Szabaciuk: Stanowisko Ludwiga von Misesa wobec historycyzmu i empiryzmu

31 sierpnia 2016 Filozofia polityki Komentarze: 0

Wśród badaczy z dziedziny nauk społecznych i humanistycznych nie istnieje zgoda wobec odpowiedzi na pytanie, czy istnieją uniwersalne prawa, które rządzą relacjami społecznymi, politycznymi i gospodarczymi niezależnie od czasu, miejsca, narodu czy kultury. Nie ma także jednolitego poglądu wobec założenia, że metody empiryczne są jedynie słuszne z naukowego punktu widzenia. Niniejszy artykuł jest próbą analizy powyższych problemów z perspektywy przedstawiciela austriackiej szkoły ekonomicznej Ludwiga von Misesa.

czytaj dalej
czytaj dalej

Wiśniewski: Metodologia austriackiej szkoły ekonomii: obecny stan wiedzy

17 grudnia 2012 Metaekonomia Komentarze: 3

Podczas gdy paradygmat neoklasyczny opiera się na modelowaniu, odwołuje się do pozytywizmu i empiryzmu oraz w dużej mierze polega na matematyce, austriacka szkoła ekonomii wykorzystuje podejście przyczynowo-realistyczne, aprioryczną dedukcję (wyraźnie jednak określając właściwą, pozateoretyczną rolę danych empirycznych) i logikę werbalną.

czytaj dalej
czytaj dalej

Rothbard: Prakseologia – metodologia szkoły austriackiej

24 października 2005 Metaekonomia Komentarze: 0

Prakseologia jest metodologią charakterystyczną dla Szkoły Austriackiej. Termin ten został po raz pierwszy użyty w odniesieniu do austriackiej metody przez Ludwiga von Misesa, który był nie tylko jej głównym architektem, ale także ekonomistą, który najpełniej i z największym sukcesem zastosował ją do skonstruowania teorii ekonomicznej. Chociaż metoda prakseologiczna jest, delikatnie mówiąc, niemodna we współczesnej ekonomii, jak również ogólnie w naukach społecznych i w filozofii nauki, to była ona podstawową metodą wczesnej Szkoły Austriackiej oraz znacznej części starszej szkoły klasycznej

czytaj dalej
czytaj dalej

Hoppe: Intelektualna przykrywka dla socjalizmu

23 października 2005 Filozofia polityki Komentarze: 0

Empiryczny dowód pokazuje, że socjalizm jest niewątpliwą porażką. A przyczyna tego niepowodzenia jest oczywista: nie ma prawie w ogóle prywatnej własności środków produkcji i prawie wszystkie czynniki produkcji są posiadane wspólnie dokładnie w taki sam sposób, jak Amerykanie posiadają Pocztę. Dlaczego zatem na pozór poważni ludzie wciąż bronią socjalizmu? I dlaczego wciąż znajdują się tysiące badaczy społecznych, którzy są zwolennikiem własności uspołecznionej zamiast prywatnej?

czytaj dalej
czytaj dalej
Nasi darczyńcy