Cochran: Bernanke – kadencja porażek

11 października 2013 Bankowość Komentarze: 1

Według Washington Post Fed jest „instytucją, która służyła nam dobrze przez dziesięciolecia”. Jednak sprawa ma się całkiem inaczej. Fed został powołany w celu ochrony wartości dolara i unikania cykli koniunkturalnych. Od momentu powstania Fedu, rzeczywista wartość dolara spadła o ponad 87 procent, obecnie, w porównaniu z rokiem 1913, posiadając moc nabywczą o wartości niższej niż 13 centów. Już od połowy lat 90. nadmiernie rozrzutna polityka monetarna spowodowała lub ułatwiła powstanie dwóch istotnych okresów wzrostu i spadku koniunktury z towarzyszącymi im bańkami  — dot.com, a następnie na rynku nieruchomości.

czytaj dalej
czytaj dalej

Shostak: Czy helikopter Bena Bernankego powinien wylądować?

29 lipca 2013 Pieniądz Komentarze: 0

Według przewodniczącego Fedu Bena Bernanke zbyt wczesne wycofanie się z użycia agresywnych środków polityki monetarnej stanowiłoby zagrożenie dla odbudowy gospodarczej. Przedstawiona powyżej analiza potwierdza jednak fakt, że im wcześniej Fed zrezygnuje z luźnej polityki monetarnej, tym lepiej dla podstaw amerykańskiej gospodarki. Radykalna zmiana obecnego luźnego podejścia, pozytywnie wpływając na twórców bogactwa jednocześnie podkopałaby różne nieproduktywne działania pochłaniające zasoby.

czytaj dalej
czytaj dalej

Machaj: Bernanke o Bernankem – dzisiaj „Twist”, jutro „Shout”?

26 września 2011 Audio Komentarze: 27

Od trzech lat Bernanke obniża stopy, przekonuje, że będą niskie, drukuje pieniądze, kupuje rozmaite papiery, zmienia kompozycję posiadanych aktywów. Niedawnym finałem tych działań jest operacja „Twist”. Nic dziwnego, że w internecie pojawiły się złośliwe komentarze, że teraz pozostaje już tylko „Shout”, skoro wszelkie argumenty na to, iż „nie kończy się amunicja”, zostały wyczerpane, czego Bernanke dowiódł w artykule z 2004 roku.

czytaj dalej
czytaj dalej

Machaj: Ben Bernanke pod ścianą

12 czerwca 2008 Komentarze Komentarze: 0

„Zemsta konsumeryzmu” – tak w skrócie moglibyśmy określić aktualną sytuację na amerykańskim rynku. Przez lata gospodarka zza oceanu zorientowana była na przejadanie bogactwa i importowała z całego świata dobra podnoszące standard życia. Teoria ekonomii mówi jednak, że za import trzeba w końcu zapłacić eksportem. Towarem eksportowym Stanów Zjednoczonych nie były jednak w większości użyteczne dobra. Prawda jest taka, że USA zbudowały swoje bogactwo na eksporcie ekonomicznego „zła” – inflacji. Wraz z polityką zwiększania ilości pieniądza w obiegu, poziom zadłużenia Amerykanów pobił wszelkie granice, czego dowodem jest także żałośnie niski poziom oszczędności.

czytaj dalej
czytaj dalej
Nasi darczyńcy