Benedyk: Debata o bezwarunkowym dochodzie podstawowym

24 kwietnia 2018 Ekonomia sektora publicznego Komentarze: 3

Nie uważam, by nierówności dochodowe były problemem samym w sobie. Jeśli nierówności rosną, bo niektórzy znacznie lepiej radzą sobie w zaspokajaniu potrzeb społecznych w drodze dobrowolnych, rynkowych transakcji, to ostatecznie działania tych bogatszych podnoszą także dobrobyt reszty. Jeśli nierówności są wynikiem państwowej interwencji (np. restrykcji co do uczestnictwa w rynku pracy, rozbudowanej biurokracji sprzyjającej dużym podmiotom, polityki pieniężnej windującej ceny aktywów w portfelach najbogatszych), to należy z nimi walczyć, wycofując kolejne interwencje państwa z systemu gospodarczego.

czytaj dalej
czytaj dalej

Jasay: Jak dostać darmowy obiad?

13 lipca 2017 Ekonomia sektora publicznego Komentarze: 60

Jedno z wielkich twierdzeń ekonomii mówi nam, że w równowadze konkurencyjnej i ze stałymi korzyściami skali dystrybucja dochodu jest funkcją krańcowej produktywności czynników produkcji i ich własności. Kupujący płacą, a sprzedawcy uzyskują krańcowy produkt, korzyści równają się wkładom i nie ma „darmowego obiadu”.

czytaj dalej
czytaj dalej

Sieroń: Money for nothing, czyli bezwarunkowy dochód podstawowy

4 sierpnia 2016 Ekonomia sektora publicznego Komentarze: 21

Idea dochodu gwarantowanego czy też bezwarunkowego dochodu podstawowego (BDP) — w świecie anglosaskim określana mianem unconditional basic income, universal basic income, basic income guarantee, czy też po prostu basic income — zyskuje na popularności. Nie jest to koncept nowy — jej zalążków badacze doszukują się już u Thomasa Paine’a, zaś Milton Friedman zbliżył się do niej, proponując negatywny podatek dochodowy — jednak zdecydowanie odżyła w ostatnich latach.

czytaj dalej
czytaj dalej

Kraus: Mit redystrybucji bogactwa

16 stycznia 2011 Ekonomia sektora publicznego Komentarze: 3

Mises pomaga nam uświadomić sobie, że idea osiągnięcia równości poprzez redystrybucję bogactwa jest czystą fantazją. Nie można redystrybuować dóbr konsumpcyjnych: w jaki sposób miliony kobiet miałyby nosić to samo futro, te same klejnoty koronne i te same buty pochodzące z szafki Imeldy Marcos? W jaki sposób miliony mężczyzn miałyby zmieścić się w basenie Hugha Hefnera? Bochenka chleba nie da się dzielić w nieskończoność.

czytaj dalej
czytaj dalej

Bylund: Jak państwo opiekuńcze zdeprawowało Szwecję

28 lipca 2010 Ekonomia sektora publicznego Komentarze: 25

Państwo opiekuńcze mogłoby funkcjonować jedynie ceteris paribus — w świecie, który się nie zmienia, czyli takim, z którym według aparatu państwowego rzeczywiście mamy do czynienia. Osobistą dumę z pracy i rodziny potraktowano jako coś danego raz na zawsze. Te wraz z rozwojem państwa opiekuńczego zaczęły jednak zanikać.

czytaj dalej
czytaj dalej

Iwanik: Czasem rozwarstwienie jest dobre

20 czerwca 2008 Ekonomia sektora publicznego Komentarze: 3

W dyskusji publicznej funkcjonuje wiele błędnych lub półprawdziwych poglądów, nad którymi rzadko się zastanawiamy. Jednym z nich jest opinia o niebezpiecznym powiększaniu się przepaści pomiędzy bogatymi a biednymi. Zgodnie z tym poglądem, „zbyt duże” różnice pomiędzy statusem materialnym obywateli i społeczeństw są niedobre i należy je eliminować.

czytaj dalej
czytaj dalej