Holcombe: Demokracja

24 maja 2022 Filozofia polityki komentarze: 3

Autor: Randall G. Holcombe
Źródło: libertarianism.org
Tłumaczenie: Tomasz Kłosiński
Wersja PDF

Tekst pochodzi z The Encyclopedia of Libertarianism (2008)

Demokracja odnosi się do tej formy rządów, w której ludzie, bezpośrednio lub poprzez swoich przedstawicieli, ustanawiają prawa. W XX wieku, w czasach głębokiego ideologicznego podziału między autorytarnymi dyktaturami a kapitalistycznymi demokracjami, demokracja była często kojarzona z wolnością i szacunkiem dla jednostki. Chociaż istnieje związek między wolnością a demokracją, demokracja odnosi się do szczególnego rodzaju systemu politycznego, który niekoniecznie oznacza lub prowadzi do społeczeństwa, w którym ludzie są wolni. System demokratyczny zakłada, że obywatele sprawują kontrolę nad rządem, natomiast wolność odnosi się do ograniczeń tej władzy niezależnie od tego, kto ją sprawuje. Popularny pogląd o demokracji głosi, że demokratyczny rząd powinien działać na rzecz woli większości, ale ta wizja jest oczywiście niezgodna z wolnością. Jak zauważył Alexis de Tocqueville, większość może być tak samo despotyczna jak dyktator.

Demokracja sprawdza się dobrze jako mechanizm podejmowania decyzji zbiorowych, gdy istnieje konsensus opinii w grupie decyzyjnej, ale wiele innych mechanizmów podejmowania decyzji zbiorowych działałoby równie dobrze, gdy istnieje powszechna zgoda wśród członków grupy. Kiedy jednak brakuje konsensusu, demokratyczny proces decyzyjny załamuje się; tak więc, gdy ocenia się ją jako mechanizm podejmowania decyzji politycznych, demokracja sprawdza się najgorzej wtedy, gdy jest najbardziej potrzebna. Istnieje wiele powodów, dla których demokracja może nie działać dobrze w przypadku braku konsensusu wśród członków grupy decyzyjnej.

W demokracji zdarzają się przypadki, w których nie ma wyraźnego wyniku popieranego przez większość. Ten przypadek można zilustrować przykładem, w którym większości są cykliczne. W najprostszym z tych przypadków jest trzech wyborców, 1, 2 i 3, którzy wybierają za pomocą reguły większościowej spośród opcji A, B i C. Wyborca 1 woli A od B i B od C, wyborca 2 woli B od C i C od A, a wyborca 3 woli C od A i A od B. Jeśli opcje A i B są jedynymi opcjami politycznymi, wtedy większość (wyborcy 1 i 3) wolałaby A od B. Jednakże większość woli również C od A, przy czym większość woli również B od C. Zatem według reguły większościowej A pokonuje B, C pokonuje A, a B pokonuje C. Żadna opcja nie może pokonać wszystkich innych według reguły większościowej; w tym przykładzie nie ma wyraźnej preferencji większościowej. Kenneth Arrow wykazał, że nie jest możliwe zaprojektowanie mechanizmu wyboru społecznego, który byłby w stanie wytworzyć racjonalne uporządkowanie preferencji grupy na podstawie uporządkowania preferencji jednostek w grupie. W teorii demokratyczne decyzje muszą być niedoskonałym odzwierciedleniem preferencji osób w grupie decyzyjnej.

Bardziej znaczące problemy mogą pojawić się w demokracjach, gdy istnieje wyraźna większość, która jest w stanie wykorzystać system polityczny do narzucenia swojej woli mniejszości. Takie przypadki sprawiają, że konflikty między wolnością a demokracją stają się łatwo widoczne i ujawniają mądrość nakładania znacznych ograniczeń konstytucyjnych na zdolność demokratycznych rządów do wprowadzania w życie polityk, które są zatwierdzane przez większość. Alexis de Tocqueville uważał, że gdy większość zda sobie sprawę, że może przegłosować swoje korzyści kosztem mniejszości, demokracji grozi upadek.

