Szczerbiński: De Moneta Mikołaja z Oresme na tle średniowiecznej refleksji nad pieniądzem

23 marca 2017 Historia myśli ekonomicznej Komentarze: 0

Wiek XX był czasem niewątpliwego ożywienia zainteresowania dorobkiem wieków średnich. Dyskusja o średniowieczu rozwijała się wielotorowo — dotyczyła zarówno ogólnie rozumianych osiągnięć cywilizacyjnych Europy Chrześcijańskiej, jak i poszczególnych dziedzin aktywności ludzi owej epoki. Kwestia wartości średniowiecznej myśli filozoficznej i naukowej wiąże się z całościową oceną formacji intelektualnej za jaką można uznać myśl szkolną, scholastykę, która jako metoda dominowała w okresie średniowiecza, w czasach zaś nowożytnych nie tylko nie została całkowicie zarzucona, ale i była kontynuowana niekiedy z wyraźnym powodzeniem.

czytaj dalej
czytaj dalej

Böhm-Bawerk: Karol Marks i koniec jego systemu

14 marca 2017 Historia myśli ekonomicznej Komentarze: 6

Jako autor Karol Marks był człowiekiem do pozazdroszczenia szczęśliwym. Nikt nie zamierza twierdzić, że jego dzieło należy do lektur przystępnych i łatwych do zrozumienia. W wypadku innych książek nawet dużo mniejszy balast zawiłej dialektyki i nużących, operujących matematycznym rusztowaniem dedukcji byłby dla szerszej publiki przeszkodą nie do pokonania. Mimo to Marks stał się apostołem w szerokich kręgach — i to właśnie tych, o których nie można powiedzieć, że pasjonują się trudnymi lekturami.

czytaj dalej
czytaj dalej

Brandly: Jean Baptiste Say – ojciec austriackiej koncepcji finansów publicznych

14 grudnia 2016 Biografie Komentarze: 0

Austriacy docenili wkład Saya w badania ekonomiczne, szczególnie jego wpływ na szkołę austriacką. Szanowane są w szczególności jego prace dotyczące metodologii, przedsiębiorczości, teorii monetarnej oraz teorii wartości. Say jest najbardziej znany z prawa rynków (prawo Saya), w którym stwierdza, iż wzrost bogactwa nie jest ograniczony przez podkonsumpcję (we współczesnej makroekonomii termin ten oznacza niedostateczny zagregowany popyt), a przez niedobór produkcyjny. Say udowadnia, iż produkcja ograniczona jest przez opodatkowanie, a nie podkonsumpcję. W szczególności ponadprzeciętna jest jego analiza opodatkowania,

czytaj dalej
czytaj dalej

Galles: Przed Adamem Smithem był Chydenius

9 sierpnia 2016 Historia myśli ekonomicznej Komentarze: 0

Jako że pierwszy rozdział kursu podstaw ekonomii określa Adama Smitha mianem ojca ekonomii, powiedziałem uczniom, że w rzeczywistości miał on wielu poprzedników w dziedzinie studiów nad ekonomią. Jako przykład wspomniałem o hiszpańskich scholastykach. Mając tych poprzedników na względzie, odkryłem kolejnego, którego istnienia zupełnie nie byłem świadom.

czytaj dalej
czytaj dalej

Adorney, Palumbo: „Sofizmaty Ekonomiczne” Frédérica Bastiata są dziś ważniejsze niż kiedykolwiek

19 lipca 2016 Historia myśli ekonomicznej Komentarze: 1

Wielki ekonomista Frédéric Bastiat skończyłby w tym roku 215 lat. Jego zasługi w walce o wolność są liczne, lecz podczas gdy wielu obrońców wolnego rynku skupia się głównie na jego eseju Prawo, jest inna książka, która reprezentuje jego spuściznę jeszcze lepiej: "Sofizmaty Ekonomiczne". Ten krótki zbiór esejów uosabia prawdopodobnie największy dar autora: stosowanie żelaznej logiki i frapującej prozy, by przybliżyć meandry ekonomii setkom tysięcy laików.

