Rothbard: Vilfredo Pareto – pesymistyczny następca Molinariego

11 sierpnia 2020 Biografie komentarze: 0

Autor: Murray Rothbard
Źródło: mises.org
Tłumaczenie: Tomasz Kłosiński
Wersja PDF

Tekst stanowi fragment rozdziału 14 „After Mill: Bastiat and the French Laissez-faire tradition” książki Murraya Rothbarda pt. „An Austrian Perspective on the History of Economic Thought”.

Jedną z wybitnych postaci rzadko kojarzonych przez uczonych z leseferystyczną szkołą Bastiata i Ferrary był wybitny socjolog i teoretyk ekonomii Vilfredo Federico Damaso Pareto (1848-1923). Pareto urodził się w Paryżu w rodzinie szlacheckiej z Genui. Jego ojciec, markiz Raffaele Pareto, inżynier hydrotechnik, uciekł z Włoch jako republikanin i zwolennik Giuseppe Mazziniego. Ojciec Pareto powrócił do Włoch w połowie lat 50. i zdobył wysoką rangę we włoskiej służbie cywilnej. Młody Pareto studiował na Politechnice w Turynie, gdzie w 1869 roku uzyskał dyplom magistra inżyniera; jego praca dyplomowa dotyczyła podstawowej zasady równowagi w ciałach stałych. Jak zobaczymy w dalszej części tego tomu, jego rozprawa doprowadziła go do przekonania, że równowaga mechaniczna jest właściwym paradygmatem dla badania ekonomii i nauk społecznych[1]. Po ukończeniu studiów Pareto został dyrektorem florenckiego oddziału Przedsiębiorstwa Kolei Rzymskich[2], a w ciągu kilku lat został dyrektorem zarządzającym florenckiej firmy produkującej wyroby żelazne i żeliwne[3].

Pareto szybko wpadł w wir pisarstwa politycznego, zajmując żarliwe stanowisko na rzecz laissez-faire i przeciwko wszelkim formom interwencji rządowej, broniąc wolności osobistej i gospodarczej oraz atakując plutokratyczne subsydia i przywileje dla biznesu z równą żarliwością, jak ustawodawstwo socjalne czy proletariacko-socjalistyczne formy interwencji. Był jednym z założycieli Stowarzyszenie im. Adama Smitha we Włoszech, a także dwukrotnie bezskutecznie kandydował do Parlamentu na początku lat osiemdziesiątych XIX wieku.

Pareto był pod silnym wpływem Gustave’a de Molinari. Jego pisarstwo zwróciło uwagę Molinariego w 1887 roku, który następnie zaprosił Pareto do napisania artykułów dla Journal des Économistes. Pareto spotkał się z francuskimi liberałami i nawiązał przyjaźń z Yvesem Guyotem, który później został następcą Molinariego na stanowisku redaktora Journal des Économistes i napisał nekrolog Molinariego w 1912 roku. Wkrótce po skontaktowaniu się z Molinarim, matka Pareto zmarła. Następnie zdołał zrezygnować ze stanowiska dyrektora produkcji, zostać inżynierem konsultantem, ożenił się i w 1890 r. przeszedł na emeryturę w swojej willi, aby poświęcić resztę życia pisaniu, pracy naukowej i naukom społecznym. Zwolniony z obowiązków służbowych, Pareto pogrążył się w jednoosobowej krucjacie przeciwko państwu i etatyzmowi oraz nawiązał bliską przyjaźń z leseferystycznym, neoklasycznym, marginalistycznym ekonomistą Maffeo Pantaleonim (1857-1924), który wciągnął Pareto w techniczną teorię ekonomii. Po zostaniu walrasistą pod okiem Pantaleoniego, Pareto zastąpił Léona Walrasa jako profesor ekonomii politycznej na Uniwersytecie w Lozannie. Pareto kontynuował pracę w Lozannie, również jako wykładowca socjologii, aż do 1907 roku, kiedy to zachorował, i przeszedł na emeryturę w willi nad Jeziorem Genewskim, gdzie do śmierci pracował i pisał.

