Young i Block: Przedsiębiorcza edukacja: likwidacja publicznego systemu szkolnictwa

3 lipca 2012 Edukacja Komentarze: 8

Poza obroną narodową żadna z usług zapewnianych przez rząd nie jest analizowana w mniejszym stopniu niż zapewnianie i dotowanie publicznej edukacji podstawowej i średniej. W świecie akademickim i wśród obywateli przeważa opinia, że mimo potrzeby reform w oświacie, powinna ona pozostać „nieodpłatnie” zapewniana przez rząd. Tymczasem edukacja, jak każda inna usługa, nie może być świadczona bardziej wydajnie w inny sposób niż za pośrednictwem rynku i systemu cenowego. Jednocześnie argument, według którego edukacja stanowi dobro publiczne, nie ukazuje żadnych mocnych stron. Bez żadnego uzasadnienia zakłada się także, że rząd potrafi zapewnić optymalny poziom usług edukacyjnych.

czytaj dalej
czytaj dalej

Bagus: Czy wały przeciwpowodziowe mogą być prywatne? Argumenty przeciwko teorii dóbr publicznych

2 maja 2012 Ekonomia sektora publicznego Komentarze: 9

Przez wiele lat wały, tak jak inne dobra publiczne, które rzekomo potrzebowały państwowego finansowania, budowane były przez podmioty prywatne. Dzisiaj publiczne groble stały się zwykłym narzędziem redystrybucji dobrobytu na rzecz korzystających z ich ochrony. Jeżeli jednak ludzie nie dochodzą do porozumienia, by podzielić między siebie ciężar budowy i utrzymania wałów, zmuszanie ich poprzez podatki do „zgody”, której nie chcą, zwyczajnie obniża poziom dobrobytu społecznego.

czytaj dalej
czytaj dalej

Bitner: Dobra publiczne

31 października 2005 Ekonomia sektora publicznego Komentarze: 0

Co legitymizuje działalność państwa w tak wielu społeczno-gospodarczych obszarach? Skoro nieudolność państwowego zarządzania przedsiębiorstwami jest powszechnie znana, to czy grupy nacisku i politycy żerujący na umiejętnie podsycanym strachu przed zmianą wystarczą do uruchomienia aktywności państwa w jakiejś dziedzinie? Bo, że gwarantują kontynuację interwencjonizmu przez wiele lat, to zrozumiałe. Czy jednak mniejszościowa grupa interesu jest w stanie doprowadzić do jego narodzin? Wydaje mi się, że w większości przypadków nie. Problem w tym, że od lat towarzyszą jej ekonomiści.

czytaj dalej
czytaj dalej
Nasi darczyńcy