czytaj dalej
czytaj dalej

Machaj: Marksizm – dzień sądu

20 czerwca 2016 Historia myśli ekonomicznej Komentarze: 0

Z pracami Karola Marksa o ekonomii jest podobnie jak z piosenką Lennona: chwytają za serce bez patrzenia na tekst. Co więcej, ów chwyt za serce odbywa się pod pozorem chłodnej i przemyślanej analizy. Naturalnie w samym chwytaniu za serce i graniu na emocjach w analizie społeczno-ekonomicznej nie ma nic złego, gdyż większość wybitnych i znanych myślicieli starała się to robić. Ma to jednak sens o tyle, o ile emocje nie stają się nieustannym i nawykowym sposobem zamykania oczu na oczywiste wypaczenia i błędy w analizie.

czytaj dalej
czytaj dalej

Rothbard: Karol Marks – komunista jako religijny eschatolog

5 grudnia 2015 Historia myśli ekonomicznej Komentarze: 1

Zrozumienie wzniesionego przez Karola Marksa przerośniętego gmachu myśli staje się możliwe, gdy przyjmiemy za podstawę jedną prawdę: Marks był komunistą. Wydawałoby się to stwierdzeniem banalnym, by nie rzec trywialnym, zajmującym miejsce obok miriadów usianych żargonem marksistowskich pojęć filozoficznych, ekonomicznych czy kulturowych. A jednak oddanie dla idei komunizmu miało dla Marksa znaczenie fundamentalne, było kwestią kluczową, przerastającą dalece wagę pojęć takich jak walka klas, dialektyka czy teoria wartości dodatkowej.

czytaj dalej
czytaj dalej

Moroń: Henry Hazlitt vs Plan Marshalla

30 listopada 2015 Historia gospodarcza Komentarze: 0

Hazlitt rozpoczął polemikę z orędownikami Planu Marshalla, gdy tylko pojawiły się pierwsze wzmianki o zamiarze udzielenia pomocy gospodarczej krajom Europy. Pierwszy felieton jego autorstwa na ten temat ukazał się pod koniec marca 1947 r., wkrótce po ogłoszeniu przez Trumana zamiaru przejęcia brytyjskich zobowiązań pomocy greckiemu rządowi, walczącemu z komunistyczną partyzantką[5]. Kolejne teksty dotyczące Planu Marshalla ukazywały się przez cały okres jego działania, czyli do 1952 r.

czytaj dalej
czytaj dalej

Ebeling: Wstęp do wykładów „Marksizm zdemaskowany” Ludwiga von Misesa

3 listopada 2015 Historia myśli ekonomicznej Komentarze: 2

Austriacki ekonomista Ludwig von Mises wygłosił te dziewięć wykładów, którym nadaliśmy tytuł Marksizm zdemaskowany, podczas seminarium pod patronatem „The Freeman”, które odbywało się w San Francisco od 23 czerwca do 3 lipca 1952 roku.

czytaj dalej
czytaj dalej

Mises: Marksizm zdemaskowany – wykład 9. Inwestycje zagraniczne i duch kapitalizmu

15 września 2015 Historia myśli ekonomicznej Komentarze: 2

Rozwinęła się cywilizacja zachodnia. Obecnie istnieje ogromna różnica pomiędzy cywilizacją zachodnią w krajach rozwiniętych i warunkami panującymi w krajach zacofanych. Na początku i w połowie XIX wieku różnica była nawet większa. Osoba, która by przyjechała w 1700 roku do Anglii i Rumunii, nie dostrzegłaby żadnych znaczących różnic w metodach produkcji. Jednak w 1850 roku różnice były olbrzymie. Były tak wielkie, że wiele osób zaczęło uważać, że nigdy nie znikną, że będą istnieć zawsze.

czytaj dalej
czytaj dalej