Przejście Pareto na techniczną teorię neoklasyczną ani na chwilę nie przerwało jego żarliwej walki o wolność i przeciwko wszelkim formom etatyzmu, włączając militaryzm. Przykładem jego ciętego leseferystycznego liberalizmu jest artykuł „Socjalizm i wolność” opublikowany w 1891 roku:

Tak więc możemy grupować socjalistów i protekcjonistów pod nazwą restrykcjonistów, podczas gdy tych, którzy chcą opierać dystrybucję bogactwa wyłącznie na wolnej konkurencji, można nazwać wyzwolicielami […]

Tak więc restrykcjoniści dzielą się na dwa rodzaje: socjalistów, którzy poprzez interwencję państwa. chcą zmienić podział dóbr na korzyść mniej bogatych; oraz — innych, którzy nawet jeśli czasami nie są całkowicie świadomi tego, co robią, faworyzują bogatych — to oni są zwolennikami protekcjonizmu handlowego i organizacji społeczeństwa na wzór wojskowy. Spencerowi zawdzięczamy wykazanie ścisłej analogii tych dwóch rodzajów protekcjonizmu. To podobieństwo między protekcjonizmem a socjalizmem zostało bardzo dobrze zrozumiane przez angielskie środowisko szkoły Richarda Cobdena i Johna Brighta oraz zostało wyjaśnione w pismach Bastiata.[4]

Co więcej, pisma Pareto są opatrzone wdzięcznymi i często długimi cytatami z Molinariego. Tak więc w tym samym artykule Pareto chwali go za rozwijanie unikalnego i odważnego systemu, który „zmierza do osiągnięcia wolności, wykorzystując całą wiedzę, jaką oferuje współczesna nauka”.

W artykule „Wprowadzenie do kapitału Marksa” w książce o marksizmie (Marxisme et économie pure, 1893) Pareto znalazł się pod wyraźnym wpływem libertariańskiej koncepcji „klasy rządzącej” (autorstwa Charlesa Dunoyera i Charlesa Comte’a) jako grupy mającej kontrolę nad państwem. Zakończył ten rozdział długim i pełnym uznania cytatem z Molinariego, który głosił tę libertariańską doktrynę klasową. Pareto zakończył ów cytat tym zdaniem: „Wszędzie klasy rządzące mają jedną myśl — własne egoistyczne interesy — i używają rządu, aby je zaspokoić”.[5]

Pierwszy wielki traktat Pareto o ekonomii, Cours d’Economie Politique (1896), powstał pod dużym wpływem Molinariego i Herberta Spencera. Wskazuje on tam, że w każdym ustroju istnieje mniejszość, klasa rządząca, wykorzystująca większość, która jest rządzona. Cła Pareto traktuje jako przykład legalnej grabieży, rabunku i kradzieży. Pareto nie pozostawiał wątpliwości, że jego celem jest wyeliminowanie wszystkich takich zalegalizowanych rabunków. Jak zauważa Placido Bucolo, Pareto nie przyjął, jak twierdzą niektórzy analitycy, marksistowskiego poglądu na walkę klasową w tym dziele. Zamiast tego przyjął francuską, libertariańską doktrynę klasową. Tak więc, Pareto mówi w Cours:

Walka klasowa przybiera przez cały czas dwie formy. Jedna z nich polega na konkurencji ekonomicznej, która, gdy jest wolna, wytwarza największe bogactwo [użyteczność][…] [Ponieważ] każda klasa, jak każda jednostka, nawet jeśli działa tylko na swoją korzyść, jest pośrednio użyteczna dla innych[…] Inną formą walki klasowej jest ta, w której każda klasa robi wszystko, co w jej mocy, aby przejąć władzę i uczynić z niej narzędzie do plądrowania innych klas.[6]

Liberalizm laissez-faire był prawdziwie masowym ruchem przez większą część XIX wieku: na pewno w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, a częściowo we Francji, Włoszech, Niemczech i w całej Europie Zachodniej. Przez większość drugiej połowy wieku idea socjalistyczna postrzegana była przez klasycznych liberałów, takich jak Pareto i Spencer, jako mniejsze zagrożenie dla wolności, niż istniejący system militarystycznego i zbrojeniowego etatyzmu zdominowanego przez uprzywilejowanych biznesmenów i właścicieli ziemskich, któremu Pareto nadał wyrazistą i pogardliwą nazwę „pluto-demokracja”. Jednak na przełomie wieków dla leseferystycznych liberałów stawało się jasne, że masy zostały opanowane przez socjalizm i że socjalizm będzie stanowił jeszcze większe zagrożenie dla wolności i wolnych rynków niż dawny, neomerkantylistyczny, plutodemokratyczny system.

Liberałowie leseferystyczni w całej Europie byli niezwykle optymistyczni przez większą część XIX wieku. Było oczywiste, że wolność zapewnia najbardziej racjonalny i najbogatszy system, system najbardziej dostosowany do ludzkiej natury, system, który działa na rzecz harmonii i pokoju wszystkich ludów i narodów. Z pewnością wielowiekowe przejście od etatyzmu do wolności, od „statusu do umowy” i od „armii do przemysłu”, które przyniosło rewolucję przemysłową i ogromną poprawę dla ludzkości, było predestynowane do kontynuacji i ekspansji. Z pewnością wolność i rynek światowy na zawsze poszerzyły się, a państwo zaczęło stopniowo zanikać.