Mniejszości stanowią również istotne zagrożenie w demokracjach w postaci specjalnych grup interesu. Ponieważ w rządach demokratycznych jest mało prawdopodobne, aby głos jednego obywatela miał duży wpływ na politykę rządu, obywatele w demokracjach mają tendencję do racjonalnej ignorancji, jak podkreśla Anthony Downs. Niewiele jest korzyści z bycia poinformowanym politycznie, ponieważ głos liczy się tak mało, większość ludzi nie jest świadoma większości kwestii, które dotyczą wyborców. Racjonalna ignorancja daje możliwość grupom specjalnych interesów lobbowania w rządzie na rzecz skoncentrowanych korzyści skierowanych do nich kosztem ogółu społeczeństwa. Politycy zyskują poparcie grup interesu, którym pomagają, podczas gdy ogół społeczeństwa pozostaje w racjonalnej niewiedzy na temat kosztów, jakie ponosi, aby zapewnić te korzyści grupom interesu. Mancur Olson zauważył, że w miarę dojrzewania demokratycznych rządów specjalne grupy interesu zyskują coraz większą władzę i zdolność do dokonywania transferów na swoją rzecz, tworząc społeczeństwa, w których stopniowo zastępowana jest działalność produktywna działalnością nastawioną na poszukiwanie transferów, co ostatecznie prowadzi do społecznego upadku. Ponieważ przywódcy demokratyczni zawsze ryzykują, że zostaną usunięci z urzędu, często prowadzą bardziej krótkowzroczną politykę i mają tendencję do faworyzowania partykularnych interesów ponad interes ogólny w większym stopniu niż przywódcy rządowi o pewniejszych perspektywach długoterminowych.

Jest oczywiste, że istnieje wiele problemów z demokratycznym rządem. Jak zauważył Winston Churchill, „Demokracja jest najgorszą formą rządu z wyjątkiem wszystkich innych, które zostały wypróbowane”. Największą zaletą demokracji w porównaniu z innymi formami rządów jest to, że przywódcy polityczni wymagają szerokiej bazy poparcia, aby pozostać na stanowisku, więc urzędnicy publiczni nie mogą ignorować opinii publicznej. W rządach autokratycznych, które są utrzymywane przez niewielką koalicję zwolenników, przywódcy polityczni muszą zapewniać korzyści tym zwolennikom, aby powstrzymać ich przed odejściem do potencjalnych rywali, co prowadzi do korupcji, kumoterstwa i nieefektywnej polityki mającej na celu przyniesienie korzyści niewielkiej koalicji, a nie ogółowi społeczeństwa. Przywódcy demokratycznych rządów również starają się utrzymać poparcie polityczne, zapewniając korzyści swoim zwolennikom, ale kiedy większość ludzi jest w stanie głosować, urzędnicy czasami starają się zapewnić korzyści, które przemawiają do szerokiego spektrum społeczeństwa. Ponieważ jednak przywódcy demokratyczni starają się zdobyć poparcie różnych grup specjalnych interesów poprzez ukierunkowanie polityki na ich korzyść, rządy demokratyczne nadal mają tendencję do faworyzowania interesów specjalnych kosztem ogólnego interesu publicznego. Różnica polega na tym, że rządy autokratyczne mają tendencję do faworyzowania tylko niewielkiej grupie osób, które są silnymi zwolennikami przywódcy, podczas gdy demokracje mają tendencję do rozprzestrzeniania korzyści związanych ze specjalnymi interesami na większą skalę.

