Di Lorenzo: Prawda o ustawie Shermana

22 lipca 2012 Historia gospodarcza Komentarze: 0

Ustawa Shermana nigdy nie miała na celu ochrony konkurencji. To rażąco protekcjonistyczna ustawa, zaprojektowana po to, by bronić mniejsze i mniej wydajne przedsiębiorstwa od ich większych konkurentów. Nigdy nie było „złotego wieku polityki antymonopolowej”. Opowieści o początkach prawa antymonopolowego to mit.

czytaj dalej
czytaj dalej

Galles: Sto lat mitu o Standard Oil

22 maja 2012 Interwencjonizm Komentarze: 4

Retoryka antytrustowa jest zawsze prokonsumencka i prokonkurencyjna, w szczególności przy oskarżaniu firm o drapieżnictwo cenowe. Rzeczywistość w przypadku Standard Oil i jemu podobnych wyglądała jednak zupełnie inaczej niż mityczne straszydło, przed którym chciano nas obronić, uchwalając wiele praw stanowych i federalnych.

czytaj dalej
czytaj dalej

Hazlitt: Kto chroni konsumenta?

27 grudnia 2011 Teksty Komentarze: 6

Od czasów administracji Kennedy'ego i Johnsona możemy zaobserwować tendencję do tworzenia coraz to nowych przepisów, które mają rzekomo na celu chronienie konsumentów. Kongres zdaje się zapominać, że konsument ma potężną broń w walce z niekompetentnymi producentami czy nieuczciwymi sprzedawcami. To jego własna inteligencja i jego własne decyzje. Jego zdanie znajduje odzwierciedlenie każdego dnia w tym, co decyduje się kupić, a czego nie. Z każdą złotówką, którą wydaje, konsument oddaje głos na dany produkt lub przeciwko niemu.

czytaj dalej
czytaj dalej

Edwards: Monopol i konkurencja na rynku pieniądza

31 maja 2011 Konkurencja walut Komentarze: 2

Co by się stało, gdyby zezwolono prywatnym instytucjom na produkcję i używanie swoich własnych, konkurujących ze sobą pod różnymi nazwami walut przy swobodnie zmieniających się kursach?

czytaj dalej
czytaj dalej

Chodorov: Jak kapitaliści przyczyniają się do budowy socjalizmu?

2 maja 2011 Filozofia polityki Komentarze: 6

Rząd faworyzuje producentów, zwanych kapitalistami, na różne sposoby. Zawsze kosztem konsumentów. Każdy przywilej, którego udziela państwo, wymaga zwiększenia aparatu administracyjnego, jego prestiżu i władzy, a dzięki podatkom, także jego przychodów. Tak zwani kapitaliści nigdy nie sprzeczają się o cenę. W rzeczywistości, w zamian za korzystne przywileje są w stanie zaspokoić rządową potrzebę dodatkowej władzy wykonawczej, gdyż bez niej ich przywileje na nic by się nie zdały.

czytaj dalej
czytaj dalej

Hayek: Ku wolnorynkowemu systemowi walutowemu

13 kwietnia 2011 Konkurencja walut Komentarze: 9

Myślę, że jeśli kapitalistom pozwolono by zaopatrywać się samemu w pieniądz, którego potrzebują, porządek konkurencyjny już dawno przezwyciężyłby główne wahania aktywności gospodarczej i przedłużających się okresów depresji. W chwili obecnej zostaliśmy oczywiście doprowadzeni przez oficjalną politykę walutową do sytuacji, w której rozdysponowanie zasobów jest tak niewłaściwe, że nie macie co liczyć na szybką ucieczkę od obecnych problemów, nawet jeśli wprowadzilibyśmy nowy system walutowy.

czytaj dalej
czytaj dalej

Hayek: Precz z prawnym środkiem płatniczym

21 grudnia 2010 Konkurencja walut Komentarze: 0

Zgodę społeczeństw na trwanie państwowego monopolu na pieniądz można wytłumaczyć tylko istnieniem mitu, jakoby ta rządowa prerogatywa była konieczna. Kiedy jednak zaczniemy przyglądać się uważnie takiemu poglądowi, zobaczymy na jak kiepskich fundamentach się opiera.

czytaj dalej
czytaj dalej

Krawisz: Czym jest konkurencja

26 czerwca 2010 Monopole i zmowy cenowe Komentarze: 4

Konkurencja pomiędzy ludzkimi pragnieniami oraz konkurowanie o dostępne dobra konsumpcyjne występują w każdym systemie gospodarczym. Na wolnym rynku istnieje konkurencja pomiędzy wytwórcami dóbr, która jest dobrodziejstwem dla ludzkości. W sferze rządowej konkurencja oznacza zaś powiększanie problemów związanych z siłową interwencją, a nie ich eliminację.

czytaj dalej
czytaj dalej

Bitner: Poczta 2013

4 lutego 2010 Ekonomia sektora publicznego Komentarze: 19

Odkąd ktoś uświadomił mnie, co ma stać się z początkiem 2013 roku, pocieszałem się tą myślą po każdej, drogo mnie zwykle kosztującej wizycie na poczcie. „Poczekajcie wy! Jeszcze trzy lata i będzie tu kawiarnia albo sklep spożywczy, a usługi pocztowe będą wreszcie dostarczane w ludzki sposób” – myślałem.

czytaj dalej
czytaj dalej

Tucker: Röpke uratowany

21 listopada 2009 Biografie Komentarze: 0

Sława Szkoły Austriackiej w dwudziestych i trzydziestych latach XX wieku opierała się na jej niezłomnym oporze wobec głównych intelektualnych nurtów tego czasu: państwa dobrobytu (welfarism), kolektywizmu i centralnego planowania. Austriaccy ekonomiści zwalczali te trendy, argumentowali na rzecz prawdziwie wolnego społeczeństwa – koniecznie w oparciu o prywatną własność i kapitalizm – i płacili za to wysoką cenę.

czytaj dalej
czytaj dalej