostu stóp procentowych w USA siła nabywcza pieniądza wzrośnie i za 1 dolar nie kupimy koszyka dóbr tylko więcej niż koszyk? Czy nie jest tak, że nie zarobimy nic na arbitrażu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nasi darczyńcy