Demokracje występują w różnych formach, a demokracje parlamentarne, które rządzą Europą, wydają się być mniej skuteczne w kontrolowaniu wielkości rządu niż demokracja amerykańska, ponieważ grupy interesów mogą wywierać większy wpływ w systemach parlamentarnych. Chociaż każdy naród jest inny w swoich cechach szczególnych, w demokracjach parlamentarnych partie wybierają, kto będzie je reprezentował w wyborach, w przeciwieństwie do systemu panującego w Stanach Zjednoczonych, gdzie każdy może ubiegać się o urząd. Ponadto wyborcy w systemach parlamentarnych prawie zawsze głosują na partie, a nie na pojedynczych kandydatów. Po wyborach parlamentarnych zwycięzcy tworzą rząd, który ma kontrolę nad ustawodawstwem tak długo, jak długo pozostaje u władzy. Ponieważ partie wybierają przedstawicieli w systemach parlamentarnych, przedstawiciele głosują zgodnie z linią partii i nie mają niezależności, by głosować przeciwko stanowisku partii, inaczej niż w Stanach Zjednoczonych. W rezultacie grupy interesu mają większy wpływ w systemach parlamentarnych przede wszystkim z dwóch powodów. Po pierwsze, grupy interesów tworzą związki z partiami, a związki te mogą trwać dłużej niż kadencje poszczególnych posłów, podczas gdy w Stanach Zjednoczonych grupy interesów muszą mieć do czynienia z indywidualnymi przedstawicielami, którzy mogą, ale nie muszą głosować zgodnie ze swoimi partiami. Po drugie, rządy parlamentarne, gdy już dojdą do władzy, mają mniejszą opozycję, ponieważ kontrolują większość legislatury, podczas gdy w Stanach Zjednoczonych poszczególni przedstawiciele często głosują przeciwko liderom swoich partii, więc liderzy partii większościowej w Stanach Zjednoczonych mają mniejszą siłę dyktowania polityki niż w systemie parlamentarnym. Sedno sprawy polega na tym, że istnieją różnice między demokracjami, a różnice w formie demokracji mogą mieć znaczący wpływ na politykę rządu.

Demokratyczny proces podejmowania decyzji niesie ze sobą wiele problemów. Dostrzegając te problemy, amerykańscy ojcowie założyciele byli ostrożni wobec siły demokracji i celowo zaprojektowali rząd o konstytucyjnie ograniczonych uprawnieniach. Stany Zjednoczone nie zostały zaprojektowane jako demokracja, w sensie rządu, którego polityka jest określana przez opinię publiczną. Założyciele stworzyli raczej konstytucyjne ograniczenia uprawnień rządu i stworzyli system kontroli i równowagi, aby zapobiec nadużyciom. Ponadto ograniczyli możliwość bezpośredniego wpływania obywateli na decydentów rządowych. Pomimo popularności demokracji, trzeba przyznać, że sukces, jaki odniosły Stany Zjednoczone w dziedzinie dobrobytu i wolności w porównaniu z innymi częściami świata, wynika bardziej z konstytucyjnych ograniczeń władzy rządu niż z demokracji.

Amerykańscy założyciele, projektując rząd federalny, stworzyli instytucje, które były silnie izolowane od opinii publicznej i woli większości. Gałąź sądownicza jest odizolowana od demokratycznych nacisków, ponieważ sędziowie są mianowani przez prezydenta, a następnie zatwierdzani przez Kongres i sprawują swój urząd dożywotnio. W zamyśle założycieli władza wykonawcza miała być podobnie odizolowana, a prezydent był wybierany przez Kolegium Elektorów. Konstytucja nie precyzowała, w jaki sposób mają być wybierani członkowie Kolegium Elektorów, a na początku historii kraju najbardziej rozpowszechnionym sposobem było wybieranie elektorów prezydenckich przez legislatury stanowe. Założyciele przewidzieli Kolegium Elektorów jako komitet selekcyjny do wyboru prezydenta, izolujący wybór prezydenta od bezpośredniego wpływu obywateli. Proces ten nigdy nie działał zgodnie z ich intencją i w latach trzydziestych XIX wieku przekształcił się w bardziej demokratyczny, w którym obywatele nominalnie głosowali na prezydenta. Podobnie, Konstytucja pierwotnie przewidywała, że senatorowie będą wybierani przez legislatury stanowe, a proces ten został zmieniony dopiero w 1913 roku, kiedy to 17. Poprawka nakazała ich bezpośrednie wybory. Jednak zgodnie z pierwotnym projektem rządu, jedynie członkowie Izby Reprezentantów mieli być bezpośrednio odpowiedzialni przed obywatelami. Gdyby każdej z trzech gałęzi rządu nadać równą wagę, co byłoby konieczne, gdyby system kontroli i równowagi miał działać, wówczas rząd byłby demokratyczny tylko w jednej szóstej części, a tylko połowa władzy ustawodawczej podlegałaby bezpośredniej kontroli ludu. Jednakże dzięki powszechnym wyborom prezydenta i senatorów, rząd jest teraz w dwóch trzecich demokratyczny. Rząd Stanów Zjednoczonych jest o wiele bardziej demokratyczny, a jego przywódcy są o wiele bardziej bezpośrednio zależni od obywateli niż w czasach, gdy naród ten został założony.