Powrót agresywnego etatyzmu biznesowego w latach siedemdziesiątych XIX wieku, a następnie ekspansja masowego poparcia dla socjalizmu w latach dziewięćdziesiątych XIX wieku, położyły jednak przykry kres głęboko zakorzenionemu optymizmowi liberałów leseferystycznych. Przewidujący myśliciele laissez-faire widzieli, że wiek dwudziesty przyniesie mroki nocy i położy kres wielkiej cywilizacji — królestwu postępu i wolności, które było produktem dziewiętnastowiecznego liberalizmu. Pesymizm i rozpacz zaczęły ogarniać stopniowo zanikający ruch liberałów, co jest zrozumiałe. Dostrzegali oni wszędzie rozwój etatyzmu, tyranii, kolektywizmu, masowych wojen i upadku społecznego i gospodarczego.

Każdy ze starzejących się liberałów leseferystycznych zareagował na ten przełomowy i fatalny trend na swój własny sposób. Spencer nadal walczył do końca, kładąc coraz większy nacisk na to, co uważał za główne zagrożenie — socjalizm; w przeciwieństwie do wcześniej zwalczanego przez niego etatyzmu biznesowego.

Ścieżka Pareto zmierzała do radykalnej zmiany na postawę gorzkiego cynizmu. Świat — jak stwierdził, widząc nieuchronny upadek idei i ruchów libertariańskich — rządzi się nie rozumem, ale irracjonalnością, a teraz jego rolą stało się analizowanie i dokumentowanie tych irracjonalności. Tak więc w jednym z artykułów z 1901 roku Pareto zauważa, że wszędzie w Europie wzrasta zarówno socjalizm, jak i nacjonalizm-imperializm, a klasyczny liberalizm znajduje się między nimi w kleszczach:

W całej Europie partia liberalna znika, podobnie jak partie umiarkowane […] Ekstremiści stoją twarzą w twarz: z jednej strony socjalizm, wielka, wschodząca religia naszych czasów; z drugiej strony stare religie, nacjonalizm i imperializm.[7]

Wobec niepowodzenia jego nadziei i wobec nadchodzącego etatystycznego piekła XX wieku, Vilfredo Pareto, jak mówi jego przenikliwy biograf Samuel E. Finer, postanowił „wycofać się na Galapagos”, odległą wyspę, która w czasach Pareto służyła jako metafora i punkt widokowy dla całkowicie zdystansowanej analizy i krytyki głupoty, jaka go otaczała[8]. Ostatni krok na drodze Pareto do „Galapogos” nastąpił w 1902 roku, kiedy Włoska Partia Socjalistyczna porzuciła swój sprzeciw wobec protekcjonistycznej polityki „burżuazyjnego” rządu etatystycznego. Dwaj długoletni wrogowie liberalizmu leseferystycznego połączyli swoje siły! Od tego momentu wycofanie się Pareto do zdystansowanego i arystokratycznego, olimpijskiego rozgoryczenia było całkowite[9].

Pierwszą książką Pareto, w której dominuje jego nowa pesymistyczna postawa, jest Les Systèmes Socialistes (2 tomy, 1901-2). Ale jego nowe stanowisko wcale nie oznaczało, że porzucił on swoje libertariańskie ideały czy metodę analizy społecznej. Co więcej, Finer pisze o Pareto, że Molinari był „człowiekiem, którego podziwiał on aż do dnia śmierci”[10]. Tak więc Pareto pisze gorzko o tym, jak w społeczeństwie rabunek za pośrednictwem rządu jest o wiele łatwiejszy, a więc bardziej atrakcyjny niż ciężka praca na rzecz zdobycia bogactwa. Jak zjadliwie napisał Pareto, we fragmencie, który antycypował takich dwudziestowiecznych libertariańskich teoretyków jak Franz Oppenheimer i Albert Jay Nock:

Ruchy społeczne zazwyczaj podążają po linii najmniejszego oporu. Podczas gdy bezpośrednia produkcja dóbr ekonomicznych jest często bardzo trudna. Przejęcie posiadanie dóbr produkowanych przez innych jest bardzo łatwe. Ta łatwość znacznie zwiększyła się od momentu, w którym odebranie tych dóbr stało się możliwe dzięki prawu, a nie wbrew niemu. [Podkreślenie Pareto.] Aby oszczędzać, człowiek musi mieć pewną kontrolę nad sobą. Uprawa pola do produkcji zboża to ciężka praca. Czekanie w kącie lasu, aby okraść przechodnia, jest niebezpieczne. Z drugiej strony głosowanie jest o wiele łatwiejsze i jeśli oznacza to, że wszyscy ci, którzy są niezdolni, nieporadni i bezczynni, będą mogli uzyskać wyżywienie i mieszkanie za jego pomocą, będą się spieszyć, aby to osiągnąć.[11]

