Rothbard: Kto jest właścicielem wody?

24 lipca 2013 Ekonomia środowiskowa Komentarze: 21

Gdy nie ma rzadkości, ale istnieją nieograniczone zasoby zdatne do użycia przez człowieka, nie powinno być posiadania. Nie ma więc potrzeby, by ktoś posiadał jakąś część szlaków morskich na otwartym morzu. Z łowiskami jest już inaczej. Prywatni właściciele i przedsiębiorstwa powinny mieć możliwość posiadania części morza dla celów połowowych. Obecny komunizm na morzu doprowadził do postępującej eksterminacji łowisk, gdyż w interesie każdego jest złapanie jak największej ilości ryb, zanim zrobią to konkurenci, a nikt nie ma interesu w zachowywaniu łowisk. Problem byłby rozwiązany, jeśli zgodnie z zasadą pierwszego posiadania przez pierwszego użytkownika część morza mogłaby być posiadana przez prywatne przedsiębiorstwa.

czytaj dalej
czytaj dalej

French: Własność to sposób na ochronę środowiska!

12 sierpnia 2012 Ekonomia środowiskowa Komentarze: 12

Dobre intencje rządu w niewielkim stopniu ochroniły dziką przyrodę. Tylko własność prywatna i wycena rynkowa będą chronić te wspaniałe stworzenia, aby przyszłe pokolenia mogły się nimi zachwycać i cieszyć. Przykład afrykańskich prywatnych rezerwatów zwierzyny potwierdza, że nie ma żadnego nieodłącznego konfliktu między rynkiem i środowiskiem.

czytaj dalej
czytaj dalej

Morehouse: Ochrona środowiska to dobro konsumpcyjne

17 stycznia 2012 Ekonomia środowiskowa Komentarze: 76

W świecie rzadkości istnieją kompromisy. Nie możesz poświęcić cennego czasu, energii i zasobów na upiększenie krajobrazu i ochronę „zielonych przestrzeni”, jeśli walczysz z głodem i chorobami.

czytaj dalej
czytaj dalej

Lilley: Uwolnijmy rynek wody

30 listopada 2011 Ekonomia środowiskowa Komentarze: 12

Do niedawna wszystkie narody na ziemi postrzegały i traktowały wodę jako dobro wolne. Jak to z wszelkimi bezpłatnymi dobrami bywa, na wodę istnieje nieograniczony popyt. Jednakże zasoby wody nie mogą zaspokoić nieograniczonego popytu. Woda potrzebuje cen, by odzwierciedlały jej rzadkość i sterowały popytem.

czytaj dalej
czytaj dalej

Chiocca: Do kogo należy Amazonia?

20 września 2011 Ekonomia środowiskowa Komentarze: 77

Amazonia nie jest "nasza". Każdy może być właścicielem jej fragmentu, jeśli dokona jego pierwotnego zawłaszczenia. Najważniejsze, by korzystał z tego faktu mądrze, i przekształcał nieużywane dotychczas zasoby w produkty potrzebne ludziom.

czytaj dalej
czytaj dalej

Tucker: Kolejne ataki na cywilizację

21 czerwca 2011 Ekonomia środowiskowa Komentarze: 0

Z powodu rządowych regulacji cofamy się w cywilizacyjnym rozwoju: nasze naczynia są brudne, nie możemy mieć lodu z automatu przy lodówce, jesteśmy skazani na zapchane rury kanalizacyjne. Jak tak dalej pójdzie, to niedługo będziemy: magazynować kompost, prać w rzece, polować, zbierać jedzenie i zabierać je ze sobą do naszych jaskiń, będących domem tych szczęśliwców, którym udało się przetrwać wymuszony siłą reżim niedostatku.

czytaj dalej
czytaj dalej

Seasholes: Prywatny sektor ochrony przyrody w Afryce

28 marca 2011 Ekonomia środowiskowa Komentarze: 0

Teoria dotycząca praw własności mówi nam, że ich ochrona zazwyczaj ma dobre skutki. Jednakże jedną rzeczą jest teoria, a inną praktyka. Wydarzenia, które miały miejsce w południowej Afryce przez jakieś ostatnie trzydzieści lat, były największym eksperymentem, jeśli chodzi o nadawanie praw własności do dzikiej zwierzyny i przyniosły świetne rezultaty.

czytaj dalej
czytaj dalej

Bylund: Mit recyklingu

15 lutego 2011 Ekonomia środowiskowa Komentarze: 13

Będąc Szwedem, nie raz słyszę wypowiedzi, że Szwecja jest rzekomo wspaniałym krajem, reprezentującym „kwitnący socjalizm", który stanowi przykład dla reszty świata. Spora część moich znajomych z innych krajów chwali m.in. szwedzką politykę recyklingu i akcje rządu kładącego nacisk na przymus w kwestiach ochrony środowiska. Rzeczywistość wygląda nieco inaczej.

czytaj dalej
czytaj dalej

Murphy: Prawa własności ratunkiem dla tuńczyka

4 stycznia 2011 Ekonomia środowiskowa Komentarze: 4

Na antenie National Public Radio (NPR) pojawiały się wiadomości o katastrofalnej sytuacji, w jakiej znalazł się tuńczyk błękitnopłetwy oraz o kampanii mającej na celu uratowanie zagrożonego gatunku. Restauracje i sieci supermarketów zobowiązały się do wycofania z oferty tej przepysznej ryby, dopóki rząd nie obniży kwot połowowych. Niektórzy rybacy oczywiście sprzeciwiają się takiemu rozwiązaniu, ponieważ pozbawi ich to części środków utrzymania. Rządowe regulacje dotyczące połowów są często ucieleśnieniem nieefektywności i niezamierzonych konsekwencji. Żeby pozbyć się problemu niewystarczającej ilości tuńczyka błękitnopłetwego, wystarczyłoby umożliwić funkcjonowanie praw własności względem oceanu lub samych ryb.

czytaj dalej
czytaj dalej

Murphy: Koszty ustaw węglowych

27 grudnia 2010 Ekonomia środowiskowa Komentarze: 3

W dwóch niedawnych komentarzach dla „New York Times”, laureat nagrody Nobla Paul Krugman rzucił wyzwanie tym, którzy krytykują rządowe próby regulowania emisji dwutlenku węgla, a nawet poparł ustawę zawierającą program handlu limitami, przygotowywaną przez Waxmana i Markeya. Według Krugmana wprowadzenie takiego prawa zapobiegnie katastrofie, a jego koszty nie są wysokie. Skąd więc bierze się krytyka proponowanego programu? Ustawy dotyczące globalnego ocieplenia, przedstawione niedawno w Kongresie, mogą powodować więcej szkód, niż sugerują obliczenia ich zwolenników. Z kolei korzyści wynikające z takich działań — czyli uniknięcie nieszczęść związanych ze zmianami klimatu — mogą być tak niewielkie, że można je wręcz pominąć.

czytaj dalej
czytaj dalej
Nasi darczyńcy