XX wiek charakteryzował się głębokim podziałem ideologicznym pomiędzy opresyjnymi dyktaturami komunistycznymi pod przywództwem Związku Sowieckiego a bardziej wolnymi demokracjami kapitalistycznymi, z których najbardziej prominentną były Stany Zjednoczone. Ta wojna ideologiczna doprowadziła do tego, że wielu ludzi utożsamia demokrację z wolnością. Jednak demokracje mogą być równie despotyczne jak dyktatury, a droga do wolności nie wiedzie przez przejście od dyktatury do demokracji, ale od większego do mniejszego rządu. Chociaż demokracje są zwykle bardziej wolne niż dyktatury, demokracja i wolność nie są w żadnym wypadku tym samym, a więcej demokracji niekoniecznie oznacza więcej wolności.

Dalsza lektura

Kenneth J. Arrow, Social Choice and Individual Values, Yale University Press, New Haven 1951.

Duncan Black, The Theory of Committees and Elections, Cambridge University Press, Cambridge 1958.

James M. Buchanan, Gordon Tullock, The Calculus of Consent, University of Michigan Press, Ann Arbor 1962.

Bruce Bueno de Mesquita, Alastair Smith, Randolph M. Siverson, James D. Morrow, The Logic of Political Survival, MIT Press, Cambridge 2003.

Anthony Downs, An Economic Theory of Democracy, Harper & Row, New York 1957.

Alexander Hamilton, John Jay, James Madison, The Federalist, National Home Library, Washington, DC 1937.

Randall G. Holcombe, From Liberty to Democracy: The Transformation of American Government, University of Michigan Press, Ann Arbor 2002.

Hans-Hermann Hoppe, Demokracja — bóg, który zawiódł: ekonomia i polityka demokracji, monarchii i ładu naturalnego, Warszawa 2006

Mancur Olson, The Rise and Decline of Nations, Yale University Press, New Haven 1982.

Alexis de Tocqueville, O demokracji w Ameryce, Aletheia, Warszawa 2019.

Źródło ilustracji: Adobe Stock

Podobał Ci się artykuł?

Wesprzyj nas
Avatar

O Autorze:

Randall Holcombe

Randall G. Holcombe jest współpracownikiem Mises Institute, profesorem ekonomii na Uniwersytecie Stanu Floryda, byłym prezydentem stowarzyszeń Public Choice Society i Society for the Development of Austrian Economics. Obronił doktorat z ekonomii na Politechnice Stanu Virginia oraz wykładał na Uniwersytecie Rolnictwa i Mechaniki w Teksasie oraz Uniwersytecie Auburn. Dr. Holcombe jest też starszym współpracownikiem James Madison Institute i był członkiem Gubernatorskiej Rady Doradców Ekonomicznych. Jest autorem m. in. książek From Liberty to Democracy: The Transformation of American Government (2002), Producing Prosperity (2013), and Political Capitalism: How Economic and Political Power Is Made and Maintained (2018). Jego badania poświęcone są przede wszystkim finansom publicznym oraz analizie ekonomicznej problemów związanych z polityką publiczną.

Pozostałe wpisy autora:

3 Komentarze “Holcombe: Demokracja

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *