Rothbard: stalowa „uczciwość”

1 sierpnia 2018 Ekonomia międzynarodowa Komentarze: 0

Kiedy tylko ktoś zaczyna mówić o „uczciwej konkurencji” lub o „uczciwości” w ogóle, przeciętny Amerykanin powinien pilnować swojego portfela. Gdy społeczne grupy nacisku odwołują się do „uczciwości”, oznacza to, że amerykańskim przedsiębiorcom musi zostać narzucony obowiązek zatrudniania lub awansowania przedstawicieli tej z nich, której akurat udało się zorganizować i zdobyć posłuch wśród polityków.

czytaj dalej
czytaj dalej

Hendrickson: Pierwszy poważny błąd ekonomiczny Trumpa

12 marca 2018 Ekonomia międzynarodowa Komentarze: 4

Ogłoszenie przez prezydenta USA Donalda Trumpa planu nałożenia 25% cła na importowaną stal oraz 10% na importowane aluminium to pierwszy poważny błąd w polityce gospodarczej prezydentury Donalda Trumpa. Czym kieruje się prezydent?

czytaj dalej
czytaj dalej

Tyszkiewicz: Nasz wróg import

4 marca 2016 Ekonomia międzynarodowa Komentarze: 7

Koncepcja mówiąca, że to co obce z założenia jest wrogie i szkodzi jakiemuś „rodzimemu” kolektywowi sięga zapewne czasów epoki kamienia, gdy zaczęły się tworzyć pierwsze większe grupy łowiecko-zbierackie. Od tamtych czasów pojawia się ona w różnych postaciach, czasem uzasadnionych, czasem nie, w wielu różnych grupach z różną siłą. W różnych społeczeństwach ta idea jest mniej lub bardziej żywa aż do dziś, co automatycznie otwiera niszę dla działalności różnych politycznych demagogów.

czytaj dalej
czytaj dalej

Rydzak: O granicach, dyskryminacji i imporcie

3 marca 2016 Ekonomia międzynarodowa Komentarze: 0

Niedawno dokonywałem zmiany starego samochodu na nowy. Najpierw sprzedałem stary, a potem kupiłem nowy. Ten stary właściwie był tylko starszy od nowego, a ten nowy wcale nie był nowy, tylko od niego nowszy. Szczególnie ważne okazało się jednak dla mnie kupno tego nowszego. Ponieważ rzadko dokonuję aktów wymiany na duże kwoty, a ten konkretny rozciągnął się trochę w czasie i jakby niechcący nieco przedłużające się skupienie myśli na tej transakcji zaowocowało refleksją.

czytaj dalej
czytaj dalej

Dąbek: Austriacka krytyka regulacji handlu

1 marca 2016 Ekonomia międzynarodowa Komentarze: 0

Na początku każdych rozważań ekonomicznych powinien być człowiek. A skoro jest człowiek to są i jego potrzeby, pragnienia. Potrzeby są główną i jedyną przyczyną stawiania sobie przez człowieka mniej lub bardziej odległych celów. Między człowiekiem a jego celem los niezwykle często stawia przeszkody, które z różną zaciekłością starają się utrzymać człowieka z dala od jego celów tak długo, jak to tylko możliwe.

czytaj dalej
czytaj dalej

Murphy: Kto i w jaki sposób korzysta z polityki wolnego handlu?

13 listopada 2014 Ekonomia międzynarodowa Komentarze: 0

Czy w epoce wysokiej mobilności środków produkcji można podważyć dotychczasowe uzasadnienia przemawiające za polityką wolnego handlu? Robert P. Murphy uważa iż nie, i wyjaśnia dlaczego.

czytaj dalej
czytaj dalej

Hollenbeck: Nadwyżka handlowa Niemiec

25 lutego 2014 Ekonomia międzynarodowa Komentarze: 7

Nadwyżka na rachunku obrotów bieżących Niemiec nie jest żadnym powodem do obaw dla Niemiec, strefy euro czy światowej gospodarki. Niemcy powinny otrzymać pochwałę, a nie naganę. Sprawność produkcyjna Niemiec jest jedną z niewielu rzeczy, które napędzają światową gospodarkę.

czytaj dalej
czytaj dalej

Zweig: Merkantylizm polski

24 stycznia 2014 Dziedzictwo Komentarze: 2

Polska odgrodzona jest od Zachodu grubym murem merkantylizmu. Dopiero obalenie tego muru otworzy nam wrota do właściwej, nowocześnie zorientowanej polityki gospodarczej, która oparta będzie nie na systemie koncesji, protekcji i monopolów, zakazów wywozu i przywozu, ale na trwałych zasadach polityki gospodarczej, dającej możność niekrępowanego rozwoju tym twórczym siłom, które tkwią w łonie gospodarstwa społecznego Polski.

czytaj dalej
czytaj dalej

Kubisz: Prawo biedy Ricardo

29 sierpnia 2013 Audio Komentarze: 145

Nie jest uzasadnieniem dla protekcjonizmu fakt, że pewne inwestycje w Polsce zostały źle przemyślane. Jeśli bowiem to takie dobre, to może pójdźmy za sarkastyczną radą Hansa-Hermanna Hoppego i wprowadźmy cła protekcyjne na granicach województw! Dlaczego Wrocław ma mieć przemysł gorszy niż Warszawa? Dlaczego Łódź ma być uzależniona od Śląska? Może jeszcze lepiej na granicach powiatów? Posiadanie własnego przemysłu, dublującego produkcję zagranicy można uzasadnić zmiennymi kolejami historii i ubezpieczaniem się na wypadek rewolucji w innych krajach i upadku samego wolnego handlu. Uzasadnienia ekonomicznego w ramach wolnego handlu nie ma jednak żadnego, a już na pewno nie jest nim prawo asocjacji Ricardo jako droga do ubóstwa.

czytaj dalej
czytaj dalej

Barron: Jednostronnie wolny handel

4 listopada 2012 Ekonomia międzynarodowa Komentarze: 0

Jedyna międzynarodowa polityka gospodarcza, jakiej potrzebuje kraj, to pilnowanie swojego interesu i dawanie dobrego przykładu reszcie świata. Odpowiednia polityka gospodarcza dla wolnego i prosperującego państwa będzie oparta na bliźniaczych filarach jednostronnego wolnego handlu z zagranicą i nieinterwencji na swoich własnych rynkach. Oznacza to całkowitą eliminację krajowych regulacji, które mają na celu ustalanie standardów jakości i bezpieczeństwa (ponieważ rynek zrobi to sam) oraz całkowitą rezygnację z produkcji i zarządzania pieniądzem.

czytaj dalej
czytaj dalej