Pickering: Blockchain – łakomy kąsek dla banków centralnych

6 marca 2019 Bankowość komentarze: 0

Autor: George Pickering
Źródło: mises.org
Tłumaczenie: Przemysław Rapka
Wersja PDF

Przez ostatnie kilka lat w świecie bankowości centralnej stale przewija się temat, jak włączyć technologię łańcucha bloków (blockchain) i kryptowaluty do zestawu narzędzi banków centralnych. Niezbadany potencjał technologii bloków rozproszonychkusi banki centralne na całym świecie do podejmowania najróżniejszych eksperymentów wykorzystujących nową technologię, a w poprzednim artykule na Mises Wire opublikowanym pod koniec 2016 roku omawiałem plany Banku Anglii dotyczące emisji własnej kryptowaluty podobnej do Bitcoina, która byłaby wykorzystywana w rozliczeniach międzybankowych. Chociaż plany te zostały odłożone na bliżej nieokreśloną przyszłość, to ogólna reorganizacja systemu płatności Banku Anglii trwa i podąża w nowym kierunku, a starania włączenia systemu rejestrów rozproszonych (technologii DLT) nabrały odmiennego charakteru.

To te starania doprowadziły do opublikowania raportu, w którym oznajmiono, że po wprowadzeniu nowego systemu Rozrachunku Brutto w Czasie Rzeczywistym (RBCR) przez Bank Anglii, ten zerwie z obecnymi normami i zezwoli na dostęp do tego systemu firmom z branży finansów nowej generacji fintech na podstawie bloków rozproszonych.

System RBCR jest specjalistyczną usługą transferu funduszy, która „faktycznie stanowi podstawę” całej działalności banku centralnego Wielkiej Brytanii. System RBCR Banku Anglii umożliwia natychmiastowo rozliczane transfery wysokich kwot pieniędzy (zazwyczaj rezerw banku centralnego) i aktywów pomiędzy instytucjami finansowymi w celu zapewnienia płynności brytyjskiego systemu finansowego. Brytyjski system RBCR umożliwia wykonanie transakcji międzybankowych na kwotę pół biliona funtów każdego dnia, czyli równowartość niemal jednej trzeciej rocznego PKB Wielkiej Brytanii, przy użyciu ilości pieniędzy w systemie wynoszącej około 300 miliardów funtów elektronicznych rezerw banku centralnego i około jednej piątej tej kwoty w formie fizycznych banknotów.

Dostęp do systemu RBCR Banku Anglii był dotąd przywilejem banków i innych tradycyjnych wielkich instytucji finansowych. Dlaczego więc Bank Anglii planuje teraz otwarcie systemu na nową generację technologicznych startupów funkcjonujących w ramach zdecydowanie nietradycyjnego systemu płatności, jakim jest blockchain? Raport Banku Anglii dotyczący tej decyzji  nie dostarcza wielu wskazówek na temat wprowadzenia zmian, zawierając tylko niejasne i ogólne stwierdzenia co do potrzeby „sprostania wyzwaniom wynikającym z gwałtownie zmieniającej się sytuacji” poprzez zaoferowanie „zróżnicowanego i elastycznego zestawu modeli rozliczeń, które umożliwiałyby istniejącym i powstającym infrastrukturom płatniczym dostęp do pieniądza banku centralnego”. Jest jak najbardziej prawdą, że gubernator Banku Anglii Mark Carney pozostaje niewzruszony w swoich staraniach zmodernizowania systemu RBCR, które wraz z „ambitną przebudową” należą do głównych celów jego kadencji. Jednak Carneya nie można określić mianem entuzjasty technologii blockchain i w przeszłości otwarcie krytykował kryptowaluty, uważając je w dużej mierze za kryminalny „Dziki Zachód” nowoczesnego systemu monetarnego, który potrzeba jak najszybciej ucywilizować.

Jednakże niechęć do obecnego stanu krypto-gospodarki także zapewnia nam pewnych wskazówek odnośnie motywów stojących za decyzją o włączeniu do systemu firm funkcjonujących w oparciu o blockchain. Oprócz kontroli podaży brytyjskiego pieniądza oraz stóp procentowych, drugą najważniejszą funkcją Banku Anglii jest jego rola jako głównego regulatora brytyjskiego systemu finansowego. Jest całkiem możliwe, że poprzez zaproszenie firm funkcjonujących w oparciu o blockchain do dołączenia do prokrustowego łoża „poważnych” finansów brytyjskich Bank Anglii ma nadzieję na rozszerzenie swojej władzy regulacyjnej na nowopowstałą sferę kryptofinansów i system rejestrów rozproszonych. Ta interpretacja zdaje się być potwierdzona przemową Carneya poświęconą zagadnieniu kryptowalut, wygłoszoną tego marca. Po wytknięciu rzekomej tendencji prywatnych kryptowalut do bycia wykorzystywanymi przez kryminalistów Carney zdaje się wskazywać, że możliwe jest objęcie właściwą kontrolą rosnącego systemu kryptowalut poprzez włączenie go do głównego sektora finansowego, który Bank Anglii Carneya już reguluje. „Nadszedł czas, by narzucić ekosystemowi krypto-aktywów te same standardy, jak reszcie systemu finansowego. Bycie częścią systemu finansowego zapewnia ogromne przywileje, ale wiąże się z nimi wielka odpowiedzialność”. Zaledwie dwa miesiące po wygłoszeniu tej przemowy Bank Anglii wraz z kilkoma firmami z branży fintech działających w oparciu o blockchain — Baton Systems, Clearmatics Technologies, Token i R3 — rozpoczął testy „dowodzące słuszności koncepcji”, które doprowadziły do podjęcia decyzji o dopuszczeniu firm funkcjonujących w oparciu o blockchain do systemu RBCR Banku Anglii.

Innym możliwym motywem stojącym za podjęciem tej decyzji może być rozciągnięcie wpływu stóp procentowych Banku Anglii na rozwijającą się krypto-gospodarkę. Kiedy Bank Anglii pożycza rezerwy banku centralnego prywatnym bankom poprzez system RBCR, to pożyczające banki muszą zapłacić „bankową stopę” oprocentowania tych pożyczonych rezerw, co jest jedną z niewielu stóp procentowych w gospodarce, które Bank Anglii kontroluje bezpośrednio. Im więcej banków prywatnych płaci poprzez system RBCR „bankową stopę” oprocentowania pożyczonych rezerw, tym większą możliwość ma Bank Anglii na pośrednie wpływanie na cały zakres stóp procentowych w gospodarce. Ta niedawno podjęta decyzja o ułatwieniu firmom funkcjonującym w oparciu o blockchain dostępu do rezerw banku centralnego poprzez otwarcie dla nich systemu RBCR może wskazywać na chęć rozszerzenia przez Bank Anglii swoich wpływów poprzez stopy procentowe na sektor krypto-finansów.

Niezależnie od motywacji niedawna decyzja przedstawia jedynie najnowszy etap rozwoju trwających eksperymentów z systemami rejestrów rozproszonych prowadzonych przez banki centralne. Jeśli chcemy pozostać przy otwarcie antypaństwowych intencjach twórców nowoczesnej krypto-gospodarki, to powinniśmy zwrócić szczególną uwagę na to, w jaki sposób państwa i władcy polityki monetarnej starają się ujarzmić blockchain i jego przyszłe skutki.

Podobał Ci się artykuł?

Wesprzyj nas
Avatar

O Autorze:

George Pickering

George Pickering jest stypendystą Mises Institute i studiuje historię gospodarczą w London School of Economics.

Pozostałe wpisy autora:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nasi darczyńcy