McMaken: Hodowcy bydła a imperium na amerykańskim Zachodzie

21 sierpnia 2014 Historia gospodarcza Komentarze: 0

"Niedawno oczy Ameryki zwróciły się ku farmie bydła nieopodal Bunkerville w stanie Nevada, gdy doszło tam do militarnego oblężenia, podczas którego dziesiątki agentów federalnych, m.in. w helikopterach, z bronią maszynową i snajperską, wylądowały na ranczu, by dokonać przejęcia bydła, schwytać ludzi, i ogólnie pokazać, kto tu rządzi".

czytaj dalej
czytaj dalej

McMaken: Dziki Zachód – Dziedzictwo pokoju?

17 lipca 2013 Historia gospodarcza Komentarze: 3

Czy Zachód był miejscem, w którym ledwie dało się żyć, a dookoła roiło się od narwanych wykolejeńców, oszalałych Indian i tyrańskich kapitalistów? Większość dowodów wskazuje, że nie. Nikt nie stwierdzi z powagą, że ogół dziewiętnastowiecznego społeczeństwa żył w luksusie, ale — jak wykazano — problem konfliktów etnicznych, zabójstw i przemocy domowej dotyczył Pogranicza w  stopniu nie większym niż wschodniej części USA.

czytaj dalej
czytaj dalej

Shostak: Czy gospodarka USA weszła w końcu na ścieżkę stabilnego rozwoju gospodarczego?

30 stycznia 2011 Pieniądz Komentarze: 8

Niedawna poprawa niektórych kluczowych dla amerykańskiej gospodarki wskaźników w czwartym kwartale 2010 roku, skłoniła wielu komentatorów do wysuwania sugestii, iż znalazła się ona na ścieżce stabilnego rozwoju gospodarczego. Sądzę jednak, że luźna polityka fiskalna i monetarna ma negatywny wpływ na wzrost poziomu oszczędności i przez to osłabia strukturę produkcji, co pociąga za sobą gorsze widoki na znaczącą poprawę gospodarczą. Z powodu długoterminowej luźnej polityki fiskalnej i monetarnej możliwe, iż gospodarka Stanów Zjednoczonych weszła na niemrawą i niestabilną ścieżkę wzrostu gospodarczego.

czytaj dalej
czytaj dalej

French: Postaw na uśmiech!?

24 listopada 2010 Pieniądz Komentarze: 2

Jako że utrzymywanie przez dwa lata zerowych stóp procentowych, pakiet stymulacyjny o wartości 800 mld USD oraz dokapitalizowywanie każdego upadającego biznesu, który uznano za systemowo istotny, nie przywróciły gospodarki do życia, aktualnie zalecanym lekarstwem jest optymizm. Zarówno amerykańscy przedsiębiorcy, jak i konsumenci muszą zatem niezwłocznie skończyć ze spuszczaniem nosów na kwintę i znowu zacząć się uśmiechać.

czytaj dalej
czytaj dalej

Wywiad z profesorem Thomasem DiLorenzo o aktualnej sytuacji gospodarczej Stanów Zjednoczonych

5 listopada 2010 Teksty Komentarze: 5

To, co doprowadziło nas do obecnej sytuacji, to fakt, że po kryzysie wywołanym przez Fed, który jest odpowiedzialny za bańkę spekulacyjną na rynku nieruchomości, rząd zdecydował, iż jedyną drogą na wyjścia z recesji jest zastosowanie teorii Keynesa i wydanie większej ilości pieniędzy. Rząd niczego się nie nauczył przez te lata.

czytaj dalej
czytaj dalej

Jabłecki: Polska w cieniu Wall Street, czyli kulisy kredytowania II RP

28 maja 2006 Filozofia polityki Komentarze: 5

W latach dwudziestych minionego stulecia Polskę odwiedziła grupa amerykańskich ekspertów finansowych, których zadaniem było ukształtowanie naszego systemu gospodarczego w taki sposób, aby – jak mówiono – przystawał on do nowych amerykańskich standardów i gwarantował bezpieczne włączenie się naszego kraju w sieć międzynarodowych stosunków handlowych. „Nowe standardy” oznaczały przede wszystkim centralizację systemu bankowego i szereg dość zagadkowych reform gospodarczych, za których wprowadzenie nagrodą miał być kredyt, który pomógłby powojennej Polsce stanąć na nogi. Rzecz jednak w tym, że pożyczki zagraniczne – choć powszechnie wychwalane jako wyraz wspaniałomyślności – są na ogół jednak raczej wyrazem pragmatyzmu i służą osiągnięciu określonych celów politycznych. W każdym razie wszystko wskazuje na to, że taki właśnie był cel pożyczek zagranicznych udzielonych Polsce w dwudziestoleciu międzywojennym.

czytaj dalej
czytaj dalej

Machaj, Jabłecki: Teoria i historia Imperium Americanum

29 kwietnia 2006 Filozofia polityki Komentarze: 4

Rzut oka na historię Stanów Zjednoczonych Ameryki XX wieku odkrywa przed nami długi zapis wojen, interwencji zbrojnych, akcji „pacyfikacyjnych”, działań prewencyjnych, konferencji pokojowych, spotkań i nasiadówek politycznych. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że kształtowana przez politycznie poprawne media pamięć o tych wydarzeniach przypomina chaotyczny zbiór niepowiązanych ze sobą stopklatek. Prezydent Franklin Delano Roosevelt mawiał jednak, że w polityce nic nie dzieje się przypadkiem, a jeśli się dzieje, to można iść o zakład, że tak to zostało zaplanowane. Warto więc chyba, niejako dla odmiany, zadać sobie trud i spojrzeć na historię USA nie jak na materiał filmowy z FOX News, ale jak na zapis realizacji planów, zamysłów, knowań i intryg. Słowem, zadać sobie pytanie nie tylko o to, jak naprawdę przedstawia się amerykańska rzeczywistość, ale również o to, dlaczego akurat tak, a nie inaczej.

czytaj dalej
czytaj dalej

Rothbard: Dlaczego konserwatyści kochają wojnę i państwo?

30 lipca 2005 Filozofia polityki Komentarze: 3

Zbyt wielu libertarian mylnie wiąże przyszłość wolności z ponoć silniejszym i rzekomo pokrewnym ruchem konserwatywnym; łatwo dzięki temu zrozumieć, dlaczego wielu współczesnych libertarian charakteryzuje pesymizm w odniesieniu do przyszłości. Celem niniejszego artykułu jest pokazanie, że mimo tego, iż przyszłość wolności na świecie nie rysuje się w radosnych barwach, prawidłową postawą libertarian powinien być niegasnący długoterminowy optymizm.

czytaj dalej
czytaj dalej
Nasi darczyńcy