Gross: Co wyróżnia przedsiębiorców?

26 grudnia 2019 Przedsiębiorczość komentarze: 0

Autor: Raushan Gross
Źródło: mises.org
Tłumaczenie: Przemysław Rapka
Wersja PDF

przedsiębiorców

Ludwig von Mises powraca w wielkim stylu – kliknij i wesprzyj wydanie biografii największego ekonomisty XX wieku!

Wiele osób mówi i myśli o konkurencji z lekkim uczuciem niepokoju. Zazwyczaj tylko przedsiębiorcy czują się komfortowo w obliczu rynkowej konkurencji. Większość osób nie rozumie zmysłu konkurencyjności, który wykazują przedsiębiorcy. Jak głosi przysłowie — „skoro działa, to po co naprawiać?”. Jednak przedsiębiorcy nie myślą w ten sposób.

Natomiast większość ludzi lubi uczucie komfortu i przewidywalności. Istnieją jednak sytuacje, gdy zmiany i nowe rzeczy są konieczne — czy to w przypadku podejmowania rynkowych decyzji w celu zmiany alokacji zasobów, tak aby lepiej odpowiadały potrzebom konsumentów, czy też znajdywania lepszego wykorzystania zasobów niż na produkty, które wymagają ogromnych kosztów. Wielu ludzi akceptuje to, że zmiany w pewnym momencie nastąpią, jednak — jak wyjaśnił Ludwig von Mises — kluczem są środki, a nie cele, których osiągnięcia chce większość.

Jak i dlaczego przedsiębiorcze osoby wywołują poczucie dyskomfortu u innych ludzi? Czy dyskomfort, jaki wywołują przedsiębiorcy, jest dobry czy zły dla osób nieprzedsiębiorczych? Przedsiębiorca postrzega rynek inaczej niż ktoś, kto nie jest przedsiębiorcą.

Von Mises, Israel Kirzner, Murray Rothbard i Robert Herbert wskazali szeroki zakres cech i charakterystyk przedsiębiorcy. Przedsiębiorcy są właściwie burzycielami status quo. Natomiast osoby nieprzedsiębiorcze są na rynku ostatecznymi użytkownikami produktów.

Przedsiębiorcy wykorzystują swoje umiejętności w celu wykorzystania potencjalnych okazji, których inni nie dostrzegają. Niektórzy twierdzą, że przedsiębiorcami są ci, którzy tworzą nowy produkt do zwyczajnego wykorzystania przez konsumentów. Widząc niezadowolenie, przedsiębiorcy zawsze starali się odkryć coś nowego. To rynkowe działanie wywołuje uczucie dyskomfortu wśród nieprzedsiębiorców, ponieważ wymusza konkurencję.

Przedsiębiorcy myślą o problemach (tj. o produktach lub usługach) w sposób systematyczny i mogą okazać się wymagającymi konsumentami, gdy chcą kupić coś na rynku. Ten sposób myślenia nie zaskakuje, ponieważ przedsiębiorcy są przede wszystkim naturalnymi odkrywcami i organizatorami oraz wykorzystują swój idiosynkratyczny, oparty na wiedzy osąd w konkretnym miejscu i czasie. W miarę dążenia właścicieli firm do zwiększenie swojego udziału w rynku, konkurencja musi podjąć się nieprzyjemnego zadania wymyślenia nowych, kreatywnych i innowacyjnych pomysłów na prowadzenie działalności. Skrajnie przedsiębiorcze osoby będą wciąż odkrywały nowe i nietypowe sposoby gry w przeciąganie liny ze swoimi konkurentami[1].

Kto naprawdę lubi konkurencję? Kogo cieszy konkurencja, gdy wszystkie aktywa są nieustannie zagrożone? Nie wszyscy przedsiębiorcy otwierają się na konkurencję w tym samym stopniu i nie wszyscy z nich są pozytywnie nastawieni do zmian, jakie zachodzą na rynku. Dla wielu właścicieli firm wieść o nowym start-upie w branży może zetrzeć uśmiech z twarzy. Konkurencja nie ma przyjacielskiego charakteru. Przedsiębiorcze zachowania konkurencyjne rozpoczynają się od pomysłów i kreatywnych zachowań, które konfrontują się na rynku.

Na rynku, podobnie jak w firmie, przedsiębiorcze działanie zapewnia paliwo dla ciągłego pozyskiwania wartości pochodzącej od konsumentów. Jeśli przedsiębiorcy przestaną w ten sposób postępować, konsumenci przestaną dostrzegać innowacyjność i rosnącą wartość rynku. Napięcie pomiędzy przedsiębiorczymi ideami a przewidywalnością czyni przedsiębiorców kluczowymi dla naszej gospodarki, promując ich produkty i usługi. Przede wszystkim przedsiębiorcy badają idee, które mogą wywołać u innych uczucie dyskomfortu. Kiedy ścierają się ze sobą idee, powstaje tarcie pomiędzy przedsiębiorcami walczących o ten sam rezultat — próbują osiągnąć ten sam cel różnymi środkami. To skutkuje konkurencją na rynku, co może wydawać się być podstępne. W rzeczywistości jest wręcz przeciwnie, konkurencja jest nauczycielką przedsiębiorców i jest konieczna.

Wiesz, że znajdujesz się w towarzystwie przedsiębiorcy, kiedy ta osoba przedstawia nietypowe idee. Dzięki temu powiększa się zakres typowych idei dla innych. Nieprzedsiębiorcze osoby mogą nie docenić sposób myślenia i kreatywność przedsiębiorców, ale czują kłujący dyskomfort. Zamiast bronić swego terenu, osoby nieprzedsiębiorcze powinny cieszyć się z tego, że konkurencja jest nieuniknioną częścią działalności rynkowej. To najwyższa forma współpracy.

Istnieje wyraźna różnica między przedsiębiorcami a tymi, którzy przedsiębiorczy nie są wcale. Po pierwsze, naturalne dla przedsiębiorcy jest robienie rzeczy, które innym wydają się być niedorzeczne, czy które „nie mają prawa działać”. Jednocześnie wytrwale dąży do zdobywania wiedzy, zarówno apriorycznej, jak i aposteriorycznej, aby osiągnąć zysk i zapewnić wartość konsumentom. Po drugie, przedsiębiorcy nie obawiają się przeciwstawić się niepewności. Posiadający własną specyficzną wiedzę o danych warunkach rynkowych i bystry umysł, przedsiębiorcy nie trwają przy przewidywalności, ale rozumieją, że „wczoraj” to już przeszłość, a jutrzejsze preferencje, gusta i style zmienią się. Tego rodzaju myślenie i nastawienie wywołuje dyskomfort u konkurentów, co powoduje zmianę stopnia zachowań konkurencyjnych w otoczeniu biznesowym.

Nie wszystkie przedsiębiorstwa cieszą z konkurencji, jaką zapewniają inni przedsiębiorcy. Jednak konkurencja rynkowa powinna intensyfikować odpowiednią konkurencję, a nie wywoływać dyskomfort, nawet wewnątrz firmy, gdzie wewnętrzni przedsiębiorcy starają się wcielać w życie nowe pomysły. Powinno to być zdrowe dla wszystkich zaangażowanych stron. Jednak to założenie może być dalekie od prawdy w rzeczywistości. Rzeczywistość jest taka, że ludzie, którzy charakteryzują się przedsiębiorczymi cechami często są postrzegani jako dziwacy albo mąciwody, nawet jeśli nie mają złych intencji.

Ludzie mogą poczuć się niekomfortowo w pobliżu właścicieli firm, menedżerów lub konkurentów branżowych. Nawet członkowie rodzin mogą nie doceniać przedsiębiorców w rodzinie, którzy chcą zmienić układ mebli, aby lepiej wykorzystać przestrzeń. Ludzie nie posiadający cech przedsiębiorcy mogą mieć czasami problem zrozumieć lub pojąć przedsiębiorcę z powodu jego lub jej rozległej wiedzy i nastawienia wobec nowych idei, które większości osób wydają się być niepraktyczne.

A to sprawia, że ludzie czują się niekomfortowo.

 

[1] Nie wszyscy przedsiębiorcy są koniecznie przedsiębiorczy, ale te dwie grupy pokrywają się w bardzo dużej mierze. Na konkurencyjnym rynku właściciele firm muszą być bardzo przedsiębiorczy, aby utrzymać wielkość lub powiększyć swój udział w rynku.

Ilustracja: Adobestock

Podobał Ci się artykuł?

Wesprzyj nas
Avatar

O Autorze:

Raushan Gross

Pozostałe wpisy autora:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *