Benedyk: Debata o bezwarunkowym dochodzie podstawowym

24 kwietnia 2018 Ekonomia sektora publicznego Komentarze: 3

Nie uważam, by nierówności dochodowe były problemem samym w sobie. Jeśli nierówności rosną, bo niektórzy znacznie lepiej radzą sobie w zaspokajaniu potrzeb społecznych w drodze dobrowolnych, rynkowych transakcji, to ostatecznie działania tych bogatszych podnoszą także dobrobyt reszty. Jeśli nierówności są wynikiem państwowej interwencji (np. restrykcji co do uczestnictwa w rynku pracy, rozbudowanej biurokracji sprzyjającej dużym podmiotom, polityki pieniężnej windującej ceny aktywów w portfelach najbogatszych), to należy z nimi walczyć, wycofując kolejne interwencje państwa z systemu gospodarczego.

czytaj dalej
czytaj dalej

Jasay: Twój pies posiada twój dom

26 stycznia 2018 Ekonomiczna analiza prawa Komentarze: 0

Czy wiedziałeś, że twój pies jest właścicielem twojego domu, a raczej jego części? Jeśli nie jest to dla ciebie od razu oczywiste, pomocnym będzie rozważenie niektórych aspektów etyki i ekonomii redystrybucji. Twój pies jest czujnym, dzielnym i groźnym strażnikiem twojej własności. Wiadomo zatem, iż bez jego usług byłbyś raz za razem ograbiany. Twój dobytek zostałby uszczuplony, a użyteczność, jaką czerpiesz ze swojego domu, byłaby znacznie mniejsza.

czytaj dalej
czytaj dalej

Jasay: Czy liberalizm może przetrwać w demokracji?

21 lipca 2016 Filozofia polityki Komentarze: 5

Dla wielu czytelników, być może nawet dla większości, pytanie postawione w tytule jest absurdem. Czyż nie uczyliśmy się, że liberalna demokracja jest „końcem historii”? Dyskurs polityczny jest wyjątkowo tolerancyjny w nazywaniu określonych aspektów rządu jako liberalnych. Przypomina określanie mianem „dobrego chrześcijanina” kogoś, kto nie praktykuje swojej religii. Jeśli chodzi o to, co kto ma dostać, demokracja socjalna czerpie odpowiedź z urny wyborczej.

czytaj dalej
czytaj dalej

Machaj: Rozdział 14. podręcznika „Wolna przedsiębiorczość” – inflacja

29 czerwca 2015 Teksty Komentarze: 28

Inflacja to w największym uproszczeniu ciągłe wzrosty cen za dobra i usługi. Możemy ją sobie wyobrazić trochę jak tajemną siłę, która co jakiś czas zabiera nam z portfela jakieś pieniądze. Załóżmy, że w roku 2015 wydaliśmy 100 złotych na pięćdziesiąt gałek lodów (po 2 złote). Załóżmy, że w roku 2016 te gałki zaczęły kosztować 2,5 złotego. Oznacza to, że za 100 złotych mogliśmy już kupić 40 gałek, a nie jak wcześniej 50. Możemy kupić realnie mniej dóbr niż w okresie poprzednim. W języku ekonomicznym mówimy wtedy, że doszło do zjawiska inflacji, czyli do spadku siły nabywczej pieniądza.

czytaj dalej
czytaj dalej

Jasay: Czy własność jest mitem?

26 marca 2014 Ekonomiczna analiza prawa Komentarze: 0

Ekonomiści powinni poświęcić więcej uwagi teoretycznej obronie własności niż czynią to obecnie. Istotność solidnej obrony wolności posiadania, wedle mojego zdania, nie polega tylko na tym, że własność jest niezbędna dla funkcjonowania rynków (choć jest to oczywiście prawdą). Ale raczej chodzi o to, że jeśli własność jest nienaruszalna, to stanowi barierę dla redystrybucji, a przynajmniej sprawia, że redystrybucja wygląda wątpliwie z moralnego punktu widzenia.

czytaj dalej
czytaj dalej

Mises: Ekonomia i polityka [rozdział 4] – Inflacja

29 marca 2011 Inflacja Komentarze: 2

Najważniejszą sprawą do zapamiętania jest, że inflacja nie jest aktem Boga, że inflacja nie jest katastrofą żywiołów lub chorobą, która przychodzi jak plaga. Inflacja jest polityką - zdecydowaną polityką ludzi, którzy uciekają się do inflacji, ponieważ uważają, że jest mniejszym złem niż bezrobocie. Ale faktem jest, że inflacja na krótką metę pozornie ,,leczy" bezrobocie, a równocześnie przygotowuje na dłuższą metę katastrofę gospodarczą z większym bezrobociem. Zatem, inflacja nie leczy bezrobocia. Inflacja jest polityką. A polityka może być zmieniona. Zatem nie ma powodu do tolerowania inflacji.

czytaj dalej
czytaj dalej

Iwanik: Pieniądze, władza i starość

27 stycznia 2011 Audio Komentarze: 20

Systemy pokoleniowe prowadzą do konfliktu interesów grup wiekowych, z którego zwycięsko wychodzą ludzie starsi. W rezultacie w demokracji wykształca się wewnętrzna gerontokracja. Ten nowy, bardziej opresyjny system może się okazać trwalszy od demokracji.

czytaj dalej
czytaj dalej

Kraus: Mit redystrybucji bogactwa

16 stycznia 2011 Ekonomia sektora publicznego Komentarze: 3

Mises pomaga nam uświadomić sobie, że idea osiągnięcia równości poprzez redystrybucję bogactwa jest czystą fantazją. Nie można redystrybuować dóbr konsumpcyjnych: w jaki sposób miliony kobiet miałyby nosić to samo futro, te same klejnoty koronne i te same buty pochodzące z szafki Imeldy Marcos? W jaki sposób miliony mężczyzn miałyby zmieścić się w basenie Hugha Hefnera? Bochenka chleba nie da się dzielić w nieskończoność.

czytaj dalej
czytaj dalej

Machaj: Słów kilka o ekonomii dobrobytu

15 sierpnia 2006 Komentarze Komentarze: 1

Zwolennicy gospodarki rynkowej podkreślają zazwyczaj, że na transakcjach rynkowych "zyskują" obie strony transakcji. Niektórzy nawet posuwają się do stwierdzeń zdecydowanie mocniejszych, np. że wszyscy zyskują, lub że w wyniku dobrowolnych wymian podnosi się ogólny dobrobyt społeczny. Lecz nie wszystko jest takie, jakim się wydaje.

czytaj dalej
czytaj dalej

Hülsmann: Euro: Rothbardiańska interpretacja najnowszej historii

22 stycznia 2006 Ekonomia międzynarodowa Komentarze: 2

Dzieło Murraya Rothbarda, Złoto, banki, ludzie – krótka historia pieniądza, kończy się analizą międzynarodowego systemu walutowego, jaki istniał w połowie lat siedemdziesiątych. W swoim artykule Joerg Guido Huelsmann wyjaśnia dalszy rozwój sytuacji w światowym systemie monetarnym, obejmującym każdego człowieka korzystającego z zadekretowanej państwowo waluty, jak PLN. Autor idzie jednak trochę dalej w swojej analizie, zająwszy się bliżej niż Rothbard teorią konkurujących pieniędzy fiducjarnych, zasadniczej dla zrozumienia minionych 25 lat.

czytaj dalej
czytaj dalej