Pareto niestety był orędownikiem pozytywistycznej metodologii, opierającej się na wzorcu fizyki i mechaniki. Zostało to jednak więcej niż zrekompensowane przez podarowanie nam nieśmiertelnej anegdoty w genialnej obronie naturalnego prawa ekonomicznego przed „antyekonomistami” niemieckiej szkoły historycznej. Jest to anegdota, którą Ludwig von Mises lubił opowiadać podczas swojego seminarium:

Pewnego razu, podczas przemówienia, które wygłosił na kongresie statystycznym w Bernie, Pareto mówił o „naturalnych prawach ekonomicznych”, po którym Gustav von Schmoller, który był tam obecny, powiedział, że czegoś takiego nie ma. Pareto nic nie powiedział, tylko uśmiechnął się i ukłonił. Następnie zapytał Schmollera, przez jednego z sąsiadów, czy dobrze zna Berno. Kiedy Schmoller powiedział „tak”, Pareto zapytał go ponownie, czy zna jakąś karczmę, w której można jeść za darmo. Elegancki Schmoller podobno patrzył pół litościwie i pół pogardliwie na skromnie ubranego Pareto — który jednak znany był z tego, że jest zamożny — i odpowiedział, że jest wiele tanich restauracji, ale że wszędzie trzeba było za posiłek coś zapłacić. Wówczas Pareto odpowiedział: „A więc istnieją naturalne prawa ekonomii politycznej!”[12]

 

[1] Rola Pareto w rozwoju matematycznej neoklasycznej teorii równowagi ogólnej zostanie omówiona w dalszej części tomu; niniejszy rozdział poświęcony jest jego ekonomii politycznej. Zob. jednak debatę Pareto-Croce na temat pozytywizmu i prakseologii jako właściwej metody ekonomicznej, Murray Rothbard, „Individualism and the Philosophy of the Social Sciences”, (San Francisco: Cato Institute, 1979), s. 54-6.

[2] Società per le Strade Ferrate Romane (SFR), firma powstała w 1865 r. wyniku połączenia dwóch poprzednich firm, które zbudowały i obsługiwały połączenia kolejowe w Państwie Kościelnym: Società Pio Centrale oraz Società Pio Latina; w zjednoczonych Włoszech jedna z pięciu firm posiadających koncesję na obsługę kolei, została przejęta przez Rete Mediterranea oraz Rete Adriatica w 1885 r. — przyp. tłum.

[3] Ferriera del Valdarno, fabryka w toskańskim San Giovanni Valdarno, która produkowała m.in. maszyny do robót ziemnych oraz części do budowy torów kolejowych — przyp tłum.

[4] P. Bucolo (red.), „The Other Pareto” (London: Scolar Press, 1980), str. 44.

[5] Z Précis d’économie politique et de la morale (1893) Gustava de Molinariego, [w:] Bucolo, op. cit., przypis 27, str. 68.

[6] Cytowane w ibid., str. 144.

[7] Ibid., str. 141.

[8] Zob. pouczający artykuł S.E. Finera, „Pareto and Pluto-Democracy: the Retreat to Galapogos”, American Political Science Review, s. 440-50. Jeszcze ważniejsze jest wprowadzenie Finera do Vilfredo Pareto, „Sociological Writings” (red. S.E. Finer, London: Pall Mall Press, 1966).

[9] Zob. Bucolo, op. cit., przypis 27, str. 166.

[10] Finer, [w:] Pareto, op. cit., przypis 31, str. 18.

[11] Bucolo, op. cit., przypis 27, str. 149-50.

[12] Theo Suranyi-Unger, Economics in the Twentieth Century, (New York: W.W. Norton, 1931), str. 128. Moje własne tłumaczenie z cytowanego zdania Pareto.

Podobał Ci się artykuł?

Wesprzyj nas
Avatar

O Autorze:

Murray N. Rothbard

Murray Newton Rothbard (ur. 2 marca 1926, zm. 7 stycznia 1995) - ekonomista, historyk, filozof prawa i polityki. Uczeń Ludwiga von Misesa. Autor traktatu ekonomicznego "Man, Economy and State" (polskie wydanie: "Ekonomia wolnego rynku") oraz wielu innych książek i artykułów o ekonomii i historii. Jeden z twórców współczesnego libertarianizmu.

Pozostałe wpisy autora:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *