Bastiat: Rabunek a Prawo

11 maja 2015 Filozofia polityki Komentarze: 2

Mamy przyjemność przedstawić esej Frédérica Bastiata pt. "Rabunek a Prawo", który został wydany przez portal bastiat.pl.

czytaj dalej
czytaj dalej

Carabini: „Wybita szyba” Bastiata – krytyka

5 stycznia 2015 Dydaktyka ekonomii Komentarze: 4

Celem moje krytyki nie jest umniejszenie znaczenia lekcji udzielonej przez Bastiata. Chcę raczej poddać krytyce wnioski, do jakich doszedł Bastiat w swoim przykładzie zbitej szyby. Moje wysiłki zmierzają więc do wzmocnienia lekcji zawartej w pracach Bastiata, poprzez zagłębienie się w to co, naprawdę jest niewidoczne w przykładzie zbitej szyby. Mam nadzieję, że czytelnicy zrobią to samo i wykorzystają tak zdobytą wiedzę, do poddania wydarzeń gospodarczych jeszcze bardziej wnikliwej analizie.

czytaj dalej
czytaj dalej

Bastiat: Prawo

21 marca 2014 Filozofia polityki Komentarze: 1

Prawo odwróciło swe ostrze! I porządkowa władza państwa wraz z nim! Twierdzę, że prawo nie tylko porzuciło swe pierwotne przeznaczenie, ale ma teraz cel dokładnie odwrotny! Prawo stało się orężem wszelkiego rodzaju chciwości! Zamiast zwalczać zbrodnię, samo tworzy zło, które winno karać! Jeżeli to prawda, to czuję się moralnie zobowiązany, by zwrócić uwagę mych współobywateli na tak poważną sprawę.

czytaj dalej
czytaj dalej

Bastiat teraz również nie tylko do czytania, ale i słuchania!

28 sierpnia 2013 Aktualności Komentarze: 0

Z przyjemnością informujemy, że właśnie ukazał się pierwszy audiobook wyprodukowany przez Wydawnictwo Prohibita - nad którym Instytut Misesa objął patronat - składający się z najlepszych esejów i pamfletów słynnego francuskiego ekonomisty i pisarza, Frédérica Bastiata.

czytaj dalej
czytaj dalej

Gazeta Warszawska o Bastiacie

6 czerwca 2013 Dziedzictwo Komentarze: 0

Pan Fryderyk Bastiat nie posiada wcale przymiotów oratorskich; głos jego słaby, dykcja urywana, improwizacja trudna, widać na muskułach jego czoła wysilenie myśli walczącej z trudnością słowa, ale wysilenie to zawsze jest zwycięskiem. Pan Bastiat zatrzymuje się niekiedy w swej mowie, ale każde wstrzymanie wyradza nową improwizację; światło to wewnętrzne skupia się nim znajdzie szczelinę, którą ma wylać się na świat promieniem. Raz przeszedłszy, światło rozpościera się, promienieje dowodami jasnemi, łatwemi. Takim jest p. Fryderyk Bastiat i naznaczył już sobie miejsce w pierwszym szeregu mężów stanu przyszłości.

czytaj dalej
czytaj dalej

Hazlitt: Ekonomia w jednej lekcji. Rozdział II – Rozbita szyba

12 września 2012 Audio Komentarze: 1

Przedstawiamy fragment książki Ekonomia w jednej lekcji Henry'ego Hazlitta. Ta ponadczasowa, bestsellerowa książka ukaże się w październiku nakładem wydawnictwa Instytutu Misesa w nowej, poprawionej względem poprzednich wydań wersji.

czytaj dalej
czytaj dalej

Riggenbach: Bastiat ciągle aktualny!

16 kwietnia 2012 Biografie Komentarze: 3

Rothbard napisał kiedyś: "Bastiat, ekonomista, jest prawdziwie wyrafinowanym analitykiem". Można twierdzić, że poprawniej byłoby napisać: był. Jednak, mimo tego, że w ubiegłym roku minęło 210 lat od urodzin Bastiata, jego idee pozostają ponadczasowe.

czytaj dalej
czytaj dalej

Murphy: Błąd „zbitej szyby”

23 stycznia 2012 Teksty Komentarze: 7

Choć możemy sobie wyobrazić sytuacje, w których katastrofy przynoszą korzyści poszczególnym grupom, to w rozrachunku netto społeczność zawsze staje się biedniejsza, ponieważ konieczność zużycia większej ilości pracy — by zaledwie przywrócić stan poprzedni w kategoriach mierzalnego bogactwa — to koszt zdarzenia, a nie korzyść.

czytaj dalej
czytaj dalej

Bastiat: Co widać i czego nie widać (część VII)

5 lipca 2011 Teksty Komentarze: 2

„Przeklęte maszyny! Każdego roku ich coraz większa wydajność skazuje na ubóstwo miliony robotników, zabierając im pracę, wraz z pracą wynagrodzenie, z wynagrodzeniem chleb! Przeklęte maszyny!” Takie krzyki rodzą się ze zwykłego przesądu, a ich echo rozbrzmiewa w gazetach.

czytaj dalej
czytaj dalej

Bastiat: Co widać i czego nie widać (część VI)

4 lipca 2011 Teksty Komentarze: 0

Dzięki ustanowieniu ceł na żelazo jej producent zarabia pięć franków więcej na każdym kwintalu. Cło przynosi korzyść jemu i tym, którzy dzięki temu mają pracę. I gdyby cło sprawiło, że owe pięć franków spada z nieba, wówczas żadne złe skutki nie zakłócałyby dobrych konsekwencji. Niestety, to nie z nieba spadają tajemnicze pięciofrankowe monety, lecz pochodzą z kieszeni kowala, ślusarza, kołodzieja, rolnika, budowniczego, jednym słowem Jakuba Poczciwca, który teraz oddaje je, nie otrzymując w zamian nawet o miligram żelaza więcej niż w czasach, kiedy płacił za żelazo niższą cenę.

czytaj dalej
czytaj dalej