Lewiński: Koniec monopolu NBP?

14 stycznia 2011 Audio Komentarze: 9

W wyniku zmian legislacyjnych Narodowemu Bankowi Polskiemu może wyrosnąć konkurent w prowadzeniu polityki pieniężnej. Ten konkurent będzie bardzo zależny od rządu, więc możemy spodziewać się, że będzie spełniał jego żądania bez głosu sprzeciwu. To z kolei może mieć niebezpieczne konsekwencje dla kondycji polskiego pieniądza.

czytaj dalej
czytaj dalej

Krawisz: Czym jest konkurencja

26 czerwca 2010 Monopole i zmowy cenowe Komentarze: 4

Konkurencja pomiędzy ludzkimi pragnieniami oraz konkurowanie o dostępne dobra konsumpcyjne występują w każdym systemie gospodarczym. Na wolnym rynku istnieje konkurencja pomiędzy wytwórcami dóbr, która jest dobrodziejstwem dla ludzkości. W sferze rządowej konkurencja oznacza zaś powiększanie problemów związanych z siłową interwencją, a nie ich eliminację.

czytaj dalej
czytaj dalej

Adam Heydel: Gospodarcze granice liberalizmu i etatyzmu

28 czerwca 2006 Dziedzictwo Komentarze: 0

"(...) nie będę mówił w niniejszej pracy o etycznych, politycznych, narodowych i kulturalnych względach, które w wielu punktach ścieśniać mogą - ścieśniać niekiedy muszą - pole liberalnej polityki ekonomicznej. Chcę mówić o zakresie, w którym uważam za uzasadniony liberalizm, względnie uznaje potrzebę interwencji państwa, ze względów wyłącznie gospodarczych. Przez względy gospodarcze rozumiem dążenie do powiększenia ogółu bogactwa danego społeczeństwa." Instytut Misesa przedstawia pracę Adama Heydla, w której Autor stara się zarysować ramy systemu liberalnego w gospodarce.

czytaj dalej
czytaj dalej

Rothbard: Prawdziwy Milton Friedman

17 lutego 2006 Biografie Komentarze: 3

Jeśli spytać przypadkowo spotkaną osobę o "ekonomię wolnorynkową", to, o ile w ogóle słyszała cokolwiek o tym pojęciu, najprawdopodobniej uzna je za równoznaczne z nazwiskiem Miltona Friedmana. Od wielu lat profesor Milton Friedman był stale przyjmowany ze szczególnymi honorami przez prasę i ekonomistów, a szkoła Friedmana i "monetaryści" rośli w siłę jako rzekoma przeciwwaga dla keynesowskiej ortodoksji. Szczególny gatunek "wolnorynkowej ekonomiki" profesora Friedmana trudno jednak uznać za wyjątkowo dla władzy irytujący. Milton Friedman to Nadworny Libertarianin Establishmentu i czas najwyższy, by libertarianie z tego faktu zdali sobie sprawę.

czytaj dalej
czytaj dalej

Rothbard: Natura państwa

10 lutego 2006 Filozofia polityki Komentarze: 4

Większość ludzi, łącznie z teoretykami polityki, wierzy, że skoro uzna się ważność czy nawet elementarną konieczność jakiejś szczególnej aktywności państwa – jak chociażby zapewnienie systemu prawnego – to ipso facto uznaje się samą konieczność istnienia państwa. Rzeczywiście, państwo spełnia wiele ważnych i niezbędnych funkcji: od dostarczenia systemu prawnego, przez zapewnienie istnienia policji czy straży pożarnej, budowę i utrzymanie dróg lub też świadczenie usług pocztowych. Ale to w żaden sposób nie dowodzi, że tylko państwo może spełniać te usługi lub, co więcej, że czyni to dość dobrze.

czytaj dalej
czytaj dalej

Bitner: Dobra publiczne

31 października 2005 Ekonomia sektora publicznego Komentarze: 0

Co legitymizuje działalność państwa w tak wielu społeczno-gospodarczych obszarach? Skoro nieudolność państwowego zarządzania przedsiębiorstwami jest powszechnie znana, to czy grupy nacisku i politycy żerujący na umiejętnie podsycanym strachu przed zmianą wystarczą do uruchomienia aktywności państwa w jakiejś dziedzinie? Bo, że gwarantują kontynuację interwencjonizmu przez wiele lat, to zrozumiałe. Czy jednak mniejszościowa grupa interesu jest w stanie doprowadzić do jego narodzin? Wydaje mi się, że w większości przypadków nie. Problem w tym, że od lat towarzyszą jej ekonomiści.

czytaj dalej
czytaj dalej

Armentano: Krytyczny przegląd teorii monopolu

18 czerwca 2005 Monopole i zmowy cenowe Komentarze: 0

Jedną z najbardziej kontrowersyjnych dziedzin ekonomii austriackiej, na której temat toczą się ostre dysputy wśród najbardziej nawet uznanych teoretyków, jest teoria monopolu. Rzeczywiście, jak zobaczymy w niniejszym artykule, nie są to jedynie niuanse semantyczne, ani szczegóły, które nie niosą żadnych teoretycznych implikacji. Są to ważne, a wręcz fundamentalne niezgodności między najznamienitszymi Austriakami, na które złożyły się całkowicie rozbieżne teorie dotyczące definicji monopolu, jego powstania oraz przypuszczalnego wpływu na suwerenność konsumentów i efektywność alokacji zasobów.

czytaj dalej
czytaj dalej